Przemysław Iwańczyk, czy Wojciech Drzyzga na co dzień etatowi komentatorzy
Polsatu Sport od czasu do czasu pisują również w gazetach, czy publikują swe
artykuły w necie. I o dziwo ich słowa pisane zdecydowanie różnią się od słów
gadanych w telewizji. Słowa pisane są zdecydowanie bardziej krytyczne, w
telewizji natomiast jakby im ktoś gęby pozatykał. Same ochy i achy. Cóż za
hipokryzja...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.