a jak jakiś siatkarz, reprezentant polski, krzyczy "kurrrrr....aaaa"
w czasie meczu to co? W porządku? Tego nikt się przecież nie czepia.
Jakiś durny redaktorek chce zaistnieć i czepił się kibiców.
Od niedawna widać na meczach bywa. "Sędzia ch.j" to leciało multum
razy na różnych meczach. Od dawna.
To, że na reprezentacji pojawiają się tylko pajace z trąbkami, że w
bełchatowie jakiś debilny wodzirej krzyczy "rączki, rączki do
góry"". nie znaczy, ze wszędzie jest to samo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.