Nie mogłem tego oglądać, ale to dobrze. Po co się wqrwiać?
Już wczoraj napisałem, że wygramy na tym turnieju tylko 2 mecze z Iranem i
Egiptem. Zaskoczony porażką z Kubą więc nie jestem. Jutro będzie klęska 0:3!
Bez Gumy ani rusz, szkoda tylko, że zapomniał o tym Castellani. Mistrzostwo
Europy do czegoś zobowiązuje, nie wypada więc dawać dupy byle komu. A on
jeszcze bredził coś o wygraniu tego turnieju...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.