Dodaj do ulubionych

Paweł Woicki zastąpi Zagumnego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 18:28
Zagumnego najpewniej zastąpi Łukasz Żygadło - Woicki będzie drugi
Edytor zaawansowany
  • Gość: nieczynny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 18:29
    Zagumnego najpewniej zastąpi Łukasz Żygadło - Woicki będzie w rezerwie.
  • Gość: lidka IP: 193.110.228.* 18.08.05, 18:42
    Popieram trenera Lozano. We wszystkich dziedzinach życia konsekwencja jest
    podstawą. Szkoda mi Pawła Zagumnego. Trzymam mocno kciuki za całą drużynę.
  • Gość: jarj IP: *.iweb.pl 18.08.05, 18:31
  • Gość: Marek IP: *.uni.lodz.pl 18.08.05, 19:13
    Nie ma Ignaczaka, nie ma najlepszego zmiennika Zagumnego - Stelmacha.
    Niedoświadczeni Żygadło i Gacek - mimo chęci i niezłych umiejętności są bez
    szans. Na tych pozycjach - kluczowych dla postawy zespołu - POTRZEBNE JEST
    DOŚWIADCZENIE. Na najlepszej drodze do blamażu do ME. Brawo Panie Lozano! ZUM
    WOHL!
  • Gość: olke IP: *.icpnet.pl 18.08.05, 19:21
    zawodnik Wkrętu-czego?????????????
  • Gość: ilo IP: *.interclik.pl / 82.160.28.* 18.08.05, 19:30
    powiedzcie mi tylko czy Ignaczak z Kadziewiczem jeszcze kiedyś wróca do
    kadry??? prosze powiedzcie że tak!!!
  • Gość: rodak IP: 212.244.140.* 18.08.05, 19:39
    no nazwa zespołu Woickiego (znaczy nie choroby, tylko drużyny) zabawna..ale to
    chyba nie jedyna ciekawa nazwa czestochowskiej drużyny..coś tam kojarzę jakiś
    Bankowy-Jurajska Częstochowa...w ogóle siatkarskie drużyny mają śmieszne nazwy
  • Gość: jaceloth IP: *.icpnet.pl 19.08.05, 10:15
    mam nadzieje,że nie,bo to dzieciaki a nie faceci.nie sa przygotowani mentalnie
    do trenowania na wysokim poziomie.
  • Gość: bart IP: 217.96.15.* 18.08.05, 20:28
    wkręt-metu, naucz się czytać!!!!!
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:44
    Wykręt - Przekręt Częstochowa - taka jest pełna nazwa.
    A poważnie - to dupa jesteś nie kibic, skoro o takie rzeczy pytasz.
  • Gość: kibitz IP: *.attu.pl 18.08.05, 20:43
    TYLKO konsekwentne postępowanie może dać długofalowe efekty! To są zawodowcy,
    granie to jest ich praca, do tego bardzo dobrze płatna. Muszą przestrzegać
    reguł, które narzuca trener, tym bardziej jeśli przynoszą efekt. Jeśli chcą mieć
    luz, to niech sobie grają na podwórku...
  • Gość: Piotre IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 21:51
    Chyba na łeb upadłeś sądząc, że Lozano robi źle wypier ... ąc pijaków i
    imprezowiczów. Oni reprezentują Polskę, a nie każdy może, więc to do czegoś
    zobowiązuje. Jak w pracy złapią cie na piciu, od razu zostajesz zwolniony,
    tak? Oni BYLI w pracy, więc dlaczego mieliby zostać inaczej potraktowani?

    Brawo Panie Trenerze Lozano!!! Wreszcie ktoś ma profesjonalne podejście do
    obowiązków trenerskich. Koniec pobłażania! Mam dość patrzenia na piękne
    porażki polskich sportowców. Jak ktoś chce grać w kadrze to musi sie
    dostosować. Jeszcze raz brawo!
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 00:59
    Ciekawe czy Marek widział jak Ignaczak grał z Holandią???
    To było osłabienie, a nie wzmocnienie zespołu!!
    Niestety kac i brak snu w byciu sportowcem nie pomagają...
    Jak wydorośleje niech się zgłosi.

