Dodaj do ulubionych

Wisła Kraków - Valerenga 0:0

  • Gość: Kraków IP: *.lama.net.pl 28.11.03, 08:37
    Czy wszyscy już zapomnieli,że to dzięki "Frankowi" Wisła znalazła
    się w II rundzie UEFA ?! Gdyby on nie strzelił bramek w tamtych
    meczach to Wisła skończyłaby swoje podboje już w pierwszej
    rundzie! A ,że nie strzelił karnego? Wisła swój mecz przegrała
    już w Oslo !I nie ma co wyżywać się na "Franku" i "Szymku",cała
    drużyna jest winna. A winy się przebacza.Za rok będzie lepiej!
  • Gość: Paolo IP: 158.75.30.* 28.11.03, 08:55
    Zła polityka klubu z Krakowa w końcu zemściła się. Nowoczesnego footballu nie
    można ograniczać do środka pola. Jeśli pozbywa się najlepszych skrzydłowych
    przed sezonem to trzeba mieć coś z głową. Może ta drużyna starczy na
    kiepściaków z polskiej ligi. Ale kto wie czy dobrze murujący klub z trzeciej
    ligi nie zrobiłby tego samego z Wisełką. Zawodnicy ograni tacy jak Szymkowiak,
    Żurawski, Frankowski żeby nie potrafili okiwać, przyspieszyć. Toż to wyglądało
    jakby grali na prochach.Bez ambicji, bez polotu, bez pomysłu (ukłon w stronę
    trenera). Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd.Wszyscy łącznie z trenerami
    zasłużyli na jedynkę choć ja osobiście wystawiłbym im ocenę "mniej niż zero".
    Uczcie się ambicji od Groclinu. Gdyby Groklin przegrał to forma i sercem do
    walki zasłużyłby na szacunek. Wisła nie zasługuje na szacunek i wymagam jako
    kibic przeprosin, za tą grę a nie za wynik.
  • Gość: pawww IP: *.parp.gov.pl 28.11.03, 08:43
    fatality, wsytd, zenada, katastrofa, hanba, i makabryczne
    widowisko, wialo nuda przez 120 min a i w karnych szybko bylo
    jasne
  • Gość: Me IP: prosiak:* / 10.0.1.* 28.11.03, 08:53
    To jest kpina,przez takie kluby jak wisła Polska piłka spada na
    psy
  • Gość: wojt2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 19:00
    Przyjacielu, nie zapominaj, że dzięki Wiśle właśnie przeżywaliśmy kiedyś
    wzniosłe chwile. Niestety, było to kiedyś... Ja dziwię sie Kasperczakowi - on
    chyba już udowodnił, że jest profesjonalistą, a nie potrafił tak poukładać
    drużyny, aby boiskowym wyrobnikom strzelić przez 210 minut gola. Dlaczego Wisła
    nie grała piłką, tak jak Wielki Groclin? A swoją drogą kłania tu się cascus
    Białorusi, jak i Manchesteru City. Pozdrawiam.
  • Gość: Konrad_Wadowski IP: *.zamoyski.edu.pl 28.11.03, 08:58
    Wisła to kompletna porażka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Jak można przegrać z drużyną broniąca się przed spadkiem w lidze
    norweskiej i w której najlepszym graczem jest trener? Ludzie,
    zaorajmy boisko Wisły, posadźmy ziemniaki. Może to przyniesie
    nam większą dumę...
  • dugme 28.11.03, 09:03
    Brasilia za Uche, Gorawski za Kosowskiego (ten to akurat nawet
    nie jest taki zły i na zmiany by się nadał) i zamiast rozjechać
    ich skrzydłami tak jak w meczu reprezentacji w Włochami pchali
    się środkiem prosto w objęcia czterech defensywnych pomocników i
    pięciu obrońców.
    Stoperzy wnosili więcej ożywienia niż skrzydłowi. Gdyby nie
    Dubicki to nie było by komu biegać.
    Teraz najlepiej pozwolić odejść Żurawskiemu, Głowackiemu,
    Stolarczykowi, Szymkowiakowi, Frankowskiemu i innym - może ich
    ktoś zechce.
    Jop chłopie BARDZO CIĘ BRAKOWAŁO wracaj do zdrowia.
    A legia i tak wam dokopie na wiosnę
  • Gość: Suchy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 09:18
    Frankowski to debil. Jak wisła nie strzeliła gola???!!! To
    śmieszne że zespół broniący się cały mecz wygrał.
  • Gość: geo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 19:03
    Ty sam jesteś debil
  • Gość: zxc IP: *.motorola.com 28.11.03, 09:23
    gdyby wisla nie wchodzila z pilka na polowe rywala
    to by nie bylo meczu
    norwegowie stali i czekali
    wygrali w karnych ale w karnych to chlopaki z podworka moga
    wygrac z realem
    szkoda gadac, szczescie nie sprzyjalo lepszym
    trudno
  • Gość: eathan IP: *.pg.com 28.11.03, 09:28
    ten mecz trwal 120 a nie 210 ale to i tak wystarczajaca ilosc
    czasu by strzeli chociaz jedna bramke...
  • Gość: mobil IP: *.chello.pl 28.11.03, 09:50
    chodzilo ze w ciagu dwuch spotkan 120+90=210 nie strzelili bramki!!!! Czytaj
    uwazanie!!!! Ale co z tego wisla zena przegrala z jakas popierdulka!! teraz
    wszystkie klubyz polski zamuruja bramke przed wisla i nie bedzie problemu!!!!
    hehe tlumacznia ze tamci sie tylko bronili sa malowazne wisla powinna byla
    zmiazdzyc ich ale cuz sali dupy na calej lini!! bueheh i tak LEGIA bedzie
    mistrzem!!!!!!!
  • Gość: bender IP: *.chem.uw.edu.pl 28.11.03, 09:32
    Wisla skisla. Buraki. A tak im kibicowalem.
    Do ostatniej minuty...
    Polscy profesjonalisci...
  • Gość: Ja IP: *.lanet.wroc.pl 28.11.03, 09:41
    Hej wisła lol lalalalalala. Hahahaha co za szmaciarze heh kopać
    piłkę po podwórkach panowie. Jazda jazda biała gwiazda z pucharu
    uefa :P.
  • Gość: Volf IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 09:42
    Myśle, że mimo wszystko wystę Wisły w pucharach można w tym roku
    uznać za udany, a to m.in. za sprawą ... m.in. Groclinu. Chodzi
    o punkty w rankingu UEFA, które mają kluczowe znaczenie. Dzięki
    grze Wisły i Groclinu awansowaliśmy na 14 pozycję w rankingu, co
    daje nam prawo do 2 drużyn w eliminacjach CL w 2005 r,( o ile
    nie wyprzedzą nas Ukraina i... Norwegowie - dlatego szkoda, że
    Valerenga nie odpadła). Poza tym aktualna liczba punktów Wisły
    wskazuje, że w sezonie 2005 najprawdopodobniej byłaby ona w
    gronie drużyn rozstawionych w eliminacjach, co dawałoby jej duże
    szanse na wylosowanie stosunkowo łatwego przeciwnika a tym samym
    awans! Oczywiście o ile Wisła zagra swoje w przyszłym roku i
    zdobędzie chociaż trochę punktów - w co w zasadzie nie wątpię, a
    także - jeśli nie dojdzie do niespodzianek typu: beniaminek,
    albo słabeusz w Grecji, Czechach, Portugalii itp. zdobędzie
    tytuł i awansuje bezpośrednio do CL - co w zasadzie jest
    nierealne.
    na pewno świetną robotę może zrobić Groclin, zaś fatalną zrobily
    Wisła Płock i GKS. Odpadnięcie w kwalifikacjach do UEFA
    spowodowało, że musimy teraz liczyć na łut szczęścia i Groclin.
    Gdyby bowiem oba te kluby awansowały to teraz w zasadzie
    bylibyśmy pewni 2 miejsc w CL (minęlibyśmy Szwajcarię, która nie
    ma już żadnej drużyny w pucharach). O tym jak ważna jest
    równa "reprezentacja" ligi świadczy przykład Rosenborga, który
    mimo wielu lat świtnej gry w CL nadal musi sie przebijać przez
    eliminacje.
    Tak więc kibice Wisły, Legii, Amiki - trzymajcie kciuki za
    Groclin, bo dzięki ich ewentualnym dobrym występom wasz klub
    moze grać w eliminacjach CL nawet jeśli będzie tylko
    wicemistrzem.
  • Gość: krzychu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 09:44
    Właśnie tak grają piłkarze którzy myślą tylko o tym że są
    gwiazdami. Więcej pokory Panowie.
  • Gość: wit IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 10:27
    Huraaa!!!! Super!!! Ciekaw jestem,co teraz napisze red.Bialonski
    w Gazecie??? Ze to niesprawidliwe, ze bylo za slisko, czy moze
    obwini Valerenge,ze grala za bardzo destrukcyjnie?!?!
    Najbardziej przereklamowany zespol kopaczy dostal w koncu za
    swoje. I kto to jest druzyna drewien i traktorzystow?!?!?!
