Dodaj do ulubionych

to już wtorek !!!

IP: 195.116.214.* 16.10.01, 07:52
Dzień Dobry :))) Udanego dnia życzę :))) Owocnych rozmów :)))
  • rigel 16.10.01, 07:53
    czesc Kwiatuszku :))
    taka radosna od rana?
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 07:59
    Witaj drogi Rigelku, tak mi sie akurat dzisiaj przytrafiło.
    Ale boję się odzywać przy Tobie, gdyz znów zarzucisz mi jakieś niecne uczucia ;)
  • rigel 16.10.01, 08:01
    ja mialbym Ci cos zarzucac? chyba tylko rece na szyje... ;)))
    milego dnia dla Ciebie i calej reszty....
    chyba dzisiaj nie bedzie mnie na forum...:(((
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:06
    ojej rigelku, az tak sie nie przejmuj, jakoś sobie poradzimy bez Ciebie ;)
  • rigel 16.10.01, 08:11
    phi! ;)
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:16
    hehehehehe ;))))
  • rigel 16.10.01, 08:16
    phi! phi! ;((((
  • tato! 16.10.01, 07:58
    Właśnie. Skąd ta radość? Widać niektórzy się wyspali, głowa im nie pęka i w
    ogóle nie znają słowa "depresja".
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:03
    Witaj Tatku i buziak w czółko :)))) Rano postanowiałam koniec z deprechą i
    jakoś się udało . Ciesze sie ,ze zyjesz.
  • Gość: nanta IP: 19.150.112.* 16.10.01, 08:06
    witam wszystkich bardzo serdecznie:)
    dla wszystkich usciski, ale nie dla Rigla, bo mnie oszukuje ;)
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:10
    Dzień Dobry Nanto, uściski oddaję i dokładam kawke ze smitanka?
  • nanta!!! 16.10.01, 08:12
    czesc Kwiatku, ciesze sie ze humor lepszy ;)
    kawka z mleczkiem bez cukru jesli mozna ;)
  • rigel 16.10.01, 08:12
    Gość portalu: nanta napisał(a):

    > dla wszystkich usciski, ale nie dla Rigla, bo mnie oszukuje ;)

    JAAA?????
  • nanta!!! 16.10.01, 08:16
    a kto? swiety mikolaj???
    oszukujesz mnie i to w zywe oczy :)))
    mialo Cie nie byc a jestes,
    masz byc to Cie nie ma;)
    sie zdecyduj, bo bede musiala nowej ofiary na zastepstwo poszukac;)
  • rigel 16.10.01, 08:18
    jak jestem to mnie maltretujesz... ;(((
    jak mnie nie ma, to jeszcze gorzej... ;((

    przeciez musze zarobic na kieliszek chleba, nie? ;))))
  • nanta!!! 16.10.01, 08:22
    lubie Cie maltretowac kiedy jestes;)
    a kieliszek chleba to nie problem
    zbieram suchy chleb dla konia ;)
  • rigel 16.10.01, 08:23
    nanta!!! napisał(a):

    > lubie Cie maltretowac kiedy jestes;)
    buuuuuuuuu

    > zbieram suchy chleb dla konia ;)
    dla konia?;) dla siebie chyba :))))
  • nanta!!! 16.10.01, 08:37
    no jaka przyjemnosc z maltretowania osoby, ktorej nie ma?
    logicznosci, twe imie jest mezczyzna ;)
  • rigel 16.10.01, 08:37
    nanta!!! napisał(a):

    > no jaka przyjemnosc z maltretowania osoby, ktorej nie ma?

    nie oddaje....

  • nanta!!! 16.10.01, 08:41
    eee tam, na dobrej zabawie sie nie znasz;))
  • tato! 16.10.01, 08:09
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    > Witaj Tatku i buziak w czółko :)))) Rano postanowiałam koniec z deprechą i
    > jakoś się udało . Ciesze sie ,ze zyjesz.

    I takie postanowienie wystarczyło? Zazdroszczę. Jak to zrobiłaś? Jakieś tajne
    zaklęcie? Trzy razy splunąć przerz lewe ramię?

  • rigel 16.10.01, 08:13
    tato! napisał(a):

    > Jak to zrobiłaś? Jakieś tajne
    > zaklęcie? Trzy razy splunąć przerz lewe ramię?

    zadne zaklecia... kopnela psa sasiada i zepchnela staruszke ze schodow... ;)))

  • nanta!!! 16.10.01, 08:19
    a to Kwiatek zrzucil moj fotel ze schodow;))
    zapamietam sobie ;)
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:19
    oj Rigelku, Ty wszytskich swoja miarką .... ;))
  • rigel 16.10.01, 08:20
    nie wszystkich.... ;))))
    powiedzmy, psow w okolicy juz nie ma.... ;))))
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:26
    Zaczynasz od 12 km biegiem, potem kąpiel w płatkach rózy, koniecznie z rozy
    herbacianej, do tego trzy krople olejku z drzewa sandałowego. W rogu łazienki
    gra Mozart, a Ty juz czujesz ze bedzie dobry dzień :-)) To proste.
  • tato! 16.10.01, 08:34
    Mozart w mojej łazience? Nie miałbym go gdzie posadzić... Poza tym, by
    przygotować i przeżyc taką kąpiel, musiałbym wstać o 5-tej! Brrr!!!
  • rigel 16.10.01, 08:35
    tato! napisał(a):

