Widziałem Abramowa w piątek w Rzeszowie. Siedziałem blisko zawodników. To
sympatyczny człowiek zero gwiazdorstwa wśród zawodników - wielokrotnie widać
było że bardzo podoba mu się atmosfera na meczu mimo że jego drużyna
przegrywała a on sam część 2 seta i cały trzeci nie grał. Szanujmy tego gracza
bo on będzie swoimi wywiadami w Rosji przedstawiał obraz naszego kraju i
naszych kibiców wśród Rosjan. Niech wie że Polska to europejski i fajny kraj.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.