Dodaj do ulubionych

Siatkówka. "Czekamy na raport trenera Matlaka"

14.11.10, 21:22
a to bzdziungwy z tych siatkareczek
Edytor zaawansowany
  • kovala 14.11.10, 21:40
    Matłak w perelu wysoko szkolony to na pewno raport będzie wyśmienity i posada zachowana, nie zrobi takiej lipy jak Castelani, żeby się prezesowi nie wytłumaczyć
  • arius5 15.11.10, 00:18
    Teraz frustraci maja okazje sie dowartosciowac i komus dokopac.
  • Gość: gogo IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 18.11.10, 21:09
    po śląsku pan Matlak zajmuje sie klachami (plotkami) niech zajmnie się swoja pracą bo nie winni są ci co wydają swoje komentarze każdy z nas ma prawo do swojej opini i jest to opinia amatorska która nie powinna miec wpływu na zawodowe podejscie do sprawy co ciekawe pan Matlak krytykuje wszystkie złe opinie o swojej osobie nawet od fachowców z branży i uważa ze te opinie mają zły wpływ na dziewczyny-moja opinia o mistrzostwach swiata jest taka- były dobrze przygotowane ,moze troche z nadmiarem wytrenowane i nie przygotowane psychicznie do walki -gdyby wygrały 3:0 z Japonkami mogły sie znales w pierwszej 4 ale brakło czegos moze psychologa?
  • Gość: hehe IP: *.net.stream.pl 14.11.10, 22:31
    matlak to słaby trener i trzeba to przyjąć do wiadomości..
  • Gość: Lechu IP: 212.180.160.* 14.11.10, 22:41
  • Gość: Pi IP: *.aster.pl 14.11.10, 22:50
    Bardzo celny komentarz :), tam trawa za wysoka, tutaj siatka krzywa.
  • Gość: Finanse IP: *.ump.edu.pl 01.12.10, 08:09
    audyt finansowy był niezły.
  • Gość: nie znam sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 22:45
    Panie Kmita. Dla dziewczyn skonczyl sie bardzo trudny czas. Po kilku miesiacach ostrego zapierniczania na treningach oraz kilku tygodniach przebywania poza swoim krajem z dala od bliskich nalezy im sie troche luzu. Kazdy imprezuje nie wazne czy wygraly czy przegraly. Maja takie samo prawo do imprezy. Skoncz Pan pisac o siatkowce zajmij sie telewizja!
  • Gość: Mufka IP: *.lanet.net.pl 14.11.10, 22:54
    Też imprezujesz w pracy ??
  • jwojnar 14.11.10, 23:36
    Po miesiącach wysiłku i stresu większość ludzi wymaga jakiegoś resetu. Jeśli przyjąć, że kobieta jest człowiekiem, to nie widzę problemu w jednej imprezie do późnej nocy, jeśli odbywa się po, a nie przed meczem. Zresztą siatkówka to sport i zabawa, a nie zakon, w którym trzeba się umartwiać i samobiczować. W dodatku trenowanie kobiet w sportach zespołowych nie należy do zadań z oczywistą ścieżką działania. Pamiętamy chyba Wagnera, który uważał, że kobiety należy tresować, a nie trenować. Dzisiaj takie podejście, nawet gdyby było zawsze skuteczne (a nie jest), zwyczajnie jest nie do przyjęcia.
  • Gość: Mufka IP: *.lanet.net.pl 14.11.10, 23:58
    Przyklad pilkarzy jest taki, ze "po pracy" to jest na okeciu po wyjsciu z samolotu powrotnego. Rozumiem, że twierdzisz, że kobietom wolno a facetom nie? Poza tym wydaje mi sie, ze upraszczasz sprawę - reprezentują nasz kraj, nie jest to wyjazd na jakąś potańcowke w remizie ... tylko impreza niebanalna, na ktora czekają niektorzy sportowcy cale zycie. Zreszta niezależnie od tego po co tam dziewczyny pojechaly ... mam mala nadzieje, ze Matlak chociaz raz pokaze, ze ma "cohones" i wyciagnie jakies wnioski. Ponadto co to za argument, że sport to zabawa? - pokaż mi sportowca, ktoremu uprawiana dyscyplina nie przysparza radości?
  • jwojnar 15.11.10, 00:10
    Jasne, że reprezentowały Polskę, ale z tej okazji nie oczekuję chodzenia po Tokio parami za rączkę. Nie wiem, co to była za impreza, ale wiem, że Japończycy też się potrafią nie oszczędzać, więc sam fakt imprezowania nie jest tam kompromitacją. Trener nie zawsze może, nie zawsze musi i nie zawsze powinien hamować swoich pupilków przed rozładowaniem stresu. Sport to zabawa, póki jest zabawą. W pewnym momencie może stać się wyrokiem i tego momentu należy unikać, pozwalając na zabawę.
  • Gość: Mufka IP: *.lanet.net.pl 15.11.10, 00:53
    ok, niech bedzie, ze to normalne podejscie do zawodowo - sluzbowych obowiazkow.
  • Gość: y.y IP: 195.117.118.* 15.11.10, 09:07
    Jeżeli się leci na turniej sportowy na poziomie międzynarodowym, który trwa od dnia X do dnia Y, to w pracy drogi Panie jest się od dnia X do dnia Y. Przez 24h/dobę. W sporcie nie ma pracy od 8 do 16 i jeżeli ktoś twierdzi, że sportowcy wyczynowi na poziomie reprezentacyjnym mogą sobie pozwalać na imprezy w czasie turnieju to jest albo ignorantem albo świadomie opowiada po prostu nieprawdę.
    Nasze siatkarki nie popisały się na własne życzenie. A to, że sobie urządzały imprezy, świadczy tylko o tym, o czym napisał Kmita - o braku odpowiedzialności, ot tyle i aż tyle.
  • Gość: j. IP: *.chello.pl 15.11.10, 02:36
    jwojnar napisał:

    > [...] nie widzę problemu w jednej imprezie do późnej nocy, jeśli odbywa się po, a nie przed meczem

    Przecież mowa jest o balowaniu w nocy przed meczem z Turcją. One grały wtedy mecze dzień po dniu - nazajucz po Chinach była Turcja. Ten mecz z Turcją one miały wygrać różnicą 9 pkt, by załapać się na rozgrywkę o 5 miejsce; zabrakło świeżości i wygrały za nisko o 4 pkt. Kompletny brak profesjonalizmu.
  • Gość: Obserwator IP: *.ump.edu.pl 15.11.10, 07:39
    Bardzo celna i trafna analiza.
  • forumowicz_pospolity 14.11.10, 22:58
    Gość portalu: nie znam sie napisał(a):

    > Panie Kmita. Dla dziewczyn skonczyl sie bardzo trudny czas. Po kilku miesiacach
    > ostrego zapierniczania na treningach oraz kilku tygodniach przebywania poza sw
    > oim krajem z dala od bliskich nalezy im sie troche luzu. Kazdy imprezuje nie wa
    > zne czy wygraly czy przegraly. Maja takie samo prawo do imprezy. Skoncz Pan pis
    > ac o siatkowce zajmij sie telewizja!

    ty też powinieneś zając sie czyms innym niz pisanie komentarzy na forum skoro nie odrózniasz meczu przegranego od wygranego

    mecz przegrany z Chinkami był jakis czas temu i nie był to bynajmniej koniec mistrzostw który by uzasadniał imprezowanie

    --
    "Sędzia Aranda z Hiszpanii, a na liniach – jego krajanie, choć pan Arango Cardona jest Kolumbijczykiem"-Szpaku
  • Gość: j. IP: *.chello.pl 14.11.10, 23:00
    Gość portalu: nie znam sie napisał(a):

    > Panie Kmita. Dla dziewczyn skonczyl sie bardzo trudny czas. Po kilku miesiacachostrego zapierniczania na treningach oraz kilku tygodniach przebywania poza swoim krajem z dala od bliskich nalezy im sie troche luzu. Kazdy imprezuje ...

    PO turnieju! Po turnieju, nie w trakcie.
  • Gość: la. IP: *.escom.net.pl 14.11.10, 23:44
    To prawda: nie znasz się.
    Nie wszyscy imprezują. W czasie mistrzostw świata? Impreza? To jest zachowanie ludzi, którzy nie chcą wygrać, a tylko tuszują swój brak zaangażowania. Przecież nie są tam za karę, tylko w nagrodę i powinny chcieć jeszcze większej nagrody. Czy nie szkoda kilku miesięcy potu, żeby się nawalić w czasie najważniejszej imprezy roku? To chore, co napisałeś.

    Co nie zmiena mojego stosunku do publicystyki Pana Polsata :-)
  • Gość: . IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 15.11.10, 02:24
    Nie znasz się. Trenuje się po to, by grać na jak najwyższym poziomie i znaleźć się w grupie najlepszych, odbierając miejsce w drużynie innym chętnym. W każdym meczu zawodnik musi dać z siebie wszystko z pełną świadomością tego, po co trenował i w jakim celu wychodzi na boisko. W kadrze narodowej wiąże się to ze szczególną odpowiedzialnością, bo reprezentuje się kraj i ogromną ilość kibiców, którzy zaufali wybrańcom. Mistrzostwa świata są imprezą szczególną - jedną z najważniejszych. To nie wycieczka. Uciążliwości, wysiłek (nawet ekstremalny)... są oczywistą i nieuniknioną częścią każdych zawodów, a tym bardziej takich jak MŚ. Reprezentacja jest dla najlepszych, mających najwyższe aspiracje, chcących konfrontować swe umiejętności z najlepszymi jnnych krajów. Mięczaki tęskniące do mamusi, nieświadomie wchodzące w rolę przewidzianą zupełnie innym sportowcom, nie zasługują na powołanie do reprezentacji.
    Uprawianie sportu dostępne jest każdemu. Można zajmować się nim wyczynowo lub rekreacyjnie - w zależności od celów jakie chce się osiągnąć. Sportowcom, dla których najwyższym i ostatecznym celem jest zakwalifikowanie się do jakiejkolwiek reprezentacji (choćby podwórkowej) odradzam takie podejście do sportu. Zawsze spotkają się z niechęcią, pretensjami i szybko taką reprezentację opuszczą w niemiłych okolicznościach. Takim osobom proponuję rekreacyjne uprawianie sportu, za własne pieniądze i dla własnej wyłącznie satysfakcji.
  • Gość: heaven IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 22:40
    Boziu jakie to straszne...nasze kochane siatkarki maja○ problemy alkoholowe...bez przerwy piją. A 20 minut przed meczem z Rosją nasze siatkarki były widziane przez pana Kmite z winem w rękach...Żal aż czytać te wypociny pana Kmity...szkoda klawiatury na tern tekst
  • awitold 14.11.10, 22:42
    Dlaczego wlasciwie trenerem nie zostal po ME trener Makowski? Czy jest pod uwage brana jego kandydatura?
  • Gość: gosc jeszcze raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 22:44
    Jaki raport?chyba wszyscy slyszeli ze nie wie czemu przegral, wiec mu podpowiem,z nieznanych powodow postawil na slaba zaw.Baranska /glownie mentalnie/gwiazdeczke efektowna ale nie efektywna /zawsze taka byla/ jej podstwowa funkcja odbior ,dzisiaj podano statystyki /na szarym koncu/, obrona bardzo slaba,zagrywka -psucie w najwazniejszych momentach meczu i przede wszystkim niezrozumienie ze siatkowka to gra bledow kto ich popelni wiecej ten przegrywa mecz ale tego tez nie rozumie Matlak bo jego Faworyta popelniajac seryjnie bledy, wciaz pozostawala na boisku,Matlak szedl w zaparte, byc moze powodem byly wczesniejsze decyzje personalne,jak powiedzial Niemczyk popelnil wielokrotne harakiri.Reasumujac Matlak powinien odejsc wraz z jego Faworyta bo nie da sie zbudowac reprezentacji naszych marzen na zaw. o takich cechach. PS.podano statystyki w ilosci asow Baranska na 3cim miejscu ale nie ma statystyki ilosci zepsutych zagrywek a tutaj na pewno brylowala , wiec nie udajmy P.Matlak ze nie wiemy skad takie ilosci bledow wlasnych druzyny i dlaczego sa popelniane a tak a propos Rosja dzisiaj w calym meczu chyba <10 czyli mniej niz Baranska sama w dzisiejszym meczu, liczlem 10!!!!! w tym 5 zagrywek/cala druzyna 16/. Wie Pan juz wszystko P Przepelski.
  • Gość: aneta IP: 178.73.48.* 14.11.10, 23:20
    co to za bełkot ? mniej niż 10 błędów ale cała drużyna 16 zepsutych zagrywek?!
    kolejny ekspert...
    na piłce nożnej też się pewnie znasz ?
    i oczywiście na polityce...

    przegrały, dały ciała, odreagowały, koniec i kropka. czasu się nie cofnie.
    nie przepadam za Matlakiem, uważam że Andrzej Niemczyk świetnym trenerem był ale nie mam zamiaru wylewać pomyj. "Słaba Barańska/głownie mentalnie/", Panie Przedpełski, znalazł Pan psychologa, psychiatre, trenera i stratego w jednym... Musi Pan tylko IP prześledzić. Nie udało się mniej niż gwiazdorskim panom.
  • Gość: siatka IP: *.ump.edu.pl 15.11.10, 10:20
    To nie Barańska jest odpowiedzialna za to co wytrenował z zespołem wiocha trener Matlak,
  • Gość: ironia IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.10, 22:48
    nie rozumiem jak mozna napuszczac ludzi w tak debilny sposob
    pewnie powinny sie powiesic z rozpaczy
    glupki
  • Gość: Pi IP: *.aster.pl 14.11.10, 22:48
    Każdy punkt to taki oddzielny mecz, z początkiem i końcem. Jeśli drużyna przegrywa powyżej 5 piłek pod rząd, kiedy to odbiera piłkę i sama pierwsza ma możliwość wykonania ataku, to znaczy te dziewczyny mają trociny w głowie, bo odbijać raczej potrafią. Jak można wchodzić w mecz w połowie seta? To taka tradycja tej drużyny. Porobiły się podobno jakieś kółeczka wzajemnej adoracji, z tą nie gram, tej nie podam... Do tego jeszcze najmłodsze balangują. Wstyd. No i nie widać w nich ognia walki, takie są "oj-tam oj-tam". I te buzie do kamery, "nie wiemy co się stało..." Gówno się stało, skoro się stało w rozkroku i patrzyło na koleżankę z niedowierzaniem, że ona też nie schyliła się po piłkę.
  • Gość: ona IP: *.prothost.com 14.11.10, 23:05
    Nic tak życia nie upiększy, jak facet z dużym ptakiem i jeden głębszy :)
  • forumowicz_pospolity 14.11.10, 23:07
    raport bedzie w stylu: "znamy swoje miejsce w szeregu", "zrobilismy to na co nas stac",
    "ostatni tak dobry wynik był 125 lat temu"

    a propos, była dyskusja trzech siatkarskich tegich głów w Polsacie i panowie okazali daleko
    idącą bezradnosc w ocenie tego co zobaczyli przez ostatnie tygodnie w Japonii

    jak dla mnie to albo związek zwalnia Matlaka i szuka trenera który jednoczesnie bedzie dobrym motywatorem i nie bedzie bredził o "znaniu swojego miejsca w szeregu" tylko wyzwoli w orlicach ducha bojowego na poziomie godnym ich talentu sportowego
    albo zostawia Matlaka który potrafi niezle porzygotowac zespół i do sztabu dorzuca dobrego fachowca od aspektu mentalnego, zostawienie samego Matlaka na stołku grozi moim zdaniem powaznymi konsekwencjami z niezakwalifikowaniem sie na IO włacznie


    --
    "I znowu niecelne trafienie" - Szpaku
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.10, 23:18
    Pod względem fizycznym były przygotowane, bo pracował z nimi Włoch. Za to technika, taktyka i wola walki leżała i kwiczała, a za to był odpowiedzialny Matlak. W związku z tym nie widzę powodów do pozostawienia "trenera" na stanowisku.
  • forumowicz_pospolity 14.11.10, 23:26
    Gość portalu: gość napisał(a):

    > Pod względem fizycznym były przygotowane, bo pracował z nimi Włoch. Za to techn
    > ika, taktyka i wola walki leżała i kwiczała, a za to był odpowiedzialny Matlak.
    > W związku z tym nie widzę powodów do pozostawienia "trenera" na stanowisku.

    mielismy kupe setów z dobrymi druzynami gdzie była duza przewaga, gdyby technika i taktyka istotnie lezała i kwiczała to by tego nie było, natomiast wola walki tu sie zgadzam ogólnie
    choć nazwał bym to inaczej zeby dziewczynom nie robic koło pióra bo w sumie jakos tam sie starały i tylko kompletny sfustrowany bałwan tego nie zauważy, wiec zamiast "wola walki"
    to "spokój", "stabilność","wiara w siebie" itp

    --
    "Wynik jest sensacją, żeby nie powiedzieć dużą niespodzianką" - Szpaku
  • Gość: aneta IP: 178.73.48.* 14.11.10, 23:25
    nie wierze że dziewczyny można przygotowac mentalnie.
    zawsze będzie ten sam problem: kłotnie, odbici faceci, fochy.
    impreza po meczu mogła przynieść najlepszy mentalny efekt. grały na kacu i nie miały siły myśleć o niesnaskach :-)
  • forumowicz_pospolity 14.11.10, 23:37
    Gość portalu: aneta napisał(a):

    > nie wierze że dziewczyny można przygotowac mentalnie.


    popatrz na pierwszą czwórkę mistrzostw,sami mentalni giganci, jest od kogo sie uczyc
    i skąd czerpac wzorce, tylko ze o tym trzeba myslec zawczasu a nie teraz przebierać ręką w nocniku i panelowo dyskutowac "czego zabrakło?"

    i tak apropos
    trzeba zmienic podejscie do tematu "rola przygotowania mentalnego w sporcie"
    naprawde wielcy sportowcy z tego korzystają doceniajac wage mocy psychologicznej przy równym poziomie a u nas sie pierdzielimy jak w zascianku intelektualnym i tak słyszymy bzdety typu "jak ktos jest mocny i dobrze przygotowany fizycznie to mu pomoc psychologiczna nie jest potrzebna" albo stawia sie znak równosci pycholog sportowy=psychiatra kliniczny
    i korzystanie z pomocy kogos takiego to ujma i swiadczy o niepełnym zdrowiu psychicznym
    no albo wreszcie "psycholog to nieszkodliwy dziwak, wezmie kase, każe sie nauczyc paru fraz z amerykanskich podreczników i tyle z tego bedzie"

    > zawsze będzie ten sam problem: kłotnie, odbici faceci, fochy.
    > impreza po meczu mogła przynieść najlepszy mentalny efekt. grały na kacu i nie
    > miały siły myśleć o niesnaskach :-)


    --
    "Błąd popełnił Revault, podający do Elbera, a gola zdobył Jancker, który otrzymał podanie" - Szpaku
  • Gość: aneta IP: 178.73.48.* 14.11.10, 23:54
    zgadzam się że to sposób i praca na przyszłość. kobiety w siatkówce są trudne (z doświadczenia kilkuletniego to mówię)
    nie wierze że grające pokolenie można przygotować. cytaty ktore podałeś nie dotyczą tylko działaczy i trenerów, dotyczą zawodniczek.
    przypomnij sobie zawody gdzie trenerem był Kłos, Niemczyk się poddał i siedział w hotelu. pamiętasz czasy na których Kłos do Rosner mówił "nie wstrzymój ręki i uderz" a ona pod nosem do kamery odpowiadał " sam ku... uderz"... ? uważam że to młodsze pokolenie ma te same przywyczajenia.
    spalić ziemię i budować od nowa ? chyba nie
    z pełną obsługą ale i z wymaganiami profesjonalizmu. przetrzebić grupę, odświeżyć, nie liczyć na sukces w najbliższym czasie i poczekać na nowe pokolenie trenerek i trenerów.
    ktoś wyżej napisał "dlaczego nie Makowski", a dlaczego miałby być ? ja nie widzę kandydatek/kandydatów z Polski.
  • forumowicz_pospolity 15.11.10, 19:23
    Gość portalu: aneta napisał(a):

    > zgadzam się że to sposób i praca na przyszłość. kobiety w siatkówce są trudne (
    > z doświadczenia kilkuletniego to mówię)
    > nie wierze że grające pokolenie można przygotować. cytaty ktore podałeś nie dot
    > yczą tylko działaczy i trenerów, dotyczą zawodniczek.
    > przypomnij sobie zawody gdzie trenerem był Kłos, Niemczyk się poddał i siedział
    > w hotelu. pamiętasz czasy na których Kłos do Rosner mówił "nie wstrzymój ręki
    > i uderz" a ona pod nosem do kamery odpowiadał " sam ku... uderz"... ? uważam że
    > to młodsze pokolenie ma te same przywyczajenia.
    > spalić ziemię i budować od nowa ? chyba nie
    > z pełną obsługą ale i z wymaganiami profesjonalizmu. przetrzebić grupę, odśwież
    > yć, nie liczyć na sukces w najbliższym czasie i poczekać na nowe pokolenie tren
    > erek i trenerów.
    > ktoś wyżej napisał "dlaczego nie Makowski", a dlaczego miałby być ? ja nie widz
    > ę kandydatek/kandydatów z Polski.

    dla mnie tez Makowski nie jest jakims tytanem mysli szkoleniowej, ale przynajmniej
    na czasach stwarza lepszą glebę psychologiczną do dalszych działań na boisku

    generalnie uważam że ta grupa plus kilka nieobecnych ma przyszłosc tylko trzeba własnie znalezc kogos dobrego i wolnego, przede wszystkim kogos kto bedzie dziewczyny mobilizowal do walki o wysokie cele a nie kompromitująco i defetystycznie ględził o "miejscu w w szeregu"



    --
    "Sędzia Aranda z Hiszpanii, a na liniach – jego krajanie, choć pan Arango Cardona jest Kolumbijczykiem"-Szpaku
  • 4cat1 17.11.10, 14:34
    Twoje brednie o tym ,że Polki nie wygrywały z powodu mentalności są tak smieszne ,że aż brzuch mnie rozbolał. Ale ab ovo.,
    O wygrywaniu meczów z najlepszymi zespołami decyduje :
    1. skuteczność w swoich pierwszych atakach - musi ona osiągąć granicę 50 % skuteczności.I właśnie ten za niski procent skuteczności w pierwszych atakach naszej drużyny powoduje ,ze nie wygrywamy z najlepszymi,
    2. Najprościej przy udanym przyjęciu kończy się własny atak przez środek siatki.
    I tej własnie umiejętności grania tego elementu zabrakło , co było powodem przegrywania meczów.
    Co brak tej umiejętności ma wspólnego z mentalnością wiesz chyba tylko Ty i inni , którzy na to dają się nabierać.
  • 4cat1 17.11.10, 14:45
    Muszę otwarcie napisać ,że tak mnie rozbawiły Twoje brednie ,ze aż mnie brzuch rozbolał.

    Polki przegrywały mecze z powodów mentalnych to Twoje odkrycie.

    Otoż , muszę Ci te brednie wybić z głowy. Polki przegrywały mecze bo osiągaly za małą skuteczność w swoich pierwszych atakach.

    Aby wygrywać mecze z najlepszymi zespołami zespól musi osiągać skuteczność zbliżoną do 50 % w swoich pierwszych atakach. !!!

    Jak najszybciej zdobywa się punkty w swoich pierwszych atakach ? otóż przy dobrym przyjęciu najszybciej zdobywa się punkty p-rzy atakach ze środka śiatki. I właśnie brak umiejętności wygrywania ataków ze środka siatki był przyczyną porażek a nie jak bredzisz , iż powodem jest mentalnośc.

    Za brak wyćwiczenia ( wytrenowania ) tego elementu w grze polskiej drużyny odpowiada trener Matlak . Zatem niech spada , bo atak przez środek siatki przy dobrze przyjetej piłce jest szkólką podstawową w siatkówce.

    Trudno się dziwć Naszym paniom ,że uwierzyły w to co gaworzył wiocha trener Matlak: aramty ze skrzydeł i wygrywamy. Okazało się ,ze armaty i owszem mogą nas przybliżyć do zwycięstwa , ale niekoniecznie je dadzą.

    Co brak podstawowego elementu w wytrenowaniu naszego zespołu ma wspólnego z mentalnością wiesz tylko nietety Ty.
  • maz-47 14.11.10, 23:11
    Jeśli Kmita mówi A, to powinien powiedzieć też B. Co to była za impreza do późnej nocy? Piły sake, czy coca-colę? Było głośno w hotelu, czy cicho? Tańczyły i biegały nago po korytarzach hotelowych, czy tylko w jednym pokoju? A może spragnione i stęsknione za mężami, kochankami i narzeczonymi oddały się namiętnemu seksowi między sobą?
    Matlak niech sobie swój raport wsadzi w dupę. Kto go będzie czytał? Gołym okiem widać, że spieprzył całe przygotowania. Kompletnie nie utrafił z formą i gdyby nie Glinka, z którą miał najmniej do czynienia, to mistrzostwa te skończyły by się ogromną kompromitacją. Żadnej zawodniczki nie odbudował sportowo, nie poprawił jej formy, a niektóre, jak np. Zenik zagrały najgorszy turniej w życiu.
    Dymisja i to natychmiastowa tego obwisłego trypla, to jedyne dobre posunięcie PZPS...
  • Gość: ole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.10, 23:31
    zgadzam się z Tobą dziwne, że skoro taaaka "wielka afera" nikt nie podniósł rabanu przed meczem z Turcją! coś Kmita kręci...
  • Gość: kapi IP: 80.156.208.* 15.11.10, 12:31
    stawiam na sake: na dzień przed wylotem siedziały w hard rocku w złotych tarasach popijając drinki, a berenika kurzyła fajkę za fajką. Rozumiem, że jest jedynie zwykłym człowiekiem, ale kadra nie jest miejscem dla zwykłych ludzi. Niech spieprza.
  • Gość: warnijo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 23:16
    Wszyscy oczekują mistrzostwa i samych zwycięstw a to jest denerwujące i stresujące. Szef Polsatu niech też się zastanowi co gada bo zawodniczki nie są w klasztorze. Zawodnicy to tacy sami ludzie jak inni.
    Cóż może kiedyś zdobędą mistrzostwo świata po pijaku :)
  • Gość: oj. IP: *.escom.net.pl 14.11.10, 23:52
    Gość portalu: warnijo napisał(a):
    > Cóż może kiedyś zdobędą mistrzostwo świata po pijaku :)

    Co trzeba mieć w głowie, żeby coś takiego napisać?
  • Gość: buuuuuu IP: *.183.235.76.dsl.dynamic.eranet.pl 14.11.10, 23:19
    jak dla mnie to rok 2010 jest początkiem końca międzynarodowej kariery polskiej siatkówki. NIESTETY :(
  • Gość: Anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.10, 23:33
    A ja dziękuję Gosi Glince, za postawę na boisku, za to, że jako jedyna walczyła o każdą piłkę, reszta pań to niestety takie drewniane lale
  • Gość: muniek IP: *.chello.pl 14.11.10, 23:39
    Mam nadzieję, że nagranie przecieknie do Internetu
  • Gość: Robert IP: *.chello.pl 14.11.10, 23:42
    Pan Kmita wytyka imprezę. Jak życie pokazało przyniosła efekt w postaci wygranych 3 meczów.
    Pewnie Pan redaktor ma żal, że nie był zaproszony dlatego to news życia w jego dziennikarskiej przygodzie.
    Poza tym 'smutnych" osób nikt rozsądny nie zaprasza na imprezy:)
  • Gość: kora IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.11.10, 23:48
    nasuwa sie pytanie jakich zawodikuw dobiera trener cz zato jakie maja nazwiska cz zato co potrafia podobnie jak w pilce norznej alkohol leje sie strumieniami i efekty sa widoczne
  • wuzuwela 14.11.10, 23:50
    To, że po przegranym meczu z Chinami najmłodsze zawodniczki urządziły sobie w hotelowych pokojach imprezę do później nocy


    ugygygygygyyyy,a chłopaki byli?
    --
    Panika i nadgorliwość są gorsze od faszyzmu.
  • Gość: Jerry IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 15.11.10, 00:22
    Polskie prozne baby, a trener nieudacznik, i tyle w temacie.
  • Gość: Robert IP: *.chello.pl 15.11.10, 00:44
    Zapomniałeś dodać swój podpis. "autorytet i fachowiec" na skalę światową.
    ps. trenowałeś/grałeś zawodowo ??????
  • Gość: Juzek IP: *.cust.tele2.se 15.11.10, 02:50
    A co zlego w chlopakach? Mezowie, narzeczeni czy sympatie tez powinni z nimi pojechac i od czasu do czasu sie spotkac, a moze nawet i pokochac. Nic tak kobiety nie ładuje jak porcja miłosci.
    Tak sie przeciez robi z mezczyznami, w pilce noznej, gdzie zony i dziewczyny wpadaja od czasu do czasu na seks.
    Wlasnie błedem jest zostawienie kobiet samych sobie na 3-4 tygodnie, bo bez chłopa moga zwariowac. Chłopom latwiej sie onanizowac, a dziewczyny musza miec troche prawdziwego kontaktu. Oczywiscie te ktore chca, bo i znajda sie takie ktore wola spokoj i bez meza czy chlopaka co caly czas potrafi d... truc.
  • Gość: popko i przedpel; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 00:13
    i czy znowu ukaże sie list potepiajacy pijące siatkarki! do czego to dochodzi, ze nawet w w sportcie nie ma żadnej solidarności! donosicieli i kapusiów wychowali!
  • Gość: gregor IP: *.range213-122.btcentralplus.com 15.11.10, 00:19
    Trenerami dla kopaczy i tych rozchwianych emocjonalnie" dup" siatkareczek powinni zostac ludzie z zagranicy. Tylko w tedy bedzie dyscyplina beda grac najlepsi{psze} chlania cmagi nie bedzie,ukladow i gwiazdozenia. Doczekalismy pokolenia " zjebow" a nie sportowcow. Ludzie na poziomie wiedza ze jest czas na prace i na zabawe. Nasze starsze pokolenia sportowcow umialy to z soba pogodzic.
  • Gość: antygregor IP: *.chello.pl 15.11.10, 00:56
    Zapewne Gregor możesz pochwalić się medalami MŚ, ME i IO że taką receptę proponujesz
    i tak fachowo podchodzisz do tematu!
  • Gość: . IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 15.11.10, 03:29
    Gregor, masz te medale? Byłeś w tym środowisku? Jesteś jednym z nich? Znasz to z autopsji?
    Ja medali nie mam, a jednak jestem fachowcem w odróżnianiu "zjebów" - od sportowców. Podobnie też jak Gregor wiem, że jest czas na pracę i na zabawę.
  • Gość: kibic IP: 109.199.0.* 15.11.10, 05:36
    Boruć czy Żewłakow???
  • Gość: ŚP.DEYNA IP: *.jmdi.pl 15.11.10, 05:56
    Widać musiały się odstresować, skoro nikt ze sztabu nie umiał im tego zapewnić...
    ja je rozumiem i popieram..
  • Gość: tsr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 07:00
    Kmita robi błędy gramatyczne - przypadki/, a tekst śmierdzi stronniczością z dalego.Polsat już raz skompromitował się przy nLozano, który po prostu nie chciał rozmawiać z komibinującymi redaktorkami typu Kmita!!!!!!I słusznie, bowiem gnojkom wydaje się, że im wszsytko wolno!
  • Gość: zepo IP: *.satfilm.net.pl 15.11.10, 07:25
    A ja mam pytanie - czy ten Kmita, taki świętoszek nie wypił sobie w pracy nawet drinka? I nigdy? Taki zrobił się moralista i tak łatwo przechodzi mu przez usta krytyka innych nie widząc tego co sam robi? Czy ktoś z was kiedykolwiek nie zrobił w pracy dla siebie coś przyjemnego? To są młode dziewczyny, cieżko pracuja i mają prawo, ba! nawet obowiązek rozerwać się tak jak chcą. Ciężko pracują i moga sobie używać życia dopóki potrafią i chcą. Rzygam na te wasze krytykanctwo wszystkiego i wszystkich. Święte się znaleźli! Dziewczy!! Bawić się życiem i wara od nich tym dewotom i nawiedzonych pajacom. Dziewczyny !! Korzystajcie z życia do oporu a półgłówy niechaj patrzą i zgrzytają zębami!! Wara Wam od naszych dziwczy!!!Skoczyć możecie im na parapet razem z tym Kmitą ispółką!!
  • Gość: Ufo IP: 195.150.133.* 15.11.10, 07:54
    Szansy gry o medale nie było. Powie to każdy, kto widział jak grały inne drużyny, z pierwszą czwórką na czele! Czy ktokolwiek wyobraża sobie walkę jak równy z równym z Brazylią, Japonią czy Rosją? Z Rosją to było możliwe tylko w 1 secie i to ilustruje poziom naszej siatkówki. Więcej trzeźwości!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.