> A wszechobecne w Polsce okreslenie "ruskie" to w porzadku .Wy polaczki chcecie
> tylko slyszec "przepraszam" a moze zacznijcie od siebie i przepraszajcie za
> historyczne s...a popelniane na lewo i prawo.
Słuchaj Никита, pierogi ruskie są po prostu zajebiste i mógłbym je jeść co drugi
dzień. A fragment Rusi Czerwonej do dziś leży w naszych granicach, więc
niektórzy oprócz Ukraińców (Małorusów), Białorusinów (Białorusów), Rosjan
(Wielkorusów lub dawniej Moskali [tylko nie pisz, że słowo Moskal Cię obraża bo
to od Moskwy, a konkretnie Wielkiego Księstwa Moskiewskiego]) Ruscy mówią np. na
mieszkańców Przemyśla (Ruś Czerwona). Uwierz mi, że nikt normalny nie wyzywałby
swoich pierogów ;) Wszelkie zastrzeżenia proszę kierować do Waregów, to trochę
bardziej na północ.
PS: Mniej napinki po obydwu stronach bym sobie życzył, bo jest ona abstrakcyjna
i niczemu nie służy
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.