Dodaj do ulubionych

Kurhanik Baloo

07.09.12, 16:32
Chcieliśmy upamietnić Baloo w jakiejś specjalniejszej formie.
Że Baloo był barwną postacią wszyscy wiemy. Ale pewnie kazdy go widział troszkę inaczej.

Dlatego proponuje zebrać w tym miejscu takie rozmaite kamyki jakie tworzyły naszego Baloo - zdania , wpisy , historyjki. Niech to będzie taki kurhan jak kiedyś sypało się wielkim wodzom.

Zapraszam wszystkich - niech to będzie duza góra barwnych wspomnień
Edytor zaawansowany
  • piotr_c 07.09.12, 16:33
    Zacznę od życiowej pasji Baloo czyli archeologii

    Jak widać nie bał się trudnych pytań od młodzieży :) Z tego pytania o mało co nie wykluło się spotkanie plażowe na terenie jego wykopalisk.


    opowiadanie archeologa
    tramwaj1 04.03.05, 18:36 zarchiwizowany
    Baloo, czy możesz powiedzieć jak archeolodzy wiedzą jak ludzie żyli dawno z
    tego co wykopali (archeolodzy - red.)?
    Czy mozesz mi powiedzieć co wykopałeś?

    Piotr_c -sekretarz Tramwaja
    Re: opowiadanie archeologa
    baloo 04.03.05, 19:21 zarchiwizowany
    Tramwaju, zlituj sie ;o)

    odpowiedz 1 (szybka) : Nie wiedza. Wydaje im sie ;o)
    odpowiedz 2 : rozumiem, ze zapraszasz mnie do siebie do Warszawy na dluuuuuga
    pogaduche ?
    ;o)
    ---
    Piotrze, to ja tak szybciutko wylicze, w porzadku chronologicznym, co mialem
    okazje kopac w zyciu (zebys mogl sie rozliczyc z pracy domowej jeszcze przed
    spaniem ) ;oD :

    1. krzemienie lupane przez Neandertalczyka (ale bez rzeczonego N.)
    2. rozne krzemyki lupane przez tzw. lowcow reniferow (ci od Lascaux, ale w
    Polsce)
    3. dwie kopalnie krzemienia z neolitu (czyli mlodszej epoki kamiennej, kiedy
    juz znano rolnictwo i lepienie garnkow)
    4. rozne osady z tegoz neolitu (nic szczegolnego, dolki po slupach, jamy i
    paleniska)
    5. resztki osad z epoki brazu (podobne do ww)
    6. grob dziecka z epoki brazu
    7. cmentarzysko z epoki zelaza (wspolczesne z Biskupinem)
    8. kanalizacje rzymska
    9. Wille (palac) rzymska
    10. rzymskie i wczesnosredniowieczne rowy melioracyjne ;o)
    11. rzymskie i wczesnosredniowieczne piece rozne
    12. rzymskie i wczesnosredniowieczne drogi
    13. koryto strumienia z epoki brazu
    14. koryto strumienia z XIX wieku
    15. wykroty i korzenie drzew. Roznowiekowe - od neolitu po XX wiek
    16. wojskowe ziemianki z 1914 r
    17. oboz wojskowy z 1940-41 r
    18. sporo rzeczy, o ktorych do dzis nic nie umiem powiedziec ;o)

    uuuffff .... wystarczy ;o)

    ------------------------
    Re: opowiadanie archeologa
    piotr_c 06.03.05, 19:35 zarchiwizowany
    > 1. skąd wiedziałeś gdzie kopać, żeby wykopac taki rów?? czy "rzymski"
    oznacza,
    > że jest w Rzymie?
    Mnie też to zawsze intrygowało, skąd oni to wiedzą ?

    > 2. jak powiem, że u mnie w ogródku jest COŚ zakopane, to czy jakiś archeolog
    > przyjedzie i skopie mi ogródek w ramach badań??
    To pewnie jest odwrotnie : jak powiesz, że masz coś w ogródków to usłyszysz że
    zostajesz dopisany do listy tematów i że w miarę dostępnych funduszy ogródek
    zostanie zbadany. Ale za to jak nie powiesz , a istotnie coś bedziesz miał , to
    będziesz miał przechalapane u Baloo dożywotnio :)))

    Re: opowiadanie archeologa
    baloo 06.03.05, 21:26 zarchiwizowany
    rigel napisał:
    > > 1. krzemienie lupane przez Neandertalczyka (ale bez rzeczonego N.)
    > czy rzeczony N. podpisał się na tych krzemieniach? no bo skąd wiadomo, że to
    > własnie rzeczony je łupał??

    <<<<<< No jakby Ci to powiedziec ? Lata pracy i wyrzeczen ;o)

    > > 10. rzymskie i wczesnosredniowieczne rowy melioracyjne ;o)
    > hehehe... rowy wykopałeś?? to robota raczej żołnierska niż archeologiczna ;)

    <<<<<< Ano, zycie archeologa to nie sa przygody Indiany Jones'a ;o)

    > a tak generalnie, to na ten przykład:
    > 1. skąd wiedziałeś gdzie kopać, żeby wykopac taki rów?? czy "rzymski"
    oznacza, że jest w Rzymie?

    <<<<<<<< Eno, sie kopie, gdzie sie da ;o), a czy wyjdzie row rzymski czy
    ziemianka z II wojny swiatowej, to czesto bywa kwestia przypadku. Ogolnie jest
    tak, ze prawie wszedzie cos jest. Z akcentem na "prawie" i na "cos" ;o)
    "Rzymski" to znaczy , ze albo zrobiony przez Rzymian, albo w tzw. Okresie
    Wplywow Rzymskich (0-400 A.D.)

    > 2. jak powiem, że u mnie w ogródku jest COŚ zakopane, to czy jakiś archeolog
    > przyjedzie i skopie mi ogródek w ramach badań??

    >>>>>> No, jesli zaplacisz, to czemu nie ? Ale ostrzegam, ze moze Cie to troche
    kosztowac, jako inwestora ;o)))

    Re: opowiadanie archeologa
    rigel 07.03.05, 13:51 zarchiwizowany
    ja wiedziałem, że Indi to tylko w filmie.
    ale te rowy rzymskie i inne mnie intrygują... przecież jak taki rów ktoś
    wykopie PO RAZ DRUGI, to może go wykopać ciut inaczej przecież: głebszy może
    byc taki rów, albo szerszy. albo prosty albo kręty... No, nie kumam, jak można
    wykopać rów po raz drugi! Wykopać rów po raz pierwszy, to jest sztuka!
    Re: opowiadanie archeologa
    piotr_c 07.03.05, 16:30 zarchiwizowany
    Myslę że w tym wypadku chodzi razcej o wykopanie go takim jakim był , bez
    poprawiania oryginału :)
    Re: opowiadanie archeologa
    baloo 07.03.05, 18:01 zarchiwizowany
    hehehe, no tak, teraz do mnie dotarlo,ze wykopywanie rowu poraz drugi brzmi
    nietenteges ;o)
    Wyglada to tak, ze wszystko co jest wg starej dobrej wojskowej
    definicji "nierownoscia terenu w kierunku wkleslym" z czasem ulega zasypaniu i
    przestaje byc nierownoscia (chyba,ze jest regularnie czyszczone). No i tacy my,
    to przychodzimy i odkopujemy to, co sie zasypalo. Patrzymy,jak sie toto
    zasypywalo i jeszcze na dodatek wyciagamy z tego czegos rozne drobiazgi
    (przedmioty tudziez wnioski) ;o)
    Zreszta, co ja sie bede szczempil : pomysl mam taki,ze jak mi sie juz wykopy
    rozhulajo i sie zrobi cieplej, to zorganizuje w Neinpolomitz jakies Spotkanie
    Plazowe polaczone ze zwiedzaniem wykopalisk w pobliskiej (mam nadzieje) wiosze.
    Pasi ?
  • Gość: Poczatki na Poloni IP: *.sll.se 07.09.12, 23:47
    Zaluje, ze nie odwiedzalam Humorum, mimi iz wiedzialam,ze Baloo pisal tu czasami. Ale tak jakos sie sprawy potoczyly. Natlok innych spraw i rzeczy waznych i bardzo waznych a nawet bardzo, bardzo waznych i zyciowych spowodowaly, ze jakos tak przechodzilam mimo chodem. Jedno jest pewne i mowie to z pelna swadomoscia- juz nigdy nie bedzie tak, kiedy internet "rozkwital" pelnia, ludzie odkrywali nieograniczone mozliwosci kontaktu, informacji, zabawy... No coz, my i internet bylismy mlodsi i pelni zapalu. Pojawiali sie wspaniali ludzie...tacy jak Baloo. Nie wiem, czemu placze...wzruszylam sie jak nie wiem co.

    Nie pamietam dokladnie jak to bylo z "wejsciem" Baloo na forum Polonia, toz to minelo ponad dziesiec lat. Ale zaglebiajac sie z meandry mojej pamieci bylo to tak. Wszedl Baloo i z jakiejs tam przyczyny zaczal czestowac ludzi "woda spod ogorkow". Przyczyne mozna sie domyslic, a szczodrosc Baloo byla godna pochwaly.

    Jak zostal Prezesem? Ano jakos tak mimochodem. Jako mocny w sformuowaniach, w tym jak najlepszym znaczeniu, niezwykle opanowany i nie tracacy zimnej krwi, wykazujacy taleta wodzowsko-orgnizatorskie pomyslalam sobie, ze znakomicie bedzie pasowac do Niego tytul Prezesa. I tak tez sie stalo. Miano Prezesa przylgnelo do Baloo na Polonii jak plaster. A i on sie nie odganial "rencamy i nogamy" od tego. Zostal Prezesem Baloo:-). Pragne zaznaczyc, ze swa prace wykonywal sumiennie. Chwalil, ganil, rozdawal nagrody slowne, chlostal slownie polonijna huliganerie a przede wszystkim swietne pisal. Taki byl Prezes Baloo.

  • karelia 07.09.12, 23:51
    Z tych "nerw" napisalam powyzszy post zalogowana jako "Poczatki na Polonii", zamiast sie zalogowac jako Karelia. Przepraszam Prezesie, wiecej sie to nie powtorzy. To wszystko przez te nerwy, szanowny Prezesie:-)
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • karelia 08.09.12, 00:13
    A oto proba piora Prezesa Baloo, voila! W swoim dziele rymowanym wymienia znane wtedy nicki osob, ktore pisaly na Polonii: Drapieznik, Carino+ tylda:-), Don vel Przewodniczacy, Aniutek, MalMal i ja karelia.. Dzielo to napisane przez Baloo widze w wykonaniu mlodego Sthura. Noz mniodzio misiowe:-)

    Drapieznik jak trup blady siadl nad klawiatura
    I postom na Forum Gazety przyjrzal sie ponuro
    To Baloo, Carino i inni plota bzdury
    Udajac, ze widza zmor polskich czarnej chmury.
    Z chmury tej ruszyli nagle wielka zgraja
    Ludzie sukcesu, "Prawdziwki". "Bij Zyda" wolaja
    Kto im sie oprze ? Przyjdzie chyba zginac marnie
    Lub sie poddac, a potem maszerowac karnie
    W szeregach "Prawdziwkow". Zgroza i poruta !
    "Merde" im krzyknijmy ! Niech brzmi Cambronne'a nuta !
    Na szczescie jest Don Wielki. Stanal, mieczem skinal,
    I swoja Wielka Armie, swoj fan-club rozwinal.
    Pedza zastepy Czlonkow. Korespondentow, zwyklych,
    Wprowadzajacych i wprowadzanych. Do boju przywyklych.
    Czy widzial ktos Czlonka piana pokrytego biala ?
    Straszny to widok. Czlonki okryli sie tez chwala...
    Gdyz na widok ich surrealistycznych postow
    Pol Ameryki skoczylo z Brooklynskiego Mostu.
    Drugie pol - to Nasi. Nasza 6-ta kolumna;
    Wiedzie ich Aniutek. Nie brac jencow ! dumna
    Muzooo - daj jej sily, niech ja MalMal wspiera.
    Zwyciezyli. Klubowi zapal dech zapiera.
    Juz cisza wkoloi pogasly juz neony...
    Juz spokoj ... Fan-club Dona jest niezwyciezony.
    Miota sie jeszcze Zwierz Alpuhary, krzyczy na niego Caza
    Nic to ! Pociagnal Don lyk malagi. Ale w Maladze zaraza...
    Padl i sie skrecil... Toz to waglik chyba ?
    Nie - rzekla Karelia - to jest szwedzka ryba
    Cos ja wczoraj jadl u mnie. Mam Cie, podly Donie !
    Cichy cos sie zrobiles... Robilam was w konie,
    Ciebie i twoja zgraje. Chyba sie udalo.
    teraz opowiedziedziec wszystko moge smialo.
    Nie jestem Karelia, nie jestem tez niewiasta.
    Jam jest Walek !!! Jestem twoim protoplasta !
    Popatrz tu : to szwedzkie ryby, sina farba klute !
    Znacza one... juz nie pamietam .. pocaluj mnie w dupe !
    I odepchla go, podla, nie dotykajac reka ;
    Dosiadlszy renifera zniknela. Wielka meka
    Dla druhow Dona byl widok pasci Wodza

    Dla ogarniecia calosci dolaczam caly watek, voila!
    forum.gazeta.pl/forum/w,44,968184,,DEKALOG_DLA_EMIGRANTOW.html?v=2
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)


    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • karelia 08.09.12, 00:38
    Podaje linka do watku Limeryki ( na Polonii), gdzie Baloo napisal kilka zgrabnych rymowanek. Wierszyki ucieszne, talenta wielkie a zabawa przednia. Pamietacie Polonusy? Baloo byl nie od tego, zeby siedziec cicho. Wlaczyl sie do zabawy i rymowal az slowa lecialy :-). Bo limeryki z "wsadem" lekko pikantnym to bylo to, co Baloo lubil jak mnisio mjut.-)

    forum.gazeta.pl/forum/w,44,1019113,,LMERYKI_poezja_nasza_sur_realistyczna.html?v=2
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • karelia 08.09.12, 01:06
    Tutaj jest pzryklad, jak Baloo dyscyplinowal Polonie, uczyl i wykladal zasady. Kto sie nie trzymal tego zostal "sklety" jak bury pies. Bo Prezes lubil porzadek w szeregu:-)
    ----------------------------------------------------------------------------------------------
    Ludzie maily byc limeryki , a nie sciek ! Bonk proszony jest o nie puszczanie
    sie wiecej ... a pozostali o spokoj i dyscypline .... Przypominam , chociaz to
    chyba nie jest trudno zapamietac :
    1) 5 wersow
    2) rymy aa bb a
    3) nazwa geograficzna w pierszym
    4) powinny, ale nie musza by sprosne...

    I trzymac sie tego, do cholery !!!!!

    Jeszcze raz doi mistera 1 (i ewentualnie innych amatorow taniej slawy ) :
    zadnego przepisywania ! Baloo ma pod reka 2 zbiory klasykow i bedzie
    sprawdzal !!!

    I student tez nie jest zwolniony, jak nie umi, to niech sie uczy albo produkuje
    sie na innych wytkach, sa granice omamienia, nawet taaaaaka kobita , jak
    karelia...
    A propos, karelia : Tylko w tobie nadzieja, tylko w Ciebie mozna wierzyc...
    eeeech...

    No to zaczynamy od nowa :

    (patrz kolejne posty)
    --
  • karelia 08.09.12, 01:32
    Na watku Zebranie Klubu (9) Polonia czcila urodziny roznych czlonkow- rzeczywistych i nierzeczywistych. Bylo rzecza nie do pomyslenia, zeby nie uczcic urodzin Prezesa Baloo:-) Voila!

    forum.gazeta.pl/forum/w,44,1763749,,Zebranie_klubu_9_.html?s=1&v=2
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • karelia 08.09.12, 01:43
    Oczywiscie z tych nerf nie napisalam, ze urodziny Baloo czcilismy w drugiej czesci watku Zebrania Klubu nr 9 na postach och 100-200. nadmieniam, ze Prezes Baloo byl bardzo zadowolony, ze do tego doszlo:-) tzn do czczenia Jego urodzin.

    forum.gazeta.pl/forum/w,44,1763749,,Zebranie_klubu_9_.html?s=1&v=2
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • misiania 08.09.12, 14:39
    Piotruś, a pamiętasz w którym z plażowych wątków wróciliśmy ostatnio do przeboju nad przeboje, czyli kładącego na łopatki hasła "Baloo, debilem będąc"? Chodzi mi o świeży wątek, bo zawierał on w sobie link do starego - mielibyśmy stare i nowe jednocześnie. W wyszukiwarce wyskakuje mi tylko ten oryginalny debil sprzed lat.

    Albowiem uważam, że coś, co ma w sobie pierwiastek "Baloo, debilem będąc", jest jedynie słusznym pomysłem na solidne podwaliny kurhanika Baloo.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • karelia 08.09.12, 15:04
    Migusiem tlumacze , jak to z tym debilem bylo, zeby nie wyszlo, ze to Baloo jest tym debilem. Jakis nie mam ochoty napisac "byl" ale to juz pikus. A bylo to tak. Okazalo sie bylo,ze Baloo obchodzil imieniny. Ja sie dowiedzialam i samooskarzajac sie z powodu niewiedzy napisalam tytul "Debilem bedac" odnoszacy sie do mnie, co z pierwszego postu wynika. Zwracajac sie do Baloo, napisalam "Baloo, (przecinek) debilem bedac" zwracajac sie DO Baloo i pietnujac sama siebie. Musze przyznac, ze tytul jest troche ten teges ABER najwazniejsze,ze Prezes sie nie obrazil a wrecz przeciwnie. Chlopina lubil takie slowne passusy jak mnisie mjut:-). Nie przypuszczalam,ze watek zrobi taka furore na Plazy. No, coz Nobla tez sie dostaje czasem zupelnie przypadkiem ;-)


    forum.gazeta.pl/forum/w,277,9069464,,Baloo_debilem_bedac_.html?v=2
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • karelia 08.09.12, 15:10
    Mysle, ze tutaj pasuje caly watek nioszki, ktory poswiecila Baloo. Wklejam wiec, zeby zebrac wszystko tak cuzamen do kupy.

    forum.gazeta.pl/forum/w,277,138544847,138544847,Lzy_sie_cisna_do_oczu_.html
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • misiania 08.09.12, 18:53
    Ale my to wiemy i rozumiemy :))) Noż by się Baloo z prawdziwymi debilami nie zadawał przecież (że tak sama siebie pomiziam za uszkiem). Ale faktem jest, że wyszła perła :)))
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • piotr_c 08.09.12, 18:04
    Misianiu
    Wątek pożegnalny poniżej, nieżle sie tu wpisuje

    forum.gazeta.pl/forum/w,277,132353295,133275484,Re_Watek_pozegnalny.html
    A oryginał "Baloo, debilem bedac " chyba wkleje w całosci bo z półtora roku zniknie w cieniu
  • piotr_c 08.09.12, 18:13
    Baloo, debilem bedac...
    karelia 13.11.03, 20:04 zarchiwizowany
    zadalam wczoraj pytanie, ktorego sie wstydze. Siedze w kacie i sie
    wstydze.No moze nie tak bardzo, ale troche. Ale ja mam ajlibi.No bo gdyby
    chodzilo o Arseniusza Pompejusza Spirydona, to tak, moglbys sie czuc
    urazony . Ale w wypadku Gniewoslawa Sedzimira Zbycislawa to mozna zapomniec.
    Jesli sie myle, to mnie popraw.
    W koncu nie pierwsza zapominajka i nie ostatnia.
    No nic to- na stole szynka, kielbasa sucha, salatka warzywna, ogorki
    kiszone, sernik i makowiec. Zakasmy i popijmy, chociaz to juz po....
    AAAA zapomnialbym o grzybkach marynowanych.


    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    ignatz 13.11.03, 20:31 zarchiwizowany
    Hyhy niezły tytuł wątku :D
    Re: Baloo, debilem bedac...
    magdal_l 13.11.03, 20:40 zarchiwizowany
    aha. też mnie z lekka zatkało gdy go ujrzałam ;))
    Re: Baloo, debilem bedac...
    karelia 13.11.03, 20:48 zarchiwizowany
    no, co sama sie przyznalam...ale mam ajlibi
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    karelia 13.11.03, 20:49 zarchiwizowany
    pozdrawiam CIEM Ignasiu, to tak w nawiasie mowiac:-)
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    ignatz 13.11.03, 20:52 zarchiwizowany
    o dzięki. Wiem że głupio pytać, ale czy my się znamy? Nie jesteś może Joanną
    Claire lubo podobnie?
    Re: Baloo, debilem bedac...
    karelia 13.11.03, 20:57 zarchiwizowany
    no coz, krotka jest pamiec meszczizny...Kiedys sie pytales mnie na jaka to
    okazje uwieszam sie pod Baloo. Odpowiedzialam, ze nie uwieszam sie tylko za
    nim latam. Bo mi sie podoba... Oczywiscie latanie:-P Po czem wymienilismy
    kilka plazowych zdan iiii...., nieeeeee miedzy nami nic nie bylo.... --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    karelia 13.11.03, 20:58 zarchiwizowany
    nie jestem ano Joanna ani Klara, niestety , ja to ja, Baloo moze
    poswiadczyc/poreczyc/wstawic sie/. No starczy, pieniedzy chyba mi nie pozyczy;-
    )
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    karelia 13.11.03, 21:03 zarchiwizowany
    Ignac?????
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    ignatz 13.11.03, 21:05 zarchiwizowany
    czekaj, sprawdzam w archiwum ktoś Ty ;-D Ale to dziwne, tak piękną kobietę
    powinienem pamiętać. Chyba coś mi się pokiełbasiło od tej narkotki :-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    kwiat_paproci 13.11.03, 21:05 zarchiwizowany
    ale głupek ze mnie.Przeczytałam: to ja Baloo
    --
    Łacina i greka niszczą człowieka...
    Re: Ludzieeee
    karelia 13.11.03, 21:08 zarchiwizowany
    udzielcie mi rady. Takiej powaznej .Mam prezent dla Baloo, ale nie wiem czy
    tutaj wypada, nie znam obyczajow tej spolecznosci, bo onze prezent jest
    troche , ze tak powiem pikantny i ja nie wiem, to znaczy wiem, ze Baloo lubi
    owszem cos pikantnie popitolic, ale nie wiem czy to tutaj uchodzi????
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Ludzieeee
    karelia 13.11.03, 21:10 zarchiwizowany
    No sprawdzaj sobie, sprawdzaj Ignasiu, dla mnie grunt i podstawa , ze Ballon
    mnie pamieta , hihihi az nazbyt dobrze, bo znamy sie ze tak powiem kope lat +
    jeszcze kilka;-)))On mi duzo;-) zawdziecza;-)
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Ludzieeee
    ignatz 13.11.03, 21:24 zarchiwizowany
    e to nie będę sprawdzać, Baloonowe słowo mi wystarczy. A czemu akurat mię
    pozdrawiasz?
    Re: Ludzieeee
    kwiat_paproci 13.11.03, 21:11 zarchiwizowany
    ależ oczywiście,że wypada.Musisz tylko na uszko powiedzieć nam,co to za
    prezent ;-)
    --
    Łacina i greka niszczą człowieka...
    Re: Ludzieeee
    ignatz 13.11.03, 21:11 zarchiwizowany
    dawaj śmiało hyhyhy :-)
    Re: Ludzieeee
    karelia 13.11.03, 21:16 zarchiwizowany

    -- ten prezent to taka piosnka, troszke hyhy nieladna, ale tylko wtedy jesli
    ktos ma jakies skojarzenia brzydkie, ale tak to zupelnie ladna, romantycna i
    niewinna.
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Ludzieeee
    kwiat_paproci 13.11.03, 21:26 zarchiwizowany
    tylko tyle,myślałam,że to naprawdę jakieś okropieństwa ;-)
    --
    Łacina i greka niszczą człowieka...
    Re: Ludzieeee
    karelia 13.11.03, 21:30 zarchiwizowany
    no jakos tak samo z siebie wyszlo, a pozdrawiam oczywiscie wszystkich lacznie
    z Baloo

    kfiatku paprotkowy, o jakichs okropienstwach to w ogole nie moze byc mowy! No
    to co? Dawac ten prezent czy nie?
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Ludzieeee
    kwiat_paproci 13.11.03, 21:35 zarchiwizowany
    w imieniu swoim(i jak zapewne sądzę wszystkich Plażowiczów ;-) mówię,dawać!
    --
    Łacina i greka niszczą człowieka...
    Re: Ludzieeee
    karelia 13.11.03, 21:38 zarchiwizowany

    -- no to daje, skoro zapewniasz mnie, ze nikt, nic, uwentualnie ja z kims.
    Beda to dwie zgrabne zwrotki, ktore trzeba zaspiewac z uczuciem, nie myslac o
    czyms ten tego my wiemy a oni znaja, tylko szczerze od serca. Tak jak na to
    Baloo zasluguje.TAK!
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    karelia 13.11.03, 21:43 zarchiwizowany
    Z okazji ten tego my wimy a wy rozumicie, dostajesz pan prezent ode mnie. Taka
    lekka przyspiewka romantycna. Jak bedziesz pan w Wenecji mozesz zaspiewac/
    podarowac pani Baloonowej. To taki "prezent przechodni";-)


    Na gondoli, na gondoli
    jaks para sie .....calujeeeee
    Letni wietrzyk lodzia buja
    Ona trzyma go za .....ramie
    I tak plyna sobie w dallllll

    Sam gondolier rusza sterem
    sam byl kiedys kawalerem
    i choc lat minela kupa
    nie zapomnialco to.....mlodosc
    I tak plyna sobie w dallllll
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    kwiat_paproci 13.11.03, 21:45 zarchiwizowany
    nawet fajne,a nie ma jakiegoś ciągu dalszego,bo mię akcja wciągnęła ??? ;-)
    --
    Łacina i greka niszczą człowieka...
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    karelia 13.11.03, 21:48 zarchiwizowany

    -- kfiatku, alez w obecnych czasach wszystko mozliwe. A moze Kfiat foruma
    plazowego pociagnalby dlalej akcje??? Jakby tak kilka osob ten tego
    pomyslalo?? Ja dalam antrakt, epilog moze byc calkiem calkiem;-)
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    ignatz 13.11.03, 21:48 zarchiwizowany
    dobre :-)
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    karelia 13.11.03, 21:56 zarchiwizowany
    juz leci czecia zwrotka, ktora na poczekaniu ulozylam. Prezes moglby byc dumny
    ze mnie;-)

    Ona mowi- kocham ciebie
    A on w mysli juz ja .....sciska
    Nic nie mowi , nic nie mysli
    I omalo juz nie.....usnie
    I tak plyna sobie w dallllll
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    kwiat_paproci 13.11.03, 21:59 zarchiwizowany
    spróbuję,może cosik się uda:

    i tak płyną wciąż po falach
    gondolier się op...(leni się ;-)
    cosik płyną już powoli
    kochaś wnet mu zap...(uderzy go ;-)
    --
    Łacina i greka niszczą człowieka...
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    karelia 13.11.03, 22:02 zarchiwizowany
    prosze nie zapominac o refrenie!!!Refren wazny!!

    I tak plyna sobie w dallllll
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    kwiat_paproci 13.11.03, 22:04 zarchiwizowany
    starcza demencja się mnie czepia
    --
    Łacina i greka niszczą człowieka...
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    karelia 13.11.03, 22:11 zarchiwizowany
    Letni wietrzyk lekko dmucha
    A gondolier babe....podziwiaaaaa
    Sie usmiecha, zeby szczerzy
    Malo chlopa nie uderzy
    I tak plyna sobie w dallllll
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    kwiat_paproci 13.11.03, 22:20 zarchiwizowany
    Chłopak wścieka się,przeklina:
    "No,zabiję skur...(tego idiotę ;-)
    Niech wyzionie wtenczas ducha
    Gdy moja dziewczynę ...(całuję ;-)
    I tak płyną sobie w dal!!!
    --
    Łacina i greka niszczą człowieka...
    Re:Prezesie:-)))- prezent
    karelia 13.11.03, 22:36 zarchiwizowany
    Bravissimo, bella ragazza, bravissimo:-)

    Swa miloscia nie chce kupczyc
    On ja chce po prostu .....podziwiac
    Makaroniarz zgrywa wuja
    Tez by babie podarowal .....kfiatka
    I tak plyna sobie w dalllll
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • piotr_c 08.09.12, 18:14
    Re: Baloo, debilem bedac...
    baloo1 14.11.03, 01:05 zarchiwizowany
    Hej Karelita

    hehehe, udal Ci sie ten tytul, juz myslalem, ze mnie rozszyfrowalas i
    zdemaskowalas ;oD

    Co prawda poczatku nie rozumiem , ale za to przeslanie zawarte w dwoch
    ostatnich akapitach bardzo mi odpowiada. Zakanszajmy zatem.

    Sklaniam sie nisko ;o)
    B.
    Re: Baloo, debilem bedac...
    baloo1 14.11.03, 01:58 zarchiwizowany
    przepraszam. zapomnialem podziekowac za prezent.
    naprawde, nie trzeba bylo ;o)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    misiania 20.11.03, 11:11 zarchiwizowany
    przepraszam Cię, Baloo, ale przypadkiem zerknęłam na tytuł tego wątku i
    podciągam go, bo wciąż mnie zachwyca ;)))))))))))))))))))))))))))))
    Re: Baloo, debilem bedac...
    baloo1 20.11.03, 11:15 zarchiwizowany

    No fakt, jest to jeden z piekniejszych tytulow, jaki mi przyznano. A mam ich
    wiele ;o)




    Re: Baloo, debilem bedac...
    karelia 21.11.03, 21:41 zarchiwizowany

    -- no, cio,no cio cego sie mnie cepiacie???
    Mozesz byc dumny ze mnie PREZESIE;-) prawda? Tytul piekny, zupelny
    sur_realizm:-)))) Bo ja strasznie lubie pana, Prezesie:-))))
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    baloo1 21.11.03, 23:41 zarchiwizowany
    aha, dzieki ;o)

    czuje, ze moja wdziecznosc bedzie Cie przesladowac do konca zycia ;o)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    karelia 22.11.03, 20:06 zarchiwizowany
    oby tylko takie plagi byly w zyciu, to sie nie bede skarzyc, gdzy zejde bede z
    tego swiata.
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    viki2lav 23.11.03, 22:45 zarchiwizowany
    coto jest siurrealizm????
    --
    .
    Re: Baloo, debilem bedac...IP: 213.255.126.*
    Gość: viki2laf 20.11.03, 16:53 zarchiwizowany
    mniw wkulfonia! razi blekit oczu jak kometa HaRleya!
    Re: Baloo, debilem bedac...
    baloo1 28.11.03, 14:35 zarchiwizowany
    No nie da sie ukryc. Dlatego tez podnosze ten watek
    ;o)

    725.htm - kurdebalans.
    debilem bedac...
    basia 01.12.03, 11:46 zarchiwizowany
    ...to o mnie.Skorzystam z tego wątka,żeby głową potłuc,zamiast w ścianę...
    Re: debilem bedac...
    misiania 01.12.03, 11:47 zarchiwizowany
    o. wykonałaś coś szczególnego? że nawiążę do tytułu wątku
    Re: debilem bedac...
    baloo1 01.12.03, 11:50 zarchiwizowany
    uff ... a juz myslalem, ze ktos mnie wolal ;o)

    bo jesli nie, to zmykne
    Re: debilem bedac...
    basia 01.12.03, 11:51 zarchiwizowany
    raczej nie wykonałam!!!!Andrzejki mi umkły.....
    Re: debilem bedac...
    misiania 01.12.03, 15:38 zarchiwizowany
    Baloo, bardzo Cię przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać ;))))) up!
    Re: debilem bedac...
    baloo1 01.12.03, 15:41 zarchiwizowany
    alesz niech sie nie krempiom :o)

    Znaczy cos Ci sie przypomnialo, czy wolasz mnie ? Czyco ?
    Re: debilem bedac...
    misiania 01.12.03, 15:48 zarchiwizowany
    znaczy uważam, że należy nominować ten wątek do nagrody za Najlepszy Tytuł
    Wątku. nie ma siły, żeby się nie szczerzyła jak go sobie przypomnę :))))))
    Re: debilem bedac...
    misiania 01.12.03, 15:49 zarchiwizowany
    i jeszcze ten ahystokhatyczny i właściwy gramatycznie przecinek! pyszota ;)))
    Re: debilem bedac...
    baloo1 01.12.03, 15:54 zarchiwizowany
    znaczy taki watek na ostrzenie pogrzebacza ?
    Re: debilem bedac...
    misiania 01.12.03, 16:01 zarchiwizowany
    nene, na uśmiech brzytewny :)))))
    Re: debilem bedac...
    karelia 01.12.03, 21:14 zarchiwizowany

    -- hihihi, Prezesuniu najmilejszy, Tfoja szkola, oj Tfoja . Staralam sie jak
    moglam najbardziej. Siups go do gory:-))) znaczy watek, bo Prezes za ciezki.
    Cos z zima przytyl, czy co? A moze kufajke i gumofilce zalozyl?
    Prezesuniu zlocisty, jak ja Pana lubiem:-))))A zyj nam 100 lat, a to tak bez
    zadnej okazji zycze.
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: debilem bedac...
    baloo1 02.12.03, 01:47 zarchiwizowany
    aha, dawno nikt nie podnosil tego watku w gore ;o)
    Re: debilem bedac...
    piotr_c 02.12.03, 10:16 zarchiwizowany
    Popieram nominacje. Czterema łapami będę głosował.
    Re: debilem bedac...
    karelia 02.12.03, 19:38 zarchiwizowany

    -- skromnie szuram nozka,zginam kolanko mniej skromnie i nieskromnie
    spodniczka zamiatam klaniajac sie ;-)))).

    Prezesie , a kuku;-))))
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: debilem bedac...
    viki2lav 02.12.03, 20:42 zarchiwizowany
    aha, doleje oliwy do ognia, hmm, wstawiam grochowke!
    --
    .
    Re: debilem bedac...
    karelia 02.12.03, 21:18 zarchiwizowany

    -- a grochowka z wkladka czy bez?
    co za czasy, co za ludzie;-)
    Re: Baloo, debilem bedac...
    gitman 09.12.03, 21:05 zarchiwizowany
    a tak tylko sobei ten watek wyciagam, nei zeby bawil mnie jego tytul,
    ale... ;)))
    --
    zachowaj (p)odstep!
    Re: Baloo, debilem bedac...
    baloo 10.12.03, 17:54 zarchiwizowany
    nie tylko debilem ale i ofiarom alc-chajmera. Zapomnialem wyslac Emowi
    obiecanych zdjec. Publicznie wiec sie wychlastam po pysku. o tak - chlastu
    chlastu.

    Ze o akcji z Misiem nie wspomne. kurde. Re-chlastu do potegi.
    Re: Baloo, debilem bedac...
    karelia 10.12.03, 20:00 zarchiwizowany
    Baloo, nooo juz nie chlastaj sie tak, strczy tego samobiczowania, nooo juuuz ,
    nie trzeba ;-)
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • emusia 08.09.12, 15:31
    Ja już zapowiedziałam w pitolniku
    Moją cegiełką do kurhanu będzie przeczytanie Lalki.
    Zaczynam dziś, tempo wstępne ustalam na 1 rozdział/dziennie, chyba, że mnie jednak wciągnie :)
    (Szkoda tylko, że nie może to być np. Antek, albo Janko Muzykant, ewentualnie Katarynka).
  • mreck 08.09.12, 16:57
    lampkie se przynieś, abo i świeczkie. Żebyś oczków nie przemęczała.
    Jak nie przeczytasz, to się . śp Baloo w grobie przewróci.
    OBIECAŁAŚ
  • emusia 08.09.12, 22:00
    Tylko właśnie się zastanawiam, czy forma e-booka jest właściwa ku czci? Chyba jednak powinno być smacznie pożółkłe tomisko?
  • karelia 10.09.12, 02:34
    Mysle, ze Baloo zaakceptowalby ksiazke w formie e-booka. On byl nowoczesnym misiem, mimo iz zajmowal sie starociami. Ale nie wiedzac a chcac zadowolic Baloo moze przeczytaj ksiazke w starej formie jako ksiazke i w nowej formie jako e-booka:-)

    ---co za czasy, co za ludzie;-)
  • karelia 10.09.12, 02:36
    Na watku Zebranie klubu (24) z nocy 10.09.02 godziny 23:26 dowiedzielismy sie,z e Baloo pisze ksiazke:


    baloo1 10.09.02, 23:26 zarchiwizowany
    Gość portalu: theend napisał(a):
    > Ogromna ciekawosc mnie zjada.. moglbys zdradzic tematyke swej nowej ksiazki ?
    > Prosze ..

    Cześć theend, jak sie cieszę, że Cię widzę ;o)

    A proszę bardzo, pochwalę się, nie ma w tym żadnej tajemnicy : tytuł powinen
    brzmieć mniej więcej tak : "Bevaix-Les Paquiers. Evolution du paysage et
    impacts humains. Résultats d'une étude interdisciplinaire".
    Czyli ok. 15.000 lat zmian krajobrazu i środowiska , od schyłkowego Glacjału
    po dzień dzisiejszy, oraz 6.000 lat osadnictwa ludzkiego w dwudziestu paru
    fazach, od Neolitu po XX wiek. I wzajemne relacje człowiek/środowisko. Czyli
    dzieje 1,5 hektarowej parceli na tle Wszechswiata... pasjonujące, prawda ?

    Czy ktos wie, czy Baloo napisal to dzielo?
    --
    co za czasy, co za ludzie;-)
  • Gość: ewakurz IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 10.09.12, 14:48
    Napisal. Wyszlo nakladem kantonu Neuchâtel.
  • misiania 10.09.12, 20:53
    Jest nawet review, o:

    archeosciences.revues.org/401
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • piotr_c 11.09.12, 01:09
    Baloo wspominał mi kiedyś ile pracy go kosztowała ta ksiażka. A ta recenzja jest chyba bardzo pozytywna ( na ile mi tłumacz googolwy pozwala ocenić )
  • nioszka 10.09.12, 20:03
    Ja poszperam w zakamarkach pamięci i odmętach Internetu i postaram się też coś powklejać, a na pewno przeczytam Dzieła Plażowe, które mam wydrukowane (czyli powieści, które Baloo współtworzył z innymi Plażakami).

  • piotr_c 11.09.12, 02:28
    I do tego wynalazł Starego Eskimosa
  • misiania 10.09.12, 22:51
    No proszę. Jak zerkam kątem oka na ten wątek, to różne rzeczy się dzieją z jego tytułem. Przeczytałam już "Kurnik Baloo" i "Krupnik Baloo". Ciekawe, co dalej...?
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • nioszka 11.09.12, 22:14
    A wie ktoś, kiedy Baloo stracił swoją jedynkę? To była jakaś akcja, że ucinano coś z nicków?
    Bo mi się mętnie kojarzy, że Aniela wtedy straciła swój warkocz, a Tato i Basia wykrzykniki :)
  • piotr_c 13.09.12, 00:00
    Sam to wychodził u admina. Jak zaczynał forumowanie to Baloobezjedynki był zajęty. Ale potem okazało się że konto było od dawna porzucone i admin mógł mu odjąc jedynkę.
  • piotr_c 15.09.12, 19:35
    Przy okazji na Polonii znalazłem odpowiedź na putanie dlaczego Baloo

    Re: Skad sie wziely Wasze nicki?
    baloo1 23.07.02, 12:46 zarchiwizowany
    Dorwawszy sie wreszcie do video w czasie ferii bozonarodzeniowych, moje szakale
    ogladaly na okraglo "Ksiege Dzungli".
    I wtedy wlasnie niedzwiedz Baloo ze swoja postawa zyciowa stal sie dla mnie
    niedosciglym wzorcem ... ;oD
  • piotr_c 15.09.12, 19:41
    I oficjalny komunikat o usunieciu jedynki


    forum.gazeta.pl/forum/w,277,9514961,9514961,Tak_tak_.html
  • misiania 13.09.12, 17:04
    Zdecydowanie Kurnik Baloo.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • piotr_c 13.09.12, 18:12
    Napisałas że z Baloo miałaś silny kontakt na odległośc. Mam wrażenie że to jego sprawka - zawsze lubił żarty ( zwłaszcza sam z siebie )
  • misiania 29.12.12, 18:59
    Sypnę garstkę ziemi. Kupamięci.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 31.12.12, 17:10
    No to jeszcze garstkę... i przyklepię łopatką.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 01.01.13, 18:29
    I zagrabię, żeby mi było ładniej patrzeć.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • mreck 02.01.13, 11:00
    Przysypało nam ten kurhanik, ciężko dojrzeć, który rząd, która kwatera. I ścieżek wydeptanych w śniegu też nie widać. Chyba tylko samotne mrecki wyją wieczorami na pustej plaży. renesans chyba już był.
  • misiania 02.01.13, 16:24
    No właśnie zauważyłam, że od wydmy go nie odróżnisz, tego kurhanika. Zamierzam coś z tym zrobić. Kamyczek dołożę teraz przy okazji, skoro już tu jestem.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 02.01.13, 16:24
    Albo i dwa kamyczki.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 03.01.13, 10:41
    Miotełką omiotę.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 03.01.13, 19:54
    O, tu ominęłam, doczyszczę więc.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 04.01.13, 12:24
    A może by tu jaki piaseczek wysypać?
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • nioszka 04.01.13, 21:14
    Tu nie, tu kwiatki rosną.
  • misiania 04.01.13, 22:08
    A to przepraszam, to sypnę o tam, nieco dalej. A jakie kwiatki? Bo zimą trudno prorokować, co w glebie siedzi. Osobiście słabość wielką mam do piwonii...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 04.01.13, 22:57
    Ale bratki i aksamitki, jeśli się im bliżej przyjrzeć, to też milusie roślinki.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 05.01.13, 02:16
    Lub warszawianki! Tak te delikatne, śliczne kwiatki zwała moja babcia, choć może oficjalnie mają inną nazwę? Lubcie warszawianki, bajdełej ;)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 07.01.13, 15:29
    Nowy tydzień, nowe porządki.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • piotr_c 08.01.13, 15:02
    Aż się głupio poczułem jak cię zobaczyłem przy tych konsekwentnych porządkach
    Sam się bardzo dawo na plaży nie pojawiałem
  • misiania 08.01.13, 15:40
    To nie ma co się gapić, bier wiaderko, śmietki wynieś poza obszar :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 08.01.13, 21:28
    No i nie wyniósł śmietków, sama muszę, wątła kobieta...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • piotr_c 09.01.13, 11:08
    I nim się obejrzałem już smietków nie ma ??
    To przynajmniej oliwy do ognia doleję. Niech się pali.
  • piotr_c 10.01.13, 17:19
    Baloo i rodzina
    Zawsze się bardzo ciepło i z humorem wyrażał o swojej rodzinie.
    Kiedy jeszcze miałem tylko jedno dziecko z dużym szacunkiem pytałem się go jak to jest, jak się ma trójkę. Odpowiedział mi z całą powagą, że całkiem fajnie, jest nawet stosowna literatura. A on sam by mi polecał "Taktykę dla oddziałów piechoty" szczególnie rozdział " Walka w mieście, w okrążeniu " Z tą różnicą, że one nie biorą jeńców.
    Bardzo mi się to spodobało :)
  • misiania 11.01.13, 14:21
    Czyli mówisz, że "Szakale" to nie jest przypadkowa nazwa dla Baloonowej progenitury? :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • piotr_c 13.01.13, 22:36
    Tak, ale to było zawsze mówione wielce ciepło. Może z lekkim westchnieniem :)
  • mreck 14.01.13, 21:23
    Pitolicie widzę wieczorową porą? Aleście se miejsce wybrali, kurhanick przyjaciela. Siąde se w badylach zaschłego łopianu, flaszkę odkorkuję, golnę, pysk obetrę i posłucham. Mogę? Śnieg pada i zadymka.
  • piotr_c 14.01.13, 22:55
    A tak, to dobre miejsce do powspominania.
    Co masz we flaszce ?
  • mreck 15.01.13, 12:36
    a ze śwagrem pędzilim, co kto miał z czego. Z kartofelków co przemarzły. I z dżemiku pleśnią napoczętego, z jabłusek nadgniłych. Mocna jucha! Pysk wykrzywia, a dobra! no. Zdrowie Piotrze, Twoje i Misiani.
  • misiania 15.01.13, 14:59
    Znaczy Desperado nima? To ja polecę do lodówki po.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • viki2lav 16.01.13, 12:04
    dosiade sie , wlasnego napedu cale 63 volty przytargalam, zapasy z Polski:-)
    v.rozpalonatymcopwyczytalaporazenty
    --
    Życie na poczekaniu.Przedstawienie bez próby.Ciało bez przymiarki.Głowa bez
    namysłu. Nie znam roli którą gram.Wiem tylko,że jest moja, niewymienna.(W.Sz)
  • misiania 16.01.13, 14:00
    O Viki :) Ale bym sobie do Ciemnogrodu poleciała chętnie, że tak mi się od razu skojarzyło. W ogóle Zatybrza nie pomacałam przecież!
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • nioszka 16.01.13, 15:17
    To ja też chwilę przysiądę.
    Tak sobie wracam do tych zeszłorocznym nęceń Baloo i innych wątków i wciąż mi mało...
  • piotr_c 16.01.13, 22:40
    Więc w takim razie - Za Baloo.

    Niech mu się wiedzie w niebiańskich wykopaliskach.
  • mreck 17.01.13, 09:39
    gul, gul, gul. I pare kropelek dla skrzatów skrzętnie strząsne... obiata znaczy się, coby nam sie w nowym roku dobrze działo. Zatybrze mile wspominam, acz muzeów unikam. Za stary jestem by się truchłami równymi wiekiem zachwycać. No to na drugą nóżkę!
  • misiania 17.01.13, 12:36
    A ja tam się dobrze w muzeach czuję. Zwłaszcza jak zobaczę gdzieś dzieło sztuki młodsze ode mnie. Kurna. Polejcie.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • viki2lav 17.01.13, 12:54
    zapraszam Misianiu, z Mandarynko u nogi jak zwykle:-)
    --
    Życie na poczekaniu.Przedstawienie bez próby.Ciało bez przymiarki.Głowa bez
    namysłu. Nie znam roli którą gram.Wiem tylko,że jest moja, niewymienna.(W.Sz)
  • mreck 19.01.13, 11:53
    Się poczułem. A jakże. Jak piąte kółko w małym fiacie. ja cie Wiki rozumiem, że mnie na zatybrze nie wpuscisz, ale, zeby tak całkiem olać moje towarzystwo, gulgając jednocześnie z tej samej szyjki?
  • viki2lav 19.01.13, 12:08
    czemu nie, to piate kolko jest niezbedne drogi Mrecku:-)

    --
    Życie na poczekaniu.Przedstawienie bez próby.Ciało bez przymiarki.Głowa bez
    namysłu. Nie znam roli którą gram.Wiem tylko,że jest moja, niewymienna.(W.Sz)
  • misiania 19.01.13, 15:54
    Znaczy osobiście uważam, że gruchacie sobie. Widzę, bo przypadkiem przechodzę akurat tędy szukając kompa i drukarki, bo kto teraz ksero używa? A rzymskie spotkanie plażowe upamiętniające Baloo to dobra idea jest. Nie to, żeby w przyszłym tygodniu, ale...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • mreck 19.01.13, 18:07
    żeby się z Zatybrza zacebrze nie zrobiło. A ja wiki :P we włochach, osobliwie we w Rzymie to bardzo często jestem. :P i nigdy Ciebie tam nie widziałem.
  • misiania 19.01.13, 23:23
    Cię zapewniam, drogi Mrecku, że nie sposób Viki nie zauważyć... Może w karczmie bywasz, nie w mieście?
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • mreck 20.01.13, 12:56
    w Ladispoli pod Rzymem, nad morzem. Karczem nie odwiedzam, za drogo. :P
  • misiania 24.01.13, 20:02
    No tak, na kilka dni tylko z oka spuściłam teren, a już zawiało śniegiem pod podsufitkę. Jakiś spychaczyk niewielki by się przydał, bo jak ja rączkami małymi te zaspy zewaporuję?...
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • mreck 25.01.13, 20:36
    Zamróz ci okrutny, rynce drżom... Na rozgrzewke posłuchaj tego:

    - Wiesław, coś taki markotny?
    - Nie wiesz? Kazik nie żyje!
    - No coś ty?! Jak to?!
    - Wrócił wczoraj do domy, wypił, poszedł do łóżka, zapalił szluga, pościel się zajęła.
    - I spłonął żywcem?
    - Nie. Zdążył otworzyć okno i wyskoczyć.
    - Zabił się, spadając?
    - Nie. Zdążył wezwać staż. Strażacy rozciągnęli gumową płachtę i na nią skoczył.
    - Pękła?
    - Nie. Jakoś się od niej odbił i z powrotem wskoczył do mieszkania.
    - I spalił się?
    - Nie. Odbił się od framugi i znowu wypadł.
    - Rozbijając się o ziemię?
    - Otóż nie. Stał tam wóz strażacki z plandeką. Trafił w nią, odbił się i znowu wskoczył do okna.
    - Zginął?
    - Nie. Spadł, odbił się znów od tę poduszkę ratunkową i wleciał do mieszkania!
    - O mój Boże! To jak w końcu zginął?
    Strażacy go zastrzelili, bo zaczął ich wk***ać.
  • piotr_c 25.02.13, 20:22
    [']
  • misiania 26.02.13, 14:59
    i bonusik literacki...

    forum.gazeta.pl/forum/w,277,2604399,2604399,Nie_lubie_salatki_z_tunczyka.html
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • piotr_c 26.02.13, 21:16
    Mniam
  • karelia 11.03.13, 09:56
    No to moze i ja sie dolacze do wspolnego filozofowania przy kurchaniku Ale chce dodac pewnie zalaczniki.
    - po pierwsze primo jesli kwiatki zima to tylko suchatki albo sztuczny wianuszek. Nie zebym byla skapa Ale mozna co tydzien otrzepac ze sniegu i bedzie git. Chociaz idzie na wiosna i mozna sie zastanowic jakie kwiatki wsadzic. - po drugie primo poplakalam sIe. No moze nie z zalosci ale z powyzszego dowcipu. Bardzo very wesoly. Byc moze Baloo by cos dodal ale i tak jest wesoly. -po trzecie primo kiedys byl taki watek, na ktorym sie pisalo teksty na jedna litere np. Na litere k. Baloo popelnil byl tekst, o ile mnie pamiec nie myli, na tm watku. Nie pamietam tytuly watku, moze ktos z Was cos pamieta i przypomni? Watek byl bardzo very ok. Chcialabym sobie przypomniec a nie mam jak. No to teraz po maluchu i do roboty. Omiatac, zamiatac, wymiatac......
  • piotr_c 03.05.13, 22:53
    Urodzinowo
    [']
  • misiania 04.05.13, 00:25
    W sensie spóźniłam się na imprezę? Oj, niedobra Misiania... Ale gdzieś na świecie nadal jest Trzecimaj, więc najlepszego, Baloo, drogi przyjacielu :)
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 25.03.15, 13:29
    Coś mnie tu dawno nie było. Muszę odkurzyć kubełko, grabki i opatkę, porządki wiosenne zrobić.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • misiania 25.03.15, 13:30
    I nadal uważam, że rzymskie wakacje lub chociaż rzymski weekend celem upamiętnienia Baloo to świetny pomysł jest.
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • viki2lav 29.04.15, 12:28
    dopoki jestem, dopoki jestem
    --
    Życie na poczekaniu.Przedstawienie bez próby.Ciało bez przymiarki.Głowa bez
    namysłu. Nie znam roli którą gram.Wiem tylko,że jest moja, niewymienna.(W.Sz)
  • misiania 27.03.15, 14:04
    A jakby tak alejkę sieknąć dokoła? Albo jakąś esplanadę nawet?
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • mreck 28.03.15, 08:27
    Kwiatka zasadzę w Krynicy Morskiej, taką specjalną aksamitkę i nazwę ją imieniem imć Pana Baloo. On ci odszedł i pozostawił nas sierotki na tym świecie bezdusznym. A miał moc ożywiania forum.
    Wielkieś nam uczynił pustki w domu naszym.
  • piotr_c 06.05.15, 13:19
    Fajny pomysł
    Ja nie mam ręki do roślin ale taka to bym chętnie posadził i dopilnował.
  • rigel 06.05.15, 19:19
    Można by jakiegoś dęba zasadzić i nazwać Jego Imieniem.
  • mreck 14.05.15, 00:15
    Ewentualnie się zasadzić....Taki dąb to tylko kłopot. Powiedzmy, za tysiąc lat, będą chcieli wystawić Baloo pomnik, a tu kicha, dąb rośnie. Nikt nie da zezwolenia na wycięcie takiego dęęęba. Co innego jesion. Tak, posadziłbym jesion. Ma taką nostalgiczną nazwę. Wsadźmy jesiona!
  • rigel 14.05.15, 07:45
    Jesion może być :)
    Ładny jest też buk i duży rośnie.
    Teraz pozostaje ustalić miejsce.
  • misiania 14.05.15, 22:14
    Kraków?
    --
    [IMG]http://i56.tinypic.com/2n1uckp.gif[/IMG]
  • rigel 14.05.15, 22:23
    misiania napisała:

    > Kraków?

    Dobry pomysł. A konkretnie gdzie?
    Jakieś propozycje, ktoś ma jakieś kontakty w Krakowie, umożliwiające załatwienie takiej sprawy?
  • mreck 14.05.15, 22:26
    nie, nie Kraków... no chyba, że wzgórze wawelskie... choć ja bym preferował smoczą jamę... ale nie! Przecież to oczywiste! Jesiona trzeba wsadzić tam gdzie kiedyś stanie pomnik Baloo, żeby nie trzeba było wycinać dęba! I koniecznie korzeniami w dół... tak myślę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka