Ocena turnieju o PŚ
Autor: Gość: Obserwator
IP: *.bg.am.poznan.pl
05.12.11, 07:46
Gratulacje dla polskiej drużyny i trenera Anastasiego za zdobycie kwalifikacji olimpijskiej .
Turniej niesamowicie ciężki .
Trenerowi udało się osiągnąć wszystko co z tymi zawodnikami mogł uzyskać . Trafnie dobrał zawodników , umiejętnie dokonywał zmian , a zawodnicy , którzy wchodzili na zmiany osiągali prawie szczyty swoich możliwości.
Turniej pokazał ,ze polska drużyna może osiągnąć sam szczyt , ale jednocześnie wykazał pewne mankamenty , które musimy naprawić aby w meczach z najlepszymi czyli Rosją , Brazylią , Włochami czy Kubą USA i Serbią, to tamte drużyny czuły ,ze mają do czynienia z najlepszymi , z którymi cięzko im będzie wygrać .
Jakie to mankamenty ?
To nie zawsze dobre przyjęcie skutkujące tym ,że rozgrywający ma zawężone możliwości rozegrania i nie może skorzystać z gry przez środek siatki. A bez gry przez środek siatki , wartość drużyny duzo traci na skuteczności. Wówczas rozkład naszego ataku nie jest harmonijny a najwięcej ataków musi wykonywać atakujący. To z kolei w meczach z dobrymi drużynami powoduje , że przeciwnik ma ułatwione zadanie z szykowaniem bloku przeciw atakującemu , do którego rozgrywający zmuszony jest kierować rozegranie, a to skutkuje tym ,ze zdobywanie przez nas punktów w ten sposób jest znacznie utrudnione.
Drugim mankamentem jest nieregularność zagrywki , dotyczy to zwłaszcza bombardierów : Bartmana , Kubiaka i czołowego naszego bombardiera Kurka.
Zatem klucz jest już blisko a wszystko mozna sprowadzić do jednej lekcji :
REGULARNOŚCI W PRZYJĘCIU I ZAGRYWCE
Temu elementowi trener Anastasi wraz z zawodnikami musi poświęcić najwięcje czasu na treningach.
Od tego zależeć będzie , czy nasza drużyna zadomowi się na stałe na szczycie najlepszych drużyn.
Oczywiście w samym PZPS muszą nastąpić gruntowne zmiany , albowiem prezes Przedpełski i Wydział Szkolenia nie są w stanie wygenerować z siebie umiejętności uczenia się na błędach .
Zarówno w druzynach juniorskich dziewcząt i chlopców brak jest trenerów !!!!uczących :
- umiejętnego przyjmowania zagrywek przeciwników
- stabilnej zagrywki
- umiejętnosci grania przez środek siatki przy dobrym własnym przyjęciu.
Związek i prezes wraz z Wydziałem Szkolenia nic nie robi aby ten stan rzeczy zmienić.
Widać to po zwłaszcza po ME Kobiet , po którym nie dokonano żadnej analizy i nie wyciągnieto wniosków z błędów , które miały miejsce podczas tego turnieju.
Prezes Przedpełski będzie jechał na sukcesie jakim niewątpliwie jest zdobycie kwalifikacji do olimpiady w Londynie , udając ,ze wszystko gra i nic nie trzeba robić , niczego poprawiać , bo świetnie jest.