"Główne grzechy to przewartościowanie przez związkowych działaczy
rzeczywistych walorów i brak strategii gwarantującej sportowy
sukces. A nawet kiedy ten się pojawia - tak jak w siatkówce - to
nieopanowana pokusa skoku na kasę zniewala umysły działaczy,
paraliżując racjonalną wizję przyszłości." szwindle, przewały i lewą
kasę?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.