Dodaj do ulubionych

Zdzisław Ambroziak: Pocałunek śmierci

IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 01:42
Ambroziak MUSI odejsc!!! Zastanawiam sie czy Pan Ambroziak jest
inteligentny czy tez nie...smiem watpic...Do zdobycia medalu
potrzeba 6 ludzi ktorzy potrafia grac na najwyzszym swiatowym
poziomie. My potrafimy, ale sa od nas lepsi. Przeciez trener
reprezentacji nic nie wskora kiedy po drugiej stronie siatki
stana gwiazdy w postaci reprezentacji Rosji, Włoch, Serbii itd.
My z nimi nie wygrywamy bo po prostu jestesmy od nich odrobinke
slabsi ale to wystarczy aby Pan pisal takie farmazony...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Kazek IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.09.03, 03:21
    Panie Zdzisławie! Pan Zarzycki nie ma żadnych merytorycznych
    argumentów. Przynosi medal do studia, siada i pokazuje, że ma
    tę samą marynarkę na szczęście. Nie udaje mu się wytypować
    wyniku, blubla i blubla towarzysząc, jako eks mistrz pseudo
    specjalistom z TVP, którzy nie robiąc dla sportu nic, czekają
    na sezon z Małyszem (wtedy zarobią) Pan zaś tuląc ogon pod
    siebie
    zalicza kolejne dni delegacji płatnej w euro i nie potrafi
    sprostować innego blublającego, który dziś "komentuje" siatkówkę
    a jutro będzie sprawozdawał skoki na igielicie. Nie dostrzega
    sytuacji na boisku. Irytuje, kiedy nie odczytuje decyzji
    sędziów myląc ich przyczyny. Facet nigdy nie grał w siatkówkę i
    jedzie na ME. Pan wtedy milczy. Kiedy on opowiada głupoty np o
    wielkim zwycięstwie nad olewaczami z Serbii - pan to milcząco
    akceptuje. Nie przepadam za P.Wspaniałym. Nie wiem do dziś -
    dlaczego na zagrywkę za Zagumnego nie wchodzi Lipiński ( 7-8
    pkt straty z Bułgarami po idealnym odbiorze). Wiem natomiast,
    że
    mamy ludzi do gry - takich, mamy. N o r m a l n y ch. Niestety
    nie geniuszy siatkówki... pisałem o tym w tut. portalu wiele
    razy. Tym razem chcę Pana zapytać: dlaczego ocena ME (całych!)
    trwała w TVP 15 minut. Dlaczego nie zrobi Pan swojego programu
    o siatkówce. Tam byśmy usłyszeli, czy obejrzeli
    pański "pocałunek śmierci" A tak, to jest Pan, jak Szpakowski
    przed MŚ w Korei. Napędzacie z TVP spiralę wańkowiczowskiego
    chciejstwa nie popartego umiejętnościami naszych kadrowiczów.
    Mają wygrać, bo Polska tak chce!!! A g.... prawda. Prawdziwym
    miernikiem naszego teamu jest gra z Rosją. Pamięta Pan wystawę
    stopą w meczu z Rosjanami? Oni wtedy zbili i zdobyli punkt!
    Szkoda tego pięknego "kibicowskiego" balonu z biało czerwonymi
    rekwizytami na naszych halach - oni są robieni w balona przez
    napędzających nieuzasadnione nadzieje.
    Wracając do propozycji programu. Chyba go Pan nie zrobi. Trzeba
    by było stanąć w świetle reflektorów i w twarz powiedzieć co -
    co jest nie tak i jak - jak - jak ma być. Podobnie nie zrobią
    go inni w tzw. redakcji sportowej TVP, którzy są tak słabi, że
    nawet Niedzieli Sportowej nie obronili. Panie Anmbroziak!
    Jeździsz Pan po świecie, kasujesz kolejne honoraria i masz w
    d.... takich misiów, jak ja, którzy w państwowej TV nie może
    zobaczyć choćby j e d n e j bramki w wiadomościach sportowych.
    Magazyn Olimpijski to ersatz, popłuczyny z wyreżyserowanymi i
    pobudzonymi na czas wizji kolesiami po 50-tce, którzy odcinają
    dziś kupony dawnej sportowej kariery.Związki tej redakcji z
    niby boksem zawodowym są zastanawiające. Wydaje mi się, że są
    tam ludzie, którym zależy, bym na raty kupił sobie dekoderek
    prywatnej TV i im dał spokój. Żenującym jest, że najlepszymi są
    tam lektorzy i aktorzy - tylko co oni robią w sportowej
    redakcji? Kończąc (mam nadzieję, że Pan zagląda na tę stronę)
    weź się Pan i zrób swój program o siatkówce. Tyle orłów i
    małych rycerzy w kraju się porobiło, że na tej fali pozwolą
    Panu na te pół godziny w miesiącu zrobić coś dobrego. A jak
    nie - to o tenisie i przyczynach stałego braku wyników Polaków.

    PS Skończ też Pan tę gadkę o "wstecznym odliczaniu" bo już tego
    nie można słuchać, a przede wszystkim: nie bądż Pan
    oportunistą, walnij Pan choć raz faceta w bok i p o p r a w
    koleżkę od sportów igielitowych na delegacji w NRD. Może wtedy
    nie pojedziesz Pan z Ligą Światową na Kubę - ale to mała
    szkoda - Pan już chyba byłeś wszędzie.
  • Gość: ambroziak IP: *.hipernet.ras.pl 18.09.03, 17:38
    jestem homoseksualista i stukam sie z mlodymi komentatorami
  • Gość: beniamin IP: *.chello.pl 18.09.03, 21:31
    Jezu, co ten gość robi jeszcze jako komentator. Do komentowania meczów oprócz
    znajomości siatkówki potrzebna jest także znajomość języka polskiego.
    A nie powtarzać odmieniać na wszystkie sposoby przymiotnika "siatkarski".
    Z artykułu:
    wielkie siatkarskie święto
    autentyczną siatkarską ucztą
    fantastycznych siatkarskich kibiców
    rodzajem siatkarskim pocałunku śmierci
    Teraz Mr Ambroziak ma nowe ulubione słówko - autentyczny.
    Dobrze, że w felietonach nie wrzuca słynnego siatkarskiego wstecznego
    odliczania...
    Ech... dobrze, że można czasem na Eurosport przełączyć i posłuchać normalnych
    komentatorów.
  • Gość: Janek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.03, 10:53
  • Gość: Janek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 01:11
    Żałuję, ale mam nadzieję, że red.Zdzisław Ambroziak przeczytał moje
    przeprosiny z dnia 17.10.2003

    Szanowny Pan Zdzisław Ambroziak proszony jest o
    Przeczytaj komentowany artykuł »
    Autor: Gość: Janek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
    Data: 17.10.2003 21:02 + odpowiedz na list
    -------------------------------------------------------------------------------
    dalsze komentowanie w TVP meczów polskiej reprezentacji męskiej i żeńskiej w
    siatkówce. Pan Ambroziak ma barwny głos, który jest dla polskiej siatkówki tak
    charakterystyczny, że każdy kibic, który go usłyszy w TVP to wie, że leci
    tenis lub siatkówka - nawet jak nie patrzy na ekran. Pan Ambroziak ma
    osobowość do której się przyzwyczailiśmy i byśmy gorzko żałowali, gdyby Jej
    nam zabrakło. Chciałbym widzieć również tych samych trenerów w najbliższych
    kwalifikacjach, bo uważam, że jeszcze nie do końca wypełnili swój obowiązek i
    swoje przeznaczenie. Tak więc proszę u puszczenie w niepamięć jedną z moich
    zgryżliwych uwag pod adresem Szanownego Pana Redaktora. Wierzę, że pod wodzą
    Wspaniałego, Niemczyka i Ambroziaka polscy kibice siatkówki przeżyją wiele
    radosnych chwil nie tylko w Japonii ale i w Grecji.


  • Gość: nobo IP: *.002.popsite.net 18.09.03, 05:19
    a podpowiedzi w stylu: wpuscic Lipinskiego na zagrywke za Zagumnego, poprostu
    mnie rozsmieszaja :-) Tego typu zagrania, bylyby ewenementem na skale
    swiatowa :-) Wynika to ze specyfiki pozycji rozgrywajacego, bo w innym
    przypadku jaknajbardziej jest to stosowane.
    Wracajac do tematu, prawda jest ze potencjal obecnej reprezentacji jest o
    wiele wiekszy niz pozycje ktore zajmuja w zawodach. Problem w tym, ze jak
    dotad nie ma trenera, ktory potrafilby go wykorzystac. Sami zawodnicy nie sa w
    stanie stworzyc prawdziwego zespolu, bez odpowiedniego trenera poprostu nie
    jest to mozliwe. On dobiera ludzi, on ich przygotowuje kondycyjnie i
    psychicznie, on decyduje o zmianach zawodnikow w grze. Te czynniki sa
    baaaardzo istotne, wrecz newralgiczne w siatkowce. Dlatego dobor trenera jest
    bardzo istotny. Wystarczy popatrzec na gre reprezentacji w ostanich kilku
    latach. Trzon zespolu wlasciwie jest ten sam, zmieniali sie trenerzy.
    Wprawdzie osiagniete winiki sa porownywalne, ale styl gry, tempo, i
    zaangazowanie poszczegolnych zawodnikowow zmienialy sie. Dlaczego? Bo wplyw na
    to ma trener.
  • Gość: Roman IP: *.internet.radom.pl 18.09.03, 05:47
    Panie Zdzisławie.
    Miejmy nadzieje ,że Pański artykuł coś ruszy w naszym środowisku.
    Brawo za odważne i było nie było prawdziwe słowa.
    Jak wiadomo prawda boli ,ale tylko ona może uleczyć.
    Wykreśliłbym tylko dwa słowa z Pana artykułu a
    mianowicie „Wojciech Drzyzga”
    a wstawiłbym na jego miejsce „....”
    Uważam ,że Wojciech Drzyzga nie zapewni nawet miejsca w
    pierwszej 8 MistrzostwEuropy .
    Popatrzmy co potrafił „wycisnąć” z drużyn prowadzonych przez
    siebie.

    Reszta artykułu to CAŁA PRAWDA

    PS. Być może dane nam będzie spotkać się w Lublinie na
    Urodzinach Tomka Wójtowicza.
    A i przecież w Lublinie mieszka Jerzy Welcz, bardzo dobry trener
    z sukcesami na arenie międzynarodowej.
    Z pewnością wiek nie predysponuje go do prowadzenia Kadry ,ale
    nie korzystać z jego pomocy to „wstyd” dla PZPS
    Pozdrowienia i proszę się nie przejmować opiniami na swój temat.
    Piszą je przeważnie ludzie nie znający się na siatkówce,a
    na dodatek piszą to anonimowo
  • Gość: Tomek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.03, 07:36
    Doskonały komentarz - doskonały! Widać że człowiek zna się na
    rzeczy - w końcu sam był siatkarzem i chociaż jestem z Sosnowca
    gdzie Wspaniałego sie lubi to jestem za tym, żeby oddał pałeczkę
    trenera reprezentacji. Potencjał mamy - zróbmy z niego pozytek.
    Odnosnie Pana Ambroziaka - można mieć zarzuty do jego
    kwiecistego języka, ale komentatorem jest "wspaniałym", porafi
    celnie uchwycić sedno sprawy. Z pewnością jest to komentator dla
    ludzi inteligentnych - którym wysmakowane porównania i metafory
    nie przeszkadzają, a raczej sprawiają, że równie ważne jest to
    co dzieje się na boisku jak i to co słychać w eterze.
    Pozdrawiam Pana Panie Ambroziak i czekam "nie raz i nie dwa
    razy" na kolejne komentarze podane"na srebrnej tacy", zwłaszcza
    te o Arku Nowaku i parkiecie - MOndo ;-)
  • Gość: Zibi IP: *.p.lodz.pl 18.09.03, 08:58
    Idiotyczny Kraj to Polska. Wydawałoby się, że poważny człowiek-
    ekspert nigdy nie zniży się do poziomu Millera, Lepera,
    Wrzodaka, Kwasa i in. Leperyzacja dziennikarstwa jest nie do
    przyjęcia. W sporcie ważne oprócz umiejętności jest szczęście,
    którego nam zabrakło na początku (i mogliśmy spokojnie walczyć
    nawet o złoto)a mieliśmy je na końcu (bez niego byłoby jedno z
    ostatnich miejsc). Stawianie na Drzyzgę lub Wagnera ludzi bez
    autorytetu (szarych) to beznadzieja i ogromny krok w tył.
    Wspaniały ma autorytet i dobrą reprezentację i musi zostać
    zwłaszcza teraz gdy walczymy o Ateny.
  • Gość: nigga IP: 145.228.116.* 18.09.03, 09:53
    > Wspaniały ma autorytet i dobrą reprezentację i musi zostać
    > zwłaszcza teraz gdy walczymy o Ateny.

    Ma zero autorytetu. Zawodnicy kloca sie na boisku, Zagumny rzuca
    tabliczkami na zmiane. A jak jest troche spokojniej to sie jak
    dzieci ciesza "o jaka wspaniala atmosfera".

    Wspanialy to zakompleksiony trener, bez ambicji, wizji, odwagi.
    Walka o Ateny?? Komedia. My powinnismy walczyc o medale w
    Atenach a nie laske zagrania tam, bo nasi siatkarze dobrze maja
    (mieli?) predyspozycje do bycia czlowymi siatkarzami Europy. Ale
    nie cieszylismy sie my i oni z niewaznych zwyciestw w LS, a oni
    wtedy budowali zespoly, probowali, wprowadzali nowach. I na
    najwazniejszej imprezie wlosi pojechali. A my przegralismy z
    Bulgaria. Wspanialy wystep! Wspanialy ustap!
  • Gość: s.o.s. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.09.03, 12:36
    Niepokojące jest to, że do nas szczęście wciąż nie chce się
    uśmiechać. Zresztą nie godziłbym się. Szczęście uśmiechnęło się
    jak nigdy. Gdybyśmy wygrali z Bułgariąi Holandią, gdybyśmy umieli
    wykorzystać zadyszkę mistrzów z Rosji...
  • Gość: Wiercik IP: 62.233.177.* 18.09.03, 08:59
    Zagadzam sią z wypowiedzia Ari w 100%
    Co do osoby Zdzisława Ambroziaka - niestety nie nadaje się ona
    na komentatora, wydłuża wypowiedzi, gubi wątki, nie kończy zdań,
    urywa wypowiedzi w połowie, a potok słów z jego ust jest tak
    monotonny, że nawet moja żona już niue może wytrzymać oglądając
    mecze reprezentacjie (a jest bardzo spokojna osobą).
    Co do reprezentacji: trzeba poprawic kilka elementów, np.
    wykorzystywanie prezentów od przeciwników tak jak to czynią
    Włosi czy Jugole, no i przede wszystkim zagrywkę. NIe wiem jak
    to się dziej, że ludzie trenujący dwa razy dziennie nie są w
    stanie nauczyć się zagrywać z wysoku mocna kierowaną piłkę. Na
    zagrywkę pokroju Sartoretiego tzreba mieć predyspozycje i
    przygotowanie psychiczne (ten koleś wyłącza się na 5 sekund i
    wali z całej pary). I tu pojawia się kolejny wątek -
    przygotowanie psychiczne. Nasi gracze nie są w stanie sie skupić
    podczas meczu, nie potrafią się razem cieszyć po zdobytych
    punktach, a w chwilach słabości podnieść i walczyć (jak
    przeciwnik uzyska kilka punktów przewagi i kamera pokazuje
    twarze naszych repezentantów to chce się płakać). Trzeba
    przełamać tą niemoc - psycholog niezbędny.
    Nie wiem czy zmiana trenera coś tu pomoże. Na pewno pomogłaby
    zmiana rozgrywajacego. Paweł Zagumny nie prezentuje już
    wysokiego poziomu. No i ta zagrywaka. Piotr Lipiński wszedł na
    boisko i pokazał kilka niezłych zagrań, zagrywka też był ok jak
    na zawodnika tego wzrostu. A przeciez w lidze on za dużo nie
    gra. Może spróbować Żygadłę.
    Oto moja diagnoza
  • Gość: piotr IP: *.przeworsk.sdi.tpnet.pl 18.09.03, 09:22
    Drzyzga+Bosek,Wspaniały chałupa
  • Gość: trejo IP: *.szel-sat.com.pl 18.09.03, 09:35
    Analiza Ambroziaka wydaje sie byc racjonalna.To tyle.
  • Gość: goya IP: *.bielsko.msk.pl 18.09.03, 09:32
    Dyskusyjne jest to co pan pisze, to coś na kształt ratunku osoby
    tonącej, która się chwyta brzytwy. A dlaczego tak uważam? Teraz
    właśnie będzie o tym.
    Zatrudniając nowego trenera mamy bowiem takie same szanse na
    medale,czyli 50:50, może być medal, ale niekoniecznie. Zachodzi
    jednak ryzyko, że nasze loty się obniżą. Ale o tym pan nie
    pisze, bo to zbyt odpowiedzialne zadanie.

    Co nam daje WW jako trener :

    1/ Doskanełe wyszkolenie techniczne, no bo czyż ktoś w Polsce
    potrafił wyszkolic zawodników, tak jak WW w Mostostalu - Papke,
    Świderski te nazwiska są znane, wielokrotnie używane.
    Przy niestałości naszej drużyny, to oni łącznie z Gruszką, który
    trenuje we Włoszech, najrówniej grający zawodnicy i najlepsze
    gry naszej kadry widziałam wówczas, kiedy to oni brylowali na
    parkiecie. I to własnie ma na myśli WW mówiąc:"U mnie w
    Mostostalu". Pan mówi, że to prowincjonalizm, bo faktycznie tak
    to wygląda, kiedy nie przytacza się całej wypowiedzi.Zdążyłam
    się już do tego przyzwyczaić, ale nie pogodzić, z tym faktem, bo
    to ostatnio nagminna maniera w mediach. Cytuje sie to co wygodne
    do obrony własnej ideii lub idąc dalej za ciosem przekreca się
    te wypowiedzi w trakcie tłumaczeń typu- co autor miał na myśli.
    Jakby co, to służę przykładami zaczerpniętymi z mediów. Jedno
    znalazło się nawet w tej wypowiedzi, którą komentuję.
    Oto "jedynym czlowiekiem, który stanowczo i bez wahania jest
    zadowolony z osiagnietego, dosc przecietnego przeciez wyniku,
    jest trener reprezentacji - Waldemar Wspanialy. Pewnie
    zadowoleni sa równiez jego wspólpracownicy". A trener przed ME
    mówił ""Polski Zwiazek Pilki Siatkowej wyznaczyl nam cel na te
    mistrzostwa - to miejsce od 1 do 6. Jestem optymista i wierze,
    ze uda nam sie to osiagnac" - a media teraz nam starają się
    wmówić, że WW obiecywał medale ?! Dla PAP powiedział :""Polski
    Zwiazek Pilki Siatkowej wyznaczyl nam cel na te mistrzostwa - to
    miejsce od 1 do 6. Jestem optymista i wierze, ze uda nam sie to
    osiagnac" , a artykuł został zatytuowany "jestem optymistą" i
    dla osób, które stronią od czytania było pewne, że mówi pewnie o
    miejscach medalowych.Powiedział również dla Tempa :""Zarzad
    Zwiazku wyznaczyl nam cel, którym jest miejsce w szóstce. Tylko
    to gwarantuje nam udzial w turniejach eliminacyjnych do igrzysk
    olimpijskich.Nie chce skladac zadnych deklaracji. Nigdy nie
    gralem w totka, nie jestem hazardzista. Tylko raz Hubert Wagner
    zapowiedzial zdobycie zlotego medalu, ale nigdy wiecej taka
    sytuacja sie nie powtórzyla. Pewnie, ze chcemy powalczyc o
    medal, ale w tej grupie wszystko sie moze zdarzyc", a ono
    zatytuowało te wypowiedź " Wspanialy: Chcemy walczyc o medal",
    ale to chyba normalne, że każdy trener gdzieś w głębi serca
    mysli o medalu. Zresztą spróbowałby nie. Dopiero by się zaczęła
    nagonka.
    2/ Drugą ważną sprawą w zespole, który prowadzi WW jest dobra
    atmosfera, nie ma waśni i sprzeczek. I to mówię z całkowitą
    odpowiedzialnością, bo gdyby tak nie bylo, to prasa huczałaby i
    prawie codzienni moglibysmy o tym usłyszeć. A tutaj cicho, więc
    trzeba wymyślać inne powody i wietrzyc sensację.

    Co możemy zyskać wymieniając trenera?

    Moim zdaniem będziemy mieli tylko inne nadzieje. Nadzieje, że
    nowy trener, na dodatek trener, który nie ma nawet osiągnięć
    klubowych, użyje swojej czrodziejskiej różdżki i będą medale.
    Mnie to nie satysfakcjonuje, bo nadal szanse na medal są w
    stosunku 50:50. Możemy natomiast stracić. Ryzykujemy to, że ten
    zespół, który mamy i który przy niewielkich zmianach, może iść
    dalej, nam się po prostu rozleci. A wówczas czeka nas długa i
    żmudna droga odbudowywania kadr na zgliszczach. Czy bierze Pan
    za to odpowiedzialność? Z pewnością nie, bo w Polsce to nagminna
    zasada, że nikt za nic nie odpowiada!

    Powiedział Pan również, że "Inna obsesja Wspanialego jest to, ze
    wszyscy, przede wszystkim oczywiscie dziennikarze, choc równiez
    mlodsi i starsi koledzy z boiska, bez przerwy chca go wyrzucac z
    pracy." A czy tak nie jest? Niech Pan nie będzie śmieszny, bo
    inteligentnej osobie to po prostu nie przystoi.

  • Gość: nigga IP: 145.228.116.* 18.09.03, 09:45
    P. Ambroziak ma racje! Nie chodzi o porazki z najlepszymi (chcoc
    dlaczego nasi majac takie same talenty, nie stali sie tak samo
    dobrymi siatkarzami jak Rosjanie czy Wlosi????) tylko o
    kompromitacje z Bulgaria i Holandia!! Ten zespol nie ma
    charakteru, nie ma takiej drapieznosci zwyciezcow i trener jest
    w stanie to zmienic!
  • Gość: Damn IP: *.kbn.pl / 192.168.2.* 18.09.03, 10:36
    Bucu głupi ty nie czaisz chyba ze zadna firma bez dobrego
    prezesa nic nie zrobi tak jak druzeyna bez trenera. wlasnie mamy
    swietnych zawodników których nalezy odpowienio mentaln iue
    porzygotowac. a czy małysz byłby małyszem bez sztabu
    szkoleniwego - ot po co jest trenert i cały sztab baranie
  • Gość: goya IP: *.bielsko.msk.pl 18.09.03, 15:29
    a gdzie niby WW ma ten sztab? w sztabie Małysza największą robotę zrobił
    psycholog, bez niego Małysz pewnie też by skakał, ale nie po medale!
  • Gość: PAT IP: 167.3.116.* / 167.3.116.* 18.09.03, 10:45
    Misiu
    jezeli Ci faceci maja talent, co udowodnili jako juniorzy to od jakiegoś czasu
    nie robią postępów.
    Jeżeli nie robią postepów, to trzeba znaleźć przyczynę.
    Ja jestem tylko skromnym kibicem siatkówki, ale uważam, że jak w każdej
    dziedzinie życia, do osiągnięcia sukcesu potrzeba min. 2 elementów:

    1) wiary w siebie, w swoje mozliwości i pewności siebie,
    2) odpowiedniego kierowania, zarządzania, wręcz dowodzenia zespołem.

    Waldemar Wspaniały, przy całym dla niego szacunku, widocznie nie potrafi
    zapewnić tych dwóch elementów. Może ktoś inny potrafi. Uważam, że Waldemar
    Wspaniały powinien odejść.

    A może warto zatrudnić Julio Velazco??

  • Gość: piotrg4g IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.03, 10:57
    ten koles powinien komentowac bilard a nie siatkowke!!!!!
    przez tego czlowieka nie oglodam siatkowki w telewizji! powinni
    go wywalic ale ma chyba za duze plecy
    pozdrawiam
  • Gość: Rufus IP: *.tnt1.dub2.irl.da.uu.net 18.09.03, 10:59
    Zwracam uwage na sformulowanie:

    "jezeli chcemy KOLEJNYCH SUKCESOW "
  • Gość: sebek IP: *.kghm.pl 24.09.03, 11:50
    pełna zgoda w 100%.....facet jest beznamiętny, jego flegmatyczny ton na daje
    się do komentowania partii szachów, a nie do tak ekspresyjnej gry jak
    siatkówka...Ktoś tutaj powiedział, że Ambroziak to komentator dla nielicznych,
    wybrednych językowo odbiorców - jeżeli tak, to proponuję jakiś wieczór autorski
    przy kominku gdzie będzie mógł w kółko opowiadać o "srebrnej tacy".....Pan
    Ambroziak to typ dziennikarza publicysty, nie komentatora - w tej drugiej roli
    męczy siebie i telewidzów, którzy nie dość, że muszą patrzeć na "paletkowe"
    zagrywki Zagumnego, to jeszcze muszą słuchać komentarzy
    Ambroziaka....Zdecydowanie bardziej wolę go czytać niż słuchać....
  • Gość: smolaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 11:01
    Pan Ambroziak ma rację. Artykuł jest b dobry. Autor jest jedna z
    nielicznych osób nie bojących sie własnego zdania. Zazwyczaj
    mówi i pisze mądrze (jesli chodzi o sprawy związane z siatkówka
    i światem siatkarskim). Czekam na kolejne artykuły. pozdrawiam
  • Gość: cekor IP: *.local.bluecity.pl 18.09.03, 11:17
    Ambr.ALE TY JESTES POPIERDOLONY
  • Gość: Arkadio IP: *.blue.net.pl / 10.0.0.* 18.09.03, 11:26
    Czy Ciebie panie Amboziak pojebalo??jestes siatkasrkim emerytem
    i tyle,a te Twoje komentarze to o kant tylka rozbic.Jaki
    Drzyzga,jaki Wagner??co tu da zmiana trenera??to nie od Niego
    zalezy ze najlepsi zawodnicy jakich mamy potrafia robic
    dzieciece bledy i przegrywaja na wlasne zyczenie.Pozdrawiam
  • Gość: eeeeem IP: 80.85.225.* 18.09.03, 11:27
    eeeeeeeeeeem yyyyyyyyyyyym eeeeeeeeeeem emmmmmmm ekhmmmmmmmmm
    eeeeeeeeeem NIE-SA-MO-WI-TE!
  • Gość: leon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.03, 11:52
    Zmiany, jeżeli oczekujemy sukcesów, są konieczne. Oczywiście
    zmiana trenera to nie wszystko ale za nią idzie cała reszta -
    nowy trener to nowa wizja, nowi ludzie, itd. Obecna drużyna nie
    robi żadnych postępów, od lat gra podobnie i osiąga podobne -
    średnie - wyniki. Miarą postępów jest miara trendu, a jaki jest
    trend napisałem powyżej - dreptanie w miejscu. Oczywiście zmiana
    zawsze niesie ryzyko pogorszenia, ale czy w tym wypadku jest ono
    duże? Moim zdaniem nie, a jeśli nawet to i tak strata byłaby
    niewielka. Siatkówka jest obecnie jedyną grą zespołową w której
    mamy naprawdę wielką szansę na poważne sukcesy - jak w żadnej
    innej dyscyplinie, trafiły się nam wyjątkowo uzdolnione
    generacje (dwa tytuły mistrzów świata juniorów). Ten potencjał
    ludzki na pewno daje możliwości osiąnięcia sukcesów - jeżeli ich
    nie ma to trzeba szukać przyczyn i dokonywać zmian, a nie
    zadowalać się średniactwem. Czytam tutaj, w komentarzach, że
    trener nie ma znaczeniabo gra 6 ludzi itp. Trudno się z tym
    zgodzić, wystarczy popatrzeć na drużynę włoską: przyszedł nowy
    trener zrobił porządek (np. wstawił Fei z powrotem na środek)
    poukładał grę, wzmocnił tempo gry itd. I okazało się
    że "pogłoski o mojej śmierci okazały się mocno przesadzone" -
    Włosi wrócili na tron w wielkim stylu - kto widział mecz z
    ruskimi wie o czym mówię. Tak to już w życiu jest, jeśli boisz
    się ryzyka to nie wygrywasz.
  • Gość: Mythos IP: *.acn.waw.pl 18.09.03, 12:11
    moim skromnym zdaniem, Z.A. oprocz braku umiejetnosci
    komentatora(dzieki bogom za transmisje w eurosporcie) nie ma
    moralnego prawa do wyglaszania opinii na temat trenera
    reprezentacji!!! dlaczego? dlatego ze powolujac sie co chwila
    na swoja siatkarska przeszlosc, zapomina jakos poinformowac ze
    byl wspolpracownikiem poprzedniego trenera i do dzis nie moze
    wybaczyc wspanialemu ze zajal miejsce jego i jego kolegow. tak
    samo powoluje sie ciagle na znajomosc z s.p. H. Wagnerem i na
    bycie olimpijczykiem, a jakos niezbyt czesto wspomina ze kadra
    zaczela odnosic sukcesy dopiero po jego z niej odejsciu...
    hmmm, teraz zgadnijmy, kogo polecany G. Wagner (gwarancja
    sukcesow!!!czysci z sila wodospadu!!!podobne slogany reklamowe,
    prawda?)wezmie na wspolpracownikow?? mmm...pomyslmy...moze
    boska i ambroziaka??? ale bedzie niespodzianka !!!

    co nie znaczy ze zupelnie przypadkiem, przy okazji zalatwiania
    swoich prywatnych porachunkow i posad, Z.A, nie ma troche
    racji...naprawde trener sie nie popisal, a biesiada
    prawdopodobnie jest oszustem...ale jezeli ma sie cos ruszyc, to
    nie moze jednego ukladu kolesi zastapic inny!!!!!!!!! trener z
    zagranicy !!!
    p.s. i niech zagumny w koncu przestanie byc
    rozgrywajacym...tylko nie wagner zamiast niego!!!!
  • Gość: jab IP: *.teleton.pl 18.09.03, 12:30
    W PASIAKACH DO KAMIENIOLOMOW!!!!
  • Gość: jasiek IP: 213.241.20.* 18.09.03, 12:14
    I koniec! Nie chce zamiast niego jakis mdlych komentatorow
    jakich jest masa...
  • Gość: olo IP: 213.76.130.* 18.09.03, 12:16
    Propozycje trenerskie złożone przez Ambroziaka dyskwalifikują
    cały artykuł. Drzyzga nie może się utrzymać w klubie (gdzie
    osiągnięcia?). A Wagner to kiepski żart. Wyłazi kompleks
    Wspaniałego i Mostostalu (nr 3 w Europie).
  • Gość: s.o.s. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.09.03, 12:33
    Gwiazdy w postaci zepołów z Rosji, Francji i Włoch miały
    koszmarną przeprawę z Francją. A Francja do niedawna była
    usytuowana na tym samym poziomie co my. Popatrz szczególnie na
    Rosjan. Wielki potencjał, duże nazwiska, ogromne doświadczenie i
    przegrali z Holendrami. A z nami już wygrali. Nasi siatkarze
    mieli w głowach frazes o wielkości Rosjan i nie potrafili
    uwierzyć w zwycięstwo. Owszem, wygrywali z nimi w rozgrywkach
    grupowych, ale dlaczego? Raz, że Rosjanie mieli zapewniony udział
    w LŚ, więc podświadomie zawodnicy wiedzieli, że reprezentacja
    Rosji nie zagra z nożem na gardle. Co się stało w 2 meczu w
    Moskwie? Gospodarze bardzo chcieli wygrać i przegrali, bo nasi
    uwierzyli w siebie. Nie mówię, że psychologiczne nastawienie, to
    główny klucz do sukcesów. Ale bardzo ważny. Wygrana w jakiejś
    większej imprezie odblokowałaby tych graczy. Uwierzyliby w swoje
    umiejętności. A tak, to do grona Rosji, Włoch, Brazylii, Serbii i
    Czarnogóry doszła następna drużyna - Francja. Z nimi wszystkimi
    wygrać się nie da, bo oni są tacy dobrzy...
  • Gość: Cimoch IP: *.pisz.sdi.tpnet.pl 18.09.03, 12:47
    Zagadzam sie to my sami kibice komentatorzy zawodnicy budujemy
    mity o wiekosci druzyn a tymczasem przeciez oni maja tak samo
    jak my dwie rece i tak samo jak my sa ludzmi. Wystarczy tylko w
    kazdym meczu isc na calosc. pozdrawiam wszystkich kibicow
    siatkowki
  • Gość: wujek IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.09.03, 12:42
    może poprostu nie moga nic więcej zrobić.
  • Gość: giba IP: 150.254.84.* 18.09.03, 13:07
    Kilka komentarzy do artykułu:
    1. Wspaniały MUSI ODEJŚĆ. Jest trenerem który nie radzi sobie z
    drużyną. (kłótnie w drużynie Papke-Nowak, Zagumny-Stelmach,
    Wagner-Stelmach, Zagumny rzucający tabliczką gdy trener go chce
    zmienić). Jak naszym "gwiazdom" nie pasują decyzje trenera to
    wypad.
    2. Panie Ambroziak ma pan dużo racji, ale kibice dosyć mają
    gadających głów. Zróbcie coś wreszcie.
    3. Dlaczego nie ruszycie wreszcie sprawy pana prezesa Biesiady.
    Przecież PKS ma możliwość rozgonienia tego towarzystwa.
    4.Vlado Grbic jak mało kto zna się na siatkówce i śledzi co się
    w temacie dzieje i skoro zauważył problem trenera to coś w tym
    jest. Jak ważny jest sztab szkoleniowy pokazały sukcesy Małysza
    i piłkarzy (kompletne beztalencia)za Engela.
    5. Tylko nie Wagner. (Wymusił na Wspaniałym by Stelmach nie
    jechał na MŚ, bo miał z nim na pieńku). To pokazało słabość
    Wspaniałego i butę Wagnera.
    6. Zagraniczny trener wolny od układów może cos by zdziałał.
    7. Warto pomyśleć o kilku zmianach w drużynie. Od Mazura do
    dryżyny na dobre doszli tylko: Prygiel, Gołaś i Bąkiewicz.
  • Gość: Jan Uważny IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.03, 12:55
    Kiedy Z. Ambroziak komentuje mecze siatkówki w TV , a robi to
    właściwie permanentnie, wyłączam dzięk w moim telewizorze.
    Dlaczego ? Dlatego, że zamiast komentarza słyszę jakąś okropną
    felietonistykę.Tem dzisiejszy tekst jest na tym samym miernym
    poziomie. A intencje ? Wyrzucić Wspaniałego. Całkiem niedawno
    dziennikarze Wyborczej wyrzucili Engela. Jaki jest skutek, każdy
    widzi.
  • Gość: Kilo IP: 217.153.119.* 18.09.03, 12:56
  • Gość: majrix IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 18.09.03, 12:56
    nie chrzań ARI. Tamte zespoły są od nas lepsze tylko temu że my nie potrafimy z
    nimi wygrać w ważnym meczu. Waldemar Wspaniały nie potrafi ich ustawić
    mentalnie. a po tym sądze że nasie sie czują zakomplesieni, ponieważ wszystykie
    zespoły z czołówki mamy na rozkładzie w ostatnim czasie. rok temy Rezende
    przeciez powiedział po porażkach w polsce w LŚ ze polska jest juz czolowym
    zespolem. to czemu do licha teraz po roku ponownie ta polska spadla do poziomu
    sprzed dwoch lat? Waldemar niestety nie gwarantuje postępu w grze tego zespolu.
    a przeciez juz troche czasu mial zeby sie wykazac

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka