Dodaj do ulubionych

Nie lubię sałatki z tuńczyka

IP: 212.244.139.* 02.08.02, 12:40
Nie lubię sałatki z tuńczyka i już. Co wy na to ?
Edytor zaawansowany
  • aniela_ 02.08.02, 12:44
    cóż... odpowiem po łacinie: o gustach się nie dyskutuje.

    ps. a czy to na pewno ważna inforamcja?
  • petra79 02.08.02, 12:46
    Ja też nie lubie tuńczyka.

    --
    Pozdrawiam ciepło. Petra79
  • Gość: strzalek IP: 212.244.139.* 02.08.02, 12:46
    Bardzo ważna. Zwłaszcza dla tuńczyków.
    De gustibus non disputantum est ? Hmm... Ja i tak nie znam laciny...
  • masaker 02.08.02, 12:55
    Disputandum, jeśli już. A ja z tuńczykiem rozmawiam po francusku - przed
    konsumpcją oczywiście, he he, jeżeli wiecie, co mam na myśli.

    --
    chrum
  • Gość: strzalek IP: 212.244.139.* 02.08.02, 12:59
    Ja wlasnie dlatego nie lubie tunczyka. Nie znam ani laciny (co mi juz
    udowodniono) ani francuskiego. Stad pewnie moj irracjonalny lek przed slatka z
    tunczyka
  • masaker 02.08.02, 13:03
    Tak, to prawda stara jak świat - dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę.

    --
    chrum
  • Gość: strzalek IP: 212.244.139.* 02.08.02, 13:08
    masaker napisał:

    > Tak, to prawda stara jak świat - dobrze, że zdajesz sobie z tego sprawę.
    >
    > --
    > chrum

    Kwestia tylko czy tunczyki sobie z tego zdaja sprawe
  • _tequila_ 02.08.02, 13:16
    a tunczyk na to: niemozliwe....
  • masaker 02.08.02, 13:17
    I tu widzę właściwie postawione poważne pytanie. Niestety, ostatni znajomy
    tuńczyk nie udzieli mi już na nie odpowiedzi.

    --
    chrum
  • Gość: strzalek IP: 212.244.139.* 02.08.02, 13:27
    Tunczyki sa z reguly malomowne, zwlaszcza te w slatce...
  • masaker 02.08.02, 13:33
    Wszyscy myśleli, że to tuńczyk mówił, a to sałatka gadała.

    --
    chrum
  • the_ladybird 02.08.02, 13:34
    bo ryby i dzieci...
  • masaker 02.08.02, 13:47
    Lady! Jak zaklasyfikujesz dzieci - ryby czy sałatki? Chyba sałatki?

    --
    chrum
  • _tequila_ 02.08.02, 13:51
    z mlodej kapusty...
  • masaker 02.08.02, 13:55
    No tak tylko młoda kapusta - bo i głowa pusta, i głąb soczysty.

    --
    chrum
  • _tequila_ 02.08.02, 13:57
    i z kapusty bociany biora mlode salatki
  • aniela_ 02.08.02, 13:59
    wracając do tematu ryb- w jakim języku przemawia paprykarz szczeciński? po
    kaszubsku moze?
  • baloo1 02.08.02, 14:09
    No jak to ! paprykarz szczecinski moze mowic tylko po praslowiansku , albo
    prapolsku.
  • the_ladybird 02.08.02, 14:13
    starocerkiewnosłowiański. mój ulubiony, choć nie wiem, czy w ogóle istniał :)
  • masaker 02.08.02, 14:26
    the_ladybird napisała:

    > starocerkiewnosłowiański. mój ulubiony, choć nie wiem, czy w ogóle istniał :)

    Nie tylko istniał, ale nawet istnieje nadal. No bo po jakiemu ja gadam?

    --
    chrum
  • baloo1 02.08.02, 14:26
    the_ladybird napisała:

    > starocerkiewnosłowiański. mój ulubiony, choć nie wiem, czy w ogóle istniał :)

    Istnieje nadal , ale sie ukrywa w penej starej cerkwi (prosil, zeby nie mowic ,
    w jakiej).On tez cie lubi. Prosil tez, aby was pozdrowic po
    starocerkiewnoslowiansku. Co niniejszym czynie.
  • the_ladybird 02.08.02, 14:31
    chlebem, solom i kieliszkiem wutki?
  • baloo1 02.08.02, 14:37
    the_ladybird napisała:

    > chlebem, solom i kieliszkiem wutki?

    Aha. I jeszcze Zywiom i Broniom. Obiecaly, ze tym razem bendom mile.
  • baloo1 02.08.02, 14:13
    Gość portalu: strzalek napisał(a):

    > Nie lubię sałatki z tuńczyka i już. Co wy na to ?

    Ja nic. Ale salatka, jak sie o tym dowiedziala, to sie najpierw poplakala, a
    potem powiedziala, ze tez Cie nie lubi ... i taka zacieta mine miala, ze chyba
    jakies swinstwo Ci szykuje.

    Moze czas zagoi rany , ale na razie miej sie na bacznosci.....

    Na przyszlosc ostrzegam przed takimi pochopnymi oswiadczeniami.
  • aniela_ 02.08.02, 14:20
    aha zle się przy tym wypowiadała o niejakiej śledziowej... używała przy tym
    słow których przez wzgląd na wychowanie jakie odebrałam nie powtorzę.
  • the_ladybird 02.08.02, 14:21
    a ja słyszałam, jak coś wspominała o paście z makreli. chyba chce ją wciągnąć w
    spisek.
  • baloo1 02.08.02, 14:24
    the_ladybird napisała:

    > a ja słyszałam, jak coś wspominała o paście z makreli. chyba chce ją wciągnąć
    w
    >
    > spisek.

    E niee. Widzialem ja. Pasta z makreli jest za mientka i calkiem sie rozmazala.
    Nie nadaje sie.
  • the_ladybird 02.08.02, 14:27
    ale ta z tuńczyka o tym nie wie. śledziowa zaś była widziana, jak rozmawiała ze
    stekami z łososia. Tu bym była już czujna na miejsciu tuńczykowej.
    bo łosoś, jak wiadomo, ryba królewska i nawet sałatkę z kalmarów zna.
  • timit 02.08.02, 14:31
    ale ktora salatke losos wybierze?oj bedzie dym...
  • aniela_ 02.08.02, 14:33
    aha gdzies dzwonią dzwonki z karpia ale nie wiem gdzie...
  • timit 02.08.02, 14:33
    nie gdzie, tylko kiedy! w grudniu....
  • baloo1 02.08.02, 14:33
    timit napisał:

    > ale ktora salatke losos wybierze?oj bedzie dym...

    Tak , to bedzie dym na wodzie ...
  • timit 02.08.02, 14:34
    ...albo burza w szklance....
  • baloo1 02.08.02, 14:35
    timit napisał:

    > ...albo burza w szklance....


    E-e. Szklanka zajeta przez jajka.
  • timit 02.08.02, 14:37
    wielkanocne?to brakuje tylko sledzia!hop, hop gdzie jestes, ty najlepsza z
    baltykowych ryb!?
  • baloo1 02.08.02, 14:32
    Steki z lososia i salatka z kalmarow to jedna sitwa i wredne snoby - o tym
    wszystkie ryby wiedza i mowia od dawna. Z nikim innym sie nie zadaja i nikt
    inny ich nie lubi.

    PS : Wiedzialas , ze lososie to stekowce ?
  • the_ladybird 02.08.02, 14:36
    to straszne!

    no tak. bo jak łosoś będzie wolał tuńczykową, to śledziowa powie kostkom z
    mintaja, które z kolei nie bardzo wiedząc, co robić rozmrożą się niefrasobliwie
    i paprykarz szczeciński się rozciapcia. Co widząc tuńczykowa pozbędzie się z
    wrażenia całej kukurydzy, która przejdzie na stronę śledziowej i wszyscy
    przestaną ją lubić.... oj, będzie się działo!
    a ogórek?!
  • timit 02.08.02, 14:39
    ...zielony ma garniturek...
  • baloo1 02.08.02, 14:39
    the_ladybird napisała:
    .... oj, będzie się działo!
    > a ogórek?!

    Ogorkowi, po dwoch miesiacach lezenia za darmo w archiwum, jest juz w zasadzie
    wszystko jedno.

    Faktem jest, ze przy tym stopniu komplikacji - pomoc moze tylko ... no kto ?

    ;oD
  • the_ladybird 02.08.02, 14:40
    kropelka. żołądkowa.
  • timit 02.08.02, 14:41
    a propos kropelki, czy indianie jedza ryby?
  • the_ladybird 02.08.02, 14:42
    pod warunkiem, że uda im się je ustrzelić z łuku.
  • timit 02.08.02, 14:43
    polecam im bosak!w prostocie tkwi sila!
  • baloo1 02.08.02, 14:42
    the_ladybird napisała:

    > kropelka. żołądkowa.

    NIEEEEEEEEE !

    Tylko Stary Eskimos ! Przeciez !

    (przypominam : jest to znany specjalista od sytuacji nierozwiazywalnych i
    bliski przyjaciel Dalszego Ciaga)
  • the_ladybird 02.08.02, 14:48
    siadam z dwóją... :(
  • misiania 02.08.02, 14:48
    Wracam z miasta. Tragedia - był napad na śledziową! Mokre tropy prowadzą do
    Eskimosa...
  • timit 02.08.02, 14:49
    protestuje!slady na piasku wskazuja na wegorza...
  • baloo1 02.08.02, 14:53
    timit napisał:

    > protestuje!slady na piasku wskazuja na wegorza...

    To falszywe odciski stop wegorza, wyczarowane przez Starego eskimosa, ktory,
    jak wiadomo, jest szamanem i na dodatek wegorzy nie lubi od dziecinstwa, kiedy
    to ojciec za kare (za naprawde drobne przewinienia) przywiazywal go do igloo
    wegorzem elektrycznym.
  • the_ladybird 02.08.02, 15:04
    nie stać go na dobrego psychiatrę?
    trzeba zrobić zrzutkę. ja będę skarbnikiem. ;)
  • baloo1 02.08.02, 14:49
    misiania napisała:

    > Wracam z miasta. Tragedia - był napad na śledziową! Mokre tropy prowadzą do
    > Eskimosa...

    On oczywiscie udawal, ze nic nie wie, ale zgubil go kawalek cebulki w kaciku
    ust, tuz pod prawym uchem.
  • the_ladybird 02.08.02, 14:50
    on się śmieje dookoła?
  • misiania 02.08.02, 14:52
    ne, ne - ma granicznego kucyka na potylicy..
  • baloo1 02.08.02, 14:55
    misiania napisała:

    > ne, ne - ma granicznego kucyka na potylicy..

    Bedzie sie smail na okraglo, bo widze, jak wlasnie siega po brzytwe, zeby na
    niej zagrac Arie Jontka, ktora tak kocha.

    Przerazony graniczny kucyk zerwal sie z potylicy i pocwalowal do Winnetou.
  • the_ladybird 02.08.02, 15:05
    ... który ze smakiem pałaszował właśnie sałatkę z tuńczyka.

    Zdrada! zarżał kucyk - zdrada!
  • misiania 02.08.02, 15:09
    nie była to jednak zdrada, nie była to również sałatka z tuńczyka! Paszczęka
    Winnetou kryła zaginioną śledziową!
  • timit 02.08.02, 15:11
    ktora wybral dzwonek lososia...i to jemu ona sie nalezala!
  • the_ladybird 02.08.02, 15:14
    Winetu odchrząknął znacząco:
    moi drodzy bracia i siostry! nie róbcie tragedii, jutro znów pójdziemy do
    supermarketu!
  • timit 02.08.02, 15:17
    na to jeden z kartoflana twarza powiedzial:"i zrobimy tam blokade!"
  • baloo1 02.08.02, 15:19
    the_ladybird napisała:

    > Winetu odchrząknął znacząco:
    > moi drodzy bracia i siostry! nie róbcie tragedii, jutro znów pójdziemy do
    > supermarketu!

    Nikt go jednak nie zrozumial . Indianin-dzentelmen zapomnial bowiem, ze nie
    chrzaka sie i nie mowi z ustami wypchanymi jedzeniem (zwlaszcza trzema
    salatkami rybnymi naraz) !
    Pryskajace wkolo fragmenty ryb, ziarenka kukurydzy i kawalki siekanej cebuli
    spowodowaly panike ...
  • baloo1 02.08.02, 15:28
    Spanikowany tlum rzucil sie do ucieczki blokujac jedyny dojazd do supermaketu.
    Z tego tez powodu Kartoflana Twarz spoznil sie na blokade i postanowil ,
    zamiast wysypywac ziarno na ziemie, zrobic z niego salatke. Nabral wiec worek
    ziaren w usta i zaczal czekac , az zakielkuja. Uwielbial bowiem salatke z
    kielkow.......
  • the_ladybird 02.08.02, 15:35
    nie wiedział jednak, że to były nasiona klonu. zakiełkowały mu w ustach i rosły
    rosły, aż przebiły podniebienie i przecisnęły się między zwojami mózgowymi,
    przebiły czaszkę i wybujały na czubku głowy...

    cud! zakrzyknął czwarty wróbel :)
  • baloo1 02.08.02, 15:40
    Mala poprawka w didascaliach : korzenie klonu niemusialy sie przeciskac,
    albowiem poniewaz Kartoflana Twarz znany byl z braku zwojow mozgowych. Jego
    drugi przydomek brzmial "Old Lobotom" ...

    Tym niemniej czwarty wrobelek krzyknal. I jakby znikad pojawilo sie na jakby na
    zawolanie cos jakby stado greenhornow. Wiadomo bowiem, ze greenhorny lubia
    wrobelki ... Lubia tez salatke z kielkow , nawet jesli sa to kielki
    sklonowanych klonow w glonach.
  • the_ladybird 02.08.02, 15:41
    i nawet całych ich klanów :)
  • baloo1 02.08.02, 15:50
    Aha.

    Ale niestety, klonow w glonach nie lubily klany w glanach, ktore przybyly na
    zapowiadana przez Kartoflana twarz" niedoszla blokade....
    Klany w glanach rozbiegly sie , dyszac zemsta, w poszukiwaniu Starego Eskimosa.
  • the_ladybird 02.08.02, 15:54
    który na szczęście wiedział, co zrobić.
    przypomniał sobie bowiem manewr wykonywany bardzo często przed laty....
  • baloo1 02.08.02, 16:02
    I zrobil to !

    Pstrykniecie rozleglo sie na placu przed supermarketem jak wystrzal z petardy.
    Niestety, Stary Eskimos od dawna juz nie trenowal, a ogarniety zbytnim
    entuzjazmem - przesadzil. Luzne fragmenty paliczkow z eskimosowych kciukow i
    srodkowych wystrzelily wysoko nad parking , gdzie rozprysnely sie jak raca.

    Na szczescie przynajmniej teleportacja sie udala, ale Stary bedzie niestety
    musial zaczac trenowac palce nog.....
  • timit 02.08.02, 16:06
    ...w czym na pewno pomocna bedzie odpowiednia dieta - salatka tunczykowa i
    sledziowa!
  • baloo1 02.08.02, 16:12
    Tak jest. Dobra dieta to podstawa.

    I tym optymistycznym akcentem konczymy kolekny odcinek przygod Starego
    Eskimosa. Czeka nas , do poniedzialku, pobyt w pieknym, lykendowym realu. Pa,
    pa, drodzy czytelnicy.
    Ciag dalszy prezy sie do nastapienia....
  • petra79 02.08.02, 18:40
    Ojejku! To ja się na taką dietę nie piszę!
    Tuńczyk i śledź to dwie ryby których niecierpię.

    Może dietka z innych rybeniek?
    --
    Pozdrawiam ciepło. Petra79
  • basia! 02.08.02, 14:52
    dajcie tego tuńczyka razem z sałatką,zjem chetnie ,bo głoda jestem okrutnie.I
    kawałek pieczywka poproszę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.