Co to jest „polska myśl szkoleniowa”???
Autor:
Gość: irishman
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.07.06, 08:52
Niech mi ktoś wreszcie wytłumaczy co to właściwie jest? Czy istnieje coś
takiego? Może chodzi o to, aby powoływać reprezentantów pod wpływem różnych
układów i sugestii? No jeśli tak, to teraz rozumiem dlaczego polscy trenerzy
pracują tylko w Polsce, nie licząc jakichś egzotycznych klubów z Finlandii,
Cypru itp. No bo po kiego Europie piłkarze np. z Warszawy czy Wronek, którzy
regularnie błaźnią się w rozgrywkach o europejskie puchary. I dlatego
ZDECYDOWANIE POPIERAM wybór Holendra na selekcjonera, tak samo jak popierałbym
każdego innego, który może stworzyć tu u nas wreszcie inną, bardziej
cywilizowaną, bardziej nowoczesną jakość w polskim futbolu. A nuż się uda i
pójdą za nim polscy naśladowcy?!?!?! Już chyba wszyscy mamy dość tych
wszystkich Rad, posiedzeń, uchwał , tych wszystkich gremiów centralnych,
wojewódzkich, regionalnych, terenowych itd. itp. trącących jeśli nie myszką to
późnym Gomułką, albo wczesnym Gierkiem i powodujących, ze polski futbol stracił
kontakt z Europą, a ostatnio zaczyna tracić dystans już nawet do państw
afrykańskich, azjatyckich, ze już o Australii i Ameryce Północnej nie wspomnę.
I na koniec jeszcze jedno spostrzeżenie. Prezes Listkiewicz, chyba faktycznie
myśli już o odejściu z PZPN, bo w końcu jak na prezesa związku nareszcie
zadecydował sam, nie słuchając nikogo i BARDZO DOBRZE. Tym samym jednak
potwierdził, ze to jego poprzednik – Marian Dziurowicz miał rację, rządząc w
ten sposób naszym piłkarstwem.