Analiza i wnioski z ME
Autor: Gość: Obserwator
IP: *.bg.am.poznan.pl
30.09.11, 09:52
1. Zły harmonogram przygotowań co skutkowało :
- brakiem świeżości i dynamiki w grze wszystkich zawodniczek
- żadna z zawodniczek nie osiągneła szczytu swojej formy na ME
Odpowiedzialni za pkt 1.
Wydział Szkolenia PZPS , który zatwierdzał harmonogram przygotowań oraz trener Świderek
2. Brak zgrania zespołu co skutkowało :
- błędami w rozegraniu nawet przy bardzo dobrym przyjęciu kiedy to nasza środkowa była zablokowana
- brakiem właściwej asekuracji szczególnie środka boiska i naszego bloku , który zamykał atak po prostej . Nie widać było aby , poszczególne zawodniczki w danym momencie wiedziały kto odpowiada za kiwkę w środek naszego pola , lub tuż za nasz blok.
- brakiem właściwej asekuracji przy naszych atakach z piłek sytuacyjnych na skrzydłach
odpowiedzialnym za ww. punkt - trener Świderek
3. Niska kultura gry naszych zawodniczek wynikająca z braku umiejętności analizowania własnej gry oraz gry przeciwniczek , co skutkowało brakiem korekt powtarzających się oczywistych błędów np. zagrywek , rozegrania i asekuracji i bloku
Odpowiedzialnymi za ww. punkt trener Świderek i sztab szkoleniowy
4. Taktyka nastawiona na to , że nasze zawodniczki zawsze będą grać bezbłędnie brak oczywistego założenia , że o wygraniu meczu z drużynami ze szczytów decydujące znaczenie ma umiejętność kończenia własnych pierwszych ataków. , co skutkowało założeniami taktycznymi :
- ze zagrywką odrzucimy Serbki od siatki ( to się nie udawało ) i nie nastąpiła żadna korekta tego elementu
- że zawsze naszym zawodniczkom będzie udawało się bardzo dobrze przyjmować, to się nie udawało i korekta tego elementu nastąpiła dopiero w trzecim secie.
- że rozgrywająca grała z piłek sytuacyjnych po niezbyt naszym dobrym przyjęciu w sposób czytelny i łatwy do rozszyfrowania nie podejmując nawet prób zmiany tego elementu.
Odpowiedzialnymi za ww. punkt trener Świderek , który nie przygotował z rozgrywającą i zespołem choćby dwóch wariantów rozegrania przy naszym słabszym przyjęciu oraz rozgrywająca, która zamiast obserwować w takich sytuacjach przeciwniczki na siatce skupiała się na obserwacji , w którym miejscu znajduje się w danym momencie nasza najlepsza atakująca.
5, Niewłaściwa ocena gry zespołu przez trenera Siwderka , co skutkowało oczywistym złym założeniem taktycznym . Starczy utrudnić grę przeciwniczkom zagrywką i mecz sam się wygra .To brak w tym założeniu , faktu , iż zespół musi umieć wygrywać własne pierwsze ataki nawet przy słabszym przyjęciu. Podstawowymi bolączkami polskiego zespołu to :
- słabsze przyjęcie zagrywek przeciwniczek tym słabsze im silniejsze przeciwniczki - brak przynajmniej dwóch wariantów na rozegraniu własnie przy słabszym przyjęciu , co powoduje ,ze przeciwniczki mają czas i wiedzą gdzie trzeba ustawiać własny blok w sytuacji , gdy nasze przyjmują słabiej
- brak wytrenowania z zespołem umietności kończenia w 99% procentach ataków przez środek siatki przy naszym dobrym przyjęciu
Powyższe skutkuje udanymi blokami przeciwniczek na skrzydle ponieważ ich środkowe nie muszą skupiać się na środku siatki.
Bez skupienia się na tych elementach gry naszego zespołu , czyli :
- słabszym przyjęciu
- jedynym wariancie rozegrania przy słabszym przyjęciu
- umiejętności kończenia w 99% przez środek siatki przy dobrym naszym przyjęciu
naza drużyna nie osiągnie nigdy szczytów.
Najbaradziej groźna dla naszej drużny jest brednia wypowiadana przez tzw. ekspertów, że o wszystkim decyduje zagrywka a nie umiejętnośc kończenia własnych pierwszych ataków !!
Bez uzmysłowienia sobie tych faktów nasza drużyna nie osiągnie szczytów.