Pragne sprostowac panow redaktorow z GW. Samoloty trenerow nie maja prawa minac
sie w drodze. Senegal lezy w Afryce, a Trynidad i Tobago lezy w Ameryce
Poludniowej. Panowie redaktorzy albo nasi "wspaniali" szkoleniowcy pilkarscy
nie maja zielonego pojecia o polozeniu obu panstw. Wiec do globusa zwawo. Ale
prosze go nie kopac, tylko sie wpatrywac. Bo kto wie z kim wypadnie grac
nastepny mecz? Moze z Belize, a moze z Nepalem? W obu przypadkach przeciwnik
moze okazac sie lepszy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.