"Powinien nim być Heniek Kasperczak. Ale on jedzie do Senegalu, a my bierzemy
Holendra, który ostatnio pracował z Trynidadem i Tobago. Miną się w drodze do i
z Afryki. Powinien być młody Polak, a ta decyzja to zaklajstrowanie ust opinii
publicznej - mówił były sędzia Wit Żelazko."
Debil mysli, ze Trynidad i Tobago lezy w Afryce! ;-))) To wlasnie oddaje
doskonale poziom naszych "dzialaczy". Parafrazujac - wam kury szczac prowadzac,
a nie pilka nozna sie zajmowac!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.