A w tamtej sytuacji powinna awansować drużyna z 2 ligi. Żeby był jakiś
sport. Bo co to za liga, w której drużyna przegrywa wszystko, co się
da, a nie spada z ligi. Więc sam widzisz, że jesteście w Waszym
przypadku mówienie o tym, że wszystko powinno rozstrzygnąć się w
sportowej walce, to klasyczne: "I kto to mówi?"
Jeśli zasłaniasz się powiedzeniami "małomiasteczkowa Warszawa" to
znaczy, że już brakuje Ci argumentów i wyrzucasz z siebie kompleksy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.