Koczani! Nareszcie coś się zaczyna dziać w naszej piłce nożnej.Teraz
trzeba dać wolną rękę p. Beenhakkerowi i nie przeszkadzać w pracy.
On wie sam co należy robić. Doradcy mu nie są potrzebni. Nasi ,,tre-
nerzy" nic by nie zrobili. Teraz chłopaki też muszą się wziąć w garśc,
nie bumelować, ćwiczyć, słuchać trenera, przestrzegać dyscypliny, rad
i skończyć ze starymi nawykami. Albo sport, albo czort! Żzyczę sukce-
sów p. Beenhakkerowi i reprezentacji, a do reprezentacji też musi dobrać
odpowiednich ludzi, a nie patałachów. I napewno tak zrobi, wyłapując
z różnych drużyn w kraju najlepszy material na ,,rasowych" piłkarzy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.