Po jakiego grzyba GAZETA zamieszcza skan protokołu który jest tylko
fragmentem, do tego zeskanowanym do góy nogami ( jakby ktoś miał problem z
obracaniem zdjęć ) a na dodatek w takim formacie że jest w ogóle nie czytelny.
To po co go było w ogóle zamieszczać skoro nikt na nim nie może nic przeczytać?
Sędzia siatkarski
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.