    Szymkowiak to ZERO jakich malo. Niech trzyma sie jak najdalej od
    reprezentacji. Zurawski? To ma byc kapitan???? Nawet krzyknac
    porzadnie nie potrafi. Najbardziej przereklamowany -
    obok "polskiego Zizou" (haha) Szymka- zawodnik Wisly. Wisla
    nawet do piet nie dorasta Groclinowi. A KAsperczak po tym
    blamazau powinien sie podac do dymisji. Jezeli jego planem na
    ten mecz byly dalekie podania i dosrodkowania na pole karne, to
    kolo nie ma pojecia o futbolu. WISLA SKISŁA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Luke IP: *.rx.pl 28.11.03, 10:32
    nie ma co sie oszukiwac, we wczorajszym meczu nastapil pokaz
    mozliwosci wisly. sluchajac przedmeczowych wypoeidzi graczy
    wisly, np stolarczyka trudno bylo sie nie zgodzic, ze wisla
    powinna gladko wygrac, nawet z defensywnie nastawionymi
    norwegamii. przeciez 9/10n druzyn z polskiej ligii przyjezdzajac
    do krakowa gra "na remis". tyle tylko, ze postawa wisly we
    wczorajszym meczu byla szczytem bezradnosci...patrzac ma to
    co "mistrzowie jesieni" wyrabiali na boisku grajac z druzyna
    ktora walczyla w barazach o utrzymanie w ekstraklasie norweskiej
    (a tak wogole to co to jest "ekstraklasa norweska"?) nie mozna
    bylo nie przyznac racji komentarzowi szczesnego w przerwie
    meczu: nie wiadomo kto gra, o co gra i jaki byl wynik pierwszego
    meczu...og;adajac to zenujace widowisko nasuwal mi sie tekst
    z "chlopakow...": jak w tym filmie o facecie w lodce: zaraz sie
    rozkreci...
    druga polowa to juz istne kuriozum. wydawac by sie moglo, ze
    byle rozgarniety gowniarz wiedzial, ze norwegom wystarczy jedna
    jedyna bramka, zeby wisla znalazla sie "pod murem", a pilkarze
    bialej gwiazdy grali jakby tego nie wiedzieli...
    komentarz sprawozdawcy budzil smiech przez lzy, bo w pewnym
    momencie to nawet wyrzut z autu byl "dobry" a tak
    charakterystczne dla polskiej pilki zagranie, czyli "dluga" z
    pominieciem drugiej linii (swoja droga gracze wisly, a
    zwlaszcza "krol srodka pola" szymkowiak okazywali imponujaca
    determinacje w graniu gornych pilek do "imponujacego postura"
    frankowskiego...czy tam wogole nikt nie mysli...)byla "akcja". i
    skonczylosie tak jak sie skonczyc musialo, a usmiech na ustach
    norwegow przed karnymi byl usmiechem triumfu...mimo ze to oni
    zagrali jak "traktorzysci" blokujacy droge.
  • Gość: CICHY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 10:54
    I bardzo tak dobrze Wisle. Brawa dla Sędziego. Nareszcie nikt nie podarował
    wisle karnego albo dwóch. a to jest podstawa wisły. Z takimi umiejętnościami
    aktorskimi niektórzy z piłkarzy wisełki powinni wystepować w teatrze. Te
    efektowne pady w polu karnym, brawo. I tak skończyło się dobrze dla krakowian.
    Tak naprawdę za to aktorstwo to powinien im sędzia ze 2 czerwone kartki dać.
    Szkoda tylko że w polskiej lidze nie sędziuje się tak jak na tym meczu.
    Pytanie tylko czy jakby dostali nawet karnego - to czy by go wykorzystali. Może
    lider polskiej reprezentacji M.Szymkowiak:)
    PANOWIE Z POLSKIEGO ZWIĄZKU SĘDZIÓW - UCZCIE SIĘ - KONIEC Z PODAROWANYMI WIŚLE
    KARNYMI- KONIEC ICH AKTORSTWA - INACZEJ MISTRZEM POLSKI ZNOWU BĘDĄ NIE PIŁKARZE
    (GROCLIN,LEGIA,AMICA) ALE KIEPSCY AKTORZY !!!!!!!!
  • Gość: jurrr IP: *.zamosc.mm.pl 28.11.03, 11:30
    Kompromitacja!!! drużyna kelnerów lepsza od drużyny traktorzystów, obciach na
    całą Europę! "miszcz" Polski gorszy od bankrutów-rybaków z Norwegii! mała
    prośba do piłkarzy Wisły - dajcie sobie spokój ze zdobywaniem mistrzostwa
    kraju, i tak w decydujących meczach dajecie d... (Anderlecht, Oslo, w lidze:
    Amica, Legia, Odra), za słaba psychika i za małe umiejętności, do kierownictwa
    Wisły - sprzedacje już teraz pół drużyny (szczególnie "Żurawia", bo szkoda,
    żeby się tu marnował), nie będziecie się musieli tłumaczyć za rok, po
    sprzedaniu paru graczy, że znowu daliście ciała, i uczcie się od Groclinu oraz
    prezesa Drzymały, których w Europie wstydzić się nie musimy, brawo Groclin!
  • Gość: Albert IP: *.toya.net.pl 28.11.03, 11:24
    Wisła przegrała z cienką druźyną norweską, która ledwo utrzymała
    się w 1 lidze! Gwiazdy Wisły nie pomogły!!!
  • Gość: jurrr IP: *.zamosc.mm.pl 28.11.03, 11:33
    Kompromitacja!!! drużyna kelnerów lepsza od drużyny
    traktorzystów, obciach na całą Europę! "miszcz" Polski gorszy od
    bankrutów-rybaków z Norwegii! mała prośba do piłkarzy Wisły -
    dajcie sobie spokój ze zdobywaniem mistrzostwa kraju, i tak w
    decydujących meczach dajecie d... (Anderlecht, Oslo, w lidze:
    Amica, Legia, Odra), za słaba psychika i za małe umiejętności,
    do kierownictwa Wisły - sprzedajcie już teraz pół drużyny
    (szczególnie "Żurawia", bo szkoda, żeby się tu marnował), nie
    będziecie się musieli tłumaczyć za rok, po sprzedaniu paru
    graczy, że znowu daliście ciała, i uczcie się od Groclinu oraz
    prezesa Drzymały, których w Europie wstydzić się nie musimy,
    brawo Groclin!
  • Gość: Jerzy IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 12:02
    Za całą opinię o grze Wisły wystarczy powiedzieć, że najlepszym
    jej zawodnikiem, grającym majmądrzej i najambitniej był
    PASZULEWICZ. Jestem też ciekawy, czy nieustane odgrywanie piłki
    do tyłu było autorskim pomysłem Żurawskiego, czy był to szczyt
    kunsztu trenerskiego Kasperczaka?
  • Gość: KibiceM IP: *.chello.pl 28.11.03, 12:21
    Dlaczego nikt głosno nie mówi o tym że Wisła znacznie utrudniła
    a nawet (możliwe że) przegrała sprawę dwóch polskich drużyn w
    eliminacjach do Ligi Mistrzów!!!Sprawdźcie portal www.90minut.pl!
  • Gość: Sokol IP: 213.134.130.* 28.11.03, 12:23
    Mysle ze to koniec "Wielkiej" Wiselki.
    Zurawski i Szymkowiak gdy tylko ktos ich zechce beda chcieli
    wyjechac za granice.
  • Gość: Juras IP: *.vline.pl 28.11.03, 12:50
    zostają ochłapy. Smutny koniec.
  • Gość: dugi IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 14:12
    i tak oto wisla poplynela. teraz liczymy na groklin
  • Gość: asiek IP: *.dgt.com.pl / 192.168.3.* 28.11.03, 14:31
    kupa dziada z przewagą kupy!
    Jak takie gówno mogło być mistrzem ligi. I jeszcze ambicje na
    Lige Mistrzów - paranoja
  • Gość: jurrr IP: *.zamosc.mm.pl 28.11.03, 14:41
    znacie ten kawał?
    spotyka się dwóch kibiców w Londynie, jeden Polak, drugi Anglik,
    Polak pyta: - znasz Wisłę Kraków?
    Anglik na to: - chyba nie,
    Polak: - to ta drużyna "traktorzystów", która dała się ograć drwalom z Oslo,
    Anglik: - aaa, to znam, trzeba było tak od razu ...
  • Gość: Daro IP: *.citicorp.com 28.11.03, 15:15
    Wielkosc druzyny rozpoznaje sie po charakterze jej gry,
    szczegolnie kiedy gra z teoretycznie slabszym przeciwnikiem.
    Brak koncentracji i lekcewazenie przeciwnika "rozmywa" mecz.
    Chcemy ogladac u naszych Mistrzow zaangazowanie w kazdym meczu,
    takie jak z Lazio lub Parma. Chce zaznaczyc ze nie mam do
    pilkarzy pretensji, raczej do ich trenerów "mentalnych".Zyczac
    Ligi Mistrzow w przyszlym roku i wiekszego zaangazowania w
    kazdym meczu, chociazby o pietruszke, z pozdrowieniami.
  • Gość: PiotrEs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 15:17
    Odpadnięcia Takiej Wisły nie żałuję! Oglądnie piłki w wykonaniu krakowian było
    prawdziwą mordęgą dla każdego miłośnika futbolu. Wisła sezon 2003/04 na arenie
    międzynarodowej może uznać za stracony. Wyraźnie przegrany dwumecz z
    Anserlechtem, a teraz wyeliminowanie przez Vaalarengę. Uwaga szefowie Wisły!
    Ten skład jest dziś za słaby na podbój Europy, jutro możę nie wystarczyć w
    kraju. Wisła w lidze w bezp. konfrontacji przegrała z Amicą i Legią. Pierwsze
    miejsce zawdzięcza konsekwencji w starciach ze słabszymi zespołami

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka