Dodaj do ulubionych

Na plaze ??? Najpierw wiosny mi sie chce....

17.03.03, 09:06
Z wrodzoną sobie żądzą zmiany oczekuję z niecierpliwośćią końca zimy.
Wszyscy mają jakieś preferencje, jedni lubią gdy jest zimno inni gorąco,
jedni kochają śnieg inni go nienawidzą, jedni ubóstwiają pławić się w słońcu
na rozpalonym piasku mórz południowych, inni ponad wszystko oddają się
zamęczaniu swojego ciała najrozmaitszymi formami wypoczynku aktywnego. A ja
kocham zmiany. Lubię zmiany otoczenia i kraiobrazu, kocham zmiany pór roku
(choć często słyszy się w upalne letnie dni życzenia ochłody i na odwrót),
lubię zmiany diety, w ekstazę wprowadzają mnie zmiany kobiet, (mrrrrrr)
czasem lubię zmienić pracę (czasem to mnie praca zmienia ale nie mówcie o
tym moim potencjalnym pracodawcom) ja nawet lubię, co jest wyjątkową w
naszym kraju rzadkością (przynajmniej u mężczyzn) zmieniać codziennie
bieliznę ;) i koszule. Ale dość o tym co lubię nie miałem o tym się
rozpisywać a jedynie zahaczyłem o ten wątek, przy okazji mojego oczekiwania
kolejnej zmiany pory roku i to dla większości tej najulubieńszej zmiany, bo
z zimy na wiosnę (no może z przedwiośnia na wiosnę choć co to za różnica
zwłaszcza po zeszłotygodniowych opadach śniegu). A więc może od początku.
Już miało być wiosennie gdy nagle spadł śnieg i szlag trafił wszystkie moje
wiosenne nadzieje. Na szczęście pokrywa 4 centymetrowa nie zamierza leżeć
zbyt długo i już w weekhend pozostały po niej tylko ukryte w cieniu zasepki.
Jednak w związku z poziomem wilgotności nawet nie chciało mi się wyjść
pojeździć na rowerze o jeździe konnej nie wspominając, a (i tu dodam z dumą)
są to moje najulubieńsze rozrywki plenerowe, jednak mój wrodzony komfortyzm
nie pozwala mi oddawać się tym uciechom gdy temperatura otoczenia nie
przekracza 7st Celsjusza (na plusie of korz) co za tym idzie kolejną sobotę
oddawałem się pasjonującemu zajęciu oglądania niezwykle ciekawej ramówki na
przeróżnych stacjach telewizyjnych. Wieczorem zaś przy kominku z sąsiadem
ponownie walnie przyczyniliśmy się poprawie kondycji finansowej przemysłu
chmielowego i to niestety nie koniecznie polskiego choć z drugiej strony czy
ktoś z ręką na sercu jest w stanie pokazać dziś browar z nektarem chmielowym
nadającym się do picia przez ludzi, będący całkowicie zasługą polskiego
kapitału.... ale nie politykujmy i tak nabiłem sobie tymi news-ami
wystarczająco gołowę oglądając telewizję w soboę i niedzielę. Wracając
czekam wiosny!!! może w końcu przyjdzie dość mam telewizji!!! w której
dobili mnie wczoraj informacją że przedwiośnie (qwa jego mać) potrwa aż do
końca miesiąca. Potraktujcie ten tekst jako list otwarty do wiosny ... może
się zlituje i przylezie wreszcie echhh (...)

--
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
rob@ :)
Edytor zaawansowany
  • basia! 17.03.03, 09:10
    aleś się napisał
  • robsonick 17.03.03, 11:30
    Nie sztuka rzucic tekst ot tak co by prowokowal samym zargonem wyzwaniem badz
    wulgaryzmem, Mozna napisac "Wiosny mi sie chce" i kazdy z tym sie utozsami a
    jednak kazdy inaczej ale nie wyniknie z tego zadna polemika "bo po co mam sie
    odzywac ze mi sie chce inaczej skoro nikt swojego 'chce' nie sprecyzowal"
    dlatego jestem otwarty na polemike :)
    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • ignatz 17.03.03, 11:35
    Ok, to teraz moja kolej polemikować:

    Masz może rudą siostrę? wiek 16-27, niezbyt wysoką, gibka
    kibić, powabne lico itp itd? Jeśli nie siostra, to może
    byc znajoma na zbyciu.
  • robsonick 17.03.03, 11:40
    ignatz napisał:

    > Ok, to teraz moja kolej polemikować:
    >
    > Masz może rudą siostrę? wiek 16-27, niezbyt wysoką, gibka
    > kibić, powabne lico itp itd? Jeśli nie siostra, to może
    > byc znajoma na zbyciu.
    A cos siem na rudom uparl ponoc rude to wredne ...po co ci to a poza tym
    czypolemika plemnikowaniem sie ci nie pomylila ?? :)))

    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • ignatz 17.03.03, 11:42
    robsonick napisał:


    > czypolemika plemnikowaniem sie ci nie pomylila ?? :)))

    ups :-|

    Ale ale, nie zmieniaj tematu, masz czy nie masz?
  • robsonick 17.03.03, 11:48
    ignatz napisał:

    > robsonick napisał:
    >
    >
    > > czypolemika plemnikowaniem sie ci nie pomylila ?? :)))
    >
    > ups :-|
    >
    > Ale ale, nie zmieniaj tematu, masz czy nie masz?
    No coz ostatnio zona zrobila mi awanture bo na mojej marynarce nieprzepisowy
    wlos (oby jeden) rudy znalazla to pewnie i mam ale czy udostepnie. raczej nie
    tzn to nie moja siostra bo takowej nie mam a kobitka na boku to i troche nie w
    moim interesie namiary na nia zapodac ale... (i tu glos zawiesil znaczaco) ...
    zawsze mozna poszukac dalej, poza tym akceptujesz innych gust coby ci kobitki
    podsuwali ?? Lepiej swoim sie poslugiwac i wyrwac laske jak ci pasuje a wiosna
    idzie to i o wyrwanie latwiej u nich tez hormony wiosennie buzuja ;)))


    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • ignatz 17.03.03, 11:54
    Czyli nie masz. Kurde :-(
  • basia! 17.03.03, 12:01
    jak tu polemizować ,skoro wszyscy się zgadzają z Twoim chceniem,no jak?
    napisałbyś ,że wiosna obrzydzeniem Cię napawa ,że te głupie promienie sloneczne
    kłują w oczy,a te beszczelne pąki wypełzają z drzew i trawa zielona się
    robi..fuj..
  • robsonick 17.03.03, 12:08
    basia! napisała:

    > jak tu polemizować ,skoro wszyscy się zgadzają z Twoim chceniem,no jak?
    > napisałbyś ,że wiosna obrzydzeniem Cię napawa ,że te głupie promienie
    sloneczne
    >
    > kłują w oczy,a te beszczelne pąki wypełzają z drzew i trawa zielona się
    > robi..fuj..
    I ty to mowisz ???? na plazy ???? ze promienie ciem razą ??? no ale skoro
    chcesz poznac moj osad do promieni to polecam Ci wątek w którym z promieniem
    słońca walkę stoczyłem :)))
    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=45&w=4920999&a=4921098
    miłej lektury :)

    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • basia! 17.03.03, 12:16
    e-e chciałam te słowa w usta Twoje włożyć ,no i patzr udało mi się :)
    swoją drogą promienie słoneczne są ok,byleby przez filtr jakiś
    przechodziły;żaluzję,zasłonę,parasol,grajdołek albo osobiste okulary :)
  • robsonick 17.03.03, 12:25
    basia! napisała:

    > e-e chciałam te słowa w usta Twoje włożyć ,no i patzr udało mi się :)
    > swoją drogą promienie słoneczne są ok,byleby przez filtr jakiś
    > przechodziły;żaluzję,zasłonę,parasol,grajdołek albo osobiste okulary :)
    Badź przesłaniało je powabne o kształtne w swym zarysie ciało skąpo ubranej
    (jak to na plazy) niewiasty ;)))))

    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • basia! 17.03.03, 12:38
    robsonick napisał:
    > Badź przesłaniało je powabne o kształtne w swym zarysie ciało skąpo ubranej
    > (jak to na plazy) niewiasty ;)))))
    >

    aha, świadomie jako osobiste podałam tylko bezpłciowe okulary :) o osobistych
    gustach nie wspominałam
  • robsonick 17.03.03, 12:47
    basia! napisała:

    > aha, świadomie jako osobiste podałam tylko bezpłciowe okulary :) o
    osobistych
    > gustach nie wspominałam
    No ja rozumiem ze ciebie interesuje nagi umiesniony (acz niekoniecznie)tors
    badz powabne kobiece cialo i nie malem tu zamiaru o orientacjach rozmawiac a
    jedynie o fakcie przeslaniania draznicego slonca i czynienia tego w sposob jak
    najwiecej radosci niosacy ;)))

    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • basia! 17.03.03, 12:54
    nagła refleksja(słoneczna?) dotarła do mnie - plaża to raj musi być ,niewiele
    nam tu do szczęsci potzreba
  • robsonick 17.03.03, 12:58
    basia! napisała:

    > nagła refleksja(słoneczna?) dotarła do mnie - plaża to raj musi
    być ,niewiele
    > nam tu do szczęsci potzreba
    bo i niewiele klopotow nas tu dopadnie co najwyzej konczacy sie olejek do
    opalania czy chmura przyslaniajaca slonce czy tez w wodzie jakies algi i nici
    z kapieli (choc twardziele sie tym nie przejmuja- potem i tak beda mieli
    radoche na oddziale z pielegniarkami) :))

    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • ignatz 17.03.03, 09:55
    dobrze gada, wódki mu dać! E nie, za młody, nie będzie pił...
  • oxycort 17.03.03, 10:11
    Aha, ja w swoim organiżmie właśnie zauważam pewne zmiany, które mnie dość
    niepokoją. I nie wiem, czy to powód do radości jest, czy zmartwień raczej.

    Otóż zauwazyłem, że w miejscach na fotografii zaznaczonych zwilżonym ołówkiem
    kopiowym, zaczyna mi wyrastać dziwny meszek.
    Czy to groźne? Czy mozna to wyrwać?

    Pomóżcie.
    ~~
    ox
  • aniela_ 17.03.03, 11:44
    ja Cie przepraszam robsonik za tych nieopierzonych plazowiczow ktorzy nie sa
    umocowani nawet do reprezentowania naszego forum wiec nie zwracaj na nich uwagi
    a te ich niestosowne wypowiedzi pusc mimo uszu. ja chetnie podejme merytoryczna
    polemike, polegajaca na tym ze zgodze sie z Toba w calej rozciaglosci Twojego
    dlugiego, ale jakze ciekawego postu. dodam od siebie ze tez lubie rozne
    cwiczenia aerobowe, a dla odmiany uprawiam je halowo. byklam tez cyklistą (co
    jest tu wyjatkowo zle widziane)poki zlodziej co przyszedl jak oxyxort nocą nie
    wyniosl z mojej piwnicy jak najwiecej. a propos jaki masz rower? ladny czarny,
    zagraniczny moze?
  • oxycort 17.03.03, 11:51
    Aha, jak nic buzują Ci hormony Anielu
    ~~
    ox
  • aniela_ 17.03.03, 11:56
    yhyh a wychodząc nie zapomnij zamknac za sobą :P
  • oxycort 17.03.03, 11:58
    Aha, zamknij za mną skobel. Swoje klucze oddałem Piotrowi
    ~~
    ox
  • piotr_c 17.03.03, 13:58
    Oxy, jestes pewien z tymi kluczami? Sprawdzałem , mam tylko swój komplet
    mieszkaniowy, nawet samochodowe zostawiłem w szafce . Czy aby ktoś z trzecią
    ręką się nie pojawił miedzy nami ?
  • via_gra 17.03.03, 11:58
    wiosna w każdym powoduje buzowanie
  • robsonick 17.03.03, 11:58
    aniela_ napisała:
    > dodam od siebie ze tez lubie rozne
    > cwiczenia aerobowe, a dla odmiany uprawiam je halowo. byklam tez cyklistą
    (co
    > jest tu wyjatkowo zle widziane)poki zlodziej co przyszedl jak oxyxort nocą
    nie
    > wyniosl z mojej piwnicy jak najwiecej. a propos jaki masz rower? ladny
    czarny,
    > zagraniczny moze?
    Cieszy wielce twoje fizyczne ciala umeczanie, niosace za soba zapewne
    idealizacje ksztaltu sylwetki i powabu ciala. Muszę połączyć się z Tobą w żalu
    po stracie cennego pojazdu treningowego i złodziejowi życzę, żeby mu siodełko
    spadło i żeby zauważył to po pokonaniu wyjątkowo wyboistego wyboju ;) Sam
    rower mam nie tylez zagraniczny co składany z różnych (w tym zagranicznych)
    gratów. ale jeździ świetnie i tereny wokół mojego domu (a zaraz za płotem
    zaczyna się przedsionek puszczy białej) pokonuje z niebywałąlekkością niosąc
    mi przy tym dużo radości co do czarnego (no może granatowego) i zagranicznego
    i na dodatek ladnego to mam tylko pojazd czterokólkowy ale to nieistotne. Za
    forumowiczów nie przepraszaj bo z pełną premedytacją pcham się na publiczne
    potępienie w końcu przebywam często na F Towarzyskim a tam to można po uszach
    dostac :))) Czekam na reply(...)


    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • aniela_ 17.03.03, 12:08
    widzisz o to laczy nas wiecej niz myslalam (na temat granatowego czterokolowego
    pojazdu opuszcazm zaslone milczenia do czasu kiedy pan blacharz nadmuchawszy go
    z powrotem ksztalt mu godny przywroci). cenny jest dla mnie zal Twoj szczery z
    powodu utraty o ktorej poprzednio, bo znikad inad na wspolczucie liczyc nie
    moglam (jak wspominalam, cyklistow zle tu sie traktuje). aleale otrzep moze
    sandaly z pylu ktory przyniosles z tfu! towarzyskiego forum
  • robsonick 17.03.03, 12:29
    aniela_ napisała:

    > widzisz o to laczy nas wiecej niz myslalam (na temat granatowego
    czterokolowego
    >
    > pojazdu opuszcazm zaslone milczenia do czasu kiedy pan blacharz nadmuchawszy
    go
    >
    > z powrotem ksztalt mu godny przywroci). cenny jest dla mnie zal Twoj szczery
    z
    > powodu utraty o ktorej poprzednio, bo znikad inad na wspolczucie liczyc nie
    > moglam (jak wspominalam, cyklistow zle tu sie traktuje). aleale otrzep moze
    > sandaly z pylu ktory przyniosles z tfu! towarzyskiego forum
    Sandałów otrzepywac nie muszę bo pyl nie jest az tak radioaktywny owszem zdarz
    sie tam plugastwo ale jak widzisz ja nie naleze do najgorszych adwersarzy a
    wywodze sie z tamtad w prostej lini ;) co do traktowania cyklistow to i nic
    dziwnego, w koncu po piasku trudno jezdzic wiec jak widac zwolennikow takowych
    rozkoszy trudno szukac na plazy bezmiarze zatem załóżmy szersze opony i
    naprzud porozjerzdzajmy lekko nadpalone smazace sie cielska ;)))

    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • basia! 17.03.03, 12:44
    aha, o rowerze wodnym wspomnę,wodę też tu mamy przecież
  • robsonick 17.03.03, 12:48
    basia! napisała:

    > aha, o rowerze wodnym wspomnę,wodę też tu mamy przecież

    Ale jeszcze zamarznieta wiec moze lepszy bylby bojer ?? :))))
    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • basia! 17.03.03, 12:58
    bojery-rowery..;) a jak pedałować ? zbić mnie chciałeś z tropu? i temat zmienić
  • robsonick 17.03.03, 13:09
    basia! napisała:

    > bojery-rowery..;) a jak pedałować ? zbić mnie chciałeś z tropu? i temat
    zmienić
    >
    zapytaj jakiegos geja to nie jest moja mocna strona :)))

    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • aniela_ 17.03.03, 13:12
    aha gruchacie sobie?
  • basia! 17.03.03, 13:21
    robsonick napisał:
    > >
    > zapytaj jakiegos geja to nie jest moja mocna strona :)))
    >

    o! i za słówka mnie łapiesz:) uprzedzam ,że warkoczy nie posiada, a kanpakę
    masz z serem hohland może? ;)
  • robsonick 17.03.03, 13:30
    basia! napisała:

    >
    > o! i za słówka mnie łapiesz:)
    Oj zapewne wolalbym za cos innego ac nie jestem jeszcze pewien wszak krotko
    sie znamy
    > uprzedzam ,że warkoczy nie posiada,
    i napewno nie bylby to warkocz :)
    > a kanpakę masz z serem hohland może? ;)
    jak sie posmaruje to kanapka z hochlandem siem znajdzie wolisz z szynka czy z
    pieczarkami ??


    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • basia! 17.03.03, 13:49
    nie wiem czy mogę z Tobą dalej polemizować? od tego smarowania ślisko się robi
  • robsonick 17.03.03, 15:35
    basia! napisała:

    > nie wiem czy mogę z Tobą dalej polemizować? od tego smarowania ślisko się
    robi
    W końcu smarowanie to ma na celu w koncu zabuzanskie porzekadlo mowi :
    "Łutsze posmarujesz Dalsze ujedziesz" :))

    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • piotr_c 17.03.03, 13:56
    Basiu, dla większego zmylenia dodam że w bojerze są pedały. I aby cie zmylić
    zupełnie dodam że służą do kierowania :)
  • basia! 17.03.03, 13:59
    aha,a świstak siedzi i zawija ;)
  • piotr_c 17.03.03, 14:32
    Jeszcze nigdy nie widziałem świsstaka w bojerze , ale to pewnie dlatego że lód
    z aktywnym świastakiem sie nieco wykluczają.
    Tylko świastakowi miłośnicy sportow ekstremalnych jeżdzą bojerami. I dlatego
    trudno takiego zobaczyć. Ale jeśli zobaczysz pusty bojer lecącu przez jezioro
    to w środku napewno jest świstak ,
  • emusia 17.03.03, 14:04
    o nowy!

    dzieńdobry wszystkim!
  • aniela_ 17.03.03, 14:10
    Pan Nowy jesli juz Emusiu.... Pan. ;)
  • emusia 17.03.03, 14:14
    o przepraszam, pomyliłam się. cięcie! jeszcze raz to kręcimy

    "Na plaze ??? Najpierw wiosny mi sie chce...." scena któraś tam ujęcie 2

    O! Pan nowy!

    dzieńdobry wszystkim!
  • robsonick 17.03.03, 15:39
    emusia napisała:

    > o przepraszam, pomyliłam się. cięcie! jeszcze raz to kręcimy
    >
    > "Na plaze ??? Najpierw wiosny mi sie chce...." scena któraś tam ujęcie 2
    >
    > O! Pan nowy!
    ...hęęęęę???
    --
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    rob@ :)
  • Gość: kalgar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.03, 14:16
    dzień dobry, Emusiu, Ty już ze szkoły??? eh, ja sie tu jeszczę męczę na tej
    informatyce czy jak to się tam zwie:))
  • emusia 17.03.03, 14:26
    yhy. ja dziś już o 11:20 wróciłam (b. lubię poniedziałki)
    chwała bogu, że wtym roku nformatyki juz nie mam, bo nie wytrzymałabym jeszcze
    roku z panem B. od którego na kilometr jechała wóda, papierochami, i wogóle
    brudem, który miał cerwoną twarz, łupiez na włosach i nazwał mnie kiedys
    niedorobiona, bo cos tam nie zrobiłam, a potem się okazało, że ten komputer, co
    przy nim byłam, to był nieco uposledzony i nie dało sie na nim tego zrobic.
  • piotr_c 17.03.03, 14:37
    Trzeba było machnąc jakiegoś szybkiego wirusa i podrzucić mu do kompa. Napewno
    by cie wtedy docenił.
    Jak tam na WFie?
  • emusia 17.03.03, 16:07
    pedofil głupi wymyślił, żebyśmy stały na głowie. ustawił materac i jakos się
    tam miałyśmy odbić, a on nas za nogi trzymał cobyśmy sie niepoprzewracały.
    pozostałe dziewczyny chochotały jak głupie, i nie wpychaly podkoszulków do
    spodni, że niby sobie zapomniałay, a potem im (zgodnie z prawem grawitacji) te
    podkoszulki opadału, pedofil sie cieszył jak głupie, kumpelki udawały, ze niby
    zawstyudzone są, mnie na wymioty zbierało. powiedziałam, ze nie będę tak robić,
    bo się boję. jak tak dalej pójdzie to zostanę na drugi rok z wuefu.
  • piotr_c 17.03.03, 16:40
    No tak prawa grawitacji nieubłagane są , co się uniosło musi opaśc :) Nie ma co
    masz ty wesołą szkołę. Taka galeria okazów , no no =:O włos sie jeży.
  • emusia 17.03.03, 16:44
    jak juz pójde do licka jakiegos, to pewnie będę się smiała na myśl o pedofilu
    (ja go tak nazywam, ale kumpelki mówia nim pan jacuś. błe) ale teraz to mnie
    obrzydzenie bierze.
  • piotr_c 17.03.03, 16:49
    No cuż " Każda potwora znajdzie swego amatora " to o Jacusiu
  • emusia 17.03.03, 16:57
    hyhyhyhyhyhy czy ja już mwóiłam, że dziś dostałam uwage o treści "nie
    posłuchała się poleceń nauczyciela i na wuef przyniosła długie spodnie"? jak to
    zobaczyłam, to mnie tak ze śmiechu skręciło, że myślałam, ze już się nigdy
    śmiać nie przestanę.
  • piotr_c 17.03.03, 17:01
    O widzisz, ile radości wniósł do twojego życia ten młody człowiek :) Śmiech to
    zdrowie.
  • emusia 17.03.03, 17:16
    yhy. to fakt. już nie pamiętam kiedy się ostatnio tak śmiałam. na następny wuef
    też ewzmę długie spodnie. ciekwe co zrobi? zaprowadzi mnie do dyroktorki
  • oxycort 17.03.03, 18:28
    Aha, wmów panu, że te spodnie długie to Ci dochtor na żylaki przepisał, może to
    go ostudzi. Aha, i że przy stawaniu na głowie odczuwasz bolesne pulsowanie
    gdzieś z lewej strony głowy (tzw. żyłka), przestajesz widzieć, oraz cierpnie Ci
    prawa ręka i noga. Jeśli nie pomylisz stron, a pan ma wyobraźnię, powinien dać
    Ci spokój.
    ~~
    ox
  • oxycort 17.03.03, 18:30
    I najważniejsze. Nie powtarzaj nikomu, że wiesz to ode mnie, bo i tak się wyprę!
    ~~
    ox

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka