Wlasnie dlatego jestem sympatykiem Izraela jezeli chodzi Bliski Wschod. Za
romans z Zydowka np. w Jaffie nie groza mi konsekwencje, natomiast w Teheranie
lub Riadzie mozna stracic za pocalunek Perski lub Arabki glowe w doslownym
tego slowa znaczeniu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.