> Jutro Listkiewicz podaje się do dymisji. Przestraszył się deklaracji
> Kaczmarka, że prokuratorzy są już na korytarzach PZPN. Listkiewicz zrozumiał,
> że siepcze Ziobry nie ściemniają i jak mówią tak robią. Nareszcie po tylu
> latach ktoś się wziął za korupcję w piłce i okazało się, że jednak można. Jak
> się tylko chce. Siepaczom Ziobry się chce.
No niekoniecznie im się chce. Pewnie poszli na jakiś układ z Listkiewiczem.
Ciekawe, czy nagrywał to ukrytą kamerą.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.