Prezes PGE Skry Bełchatów Konrad Piechocki odniósł się w "Przeglądzie Sportowym" do zarzutów, według których słynne oświadczenie atakującego mistrzów Polski Mariusza Wlazłego było napisane za jego namową. - Sugestia, że Mariuszem można manipulować, jest śmieszna - mówi prezes.