    ps. Co do kar finansowych... myślę, że ukarany straciłby werwę do gry -
    - "po co mam się męczyć jak mi jeszcze kasę zabiorą..."
    Choć może się mylę...
  • Gość: jaca IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:02
    zgadzam się w 100%. jezeli ktoś nie dorósł do reprezentowania naszego kraju to
    nie może grac w kadrze. gdyby w imprezie brała udział cała kadra to nie miałbym
    trenerowi za złe gdyby wszystkich graczy odsunął. albo gra na profesjonalnym
    poziomie albo imprezki. nikt im broni do głowy nie przystawiał aby wybrali taki
    a nie inny zawód, tak samo reprezentowanie naszych barw nie jest nakazem.
    to co wyprawiają w klubie mnie nie interesuje. utrzymanie obowiązku i
    dyscypliny nalezy do działaczy i jezeli pozwalają sobie na tzw. "złe
    prowadzenie się" zawodników to ich sprawa(w koncu to oni im płacą), ale jako
    Polak nie zycze sobie aby mój kraj reprezentowali ludzie o mentalności pijaczków
    (bez obrazy)
  • Gość: marek IP: *.coig.katowice.pl 19.08.05, 06:59
    człowieku czyś ty naprawdę myślał, ze Polacy jadą na Mistrzostaw Europy po
    medal. Zobacz od ilu lat media kreują siatkarzay na mistrzów. Na zbudowanie
    dobrej reprezentacji nie wystarczy pół roku. Dla Lozano najważniejszym celem
    były eliminacje mistrzostw świata. Ten cel osiągnął. Teraz osiągnął cel
    następny czyli pokazał, że w kadrze mają grać ludzie którzy tego naprawdę chcą.
    Jeżeli Lozano pozostanie dalej trenerem to wyniki w postaci medali napewno
    przyjdą. Brawo Lozano.
  • Gość: jaca IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:07
    słusznie prawisz... obawiam się jednak że dni Lozano są policzone. jeżeli
    działacze już kwestionują jego decyzje (odsunięcie imprezowiczów) to co bedzie
    jezeli siatkarzom powinie się noga.
    swoją drogą jestem naprawde ciekaw jak zagraja nasi siatkarze bo znając ich
    podejscie to mogą "zawalic" mistrzostwa aby pozbyc sie "tyrana" Lozano - obym
    sie mylił
  • Gość: marek IP: *.coig.katowice.pl 19.08.05, 12:21
    i tu masz rację. "Kat" znalazł 12 któzy chcieli osiągnąć sukces no i im się
    udało (1974, 1976). Jak siatkarze i działacze chcą coś osiągnąc muszą Lozano
    zostawić na minimum 2 lata. To będziemy grać tak jak kiedyś Jugosławia, a teraz
    Brazylia. Przecież siatkarze pokazują, ze na to ich stać. Potrzebna jest jednak
    konsekwencja Lozano.
  • Gość: pawel IP: *.toya.net.pl 19.08.05, 13:55
    a czytaleś co mowili zawodnicy owego Kata? oni też popijali, a myslę, że chyba
    nawet więcej niż obecni kadrowicze. wczoraj po raz kolejny oglądalem mecz z
    Holandią, i przyznaje Ignaczak dwa pierwsze sety zawalił, dalej jednak grał
    okej, to co mogl wybronić to wybronił, jeśli nie musial grać za dwoch, bo
    jeszcze za Gruszkę, ktory jest fatalny w obronie. wg mnie Gacek-strach wielkie
    oczy nie zrobiłby połowy tego co "pijany" Ignaczak. Lozano powinien się
    przeprosić z Igła, bo nie ma lepszego. Kadziewiczowi można podziękować, bo na
    srodku to mamy klopoty bogactwa. houk!!
  • Gość: mk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:20
    To jesat ryzyko, skoro Ignaczak nie potrafi powstrzymać się przed meczem
    decydującym o zwycięstwie - co prawda towarzyskiego turnieju, ale w hali pełnej
    kibiców, którzy zapłacili za bilety, transmitowanego przez TV, to jaka jest
    pewność, że nie zrobi tego na imprezie typu ME czy MŚ.
    Chciałbym dodać, że o medalu na ME nikt nie mówił gdy Lozano zaczynał pracę z
    kadrą, mówiono o Pekinie, ew. o MŚ, ponieważ jednak Lozano osiągnął dobry wynik
    w LŚ - sam zawiązał sobie sznur na szyji, bo nagle grono mentorów z Mazurem na
    czele zaczęło się tego medalu domagać.
    Zaczęli - jako członkowie komisji weryfikującej wcześniej kandydatów na
    selekcjonera uważaqć, że mają prawo oceniać i "przyglądać się pracy Lozano"
    (Mazur).
    Szkoda, że wcześniej nie wymagali od siebie medali i wyników, szkoda, że mimo
    iż byli świadkami niesubordynacji zawodników, co przyznał Mazur, nie próbowali
    tego zmienić.
    A teraz już ostrzą zęby, żeby dokopać, żeby powiedzieć "...a nie mówiłem", itp.
    A pomagają im w tym dziennikarzyny...
  • Gość: mk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:22
    jeszcze jedna sprawa:
    Przypomnij sobie so powiedział Lozano po tym incydencie:
    "W kadrze nie ma abstynencji, można iść nas piwo i wino, ale trzeba wiedzieć
    kiedy".
  • Gość: Matylda IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.05, 14:43
    Brawo. Popieram. Mazur do dzisiaj nie może przeboleć wysokiego honorarium
    Lozano. To przypomina mi jako żywo jeremiady Apoloniusza Tajnera z powodu
    wysokości pensji Heinza Kuttina. Ach te kochane pieniążki... nie dają jednak
    spać.
    Czy mk to wcześniejszy miki?
    Pozdrawiam
  • Gość: jarj IP: *.iweb.pl 19.08.05, 09:39
    1. Co/Ile jest warta reprezentacja z 1nym rozgrywajacym i 1dnym przyjmujacym?
    2. Stelmach rozgrywa tragicznie, jest przewidywalny az do bolu, jego zagrania do srodkowych mozna
    poiczyc na palcach 1nej reki.
    3. To nie jest wina ze Ignaczak i inni nie szanuja : Siebie, kolegow z druzyny, kibicow
    4. Winiarksi prezyjmuje lepiej od Ignacaka, troche szkoda go na przyjmujacego bo dobrze gra pod
    siatka
    5. "Wdawnych czasach" nie bylo w ogole pozycji prezyjmujacego
    Teraz wszystko zalezy od tego jak Zygadlo i Woicki potraktuja powwolanie, Czy bez szacunku dla
    inncych czy tez z w wola wykazania sie. Jesli beda chcieli sie wykazac to NIC zlego sie nie stalo
  • Gość: mk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:21
    Stelmach - 33 lata, przeciętny zawsze, ponoć doświadczony, z kadrą zagrał raz,
    na Memoriale Wagnera zaprezentował się katastrofalnie, ale to nie dociera do
    pisarzyny z Bełchatowa - tworzy wizje i własne fakty - długotrwały konflikt z
    Woickim - co za brednie.
  • Gość: nigger IP: 212.160.172.* 19.08.05, 12:49
    A na poprzednich imprezach to co bylo??? WIELKI K...A SUCKES ???
    WSZYSTKIE KOLEJNE IMPREZY TO BYL BLAMAZ, wiec jak teraz zajmiemy 7-e miejsce
    zamiast 5-ego to nic sie nie stanie, a wyrzucenie paru pajacykow z kadry to
    genialny ruch. oni juz tyle lat mieliu w dupie kibicowi barwy ktore
    reprezentuja - moze teraz zmadrzeja. Na ME jedzie prawdziwa reprezentacji godna
    orzelka a nie banda kutasow ktora byla na Olimpiadzie.
    BRAWO LOZANO.
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:38
    to w końcu nie wina lozano, że w polskiej siatkówce istnieje ledwie po dwóch (
    a czasem i to nie ) równorzędnych zawodników na danej pozycji. on jest od
    niedawna i próbuje posklejać... w końcu nie chodzi wg mnie o karę a o zasady,
    które panowie profesjonaliści przyjęli do wiadomości podejmując się roboty.
    doświadczenie nie ma tu nic do rzeczy, chyba ze w balowaniu. bardzo dobrze -
    trochę zamordyzmu panom siatkarzom nie zaszkodzi, a świat nie kończy się na
    mistrzostwach europy. szansę lepszego wyszkolenia i ogrania dostanie 3 garnitur
    i może dobiją do poziomu, na którym kontuzja czy popijawa wśród najlepszych nie
    będzie powodem do narodowego rozdzierania szat. przez nas wszystkich. ewa
  • sneer_rg 20.08.05, 10:38
    Lozano ma rację,te palanty biorą spore pieniądze są zawodowcami a że zachowuja
    się jak gó..arze to nie wina trenera Lozano ale takich trenerów mamuś w
    rodzaju Ireneusza Mazura.Bo to nie Lozano niszczy naszą siatkówkę ale tacy
    niedowartościowani trenerzy nie mający pojecia co to jest zawodowstwo.
  • Gość: hooday IP: *.vline.pl 18.08.05, 20:31
    Ten siatkarz jest zajebisty. Brawo Paweł Woicki Brawo Raul Lozano!!!!!!!
  • borrus 18.08.05, 20:41
    dla mnie jest wzorem trenera bo uczy nie tylko grać ale i żyć. Powtarzam, on już
    wygrał, teraz czas aby wygrali siatkarze...

    Na jego tle jakże marnie wyglądają rodzimi szkoleniowcy, gotowi iść na każdy
    kompromis dla wyniku.
  • Gość: kibitz IP: *.attu.pl 18.08.05, 20:45
    > Na jego tle jakże marnie wyglądają rodzimi szkoleniowcy, gotowi iść na każdy
    > kompromis dla wyniku.

    Żeby jeszcze dla wyniku. Pamiętasz jakieś "wyniki" Wspaniałego? Idą na
    kompromisy wyłącznie z lenistwa, niewiedzy i dla świętego spokoju...
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 01:03
    > Żeby jeszcze dla wyniku. Pamiętasz jakieś "wyniki" Wspaniałego?
    Oczywiście!!! - Finał ligi mistrzów - czyli 4 najlepsze zespoły klubowe
    w Europie - z Kędzierzynem, i to chyba ze 2 razy.
    BTW - reprezentacja nie osiągnęła niczego ciekawego już od dawna... Niestety...
  • rybka242 19.08.05, 12:17
    Gość portalu: kibic napisał(a):

    > > Żeby jeszcze dla wyniku. Pamiętasz jakieś "wyniki" Wspaniałego?
    > Oczywiście!!! - Finał ligi mistrzów - czyli 4 najlepsze zespoły klubowe
    > w Europie - z Kędzierzynem, i to chyba ze 2 razy.
    > BTW - reprezentacja nie osiągnęła niczego ciekawego już od dawna..
    TAK ROWNiez WSPANIALY NIC NIE ZDZIALAL Z REPREZENTACJA CHOC z KEDZIEZrzynem
    mial wyniki CO NAM SZKODZI TERAZARYZYKOWAC??
  • tingel-tangel 18.08.05, 20:42
    A to ciekawe, bo w przedwczorajszym artykule (o Ignaczaku, Kadziewiczku i
    Stelmachu) napisane było:

    "Siatkarze już jednak wiedzą, że kto narazi się trenerowi Lozano, długo w kadrze
    nie przetrwa. Uchodzący za najzdolniejszego w Polsce rozgrywającego Paweł Woicki
    zniknął z niej tuż po pierwszym nieporozumieniu z selekcjonerem."
  • rybka242 19.08.05, 12:13
    POkażnie Ze mimo kłopotów kadrowych i innych jestescie JEDNOŚĆIĄ ze NIe bedzie
    sie USPrawiedliwiac ze nie ma kluczowych graczy DAJCIE Z SIEBIE WSZYSTKO nie
    ZAWIEDZCIE swoich kibicow
    LICZYMY NA WAS
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:25
    już wcześniej na wielu forach ludzie domagali się Woickiego i Żygadłę w kadrze -
    ponieważ Guma zaczął swietnie grać, ucichło, ale...Stelmach ma już swoje lata
    i raczej wielkim siatkarzem nie będzie.
    Szkoda gumy, Stelmacha - nie.
  • mike-great 18.08.05, 20:50
    Co on tym palcem robił???
  • Gość: ilo IP: *.interclik.pl / 82.160.28.* 18.08.05, 21:56
    wróca do tej kadry czy nie??? a jesli tak to kiedy??
  • Gość: jaro IP: *.kom / *.kom-net.pl 18.08.05, 23:03
    mogą wrócić po Mistrzostwach Europy
  • Gość: trejo IP: *.rzeszow.mm.pl 18.08.05, 21:52
    Spadl mi kamien z serca.Lozano jest konsekwentny i bardzo dobrze.Podobno z
    Woickim nie mial problemow ,jesli chodzi o zaangazowanie podczas
    treningow.Natomiast Woicki,ambitny chlopak ,staral sie o miejsce przynajmniej
    drugiego rozgrywajacego.Lozano postawil na doswiadczenie plus wlasne
    koncepcje,w efekcie czego czestochowianin zostal przeniesiony do kadry B.Jest
    niziutki to fakt,ale pomyslowy w rozgrywaniu i naprawde utalentowany.Niech sie
    sprawdzi.Jak nie teraz to nigdy.
  • forumowicz_pospolity 18.08.05, 23:19
    Gość portalu: trejo napisał(a):

    > Spadl mi kamien z serca.Lozano jest konsekwentny i bardzo dobrze.Podobno z
    > Woickim nie mial problemow ,jesli chodzi o zaangazowanie podczas
    > treningow.Natomiast Woicki,ambitny chlopak ,staral sie o miejsce przynajmniej
    > drugiego rozgrywajacego.Lozano postawil na doswiadczenie plus wlasne
    > koncepcje,w efekcie czego czestochowianin zostal przeniesiony do kadry B.Jest
    > niziutki to fakt,ale pomyslowy w rozgrywaniu i naprawde utalentowany.Niech
    sie
    > sprawdzi.Jak nie teraz to nigdy.


    Ryś się rozpływał w zachwytach nt. gry Woickiego na uniwersjadzie
    powinien sobie poradzić - choć oczywiście brakuje mu centymetrów,
    i np. po mocnych i wysokich przyjęciach na siatkę trudno mu będzie
    coś zrobić, tak jak to robi Zagumny, to samo w bloku - dziura

    ale trzeba być dobrej mysli






    --
    "Szaranowicza miałem na uszach i zgłupiałem. Z Jóźwikiem go usłyszałem." - LS,
    Polskie Radio
  • Gość: pawel IP: *.toya.net.pl 19.08.05, 13:59
    i to jest prawda. jak nie teraz to nigdy nie dostanie szansy, bo Zagumny będize
    zawsze go blokował, mimo wszytsko Guma jest lepszy :))
  • Gość: bazyliszek IP: *.chello.pl 18.08.05, 23:31
    Andrzej strasznie to przeżył. To był dla niego prawdziwy cios, uznał się za
    pokrzywdzonego. Zwłaszcza że wcześniej nie przytrafiały mu się takie rzeczy, w
    Skrze prowadzi niemal klasztorne życie.
    ------------------------------------------------------------------------------

    no to mógł sobie coś chlapnąć. przynajmniej wyleciałby z kadry za picie, a nie
    za nocne zwiedzanie Olsztyna i robienie za przyzwoitkę w towarzystwie Ignaczaka
    z Kadziewiczem...
  • Gość: Karola IP: *.rene.com.pl 18.08.05, 23:40
    hmmm dobrze nie jest. Ignaczak świetny zawodnik-wynocha Kadziewicz niezły
    środkowy-wynocha Zagumny świetny wystawiający- kontuzja Stelmach to pomyłka.
    Tych trzech co balowali ok zgadzam sie i przeżyje ale Zagumny?! Jak na
    złość!!!SZkoda bo jest świetny ale wydaje mi sie że Woicki ma też talent ale
    niestety nie grał z reprezentacją a tu liczy się zgranie i porozumienie bez słów
    i o to sie boję:(
  • Gość: Borys IP: *.ds.ae.wroc.pl 18.08.05, 23:59
    Iwańczyk jak zwykle tendencyjny artykuł....zenada....brawo dla trenera Lozano!
  • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 15:36
    popoeram ten glos. dziwi mnie ze po porazce w belgradzie stec porafil zjechac
    mocno siatkarzy i jednoczesnie dac wyraz temu, ze jednak w nich wierzy.
    iwanczyk tez moglby sie o to pokusic jak nie dla siatkarzy to dla tych dzieki
    ktorym ma prace-dla czytelnikow!
  • Gość: Naiwny kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 01:32
    Z jednej strony Stec pisze artykuł o Lozano.A z drugiej autor artukułu ubolewa
    na stratą szansy "z Wydaje się, że ponownie na decyzjach Lozano zaważyły
    względy ambicjonalne".Doprawdy? Tylko "czysta ambicja"?Nic więcej?Gratulacje
    dla poglądów.A ja naiwny po artykułach Steca myślałem ,że "Wyborcza" już chce
    czegoś dobrego.A tu okazuje się ,że autor artykułu w "Wyborczej" ma bardzo
    specyficzny sysytem wartości.Wszystko da się czymś uzasadnić.Wóda - nie ma
    problemu.Oszukanie trenera - pestka.Bo są ważniesze cele.Choćby złudne.I
    mamiące perspektywą albo nadzieją.Bez żadnej gwarancji na powodzenie.I tak przy
    okazji - czy u was jak ktoś pije w pracy to dostaje kolejne zlecenie czy
    wymówienie?No i czym kieruje się wasz szef.No bo chyba nie "względami
    ambicjonalnymi".No oczywista ,że rozumiem .Jesteście "nie do zastąpienia".I
    macie "misję" do spełnienia.
    Tak,tak,to co piszecie jest tylko dla "naszego dobra".Już byli tacy co mówili.
    I jak widzać mają dalej pilnych uczniów.Jak widać do tej pory "uzasadnione
    potrzebą chwili" poglądy przynoszą nam w siatkówce wymierne sukcesy.Całe pasmo
    sukcesów.Od lat.I baaardzo pewnych siebie tzw.reprezentantów Polski.Bardzo wam
    dziekuje za "utrwalanie" tych przejrzystych i szczytnych reguł którymi mi
    przedstawiliście.Jestem wam bardzo wdzięczny.Doprawy - dobra robota.
  • Gość: czytacz IP: *.cable.mindspring.com 19.08.05, 04:59
    i jeszcze jedno. Mysle, ze Woicki wreszcie rozrusza ta druzyne bo Zagumny, przy
    jego warunkach, byl i jest wyrobnikiem i nikim wiecej. Jego wypowiedz, ze z
    Serbia gral w koncowce 3-go seta Swiderskim 3 razy pod rzad bo wczesniej gral
    za kazdym razem kims innym w koncowce i bylo do tylu mowi o nim wszystko. On
    nigdy nie widzial co sie dzieje z przeciwnej strony siatki tylko zawsze po
    prostu wystawial. I dlatego kiedys super wystawiaczmi byli Siwek, Gosciniak czy
    Gawel (wszyscy trzej po 181 cm wzrostu) a nigdy nie bedzie nim Zagumny
    (dwumetrowiec). A Stelmach jak nie potrafil byc lepszy od Zagumnego to niech
    zajmie sie pocieszaniem Ignaczaka, ten to przynajmniej ma charakter (no, moze
    charakterek)... Wyglada na to, ze najwieksza zasluga Ignaczaka bedzie pomoc dla
    Lozano w pozbyciu sie dwoch byle jakich rozgrywaczy, zobaczycie...
  • Gość: jarj IP: *.iweb.pl 19.08.05, 11:55
    Jesli chodzi o Zagumnego to jest to bardzo dobry zawodnik
    Np, w tym samym meczu z Serbia przez pierwsze dwa sety i do stanu 22:17 rowniez wystawial
    Zagumny, REWELACYJNIE zreszta
  • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 15:44
    po pierwsze igla nie pozbyl sie dwoch rozgrywajacych tylko jednego i jakos nikt
    odejscia stelmacha nie nazwal dramatem. inaczej z zagumnym. on ma talent
    moliwosci warunki i z nich korzysta, a twoja opinia glosno krzyczy:JESTEM DO
    ZAGUMNEGO UPRZEDZONY! a to nie jest fachowa ocena! jakkolwiek woicki to dobry
    wybor!
  • Gość: mk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 17:46
    jak to nikt wywalenia stelmacha nie nazwał dramatem?
    Po kontuzji Zagumnego ten przeciętny i wiekowy siatkarz był kreowany przez
    gazety na zbawcę i ostatnią deskę ratunku, niczym nigdy się nie wyróżnił, ale
    ponoć "doświadczony".
    Żenada.
  • Gość: gufi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:13
    No wreszczcie ktos to zauwazyl! Duzy minus dla GW za idotyczne poglady. A
    wlasciwie to wielka krecha ...
  • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 15:50
    z tym ze nie mozna przez jednego iwanczyka przekreslac pogladow innych
    dziennikarzy tego periodyka (patrz stec); no i gdyby nie oni to dalej by nam
    panowal jas biesiada (a raczej biesiadowal)! dajmy szanse iwanczykowi moze sie
    chlopak poprawi np. nauczy paru rzeczy o siatce i polskich zawodnikach oraz
    piekielkach jakie maja w glowie przed kazda duza impreza
  • Gość: mk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 18:01
    a może cokolwiek się nauczy?
    Może n.p. połapie się na czym polega siatkówka, bo niby pisze o tym, a pojęcia
    nie ma.
    Ale niczym mazur - fachman - obsrywa.
    A ja jeszcze raz powtórzę - jeżeli Bełchatów trenowany przez Mazura nie
    zdobędzie medalu w Lidze Mistrzów, proszę zrobić z tego dramat
    stulecia, "panie" iwanczyk, czy jak ci tam.
  • Gość: blondie IP: *.u.mcnet.pl 19.08.05, 12:55
    KAZDA SITWE I KAZDY ZASIEDIALY UKLAD W TYM KRAJU
  • Gość: czytacz IP: *.cable.mindspring.com 19.08.05, 04:43
    Ciekawe, ze nikt nic nie mowi o opinii innych kadrowiczow jak Murek czy
    Swiderski chociazby. Przeciez to ich koledzy pijacy najbardziej zrobili w
    konia. Wlasnie tu jest pies pogrzebany bo niby kazdy gra dla siebie ale jednak
    zalezy od (zachowania, gry, czy tez durnoty) innych. Mysle, ze tak po polsku
    jakos ich rozgrzeszaja, bo przeciez jak jestes zdenerwowany, wkurzony,
    znudzony, itp, itd to trzeba sie napic. I tak sie kolo zamyka. Cel jest wazny
    ale ograniczenia zwiazane z dazeniem do celu sa wymyslem trenera i trzeba je
    jakos sprytnie ominac czy omijac...

    A swoja droga to jest to sprawa stara jak swiat. Juz Wagner mial klopoty z
    alkoholem, jego prawa reka Misiu tez. Ryszard Bosek tez nie byl swiety ani
    wspanialy Wspanialy.
    Moze to ktos wytlumaczy biednemu Lozano, ze to tak po naszemu a ruscy tez pija
    i jakos graja?
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 06:35
    "zabarykadował sie w pokoju i wychodzi tylko na treningi":-) rozumiem, ze
    zrezygnował z posilków! toz to dramat dla producentóww polskich kurczaków!
  • Gość: miko IP: *.prv / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 07:50
    tak biadolicie a pamietacie jak z reprezentacji w piłkę kopaną trener Irlandyczków wywalił przed MŚ Keana? tez wszsycy narzekali że sobie nie poradza itd. a oni wyszli z grupy i grali super. Z nami bedzie tak samo!! trzeba ich nauczyć posłuszeństwa, albo kurna sie podporządkowujesz albo nie!! i won z kadry!! nie ma ludzi niezastapionych!! spróbujcie przyjśc do swoejego zakładu pracy po kilku glębszych.. ciekawe jak długo popracujecie... porządek musi być!!
  • Gość: aga IP: 217.17.35.* 19.08.05, 12:39
    NO WRESZCIE JAKIS ROZSADNY GLOS NA FORUM
  • Gość: los lobos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 08:05
    Mazur zamknil k.. ryj ,miales juz szanse i dales dupy ,wiec teraz daj spokojnie
    wykazac sie komu innemu- jak chcesz poblazac swoim pijaczkom z belchatowa to
    twoja sprawa- nie strasz ze po me lozano zostanie rozliczony bo kto ty..
    jestes -jakis guru trenerski ? pseudoprofesjonalisci powinni zostac wyrzuceni
    na pysk,dostaja ptasie mleko pod nos i maja zap.. na treningach i na meczach a
    jak sie nie podoba to niech zmienia zawod na mniej platny i mniej publiczny -
    moga sie wtedy zalewac w trupa i nikogo to nie bedzie obchodzilo !
  • borrus 19.08.05, 08:35
    los lobos- idealnie trafiłeś w sedno problemu.. Dodał bym do tego jeszcze tylko
    bezinteresowną zawiść, która niewątpliwie gryzie kilku trenerów.
    Lozano osiągnoł już wiele, pamiętajmy o finale ligii światowej i pięknych
    meczach (gdzie byliżmy o krok od srebra.) Pamiętajmy o tym że gramy w MŚ.

    Jeżeli Lozano zrobi krok do tyłu i ugnie sie pod presją , to krok do tyłu zrobi
    cała nasza siatkówka. Pomóżmy Lozano- proszę- ma on tylko nas, kibiców.
  • Gość: marek IP: *.coig.katowice.pl 19.08.05, 08:41
    wpisujmy głosy poparcia dla Lozano.
  • Gość: ciaptak IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.08.05, 08:54
    Nikt przed Lozano nie mial odwagi wprowadzic jasnych granic i nikt przed nim
    nie wciagnal naszej reprezentacji tak wysoko. Znaczy to jedno, facet zna sie na
    tym co robi w przeciwienstwie do roznych MAzurow z szeroka gemba pelna
    frazesow.Tacy prowadzili nasza siatkowke ostatnie 25 lat bez zadnych efektow,
    gniezdzac sie w towazystwie wzajemnej adoracji.
    Jeszcze pamietam afery przeciw wagnerowi w latach siedemdziesiatych, jak sie
    zawodnicy skarzyli na ciezkie i dlugie treningi zakazy i nakazy trenera ktory
    jest purytanem , ale jednak tylko dzieki temu wracali obwieszeni medalami i
    laurami.
    Brawo Lozano mamm nadzieje, ze jeszcze i wagnera przycmisz - chyba, ze ci te
    zawistne postacie glowe odetna i wepchna przez to nasza reprezentacje w otchlan
    ponownego niebytu .
  • Gość: jj IP: *.fizyka.amu.edu.pl 19.08.05, 09:40
    masz absolutna racje
  • Gość: jarj IP: *.iweb.pl 19.08.05, 09:39
    1. Co/Ile jest warta reprezentacja z 1nym rozgrywajacym i 1dnym przyjmujacym?
    2. Stelmach rozgrywa tragicznie, jest przewidywalny az do bolu, jego zagrania do srodkowych mozna
    poiczyc na palcach 1nej reki.
    3. To nie jest wina ze Ignaczak i inni nie szanuja : Siebie, kolegow z druzyny, kibicow
    4. Winiarksi prezyjmuje lepiej od Ignacaka, troche szkoda go na przyjmujacego bo dobrze gra pod
    siatka
    5. "Wdawnych czasach" nie bylo w ogole pozycji prezyjmujacego
    Teraz wszystko zalezy od tego jak Zygadlo i Woicki potraktuja powwolanie, Czy bez szacunku dla
    inncych czy tez z w wola wykazania sie. Jesli beda chcieli sie wykazac to NIC zlego sie nie stalo
  • Gość: zula g. z Pozn. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:02
    Tak naprawdę, decyzję Lozano można będzie ocenić dopiero po ME. Jeżeli
    wypadniemy na nich dobrze, wówczas wszyscy będą chwalić trenera naszej kadry
    narodowej za konsekwencję i twarde zasady. Porażka i ostatnie (niewykluczone
    przecież) miejsce, będzie świadczyło tylko o tym, że nie stać nas na to, aby
    znaleźć w kraju zdolnych, młodych zawodników, którzy byliby w stanie zastąpić
    "starą" kadrę. Tak czy owak, do ME zostały dwa tygodnie, a więc wstrzymajmy się
    na razie od wszelkich komentarzy i poczekajmy na weryfikację na boisku. Dodam
    może tylko, że moim zdaniem stare powiedzenie: "nie ma tego złego, co na dobre
    nie wyjdzie", sprawdzi się także w przypadku naszej reprezentacji.
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 17:57
    ale nawet gdybyśmy wypadli dobrze, co wcale nie było celem przy zatrudnianiu
    Lozano (jest z kadrą dopiero rok, wiele już zrobił w przeciwieństwie do
    poprzedników) to mam nadzieję, że "pan" iwańczyk dostanie parę publicznych
    kopów w dupę - na własną prośbę.
    Zobaczymy, ćwieku, co mazur pokaże w LM z Bełchatowem i czy jak nie zdobędzie
    medalu też będziesz konsekwentnie dosrywał mu.
  • Gość: mikel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:14
    Gazeto ! Myslalem, ze wy jako jedyna gazeta w Polsce unikacie "tanich sensajci".
    Woicki wylecial na poczatku sezonu z kadry za to, ze cos odburknal. Wylecial.
    Stalo sie. Koniec. Nagle dowiadujemy sie, ze jest to konfilkt stulecia !!! Zenujace.
  • Gość: jaceloth IP: *.icpnet.pl 19.08.05, 10:18
    grzecznie sobie spał w hoteliku i go pokrzywdzili. popieram decyzję lozano na
    całej linii.nawet jesli ME przegramy to tylko takie postępowanie przyniesie
    efekt.może teraz inni reprezentanci sie obudzą i zrozumieją,że to nie zabawa
    tylko profesjonalna siatkówka!
  • sneer_rg 19.08.05, 10:57
    bez względu na wyniki Lzano dobrze robi,te pseudo gwiazdki myślą że im wszystko
    wolno.Lozano tak trzymać.Dorażne sukcesy są bez sensu,ważne są te na dłuższą
    metę a że Mazura zawiść zżera to mu na pohybel.
  • Gość: raf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 10:59
    Nie przesadzajmy to ostatecznie Mistrzostwa Europy, z pseudoprofesjonalisci
    naucza sie w koncu co znaczy sport zawodowy Brawo Lozano!!
  • Gość: Matylda IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.05, 11:02
    Cytat:
    "Ostatnie dni pokazują, że w zawodowym sporcie nie ma miejsca na wyrzucanie z
    kadry. Najlepsze są dotkliwe kary finansowe. Tak, by odczuł je ukarany, ale
    reprezentacja na tym nie straciła - usłyszeliśmy od jednego z działaczy."

    A ja moim skromnym zdaniem uważam - w przeciwieństwie do tego jednego z
    działaczy, którego autor artykułu Przemysław Iwańczyk mógł sobie po prostu
    wymyślić -, że nie tylko ostatnie dni ale całe ostatnie lata pokazują, że w
    zawodowym sporcie nie ma miejsca na amatorszczyznę i elementarny brak zasad ze
    strony całego PZPS. Znamy doskonale przypadek, gdy po zwolnieniu trenera X (za
    jego sprawą niektórzy siatkarze musieli zapłacić wysokie kary za picie
    alkoholu) przyszedł trener Y, który tymże siatkarzom zwrócił "niesłusznie"
    uiszczone kary. Czyli wniosek dla chłopaków był/jest taki: Jeden głębszy, a
    owszem, nawet w trakcie meczu olimpijskiego, pod warunkiem, że srebrniki
    zadźwięczą w splądrowanej kasie związku. A jak będziecie mieli trochę szczęścia
    a działacze dobry humor, to wtedy wrócą do waszej kieszeni. A więc panowie
    siatkarze: "No to chlup w ten siatkarski dziób!" albo inaczej: "Piłeś, jedziesz
    do Rzymu! Nie piłeś - wypij - pojedziesz do Pekinu!"

    Drogi panie Lozano,
    przybył pan do kraju, w którym profesjonalna kultura sportowa (i nie tylko)
    jest jeszcze w zarodku, zazdrość w przypadku sukcesu kadry oraz powszechna
    (czasami skrywana, czasami nie) radość w przypadku klęski są na porządku
    dziennym. Z tym będzie pan musiał niestety żyć. Klubowi trenerzy grają często i
    chętnie solo, oni nie rozumieją się jako element wielkiej całości jaką jest
    siatkówka w naszym kraju. A mediami proszę się specjalnie nie przejmować, one
    już tak mają: dzisiaj piedestał, jutro połajanki włącznie z pieluchami. A już
    broń Boże nie wolno w żadnym wypadku zabronić wywiadów ze sportowcami, wtedy
    powstają takie teksty jak powyższy tutaj komentowany. Przemysławowi Iwańczykowi
    nie udało się jeszcze bardziej podgrzać już i tak gorącej atmosfery wokół
    kadry. Wpatruje się teraz tylko w pana jogging na salę treningową i liczy
    kroki. Proszę nie drobić za bardzo, bo się nasz redaktor zaliczy na śmierć.

    PS
    Czy ktoś z forumowiczów zna kulisy kłótni Woickiego z trenerem Lozano?
    Czy brak powołania do kadry do tej pory jest jednoznaczny z kłótnią?

  • Gość: joanna IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 19.08.05, 11:58
    Pani Matyldo! POdpisuję się pod tymi słowami wszystkimi swoimi członkami:-)!!!!
    Bardzooooo mądrze to Pani ujęła!Niestety, to troszkę taki śmiech przez
    łzy...Albo gorzka ironia....
  • Gość: Matylda IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.05, 12:42
    Dziękuję i proponuję przejście na ty.
    Joanno - Miłego dnia!
  • Gość: joanna IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 19.08.05, 14:38
    Tobie również:-) Fajnie, że dzięki takim wypowiedziom jak Twoja walczymy z
    pogladem, ze kobiety ogladają mecze wyłącznie dla "przystojnych siatkarzy"!
  • Gość: kibic IP: 193.19.104.* 19.08.05, 11:02
    uważam,że żaden medal nie jest wart tego aby odpuszczać zawodnikom, jeżeli to
    mają być zawodowcy to nie mogą zachowywać się jak 15-letni chłopcy. Trochę
    profesjonalizmu Panowie!!!Czy ktoś słyszał, żeby Robert Korzeniowski balangował
    a potem startował w zawodach. Biezcie z niego przykład chłopcy i załóżcie w
    końcu długie spodnie, bo z tych krótkich już wyrośliście.
  • sneer_rg 19.08.05, 11:07
    Lozano sie nie złamał,lubicie ten dramat i przylożyć trenerowi któryb wreszcie
    z sensem prowadzi kadrę.Michnik na trenera a Maleszka na rozgrywającego
  • Gość: knur IP: 195.205.3.* 19.08.05, 11:22
    "Do czwartku trwały poszukiwania kontuzjowanego Zagumnego."

    to gdzie on tak się skontuzjował, że musieli go szukać?
    a co do decyzji Lozano: popieram w 100 procentach, a z kolei Zagumnego jednak
    szkoda.
    Forza Polonia w Rzymie!!!
  • Gość: pirx IP: *.rybnet.pl 19.08.05, 11:24
    a teraz beda sie wszyscy nawzajem bronic - ale tak to jest - potem
    najbiedniejsze panstwo w uni i najbardziej skorumpowane
  • Gość: Nieczysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:42
    A ja popieram Lozano z całej siły. Za dużo w polskiej siatkówce
    nieprofesjonalizmu, a Lozano jak do tej pory skutecznie z nim walczy. Poza tym
    lepiej potraktowac ulgowo mniej ważną imprezę i mieć na olimpiadę czy
    mistrzostwa świata szeroką, porfesjonalną (nie tylko "zawodową") kadrę, niż
    dalej podtrzymywać w Polsce kult "niezastąpionych", ale nieprofesjonalnych
    zawodników. Lozano nie po to budował swój autorytet, żeby teraz własnoręcznie
    podważać go odwołując własne decyzje, i myślę, że jako wychowawca polskich
    siatkarzy sprawdza się doskonale.
  • Gość: cyg@nek IP: *.osk.enformatic.pl 19.08.05, 11:51
    Wali mnie jak wypadniemy na ME. Dla mnie celem są MŚ i Olimpiada. Dziś zostaje
    się wielką drużyną jeśli wygrywa się z Brazylią. ME to trening. Lepiej wziąć
    odpowiedzialnych zawodników i z nimi pracować niż zdawać się na loteryjkę: będą
    mieli kaca, czy nie?
    Albo komuś zależy na kadrze i poświęci wszystko albo niech się nawet o kadrę
    nie ociera. Z mentalnymi g@wniarzami silnej reprezentacji się nie zbuduje.
  • Gość: gufi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:07
    TEz jestem po stronie Lozano. Mam tylko niejasne wrazemnie, ze gazeta jest
    przeciwko niemu i jego decyzjom. Najbardziej wkurzylo mnie zdanie "Wydaje się,
    że ponownie na decyzjach Lozano zaważyły względy ambicjonalne". Autor tekstu,
    chyba nie do konca rozumie, ze chodzi o twarde zasady i konsekwencje, a nie o
    ambicje Lozano!!!
  • Gość: Opty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:27
    Mam nadzieję, że p. Lozano nie czyta polskich gazet i nie słucha innych
    trenerów a p. Świderek tekstów nie tłumaczy, więc spokojna głowa, jest zdany na
    siebie i swoją wiedzę i doświadczenie. W niedzielę będzie zebranie PZPS, ktore
    coś więcej nam wyjaśni.
    pozdr.
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:32
    iwańczyk mąci,
    najpierw mazur mącił, teraz to cś.
    Mazur miał swoje 5 minut, nie wykazał się, niech teraz nie rźnie jakiegoś szefa
    Lozano, choć jak widać ma swoich zausznikó w postaci iwańczykó, żenada.
    Nawet jeśli nie zdobędą medalu to co z tego?
    Czy za Mazura, Wspaniałego, Gosciniaka i całej reszty wybitnych mentorów
    zdobywali?
    Puknij sie w czoło Iwańczyk i daj se siana ze Stelmachem - pokazał co jest
    warty na Memoriale...Lepiej niech się ogrywają ci młodzi niż Stelmach, który ma
    już 33 lata.
  • Gość: Matylda IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.05, 12:39
    Lozano jest ambitnym trenerem, traktuje swoją profesję oraz inne osoby poważnie
    licząc na odwzajemnienie takiej postawy. I za to się go ceni. Natomiast autor
    artykułu sugeruje przez to sformułowanie, że Lozano kierował w podjęciu decyzji
    przerost ambicji. Zmiana frontu GW wobec trenera nastąpiła nagle i można tylko
    spekulować z jakiej przyczyny. Przecież wszyscy dobrze wiemy, że i w GW nie
    gardzi się jednym głębszym, nawet na najwyższych szczeblach. Półwiekowa
    tradycja rozpijania społeczeństwa (swego czasu w PRL brakowało prawie
    wszystkiego: masła, wędlin, mięsa, sera = kłopoty transportowe (sic!)... ale
    wódki nigdy = brak kłopotów transportowych) jest tak zakorzeniona, że dla wielu
    kara Lozano jest niczym z księżyca. Pijanym społeczeństwem, bez ambicji oraz
    klarownego kodeksu moralnego można było o wiele łatwiej rządzić. Kibic XXI
    wieku nie daje już sobą tak manipulować, choć próby tychże zapędów ze strony
    mediów pojawiają się tu i tam. W ogóle polityka informacyjna w kraju to w dużej
    mierze granie na emocjach odbiorcy a nie merytoryczny przekaz.
  • Gość: Opty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:45
    Wydaje się ,że redaktorzy obrazili się za to, że nie mogli porozmawiać z
    siatkarzami i zostali "przegnani" a oni chcieli jako pierwsi mieć newsa.
    pozdr.
  • Gość: Matylda IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.05, 13:18
    Zgadzam się z Tobą, to jest prawdopodobnie główny powód takiej a nie innej
    treści tego artykułu, czyli przerostu ambicji redaktora: No bo jakże to
    tak "bohatera prądem" (cyt. z "Seksmisji"). Z drugiej strony GW lubuje się w
    przekazywaniu dwoistości danej sprawy: raz jest cacy, a za drugim razem znowu
    be; jeszcze wczoraj zdrowy, a dzisiaj już chory; rano białe, wieczorem czarne
    itd. Ot takie informacyjne chorągiewki na wietrze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka