Nie no, powiedzmy sobie szczere, sędzia troche przydrukował,czy może
nieświadomie się pomylił, co jednak miało niebagatelny wpływ na
wynik tego seta, a jak wiedzą znawcy tej dyscypliny, być może i
meczu. NIe wiem o co takie zamieszanie. Te okrzyki były ledwie
słyszalne ... i w pełni uzasadnione :) Są takie sytuacje w życiu,
że "i Święty by się w...ił", a na meczu o nie nietrudno.
AZS CZĘSTOCHOWA! SMASH THE REDS!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.