    > Poza tym, by przygotować i przeżyc taką kąpiel, musiałbym wstać o 5-tej! Brrr!!!

    nie bierzesz pod uwage jeszcze tego biegu.... wstac musialbys o 4 przynajmniej
  • tato! 16.10.01, 08:44
    rigel napisał(a):


    > nie bierzesz pod uwage jeszcze tego biegu.... wstac musialbys o 4 przynajmniej

    Oczywiście, że nie biorę pod uwagę. 12 km biegiem? Dla mnie śmierć na miejscu.
    Poza tym w moim mieście jeżdżą autorbusy, tramwaje, metro i taksówki, to po
    cholerę się męczyć...
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:40
    Mozart zajmuje niewiele miejsca ;) No cóż nie masz wyboru, musisz pozostac
    smutasem ;))
  • basia! 16.10.01, 08:34
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    W rogu łazienki
    > gra Mozart, a Ty juz czujesz ze bedzie dobry dzień :-)) To proste.

    oj Kwiatku, Mozarta w rogu przechowujesz?;-)
  • nanta!!! 16.10.01, 08:40
    12 kilosow przed praca?????
    dobre, chyba by mnie musieli karetka przywiezc
    i przymocowac do biurka;)
    inaczej nie byloby mowy o pracy.
  • rigel 16.10.01, 08:47
    cieniasy jestescie.... ;)))
    Kwiatek biegniemy razem? co to jest 12 km... ;))))
  • nanta!!! 16.10.01, 08:48
    uwazaj, Ciebie bedzie trzeba od razu zakopac ;)
  • rigel 16.10.01, 08:48
    spokojnie.... dam rade.... 12 km w jedna strone..... ;))))
  • nanta!!! 16.10.01, 08:50
    kiedy Cie mozna oczekiwac z powrotem?
    jakies dwa tygodnie Ci starcza? ;)
  • rigel 16.10.01, 08:52
    dwa tygodnie to chyba musialbym sie czolgac....
    wroce na obiadek....
  • nanta!!! 16.10.01, 08:53
    ....za trzy tygodnie? ja nie bede tak dlugo czekac z tym obiadem ;)
    poza tym marna w kuchni jestem ;)
    na Twoim miejscu na TEN obiad bym nie wracala ;)
  • rigel 16.10.01, 08:54
    nanta!!! napisał(a):

    > poza tym marna w kuchni jestem ;)
    jakos nie jestem specjalnie tym zdziowiony...:))

    > na Twoim miejscu na TEN obiad bym nie wracala ;)
    ale ja nie chce wracac akurat do Ciebie :))) co innego gdybys przynajmniej wody
    nie przypalala....;))))
  • nanta!!! 16.10.01, 08:58
    a do kogo na ten obiad co? moim gardzisz? ktora to? mila kartke przesle ;)
    fakt, w kuchni jestem w stanie zrobic wszystko oprocz jedzenia;)
  • rigel 16.10.01, 09:04
    nanta!!! napisał(a):

    > a do kogo na ten obiad co? moim gardzisz? ktora to? mila kartke przesle ;)
    do mnie mozesz przyslac... przekaze komu trzeba ;))
    > fakt, w kuchni jestem w stanie zrobic wszystko oprocz jedzenia;)
    to moze zaczniesz od umycia garow... ;)))
  • nanta!!! 16.10.01, 09:07
    ja nie do mycia garow jestem stworzona
    do wyzszych celow jestem;)
    do romantycznych kolacyjek przy swiecach, wieczornych
    spacerow po szeleszczacych lisciach w parku itp;)
    swojej kuchcie od obiadkow przekaz, ze kartke juz wyslalam ;)
  • rigel 16.10.01, 09:11
    czy Ty przypadkiem nie jestes jakas hrabianka? ;)))
    garow nie bedziesz myc? spacerow romatycznych Ci sie zachciewa???
  • nanta!!! 16.10.01, 09:14
    jaka hrabianka? globusa nie miewam;)
    nie lubisz takich spacerow? ani kolacyjek? :-((
    do garow kuchty Ci potrzeba, ja sie nie nadaje ;)
  • rigel 16.10.01, 09:23
    uwielbiam długie spacery i romantyczne kolacje przy swiecach....
  • nanta!!! 16.10.01, 09:30
    aha, ze mna spacery i kolacyjki a porzadne jedzenie u kuchty?
    nie ma tak dobrze ;)
  • rigel 16.10.01, 09:33
    nanta!!! napisał(a):

    > aha, ze mna spacery i kolacyjki a porzadne jedzenie u kuchty?
    jak sobie pojem na tej kolacji, to przeciez nie pojde juz do nikogo

  • nanta!!! 16.10.01, 09:36
    u mniebedzie strawa duchowa;)
    sluchanie Mozarta, ogladanie znaczkow....;)
  • rigel 16.10.01, 09:43
    znaczki moga byc....:)))
    czy mam sie czuc zaproszony na góre? ;)))
  • nanta!!! 16.10.01, 09:45
    chyba na dol, ja piwnice zamieszkuje ;)
  • rigel 16.10.01, 09:47
    moze byc i piwnica.... byle przytulnie bylo ;)))
  • nanta!!! 16.10.01, 09:48
    u mnie w piwnicy nie jest przytulnie
    a ja jestem mila i nudna ;)reflektujesz ?
  • rigel 16.10.01, 09:56
    nanta!!! napisał(a):

    > a ja jestem mila i nudna ;)reflektujesz ?

    jak powiem nie, to mi znowu trociny zaczniesz wyrywac...:(((
    jak powiem tak, to bedzie znowu na mnie, ze molestuje...:(((
  • nanta!!! 16.10.01, 09:58
    to zalezy od Ciebie, ktora opcja bardziej Ci odpowiada
    postaram sie dopasowac ;) w miare mozliwosci, rzecz jasna;)
  • rigel 16.10.01, 10:00
    nanta!!! napisał(a):

    > postaram sie dopasowac ;) w miare mozliwosci, rzecz jasna;)

    zbytek laski.... ;)))) nie fatyguj sie za bardzo...:)))
  • nanta!!! 16.10.01, 10:01
    koniec tego dobrego, od dzisiaj zero milych slow dla Ciebie ;)
    znajde sobie kogos milego;)
  • rigel 16.10.01, 10:08
    jeszcze wrocisz.... zobaczysz... ;)))
    i bedziesz jeszcze bardziej mila, wieeeesz?
  • nanta!!! 16.10.01, 10:09
    bede mila ale nie dla Ciebie ;)
  • rigel 16.10.01, 10:11
    buuuuuuuuuu:(((((((
  • nanta!!! 16.10.01, 10:13
    nic z tego, pozostaje niewzruszona i juz .
  • rigel 16.10.01, 10:15
    do czasu kochana... tylko moze trzymaj sie jednego watku, bo nie moge tak latac
    z jednego na drugi, co? prosze:)))
  • nanta!!! 16.10.01, 10:18
    dobra, idz na nante.
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 08:47
    ale wróce... błagam nie ukiście sie do tego czasu ;))))
  • nanta!!! 16.10.01, 08:49
    ukisic sie? zaraz przyjda nowe sily, rozruszamy sie ;)
    szybko wracaj i nie biegnij ;)
  • Gość: tuya IP: 192.168.1.* / *.pinnex.com.pl 16.10.01, 08:54
    jestem nową siłą. Widzę, że to całkiem miłe antidutum na biurową nudę. Usciski
    znad klawiatury.
  • rigel 16.10.01, 08:56
    witaj, ale uwazaj na uzaleznienie.... wszyscy szybko sie uzalezniaja....;)))
    zeby nie bylo, ze nie ostrzegalem
  • basia! 16.10.01, 09:00
    Wąglik to przy forum prawdziwy pryszcz.
  • Gość: tuya IP: 192.168.1.* / *.pinnex.com.pl 16.10.01, 13:56
    ja sie nie musze bac, inni sie troszcza o dostarczanie mi zajecia na dlugie
    godziny, np. teraz - od 9 do 14, sporo "pożytecznych" rzeczy mam na koncie
  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 08:50
    Kolejny bezsensowny dzień, w bezsensownej pracy, przy bezsensownych zajęciach,
    w bezsensownych programach, przy bezsensownych rozmowach,
    bezsensownych rytuałach, obyczajach i innych bezsensownych czynnościach ...

    W oczekiwaniu na koniec świata i świtu pozdrawiał Quest.
  • basia! 16.10.01, 08:52
    Jakie rytuały masz na myśli ?
  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 09:09
    Czy nie widzisz że codziennie w ten sam sposób przygotowujesz sobie kawę
    czy herbatę. Codziennie o tej samej porze wstajesz, przygotowujesz sniadanie,
    schematycznie wykonujesz ten sam zestaw czynnosci w łazience.
    O tej samej porze przychodzisz do roboty, wymieniasz te same powitania,
    widzisz tych samych ludzi. Po wszystkim wracasz do domu i kolejny raz wykonujesz
    zestaw tych samych rytualnych czynności co wczoraj

    ... ale dół.
  • basia! 16.10.01, 09:13
    Gość portalu: quest napisał(a):

    > Czy nie widzisz że codziennie w ten sam sposób przygotowujesz sobie kawę
    > czy herbatę. Codziennie o tej samej porze wstajesz, przygotowujesz sniadanie,
    > schematycznie wykonujesz ten sam zestaw czynnosci w łazience.
    > O tej samej porze przychodzisz do roboty, wymieniasz te same powitania,
    > widzisz tych samych ludzi. Po wszystkim wracasz do domu i kolejny raz wykonujes
    > z
    > zestaw tych samych rytualnych czynności co wczoraj
    >
    > ... ale dół.
    Czuję się załamana !!!!!! :-(((

  • basia! 16.10.01, 09:31
    W ramach porady na depresyjny stan ducha polecam odwiedzenie strony
    www.modrzew.iq.pl , jeżeli lubisz skecze Monty Pytona.
  • tato! 16.10.01, 09:00
    Gość portalu: quest napisał(a):

    > Kolejny bezsensowny dzień, w bezsensownej pracy, przy bezsensownych zajęciach,
    > w bezsensownych programach, przy bezsensownych rozmowach,
    > bezsensownych rytuałach, obyczajach i innych bezsensownych czynnościach ...
    >
    > W oczekiwaniu na koniec świata i świtu pozdrawiał Quest.

    Widzę, że nie jestem sam w tej dzisiejszej depresji! Dzięki.
  • basia! 16.10.01, 09:01
    tato! napisał(a):


    >
    > Widzę, że nie jestem sam w tej dzisiejszej depresji! Dzięki.
    Co , na żuławach mieszkacie ?

  • tato! 16.10.01, 09:04
    Żuławy bardziej mentalne.
  • basia! 16.10.01, 09:07
    No to może jakieś witaminki :-))))))
  • tato! 16.10.01, 09:11
    Od miłej dziewczynki?
  • basia! 16.10.01, 09:21
    tato! napisał(a):

    > Od miłej dziewczynki?
    Czego z całego serca Ci życzę :)

  • Gość: basia! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 10:32
    bo nie mam w co łez wcierać ;(
  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 11:18
    ... no co ty!!

    PS
    Całego Pythona mam w swojej wideotece, stare ale jare
    ... polecam skecz u rzeźnika.
  • Gość: basia! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 12:03
    Gość portalu: quest napisał(a):

    > ... no co ty!!
    >
    > PS
    > Całego Pythona mam w swojej wideotece, stare ale jare
    > ... polecam skecz u rzeźnika.
    czyżby wąż porozumienia?

    jak to jakich ? najpierw rozsiewasz depresję niczym jakąś grypę i się jeszcze
    pytasz "jakich łez",jak mam depresję to płaczę!!!!!!!!!!!!!!!i muszę czymś te łzy
    wycierać ! W przypadku braku jaśka może być poduszka.

  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 14:08
    Wąż porozumienia ale raczej schwyłkowy. Przeglądam ostatnio krótkie kawałki
    MP do śniadania i nie śmieszy to tak jak dawniej.

    Czy rozsiewam grypę??? blisko, blisko, od wczoraj kicham,prycham
    i otoczony jestem przez stos chusteczek higienicznych.

    ... teraz już chyba wszystko jasne, jestem w dołku.
  • Gość: basia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 14:25
    A co śmieszy Cię teraz ?
  • nanta!!! 16.10.01, 09:42
    wnosze apel o niesmucenie. apel ten jest szczegolnie do osob
    z dolem. to moze byc zarazliwe;)
  • Gość: jmt IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 09:47
    Jego Magnificencja Theodor raczy wszystkiech forumowech uczestnikow swem
    pozdrowieniem oczekujac dostac po twarzy!
    bezlik caluskow!
    (przyjmowane jedynie od kobiet)
    koniec komunikatu.
    :-)
  • nanta!!! 16.10.01, 09:49
    w koncu jakies rozsadne slowa
    ja moge pocalowac, czy zostane odrzucona?;)
  • Gość: jmt IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 09:51
    1. jeslis kobieta to nie zostaniesz odrzucona
    2. rozsadne slowa to moja silna strona
    koniec komunikatu
    :-)
  • nanta!!! 16.10.01, 09:55
    jestem kobieta, znaczy sie moge calowac?
    to uwaga, gigantyczny calus idzie.....i poszloooooo;)
    dziekuje za odbior bez zaklocen ;)
  • rigel 16.10.01, 09:58
    caluski od pan?
    a szanowny pan zyczy sobie dostac po twarzy odkogo? ;)))
  • tato! 16.10.01, 09:53
    nanta!!! napisał(a):

    > wnosze apel o niesmucenie. apel ten jest szczegolnie do osob
    > z dolem. to moze byc zarazliwe;)

    OK. Od tej chwili będę się wypowiadać optymistycznie albo wcale.

  • Gość: jmt IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 09:56
    cze tato, to ty zyjesz? po tym twoim podlaczeniu do komputera forum mialo
    apetyt na posag luski!
    ;-)
  • tato! 16.10.01, 09:59
    Gość portalu: jmt napisał(a):

    > cze tato, to ty zyjesz? po tym twoim podlaczeniu do komputera forum mialo
    > apetyt na posag luski!
    > ;-)


    Posag - podobnie jak sama Luśka - wyjątkowo nieapetyczny...

  • nanta!!! 16.10.01, 09:57
    samo optymistycznie poprosze, ciszy nie przyjmuje ;)
    do reszty osobnikow z konca watku: jeszcze smutni?
    zglaszac sie, klinika dobrego nastroju dr nanty jeszcze otwarta ;)
  • keras 16.10.01, 10:04
    hm, hmmm
  • nanta!!! 16.10.01, 10:52
    hmmm co? ;)
  • keras 16.10.01, 11:12
    Chcialem powiedziec cos optymistycznego, ale mialem tylko obrazek w glowie wiec
    go Ci przeslalem(sprawdz poczte):)
  • nanta!!! 16.10.01, 11:21
    Keras, jestes wielki :)
    to byl wielki kawal czegos optymistycznego.
    bardzo dziekuje i polecam sie na przyszlosc.:))
  • keras 16.10.01, 11:26
  • nanta!!! 16.10.01, 12:02
    nie lubie pustych kopert ;)
  • tato! 16.10.01, 12:17
    nanta!!! napisał(a):

    > nie lubie pustych kopert ;)

    Szczególnie takich z niezidentyfikowanym, bialym proszkiem?
    To zajrzyj do skrzynki.

  • keras 16.10.01, 12:18
    to moj Pierwszy Raz na forum wiec wczuwam sie w miejscowy klimat
  • nanta!!! 16.10.01, 12:21
    bardzo Cie zatem prosze nie bierz przykladu z kolegi Questa ;)
    on nie wie co czyni;)
    Quest. ja nie mecze, sie nie czepiam, koniec rewanzy. to zwykla opinia jest;)
  • keras 16.10.01, 12:37
    nanta!!! napisał(a):

    > bardzo Cie zatem prosze nie bierz przykladu z kolegi Questa ;)
    a co z Nim jest nie tak, bo chyba nie zly gust muzyczny?

  • nanta!!! 16.10.01, 12:40
    hm, czy ja moge sie nie wypowiadac? ;)
  • keras 16.10.01, 12:48
    powiedzialo sie A trzeba powiedziec i B
    A moze mam sie sam spytac Questa co z Nim jest nie tak?

    A tak z innej strony, czy Wam udaje sie pracowac w czsie gdy jestescie na forum?
    Jezeli tak to czy tego sie mozna nauczyc?
  • nanta!!! 16.10.01, 12:53
    powiedzialam A, bo pytales, ale za B moge dostac po uszach i lapkach:)
    jeszcze moge uslyszec, ze mecze, drecze, gnebie, itd;) (ps. kolego Q, moze byc?)

    zapytac Questa mozesz ale jedyne co dostaniesz z powrotem to...pusta koperta
    z imieniem nadawcy ..;)

    praca i forum daja sie pogodzic jesli wyslesz szefa w kosmos
    albo jestes wlascicielem firmy i inni pracuja na Ciebie:)
    prawdziwa szkola przetrwania, uzaleznia jak diabli;)
  • keras 16.10.01, 13:05
    nanta!!! napisał(a):

    > powiedzialam A, bo pytales, ale za B moge dostac po uszach i lapkach:)
    OK nie chce zebys sie narazala, tym bardziej ze nie wiesz czy warto
    > jeszcze moge uslyszec, ze mecze, drecze, gnebie, itd;) (ps. kolego Q, moze byc?
    to chyba taki sposob okazywania zainteresowania

    > prawdziwa szkola przetrwania, uzaleznia jak diabli;)
    brzmi zachecajaco,ale od rana nie zrobilem nic za co mi placa.
  • nanta!!! 16.10.01, 13:13
    Koniec tematu, bo mi sie naprawde oberwie;)

    jesli chodzi o prace i forum to najwazniejsza jest organizacja pracy
    i koordynacja oczu: patrzysz w kilka miejsc jednoczesnie:)
    ja bedac na forum podnioslam kwalifikacje, zaczelam szybciej stukac
    w pracy sie nie przydaje, na forum bardzo ;)
  • keras 16.10.01, 13:26
    nanta!!! napisał(a):

    > Koniec tematu, bo mi sie naprawde oberwie;)
    >
    > jesli chodzi o prace i forum to najwazniejsza jest organizacja pracy
    > i koordynacja oczu: patrzysz w kilka miejsc jednoczesnie:)
    > ja bedac na forum podnioslam kwalifikacje, zaczelam szybciej stukac
    > w pracy sie nie przydaje, na forum bardzo ;)
    Dzieki, bede cwiczyl.

    Zmieniajac temat, to chcialbym zebys mi napisala dlaczego obrazek
    Dsc00039.jpg podzialal na Ciebie optymistycznie.
    To osobisty obrazek.

  • nanta!!! 16.10.01, 13:40
    chodzi o obrazek z duzo iloscia zielonego koloru?
    to moj ukochany kolor, kiedy go widze to juz mi troche lepiej,
    milej, cieplej, pelna wiary jestem ;)
    dlaczego osobisty?
  • keras 16.10.01, 13:53
    nanta!!! napisał(a):

    > chodzi o obrazek z duzo iloscia zielonego koloru?
    > to moj ukochany kolor, kiedy go widze to juz mi troche lepiej,
    > milej, cieplej, pelna wiary jestem ;)
    Kupuje, ale dalabys rade to rozwinac (jesli przeginam, to daruj)?
    > dlaczego osobisty?
    to sa drzwi do mojego domu.
  • nanta!!! 16.10.01, 14:02
    nie przeginasz, moge rozwinac ;)
    kocham zielony kolor, uspokaja mnie i naprawde
    nastawia pozytywnie do zycia, przypomina mi mloda trawe, na ktorej
    mozesz sie polozyc w cieply, letni dzien i nic, po prostu lezysz i juz.
    nie robi sie cieplo na duszy, kiedy sobie to wyobrazisz?

    sliczne masz drzwi do domu, do pozazdroszczenia :))
  • keras 16.10.01, 14:16
    nanta!!! napisał(a):

    > nie przeginasz, moge rozwinac ;)
    > kocham zielony kolor, uspokaja mnie i naprawde
    > nastawia pozytywnie do zycia, przypomina mi mloda trawe, na ktorej
    > mozesz sie polozyc w cieply, letni dzien i nic, po prostu lezysz i juz.
    > nie robi sie cieplo na duszy, kiedy sobie to wyobrazisz?
    Masz w 100% racje, ale dla mnie to cos wiecej.
    Zwroc uage na swiatlo, jak narasta w strone prawego gornego rogu.
    Mnie to sie kojarzy z milym gosciem, ktory ma za chwile do mnie przyjsc.
    Z drugiej strony, wiesz jakbym nazwal ten obrazek?
    Usmiech dnia.
    PS.
    Od niedawna interesuje sie fotografia, z tad to zboczenie.
  • nanta!!! 16.10.01, 14:24
    takim zboczeniem sie nie przejmuj, sa gorsze...;)
    najbardziej zaintrygowala mnie nalepka na drzwiach;)
    z palacym gosciem mialbys troche problemow ;)
  • keras 16.10.01, 14:37
    nanta!!! napisał(a):

    > z palacym gosciem mialbys troche problemow ;)
    nalepke przykleil wlasciciel bo dom jest drewniany.
    A swoja droga ja nie pale i palaczy wyrzucam na balkon ;)

  • nanta!!! 16.10.01, 14:46
    slusznie, nalezy tepic palaczy ile sie tylko da;)
    balkon tez masz? hm, jak milo ;)
  • keras 16.10.01, 14:57
    nanta!!! napisał(a):

    > balkon tez masz? hm, jak milo ;)
    Noooooo, w zasadzie moje mieszkanko to niewiele wiecej niz drzwi i balkon.
    Ale nie liczy sie ilosc tylko jakosc...
    ..hm, mam jakies deja vo.
  • nanta!!! 16.10.01, 15:17
    tylko balkon i drzwi? to i tak wiecej niz ja;)
    jakie deja woo? ;)
  • keras 16.10.01, 15:36
    nanta!!! napisał(a):

    > tylko balkon i drzwi? to i tak wiecej niz ja;)
    nie to zebym byl posiadal balkon i drzwi, czasowo je zajmuje.
    ...zastanawiasz mnie, w takim razie pewnie masz sypialnie no i moze okno, okno
    chyba masz?

    > jakie deja woo? ;)
    ...pomyslmy
    a moze
    "nie wielkosc sie liczy ale jakosc i wartosc;))
    te sa bezcenne;)"


  • nanta!!! 16.10.01, 15:49
    ale sarprajs ;)
  • keras 16.10.01, 16:06
    nanta!!! napisał(a):

    > ale sarprajs ;)
    Przynajmniej tyle.

    Sympatyczna jestes Nanta,
    uciekam do tych slicznych drzwi, bo jak wroce tak pozno jak wczoraj
    to sie nie beda chcialy otworzyc, nie mowiac juz o tym ze pojde spac o pustym
    zoladku.
    Do watku.
    PS. Moze kiedys poogldamy razem znaczki;)
    Ja wole prywatne kolekcje niz galerie.

  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 10:20
    lub Teodora nie pamiętam ,całusow, musniec, dotykow, stale kilogramy ;)))))
  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 10:24
    przeoczyłam najciekawsze. jeśli ktoś zacznie wyłazić z dołka osobiście skopnę
    go z powrotem.
  • tato! 16.10.01, 10:38
    Gość portalu: aniela napisał(a):

    > przeoczyłam najciekawsze. jeśli ktoś zacznie wyłazić z dołka osobiście skopnę
    > go z powrotem.

    Miło. A zatem zaczynam na samym dnie dołka kopać sobie wygodny okop...

  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 10:44
    niech dołek będzie wieloosobowy. wpędzę do niego kilka dodatkowych osób.
  • tato! 16.10.01, 10:50
    Gość portalu: aniela napisał(a):

    > niech dołek będzie wieloosobowy. wpędzę do niego kilka dodatkowych osób.

    Ale proszę o zróżnicowane towarzystwo. Dołek będzie ciasnawy, to może jakieś
    ciekawe zjawiska interpersonalne zaistnieją...

  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 10:57
    żeby iskry leciały. i wióry.
    na początek wrzucę dajmynato nantę z riglem ;)
  • nanta!!! 16.10.01, 10:58
    koniecznie? nie ma innej opcji?;)
  • Gość: basia! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 10:55
    Czyś ty aby jakiego cyrografu nie podpisała ?
  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 11:02
    cudzą krwią ;)
  • Gość: basia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 11:10
    Gość portalu: aniela napisał(a):

    > cudzą krwią ;)
    tak myślałam ;)

  • tato! 16.10.01, 10:33
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    > lub Teodora nie pamiętam ,całusow, musniec, dotykow, stale kilogramy ;)))))

    Niektórym to dobrze. A ty sie, człowieku, męcz sam...

  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 10:42
    Alez Tatku tez buziulki dostałes :)))
  • tato! 16.10.01, 10:44
    Istotnie, dostałem. W czółko.
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 10:53
    No właśnie. No cóż Tatku nie znam Cie i nie wiem jakim podłozem jestes ;)
  • tato! 16.10.01, 10:57
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    > No właśnie. No cóż Tatku nie znam Cie i nie wiem jakim podłozem jestes ;)

    Prawdopodobnie jestem podłożem z nadkwasotą. Zatem pożądane są istoty z zasadami.

  • Gość: basia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 11:01
    Ale czy wtedy nie będzie obojętnie ?
  • tato! 16.10.01, 11:52
    Gość portalu: basia napisał(a):

    > Ale czy wtedy nie będzie obojętnie ?

    Racja - nie ma nic gorszego nad obojętność. Dziękuję za ostrzeżenie. Człowiek sie
    starzeje, to i o podstawowych prawach tego świata zapomina...
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 11:14
    proponuje tak: rennie - doskonałe na nadkwasote, albo i manti również moze
    byc, ewentualnie mozna na Tobie zasadzić iglaczki, które również lubia kwasna
    glebę, z tym ze to ostatnie jakoś niemiło mi się kojarzy.
  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 11:19
  • tato! 16.10.01, 11:24
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    > proponuje tak: rennie - doskonałe na nadkwasote, albo i manti również moze
    > byc, ewentualnie mozna na Tobie zasadzić iglaczki, które również lubia kwasna
    > glebę, z tym ze to ostatnie jakoś niemiło mi się kojarzy.

    W samą porę przystopowałaś...

  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 11:36
    wyczucie mam od zawsze :-)))) uściski ide zarobic na chlebek z szyneczką (bez
    maselka - od tego wlasnie tak nadkwasota ;-)
  • Gość: Behemod IP: *.isns.uw.edu.pl 16.10.01, 11:42
    Witam cieplo wszystkich w ten pochmurny dzien:)))Czy ktos ma pomysl na
    pozyskanie choc odrobiny slonca?
  • tato! 16.10.01, 11:50
    Trzeba wspólnymi siłami mentalnymi przesunąć nasz ukochany, umiłowany kraj na
    południe. Ale na trzy-cztery...
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 11:51
    Gość portalu: Behemod napisał(a):

    > Witam cieplo wszystkich w ten pochmurny dzien:)))Czy ktos ma pomysl na
    > pozyskanie choc odrobiny slonca?

    Witaj Kocie Behemocie
    słoneczko przeciez wysoko na niebie i cudnie jesiennie swieci.
  • tato! 16.10.01, 11:53
    Troszkę, kurna, zbyt wysoko...
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 11:59
    ojej ależ Ty nastawiony na "nie" no qrka nooooo
  • tato! 16.10.01, 12:31
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    > ojej ależ Ty nastawiony na "nie" no qrka nooooo

    A czy ja na pingwina wyglądam, żeby wciąż mówić "Tak, tak"?

  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 12:45
    tato! napisał(a):

    > Gość portalu: Kwiatek napisał(a):
    >
    > > ojej ależ Ty nastawiony na "nie" no qrka nooooo
    >
    > A czy ja na pingwina wyglądam, żeby wciąż mówić "Tak, tak"?
    >

    Hmmmm....... nie wiem jak wygladasz ;))))
  • tato! 16.10.01, 12:56
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    > Hmmmm....... nie wiem jak wygladasz ;))))

    Jestem wyższy i podczas chodzenia nie kołyszę się tak na boki.
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 13:07
    Znaczy, ze Boski Apollo z Ciebie :-O. To tak, to rzeczywiscie nie możesz udawać
    simplusa.
  • tato! 16.10.01, 13:12
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    > Znaczy, ze Boski Apollo z Ciebie :-O.

    Coś na podobieństwo. Tylko ostatnio cieplej sie ubieram...
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 13:22
    tato! napisał(a):

    > Gość portalu: Kwiatek napisał(a):
    >
    > > Znaczy, ze Boski Apollo z Ciebie :-O.
    >
    > Coś na podobieństwo. Tylko ostatnio cieplej sie ubieram...

    W sumie zdziwiona nie jestem na forum pełno pięknych bogów hihihihi... szkoda ze
    na tym sie kończy ;))))

  • tato! 16.10.01, 13:24
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    > W sumie zdziwiona nie jestem na forum pełno pięknych bogów hihihihi... szkoda z
    > e
    > na tym sie kończy ;))))
    >
    UFFFF (obrażony Tato tłucze pamiątkowy waconik z Ciechocinka i trzaskając
    drzwiami wychodzi, by powrócić, gdy już ochłonie)
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 13:33
    tato! napisał(a):

    > Gość portalu: Kwiatek napisał(a):
    >
    > > W sumie zdziwiona nie jestem na forum pełno pięknych bogów hihihihi... szk
    > oda z
    > > e
    > > na tym sie kończy ;))))
    > >
    > UFFFF (obrażony Tato tłucze pamiątkowy waconik z Ciechocinka i trzaskając
    > drzwiami wychodzi, by powrócić, gdy już ochłonie)

    Sorry, ale nie znam takiego zjawisko , jak obrazony facet i poznawać nie chcę.
    Jesli trzasniesz drzwiami, zapewniam Cię, że ich wiecej nie otworzysz :)))
  • tato! 16.10.01, 13:38
    Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

    > Sorry, ale nie znam takiego zjawisko , jak obrazony facet i poznawać nie chcę.
    > Jesli trzasniesz drzwiami, zapewniam Cię, że ich wiecej nie otworzysz :)))

    Trzasnąć się nie udało, a to jeszcze bardziej wkurza. Ale już ochłonąłem. Za to
    kończy się moja praca i przede mną dwa dni wolne. Może będzie pięknie?..
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 13:43
    tato! napisał(a):

    > Gość portalu: Kwiatek napisał(a):
    >
    > > Sorry, ale nie znam takiego zjawisko , jak obrazony facet i poznawać nie
    > chcę.
    > > Jesli trzasniesz drzwiami, zapewniam Cię, że ich wiecej nie otworzysz :)))
    >
    > Trzasnąć się nie udało, a to jeszcze bardziej wkurza. Ale już ochłonąłem. Za to
    >
    > kończy się moja praca i przede mną dwa dni wolne. Może będzie pięknie?..

    Napewno będzie fajnie czego z całego serca Ci zyczę :))))
    I zostaw tę nieszczęsną futryne.
  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 12:03
  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 12:12
    czuję że popadam w melancholię. ktoś wykopał dołek pode mną?
  • tato! 16.10.01, 12:27
    Gość portalu: aniela napisał(a):

    > czuję że popadam w melancholię. ktoś wykopał dołek pode mną?

    To mój. Wyjdzie człowiek na chwilę...
  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 12:40
    po śładach szłam. utartymi ścieżkami.
  • tato! 16.10.01, 12:44
    Gość portalu: aniela napisał(a):

    > po śładach szłam. utartymi ścieżkami.

    Wyjaśnienie przyjęte. A teraz posuń się, proszę...
  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 12:51
    aha ilosobowy to dołek jest? tzn czy jest chociaż miejsce np w jakiejs skrzyni
    po wapnie?
  • tato! 16.10.01, 12:58
    Gość portalu: aniela napisał(a):

    > aha ilosobowy to dołek jest? tzn czy jest chociaż miejsce np w jakiejs skrzyni
    > po wapnie?

    Zawsze można się rozkopać...
  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 13:00
    aha albo podkopać do kogoś. czy z okazji mojej wizyty masz dla mnie jakiś pęk
    czerwonych melancholii?
  • tato! 16.10.01, 13:04
    Gość portalu: aniela napisał(a):

    > aha albo podkopać do kogoś. czy z okazji mojej wizyty masz dla mnie jakiś pęk
    > czerwonych melancholii?

    A rzodkiewki mogą być?
  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 13:07
    tato mój drogi. udam się na lancz. przyniosę Ci jakieś okruchy. zajmij mi
    miejsce żeby ktos nie wpadł w dołek.
  • tato! 16.10.01, 13:16
    Gość portalu: aniela napisał(a):

    > tato mój drogi. udam się na lancz. przyniosę Ci jakieś okruchy. zajmij mi
    > miejsce żeby ktos nie wpadł w dołek.

    Najpierw "mój drogi", a potem "okruchy"? Dostrzegam brak konsekwencji...
  • Gość: aniela IP: *.mst.gov.pl 16.10.01, 14:00
    najlepsze okruchy bo z pańskiego stołu :) zahaczyłam o budkę z piwem. czuć ode
    mnie?
  • nanta!!! 16.10.01, 12:12
  • Gość: Kwiatek IP: 195.116.214.* 16.10.01, 12:14
    uppaaaa.... yyyyuuuuu....yyyyy i obrót ( na krzesle) ;-)
  • Gość: Behemod IP: *.isns.uw.edu.pl 16.10.01, 13:17
    Choc nie byles Piotrze_c na tegorocznym(i wczesniejszych tez)festiwalu BARDZO
    DZIEKUJE,ze choc jednen(jak na razie)znalazles czas,zeby zajrzec na watek o
    festiwalu wlasnie.
  • tato! 16.10.01, 14:03
    Tzn. powoli zmykam, bo znakiem krzyża to się żegnam przy specjalnych okazjach.
    Ukłony i uściski dla niemal wszystkich.
  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 14:17
    ... dla ożywienia atmosfery, ku chwale zjednoczonej Europy i ostatnich dni bin
    Ladena, na full power stereo zagra teraaaa Europeeeeee iiiiiii The Final
    Countdown !!!!!!!!!!! WOOOOWWW


  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 14:41
    To i owo, a z ostatnich śmichów to może sprzed dwóch dni Austin Powers i Ace
    Ventura ... czyli sama klasyka itd.itp.
  • Gość: basia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 14:44
    Gość portalu: quest napisał(a):

    > To i owo, a z ostatnich śmichów to może sprzed dwóch dni Austin Powers i Ace
    > Ventura ... czyli sama klasyka itd.itp.

    A mnie The Simpsons i np.Dogma

  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 14:50
    Simpsonowie - to było to, samożycie
    Dogma - unknown identifier:), ale jeśli nabija się z tego o co mi się wydaje
    to pewnie również baki zrywać
  • Gość: basia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 14:58
    Gość portalu: quest napisał(a):

    > Simpsonowie - to było to, samożycie - polecam kanał fox kids codziennie g 19.45
    > Dogma - unknown identifier:), ale jeśli nabija się z tego o co mi się wydaje
    > to pewnie również baki zrywać
    Nie jestem pewna co do tych baków , ale polecam , może jeszcze w jakimś kinie
    leci.


  • Gość: basia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 15:12
    Muszę zmykać.
    Mam nadzieję ,że nie zabraknie Ci chusteczek .Pozdrowienia:)
  • Gość: quest IP: *.*.*.* 16.10.01, 16:04

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka