Dodaj do ulubionych

obwieszczenie o mobilizacji

09.11.01, 14:26
powszechnej rozklejam na murach. gdzie są wszyscy? znaczy damy z kółka dam
gdzie się podziały? potwory bagienne i ich śmiertelni wrogowie w postaci
rycerskiego rora gdzie? no i oxy z tatem ? nie żebym się steskniła nene. miałam
zapytać czy macie tabakę? bo nie jest dobrze podróżować z truposzem i bez
tabaki też nie jest dobrze.
Edytor zaawansowany
  • 09.11.01, 15:20
    Melduje się. Przepraszam że tak późno, ale incydent miałem.
    Otóż mój biały jedwabny szal wkręcił mi się w szprychy motoroweru, podczas
    kiedy wiraż brałem.
  • 09.11.01, 15:24
    wreszcie :))) zmarzłam od tego czekania. cylinder masz i elegancką laskę?
  • 09.11.01, 15:31
    Podejrzewasz Oxycorta, że miał towarzystwo laski?

    Pozdrowienia
    Janek
  • 09.11.01, 15:32
    o i janek :)) tęskniłam...
  • 09.11.01, 15:35
    co do oxa- podejrzewam go o najgorsze. wiele złego o nim słyszałam.
  • 09.11.01, 15:37
    O!
  • 09.11.01, 15:38
    aha
  • 09.11.01, 15:39
    eee?
  • 09.11.01, 15:40
    ...
  • 09.11.01, 15:44
    Nie mam laski i cylindra. W ogóle jak łachmyta dziś wyglądam: obszarpany surdut
    i usmarowaną olejem furażerkę. Ledwo się wykaraskałem. Zgadnijcie kto mię
    pomocy udzielił?
  • 09.11.01, 15:49
    harcerze?
  • 09.11.01, 15:45
    kuźwa znowu jakies pierdoły z tego samego "kółka wzajemnej adoracji"
    Co się z tym Forum stało.
    LUDZIE CI WSZYSCY NORMALNI Z PRZED KLIKU TYGODNI / MIESIĘCY, WRACAJCIE !!!!!
    PLEASE !!!!
  • 09.11.01, 15:50
    wszedłeś bez zaproszenia?
  • 09.11.01, 15:54
    Cóż za ognisty temperament. Jak sądzisz Anielu, czy można na tej podstawie
    wnioskować, iż temperament ten zdradza charakter mężczyzny, gwałtownego i
    targanego namiętnościami, o ogorzałej twarzy i wilekich jak bochny dłoniach?
  • 09.11.01, 15:57
    hehe pod włos mnie bierzesz oxy:)) nene raczej myślę że to jakiś oślizgły biały
    kołnierzyk z bladoróżową cerą z fryzurą przyklepaną na ślinę i rachitycznymi
    nadgarstakmi.
  • 09.11.01, 15:57
    powinno być Aniele albo Anielo, zależy do kogo pisałeś !
  • 09.11.01, 15:59
    do mnie pisał. wtedy jest w wołaczu -u. mam dyplom znaczy wiem.
  • 09.11.01, 16:08
    dobrze dzieci. odejdę teraz kołysząc biodrami. ale wrócę. jutro budować będę
    dla Was nową, lepszą Polskę.
    a teraz muszę iść, przyszłość mnie wzywa.
  • 09.11.01, 16:12
    Dzięki Anielu :)
    A wrajcając do tematu wątku - pozwól, że opowieść dokończę.
    Pudło. Nie byli to harcerze. Ale po kolei.
    Kiedy szal mi się wkręcił, w dół pociągnął tak, że utknąłem głową w zagłębieniu
    kierownicy, bez oddechu prawie. Szczęściem dosięgnąć dzwonka przy kierownicy
    mogłem, więc jąłem raz po raz sygnał SOS nadawać. Akurat przejeżdżała limuzyna
    i pewien przystojny i postawny szofer w stalowej liberii zatrzymał wóz i
    wysiadł. W sekundzie zorientował się w niebezpieczeństwie, wobec czego zdjął
    czapkę i marynarkę, złożył w pół i przewiesił na drzwiach, odpiął spinki od
    mankietów, niespiesznie, acz starannie podwinął rękawy, splunął ochoczo w swoje
    mocarne i wielkie (jak bochny) dłonie, zatarł je energicznie jedna o drugą, po
    czym zbliżywszy się ku mnie, złapał i rozerwał z gracją krępujący mnie więzy.
    Wszystko to trwało może ze 30 sekund, podczas których nie padło z ust jego
    żadne słowo.
    Kiedy wreszcie wróciła mi mowa odparłem, iż właśnie uratował mi życie, na co
    ten roztropnie odparł
    - yhy,
    po czym odwrócił się na pięcie, oddalił wyprostowanym sprężystym krokiem,
    wsiadł do limuzyny i odjechał.

    Mam podstawy sądzić, iż był to Albert.
  • 09.11.01, 16:14
    A usłyszałaś chociaż hepiend?
  • 09.11.01, 16:20
    Nie usłyszała, albowiem wykończyła się jej bułgarska bateryjka w aparacie
    słuchowym...
  • 10.11.01, 07:32
    O moim Albercie mówiłeś aby?
  • 10.11.01, 11:13
    usłyszałam poniewczasie :)
    widziałam chyba akcję przez tylne weneckie szyb limuzyny. nie poznałam Cię.
    zmylił mnie brak cylindra.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.