znam ludzi, którzy w swojej bibliotece nie posiadają Dostojewskiego (z tych,
którzy oczywiście posiadają biblioteki domowe :D). Polaczek to forma złośliwa
podobnie jak niemieckie Polacken, ale na to się nie obrażamy bo brzmi podobnie
to naszego określenia narodowości.
Z jednej strony nie porównywałbym dialektalnego etnonimu: Ruscy, bo jest on
historyczny i Ruscy (Rusowie) to po prostu Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini,
tak jak my jesteśmy historycznie dla nich Lachami/Ljachami raczej niż
Poliakami. Zapytaj Rosjan po jakiemu mówią, a odpowiedzą ci, że говорит
по-русски/русским языком. Aczkolwiek nasza liczba pojedyncza od tego to:
Rusek, czyli zdrobnienie tak jak Polaczek - forma lekceważąca, żartobliwa i
złośliwa. Jednak chłopczyku i dziewczynko, Pawełku, Mariuszku, czy inna Agusiu
naprawdę język giętki jest w stanie oddać formy naprawdę wulgarne i upadlające
w porównaniu z tym, więc na naszych słowiańskich kuzynów bym się zbytnio za to
nie obrażał :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.