09.02.12, 23:14
Już jutro! Kobieto, odziej się elegancko. Mężczyzno, przytnij zgrabnie wąsa. Zapraszamy na wyrafinowaną imprezę na plaży pod gwiazdami. Zapewniamy, że jak sobie przyniesiecie, to będziecie mieli drinki z palemką i kokosanki! Pamiętajcie - jutro, między 20 a 21. Wstęp za okazaniem dobrego humoru :)
--
[IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
Edytor zaawansowany
  • misiania 09.02.12, 23:16
    Parawany rozstawiam awansem, żeby do jutra nikt piachu nie naniósł...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 09.02.12, 23:19
    Wiem to z dobrego źródła, że ma być Kopakabana ;-)
    Taki ja będę na pewno i już sobie nawet na jeden leżaczek ręcznik z inicjałami oraz płyn do opalania rzuciłem.
  • misiania 09.02.12, 23:23
    Taje! Kopakabana jak żywa :)

    www.youtube.com/watch?v=NKR2n-G-wdM&ob=av2n
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 09.02.12, 23:27
    Nogi, nogi, setki nóg ;-)
  • baloo 09.02.12, 23:38
    To ja może od siebie dorzucę taki podkład muzyczny :
    www.youtube.com/watch?v=fiN2KkeUtC4&feature=related
    Wieś tańczy i śpiewa, ale jakże słonecznie i wakacyjnie ;-)
  • baloo 09.02.12, 23:39
    I na pohybel zimie. Garść całkiem współczesnych przebojów. Normalnie, wczoraj jeszcze były na top forti ;-)
  • misiania 09.02.12, 23:46
    trzeciego kawałka bym nie zatańczyła, jak boniedydy
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 09.02.12, 23:49
    Enoniemów. Wzruszenie by Ci odebrało władze w nogach ?
    A tak bajdełejem, to pozostałe części też są fajoskie. Ktoś sobie naprawdę zadał sporo trudu, żeby je wszystkie powynajdywać ;-)
  • baloo 09.02.12, 23:46
    Jakie stroje ? Mam nadzieję, że panów nie obowiązują "boratki".
  • misiania 09.02.12, 23:56
    Znaczy dzisiaj to już chyba niczego sensownego nie wymyślę, albowiem moje powieki ulegają samoistnemu sklejaniu. Liczę na to, że goście sami z siebie zastosują niewymuszoną elegancję...

    No to lulki paćki i do jutra :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 09.02.12, 23:59
    Kobranocka.
  • nioszka 10.02.12, 09:41
    O, widzę, że imprezę nakręcacie :)
  • misiania 10.02.12, 09:54
    Yhy :)) Moją dietę i tak szlag chwilowo trafił z racji torcika tofiowego, zacznę więc od nowa w poniedziałek.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 10.02.12, 10:12
    Tak sobie myślę... Dieta od poniedziałku? Czy aby w najbliższy czwartek nie wypada akurat ten Zabijający Wszystkie Diety Czwartek?
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • nioszka 10.02.12, 10:32
    O. To już rzeczywiście? Strasznie jakoś ten czas leci...
  • baloo 10.02.12, 12:31
    Aha. Matka Wszystkich Czwartków nadchodzi. Bąba.
    Witam Szanowne Koleżanki Plażowiczki.
  • misiania 10.02.12, 13:16
    W przelocie się witam, aby nie uchybić względu, jednakowoż troska o pekabe nie pozwala mi zostać dłużej :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 13:33
    No tak, musisz wszak wyrobić też moją część, stachanufko ;-)
  • baloo 10.02.12, 13:34
    A ja w tym czasie pomost wyszoruję, leżaczki wytrzepię, sprzęt nagłaśniający i lodówkę sprawdzę. Oraz szkło, baloniki i takie tam różne bawidełka.
  • nioszka 10.02.12, 13:51
    Balkoniki przeczytałam :D
  • baloo 10.02.12, 14:33
    Czyżbyś się już cichaczem dobrała do lodówki ?
  • nioszka 10.02.12, 14:43
    Jeśli już, to tylko po części jadalne :D
  • baloo 10.02.12, 14:53
    Aha. Czuję jednak żyto ;-)
  • baloo 10.02.12, 14:55
    To z napisem "żytnia" to nie była bułka. Bułka jest pszenna.
  • nioszka 10.02.12, 15:07
    Eee, ale że bułki w lodówce by były?
  • baloo 10.02.12, 15:13
    Owszem. Nadkrojone, posmarowane czosnkowym masłem i ziołami. Potem sie to dokroiwa i daje do piekarnika na grzanki.

    Że o suchej bułce trzymanej na wszelki wypadek, do żył cięcia, nie wspomnę ;-)
  • nioszka 10.02.12, 15:20
    A, bagietki! To ja rozumiem i pochwalam ;)
  • baloo 10.02.12, 15:26
    Gdzie te ręce ! Sio ! Poczekaj na gości.
    I tak czuję, że w trójkę z Misianią będziemy to wszystko żreć ;-)
  • nioszka 10.02.12, 15:32
    Dla takiej imprezy muszę zrobić przerwę w dzisiejszym wkuwaniu :D
  • baloo 10.02.12, 15:34
    No właśnie, no bo ileż można doprawdy. Wszyscy albo pekabe albo nałka na wciąż. A Plaża to pies ? Sama się nie zaludni pszesz...
  • nioszka 10.02.12, 15:41
    Na imprezę to się może jeszcze Piotr załapie :), innych to już całkiem wywiało chyba :/
  • baloo 10.02.12, 15:53
    Ano zobaczymy. Na razie proszę prezentować same pozytywne myśli i emitować wyłącznie pozytywne fale.
  • nioszka 10.02.12, 15:59
    Się staram, choć mnie hedejk złapał okropny :/
  • baloo 10.02.12, 16:28
    Ano właśnie. Było nie łapać się za żyto z lodówki ;-)
  • nioszka 10.02.12, 16:33
    Było mnie ostrzec wcześniej, że aż tak działa :D
  • baloo 10.02.12, 16:35
    A bo ja widziałem. Cichaczem od tyłu się włamałaś. Od agregatu chłodzącego .
  • nioszka 10.02.12, 16:39
    Notatka dla was: zakładać kłódki, sztaby i alarmy :)
  • baloo 10.02.12, 16:42
    A dzie staroplażowa gościnność i wzajemne zaufanie, które właśnie boleśnie zawiodłaś ?
    ;-)
  • nioszka 10.02.12, 16:48
    Show jakieś wieczorem zrobię, to może odkupię zawiedzione zaufanie?
  • baloo 10.02.12, 16:55
    Aha. Taniec brzucha ? Makarena ? Samba ? Czaczy tylko nie tańczymy , pamiętaj ;-))
    I sałatkę zrób w ramach pokuty ...
  • nioszka 10.02.12, 16:57
    Ok, to lecę po składniki! ;D
    Tymczasem się odmeldowuję. Zaczyna się o 20, tak?
  • baloo 10.02.12, 17:04
    Aha. Na galowo i plażowo zarazem trzeba być . Czort wie, jak to może wyglądać .
  • baloo 10.02.12, 20:04
    Aha, chyba już po 20. Chyba lampiony na Kopakabanie czas zaświecić.
  • baloo 10.02.12, 20:12
    Dla kurażu coś w siebie wleję i może jakiś nowiutki hicior puszczę, typu "Sun od Jamaica"
  • baloo 10.02.12, 20:13
    Dobrze, że lusterko na wszelki wypadek przyniosłem ;-)
  • baloo 10.02.12, 20:15
    Aha. A tu torcik. Niezły nawet.
  • baloo 10.02.12, 20:16
    I śledzikiem zakąsimy. Voila.
  • baloo 10.02.12, 20:16
    I jakoś w ten sposób ...
  • baloo 10.02.12, 20:17
    ... jak nie setkę, to przynajmniej pięćdziesiątkę se strzelę;-)
    Do lusterka wprawdzie, ale zawsze coś.
  • nioszka 10.02.12, 20:14
    Sałatki stawiam, dwie nawet zrobiłam.
  • baloo 10.02.12, 20:17
    A witam.
    A ja juz po pięćdziesiątce ;-)
  • nioszka 10.02.12, 20:20
    Nie żałuj sobie, ja winko sączę :)
  • nioszka 10.02.12, 20:22
    Słuchając słonecznych hitów ;)
  • baloo 10.02.12, 20:23
    Ano wczoraj całkiem miło mi się ich słuchało. Tylko czwarta część w większości taka sobie, głownie discopolacka
  • baloo 10.02.12, 20:24
    Za to misianiowa Copacabana - miodzio w całości.
  • baloo 10.02.12, 20:26
    Za to gupi serwer posty chowa. Zabawę psuje, psuj jeden.
  • misiania 10.02.12, 20:28
    Yhy, paskudnik. kabanoska ktoś sobie winszuje?
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 20:30
    Owszem. I lornetę z meduzą, jak to nad morzem.
  • baloo 10.02.12, 20:33
    Ciekawe, czy na Copacabanie są budki ze smażonymi fląderkami ?
    ;-)
  • baloo 10.02.12, 20:35
    Pytam się , bo na pocztówkach nie zauważyłem, ale być może wzrok mam słaby...
  • nioszka 10.02.12, 20:40
    Oraz gorące kolby kukurydzy i lody Bambino? Czy są?
  • baloo 10.02.12, 20:45
    Ano właśnie. I straganiki odpustowe z zabaweczkami. I minigokarty do wynajęcia, żeby pociechy miały czym rozjeżdżać wczasowiczów.
  • misiania 10.02.12, 20:41
    Nawet nie wiesz, Baloo drogi przyjacielu, jak dziwne rzeczy skłaniały mnie do udania się gdzieś tam. Mówisz, że ciekawe, czy na Copacabanie są budki z fląderkami...?
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 20:44
    misiania napisała:

    > Nawet nie wiesz, Baloo drogi przyjacielu, jak dziwne rzeczy skłaniały mnie do u
    > dania się gdzieś tam.

    >>>>>>>. Hę ? To ja może zrobię mądra minę ;-)

    Mówisz, że ciekawe, czy na Copacabanie są budki z fląderkami...?

    >>> No bo jak nie ma, to co za plaża ?
    ;-)
  • misiania 10.02.12, 20:49
    No do takiej Wenecji dla przykładu pojechałam, żeby zobaczyć dach, z którego skakał Dżony Depp w Turyście...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 20:55
    W Wenecji i Sienie można tez skakać śladami Craiga ;-)
    Ale to może być bolesne.
  • misiania 10.02.12, 21:04
    Powiedzmy, że się nawarstwiło :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • nioszka 10.02.12, 20:25
    Bardzo przyjemna muzyczka na taki wieczór:)
  • nioszka 10.02.12, 20:29
    W sensie i Copa, i te Twoje przyjemne, ja jakoś nie mam pamięci muzycznej w sensie wykonawca+utwór, a tu człowiek słyszy hity swej młodości i takie standardy też, mimo że nazwy zespołów niekoniecznie coś mówią ;D i się rzewnie robi :P
  • baloo 10.02.12, 20:32
    Nieno, ogólnie wporzo. Ale były 4 części : trzy pierwsze zagramaniczne, a ostatnia polska i jakoś niewiedziećczemu ta ostatnia bazowała przynajmniej w połowie na discopolactwie ;-)
  • nioszka 10.02.12, 20:36
    łojezu, bursztynek, bursztynek :D
  • baloo 10.02.12, 20:39
    No, czy bursztynek nie jest słitaśny ?
  • nioszka 10.02.12, 20:45
    Yhym, powerplay dla młodzieży plażowej ;D
  • misiania 10.02.12, 20:22
    Znaczy sałatki ucieszą me zmysły na pewno, ale nieco później. Pani Zębowa Wróżka potraktowała mnie jakimś środkiem czyszczącym o smaku piołunu, muszę tę gorycz spłukać jak najszybciej. W tym celu do kieliszka wlałam nieco cassisu i dodałam trochę innego płynu (nie powiem, jakiego, na wypadek gdyby jakiś tramwaj tędy przejeżdżał :))))

    It's a Copa- Copacabana, tu morze ma kolor szampana! Hellou everybody, czyli witajcie Nioszko i Baloo, drodzy przyjaciele!
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 20:29
    Witaj.

    Na dzisiejszy możemy ewentualnie dać tramwajowi dyspensę na bombelki, tak sądzę. Wyjątkowo, ofkoz.
  • misiania 10.02.12, 20:37
    Yhy. Kto tu wchodzi, wchodzi na własną odpowiedzialność :) A tak w ogóle - czy rozważałeś już jakąż to literaturą odgrodzisz się od potencjalnych dementorów w okolicach przyszłego tygodnia?
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 20:42
    Aha. Dziś właśnie dokonałem strategicznego zakupu ;-)
    Będzie to ofkoz to coś szfeckiego, zachwalanego przez z Was z Pietrem, o tych Panach, co nie bardzo lubiom Pań ;-)
  • misiania 10.02.12, 20:45
    No pacz panie :))) Palce se obgryzę do łokci przez wyrzuty sumienia, jeśli Ci lektura nie podejdzie. Mniemam, że w takiej sytuacji Piotr obgryzie sobie golenie :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 10.02.12, 20:46
    Podoba mi się, jak strategicznie rozdzielasz atencję, drogi Baloo :P
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • nioszka 10.02.12, 20:51
    Możemy to jakoś uprościć :)
  • baloo 10.02.12, 20:53
    O właśnie.
    Tym bardziej, że obok Szakalica coć piratuje i większość streamu mi kradnie, bo my do jednej puszki jesteśmy podłączeni i coś zaczęło mi powoli chodzić :-)
  • nioszka 10.02.12, 20:57
    Mi nikt nic nie kradnie, ale rzucam jednym okiem w teksty naukowe i to skakanie po odnogach jest nieco uciążliwe :)
  • misiania 10.02.12, 21:01
    Powoli dochodzimy do swego rodzaju delty bądź soczewki, skupiającej posty :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • nioszka 10.02.12, 21:03
    Hhehe. może gdzieś się w końcu wszyscy spotkamy :D
  • baloo 10.02.12, 21:11
    No to ja już tylko dla zachowania proformy wam tu odpowiem i zjadę na dół.
  • baloo 10.02.12, 20:51
    Aha. Dwoje sie i troję.
    Ale do twojego pierwszego akapitu potrzebne mi didascalia albo nawet kawa na ławie ;-)
  • baloo 10.02.12, 20:57
    Baloo napisał:

    > Aha. Dwoje sie i troję.
    > Ale do twojego pierwszego akapitu potrzebne mi didascalia albo nawet kawa na ła> wie ;-)

    Wróć. Posklejało mi się od tej narkotki chyba i od dzielenia atencji. Nie pierwszy akapit tu, tylko wyżej i juz wyjaśnione ;-)
  • misiania 10.02.12, 21:00
    A to niestety zacytować musisz, albowiem nijak nie ogarnę w tej chwili jakiż to pierwszy akapit masz na myśli. Chciałam w tym miejscu podkreślić, że kieliszki, które dostałam pod choinkę, mają pojemność połowy butelki wina - doceńcie więc dbałość o formę wypowiedzi :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 21:10
    Nienie. To mnie sie posklejało od dwojenia i trojenia. Już mi odpowiedziałaś np. o Wenecji.

    PS : a mi teraz prowajder i Szakalica robia wspólnie wbrew :-(((
  • misiania 10.02.12, 21:13
    Ten dół już nieaktualny jest, niżej Nioszka wygenerowała taki bardziej trendy :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 21:20
    Aha widziałem, to ja może tu tylko z lekka zapitolę dla proformy i zmyknę na ten dolniejszy dół.
  • baloo 10.02.12, 20:49
    Anene. To nie wchodzi w grę. Miliony czytelników nie mogą się mylić, pszesz. Na wszelki wypadek otworzę dopiero na miejscu, a tymczasem śledzę sobie po raz któryś tam przypadki malutkiego czeskiego kelnera zorientowanego na sukces ;-)
  • nioszka 10.02.12, 21:04
    A jakby tak zacząć tu?
  • misiania 10.02.12, 21:06
    Pomysł przedni, trzeba tylko poczekać, aż Szakalica da Baloo jakieś szanse :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 21:13
    Aha. Tu jest bardzo dobre miejsce. W ostateczności wyślę ją karnie do zmywania naczyń albo do czytania lektur, niech nie myśli, że jak ferie sie zaczęły, to już wszystko wolno ;-)
  • nioszka 10.02.12, 21:16
    Nno, niech spożytkuje jakoś twórczo ten czas wolny :) (o tym właśnie czytam teraz)
  • baloo 10.02.12, 21:22
    No właśnie. Uważam, że błędem było robienie dziś prania w ciągu dnia.
    Ale może zawsze zacząć uczyć się prasować Tacie koszule . Dziś jest dobry wieczór na taką naukę, uważam.
  • baloo 10.02.12, 21:23
    A może odsłonie bardziej ludzkie oblicze i spytam się, czy nie chciałby sobie odnowić manikiuru, bo przecież tak dobrze jej to wychodzi ;-)
  • baloo 10.02.12, 21:23
    chciałaby - wszak to Szakalica , a nie Szakal
  • baloo 10.02.12, 21:24
    aha, własnie poprzednim postem stufke se szczeliłem
  • baloo 10.02.12, 21:25
    którą to stufke dedykuje obydwu Wam. Prosit.
  • misiania 10.02.12, 21:27
    Yhy, wy sobie dyskutujcie, a ja tylko podkreślam, że kieliszki, których używam, różnią się objętością od ogólnie przyjętych, co może skrócić moją obecność na plaży. Zwłaszcza, jeśli objętość kieliszków zsumujemy z chemikaliami, zaordynowanymi mi dzisiaj przez Zębową Wróżkę...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 21:29
    To na razie nie wypełniaj ich może po same brzegi, co ?
    Wino nalewamy znacznie poniżej maksymalnej wydętości brzuśca ;-)

    I degustujemy ze smakiem, a nie tak, o , siup i dalej jazda ;-)
  • baloo 10.02.12, 21:31
    Chyba, że robisz to specjalnie, żeby Cię potem na rękach zanosić do pokoju ;-)
  • misiania 10.02.12, 22:13
    Aha. Uważam, że chcesz w tym miejscu pomiziać słabszych pod poślednie ziobro, tylko nie jestem pewna, czyś tych słabszych dobrze wyselekcjonował...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 22:25
    Enocoty. Pomocne ramię oferuję w razie cuś, niczym niektórzy bohaterowie Tarantina albo innych Palpfikszynów ;-)
  • misiania 10.02.12, 22:52
    Nijak nie mogę sobie nikogo takiego o pomocnym ramieniu przypomnieć. Oprócz Schultza i Django, o których nic jeszcze nie wiem ;)) Ależ to będzie film...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 22:56
    No w Palpfikszyn taki Trawolta to nadzwyczaj skutecznie pomagał szefowej ;-)

    A bedziesz miała wejściufki na przedpraprapremierę onego (że spytam z Nienacka i bezinteresownie całkiem) ? Żeby tak choć raz zadać w towarzystwie szyku nie wdając się w kolizje z ACTA i innymi ustawami antypirackimi juz obowiązującymi ...
    ;-)
  • misiania 10.02.12, 23:05
    Jeśli tylko będziesz w Warszawie na początku 2013 r. A na zachętę z Inglourious Basterds - Przyjaciel :)

    www.youtube.com/watch?v=pkvXsLGAxqY
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 23:10
    Kto wie, co będzie za rok. Może rzeczywiście ciur mnie przegoni z jednej stolicy do drugiej.

    A Morikone - miodzio jak zwykle.
  • baloo 10.02.12, 23:13
    No i stałosie : przez pół nocy będę juz słuchał Morikonów. Na ten przykład :

    www.youtube.com/watch?NR=1&v=CpZjvbSC9_M&feature=endscreen
    Bo Morikony maja to do siebie, że uzależniają, jak orzeszki ziemne i czipsy. Sie je je, póki są ;-)
  • misiania 10.02.12, 23:19
    o, Morikony straszne są pod tym względem. Pamiętam, jak starałam się sama sobie zanucić motyw z Ośmiornicy (z niezwykle przystojnym Michele Placido, co nie pozostawało bez wpływu :). A były to czasy bezjutubowe... Koszmar i tragedia!
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 23:24
    Aha. Zaprawdę powiadam Ci, że Jutub jest darem Niebios. I choćby dlatego warto iść na barykady w sprawie AD ACTA. I nie oddawać Cesarzowi ni chu chu.
  • misiania 10.02.12, 23:41
    Wrodzoną uczciwością powodowana wciąż namawiam różne systemy, by wzięły ode mnie pieniądze za to lub owo. Ale one nie chcą, albowiem nie przebywam w juesej...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 23:49
    Ja nie namawiam nawet. Nie chcą, to nie.
    Za płytki i diwidi lubię kupować. Dla przyjemności mania ich, jak książki.
  • nioszka 10.02.12, 21:24
    Aktywność nam się coś zmniejsza...
  • baloo 10.02.12, 21:26
    Anene, chyba nie.
  • baloo 10.02.12, 21:27
    To gupi gazeto serwer przetrzymuje posty, potem puszcza je serią, a potem jeszcze raz niektóre ukrywa ;-)
    Taki żartowniś z niego i figlarz. Rozpsotnik.
  • nioszka 10.02.12, 21:28
    Karnawał mamy, to się chce zabawić...
  • baloo 10.02.12, 21:32
    Aha, juz ja z nim zatańczę. A tymczasem znowu jak gupi po trzech miejscach wątku skaczę ;-)
    Cos macie dziś tendencję do rozbiegiwania sie na różne strony ;-)
  • nioszka 10.02.12, 21:35
    Co byś zrobił, gdyby nas to więcej było? :)
  • baloo 10.02.12, 21:38
    Gdyby nas tu więcej było, to by każdy sobie luzacko krążył z kieliszeczkiem od grupki do grupki i byłoby gites-marines. Aboto pierwszy raz ? Pamiętasz może "Dzień Chłopca", hyhyhy, że sie tak wyrażę ? I wiele innych wątków ze Złotego Okresu.
  • nioszka 10.02.12, 21:51
    Hmmm, nie pamiętam. Znaczy jeśli Złoty Okres to były lata 2001-2002, to wtedy mnie jeszcze na Plaży nie było.
  • baloo 10.02.12, 22:23
    Wg różnych źródeł Złoty Okres przypada na inny okres. Wg moich - na lata 2002-2003 ;-)
  • nioszka 10.02.12, 22:28
    A, no to w 2002 jeszcze się chowałam w krzaczkach, ale w 2003 wyszłam. I tak, ten rok oraz jeszcze częściowo 2004 mogę uznać za bardzo fajny czas :)
  • baloo 10.02.12, 22:33
    Ano widzisz, a taki Mreck czy Chris to uważają, że najlepiej było w 2001 ;-)
  • nioszka 10.02.12, 22:36
    Się nie znają :)
  • baloo 10.02.12, 22:42
    Eno właśnie, że znają się od tego czasu :-)
    Dla każdego Złoty Okres Plaży przypada na pierwszy rok jego działalności plażowej ;-)
  • nioszka 10.02.12, 22:48
    Hah, coś w tym jest :), dopóki się nie zaczęło uczestniczyć, Plaża była fajna, ale nie do końca zrozumiała. Choć właściwie to przez ten brak uczestnictwa przez pierwsze lata pozostała niezrozumiała do tej pory :)
  • baloo 10.02.12, 22:53
    Zawsze pozostają archiwa, jako twórcze, pożyteczne, relaksujące i kształcące spędzanie wolnego czasu.
  • nioszka 10.02.12, 22:54
    Kiedy będę już miała tego czasu wolnego więcej, nie omieszkam przejrzeć :)
  • baloo 10.02.12, 22:57
    No kochana, trzeba umieć właściwie ustawić sobie priorytety ;-)

    Kultura - priorytetowo ;-)
  • nioszka 10.02.12, 21:26
    ale widzę że nie wszystkim :P
  • nioszka 10.02.12, 21:26
    Patrzy człowiek na licznik, widzi 97, a za chwilę już 101 :D
  • nioszka 10.02.12, 21:27
    No i nie wie, czy to wina serwera, prowajdera, Szakalicy, Dentystki czy widma Rozmowy na Tematy Socjologiczne :D
  • baloo 10.02.12, 21:28
    Ano własnie. Ale to nie spisek żaden,zapewniam.
    Nie zostałaś zdradzona o świcie.
  • nioszka 10.02.12, 21:32
    Hmm, tak patrzę na zegar i nie wiem, czy już trzeba sprzątać?
  • baloo 10.02.12, 21:33
    Enoweś. Kiedy masz ten egzamin ?
  • baloo 10.02.12, 21:34
    Bo chyba nie jutro ?
  • nioszka 10.02.12, 21:34
    Jutro, z tym że kolosa na razie, egzaminy od przyszłego tygodnia się zaczynają.
    Pytam, bo Misiania wyznaczyła godzinę tylko na balangę :D
  • baloo 10.02.12, 21:39
    Ato nie wiem, bo ja zrozumiałem, ze zacząć się miało ok. 20-21 ;-)
    A o godzinie zakończenia nie słyszałem ;-)
  • baloo 10.02.12, 21:40
    A z czego ten kolos ?
  • nioszka 10.02.12, 21:42
    Socjologia czasu wolnego :D
    AAa, że rozpoczęcie między 20 a 21, teraz paniała D
  • baloo 10.02.12, 21:45
    Hehehe, że tak powiem. Bardzo dobry przedmiot. No to opowiesz Panu o tym, jak się socjalizowałaś dziś wieczór podczas czasu wolnego ;-)
  • misiania 10.02.12, 21:40
    A nene, nie nałożyłam pojęciom kagańca. Nie ma wzmianki w moich postach o godzinie zakończenia imprezy wszak! Każdemu podług potrzeb :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 21:43
    Anowłaśnie. Słusznie prawisz, Misianiu, i należy Ci się dolewka
    Bajdełej, narysowałaś już sobie kreseczkę na kieliszku ?
    ;-)
  • misiania 10.02.12, 21:56
    A nene, nieobecność moja ma więcej wspólnego z nutami, niż z procentami. Nie zdradzając zbyt wiele chcę tylko zauważyć, że następny film Quentina Tarantino może być bardzo smakowitym kąskiem...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • nioszka 10.02.12, 21:41
    A kolos ogólnie takiego trochę lżejszego kalibru jest, znaczy treści do wchłonięcia zbyt dużo nie było, natomiast trzeba będzie się jutro elokwencją wykazać w luźnej rozmowie z panem ćwiczeniowcem.
  • baloo 10.02.12, 21:43
    Eno. Elokwencji to Ci chyba nie brakuje. W razie czego zagadaj o Plaży ;-)
  • baloo 10.02.12, 21:44
    Albo o jego latynosko-dekarskim wyglądzie.
  • nioszka 10.02.12, 21:46
    Tak właśnie, zamiast ślęczeć przed TV i uważać to za czas marnowanie czasu, prowadzę konwersacje na różnorakie tematy, buduję więzi międzyludzkie oraz dokształcam się. A wszystko to w swoim wolnym czasie :P
  • baloo 10.02.12, 21:50
    Otuszto. Konstruujesz poliwalentne relacje interpersonalne..
    I ubogacasz się. I innych też przy okazji.
  • misiania 11.02.12, 00:00
    Płaszcz z poliwalentnych relacji mógłby całkiem nieźle wyglądać, uważam.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 11.02.12, 00:04
    Aha. Można sobie nimi też delię kazać podszyć.
  • baloo 10.02.12, 21:51
    Na chwilkę smyrgnę, bo Szakal na łykenmt ze szkoły przyjechał i trzeba go nakarmić.
    Narka. Zaraz będe curik.
  • nioszka 10.02.12, 22:23
    Oho, tym razem Szakal wciągnął Baloo na dłużej :D
  • baloo 10.02.12, 22:26
    ano, ale właśnie jestem kambak. Bo tacy jak ja zawsze wracają ;-)

    Szakal Pierwszy nakarmiony i zdał właśnie sprawozdanie z tygodnia w szkole.
  • nioszka 10.02.12, 22:29
    Po pierwsze primo, to o tej porze się już nie je :P
    Po drugie primo, to on jeszcze w średniej szkole jest ?
  • baloo 10.02.12, 22:35
    On o tej porze wraca w piątek z zajęć, niestety. To taka uwaga dla tych, którym sie wydaje, że sa bardzo zagonieni ;-)

    Znaczy on cały tydzień w bursie mieszka, a łykent wraca dodom.

    Tak, jest w pierwszej licealnej.
  • nioszka 10.02.12, 22:45
    Aha, i od młodości się tak przemieszcza między województwami :)
  • baloo 10.02.12, 22:51
    Nene, to w obrębie jednego województwa się dzieje. Powiaty tylko mu się zmieniają. Co nie zmienia faktu, że busik + piechotka dają w sumie 1,5 godzinki w jedna stronę. Stąd bursa, zwana gdzieniegdzie nieelegancko internatem.
  • nioszka 10.02.12, 22:57
    A, to w mylnym tkwiłam błędzie zatem ;)
    Jakoś byłam przekonana, że Ty z okolic Wawy jesteś, i że tak młode dziecko już na poniewierkę rzucasz :P
  • baloo 10.02.12, 22:59
    Znaczy ja w jednej stolicy się urodziłem i kiedyś mieszkałem, a teraz mieszkam w okolicach innej stolicy. Całkiem po prostu.
  • baloo 10.02.12, 23:00
    A teraz mogę zaśpiewać o sobie :
    "Bo ja, mówi, jestem z lasu ;
    Bo ja, mówi jestem z lasu i już"

    Taki ze mnie człowiek z liściem na głowie ;-)
  • nioszka 10.02.12, 23:05
    O, to już 23 wybiła?
  • nioszka 10.02.12, 23:05
    Uciec muszę, choć to nie północ jeszcze :)
  • nioszka 10.02.12, 23:07
    Wypadałoby jakąś przytomność umysłu zaprezentować ;P
  • nioszka 10.02.12, 23:07
    Jutro, znaczy.
  • baloo 10.02.12, 23:07
    No cusz. Udanego kolosa.
    Kobranocka.
  • nioszka 10.02.12, 23:08
    Papatki i miziaki, dzięki za towarzystwo!
  • misiania 10.02.12, 23:15
    Papa :))) Aczkolwiek z tego, co pamiętam, niektórych egzaminów nie pamiętam, a je zdałam. O tempora, o mores!
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 23:19
    Aha. Przeczyta to w końcu Emusia i obróci przeciwko Smrodkowi Dydaktycznemu. Dlatego ja się do niczego takiego nigdy nie przyznam.
  • misiania 10.02.12, 23:38
    Zatem zamącę nieco w dydaktycznym bajorku, sącząc nieprawomyślne teorie, że jeśli czujesz, że każą ci studiować rzeczy niepotrzebne, to z reguły potem okazują się one w istocie niepotrzebne.

    Uczenie się rzeczy niepotrzebnych należy kończyć na podstawówce, bo wtedy to nie jest nauka, lecz przeduczebny trening mózgu. Niezwykle potrzebny, jak każde ćwiczenie organizmu. Się nauczysz trzewi królika, się potem nauczysz wszystkiego.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 10.02.12, 23:47
    No w zasadzie owszem. Stymrze :

    Swego czasu z ręka na sercu dawałem pani od matmy słowo honoru, że ja po ukończeniu LO już nigdy z matmą nie będę miał nic wspólnego ponad liczenie procentów i żeby mi dała w związku z tym spokój . Sześć lat później musiałem nie tylko używać, ale i nauczać statystyki . Fuj.

    Ale przekroju żaby, szczeżuji czy rozwielitki oraz zadań z ruchem wahadełka w kolejce elektrycznej jadącej po okrągłym torze - co to, to nie. nigdy.

  • misiania 10.02.12, 23:58
    Mole. Chemiczne. Fuj. A na cóż komu toto? Unicestwić wraz ze zbiorami zadań o molach. chemicznych.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 11.02.12, 00:09
    A mole chemiczne akurat lubiałem byłem. W odróżnieniu od latających. Ale nic nie pamiętam, fakt. Za to Szakal Pierwszy jest fanatykiem moli, liczb atomowych i takich tam różnych reakcyj. Jest, można powiedzieć, zatwardziałym reakcjonistą.
    Ale za to za literaturę piękną uważa tylko knigi z wzorkami oraz fantasy i sensacje. Bardzo daleko od jabłoni spadł, uważam, ale jego małpy, jego cyrk.
  • misiania 11.02.12, 00:18
    Troszkę go podziwiam. Ale z daleka jednakowoż, jak każde dziwo :))) Mole - fuj!
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • baloo 11.02.12, 00:22
    Ja mu wręcz mówię, że jest mutant. Ale pochwalić się nim lubię i mu trochę zazdraszczam całkiem nieskrycie ;-)
    Dobranocka, niestety muszę rankiem wstać, okazao się.
  • baloo 11.02.12, 00:21
    Sałatki poszły do lodówki, procenty do barku, szkło posprzątane i umyte, śmieci wyniesione, stół wytarty.
    Szurnę zatem nóżką i ścieląc się dywanikiem u stóp Twych, Misianiu, pożegnam do jutra. Dziękuję za imprezkę.
    Żeby nie było, że po angielsku wychodzę. Po sarmacku raczej. A w drodze do domu będę po nocy głośno wyśpiewywał sprośne piosenki.

    Kobranocka.
  • misiania 11.02.12, 00:27
    Aha. Papatki ślę i inne takie zwyczajowe machania łapką uskuteczniam, czekając cierpliwie na czas, kiedy nadejdziesz znowu :)))
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • piotr_c 11.02.12, 00:52
    Wczoraj wcale sie do plaży nie zbliżyłem, Ciur nie dał, wspomagany przez Przeprowadzkę
    a zaproszeniowego smsa dostałe siedząc w kinie. Realizowałem tam złozoną potomstwu obietnicę że zabiore ją i jej ulubiona psiapsiółe na Mroczne Widmo 3D.
    Widze że już posprzątane po imprezie więc tylko sobie ukroję coś z resztek popije bułką zytnią i udam się do łóżka.
  • baloo 12.02.12, 00:49
    Latorośl ważna rzecz, ale żałuj.
  • piotr_c 12.02.12, 01:17
    Pewnie na późniejsze częęci bym z większym zaangażowaniem się wybrał. Ta pierwsza jest za bardzo skierowana do najmłodszej młodziezy - konsumentów pluszaków
  • baloo 12.02.12, 00:48
    Balanaga była nad wyraz teges , uważam ;-)
    UkUony.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka