PRZEGLĄD PRASY. - Nie obrażam się, nie mam żalu. Dla mnie to sygnał, żeby jeszcze bardziej zakasać rękawy - tak Piotr Gruszka skomentował na łamach "Przeglądu Sportowego" decyzję Andrei Anastasiego, który sensacyjnie nie powołał go na Puchar Świata w Japonii