Co to za akcja z wymiana liczników wody? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • Hej,
    Nie znam sie na tym ale może ktoś mi odpowie na pytania:
    1. Czy legalizacja = konieczność wymiany?
    2. Czy altiplano ogłosił na to przetarg a jeśli tak to czy to rzeczywiście najtańsza oferta?
    podrawiam
    m.
    <<every man has a perfect right to his opinion, provided it agrees with ours>>
    • wg ustawy liczniki powinny (muszą? hmmm) być wymieniane co 5 lat.
      wg pisma które było w skrzynce, informacje dot. wymiany liczników były przekazywane na rocznym zebraniu WM - tylko dlaczego nie było w skrzynce lub też na stronie www.weles2fk.com/index.php/PHU_WELES żadnej info dot. planowanych kosztów... Poza tym dziwi mnie ten tak wysoki koszt wymiany liczników, ponieważ średnia cena jednego licznika (tej samej firmy której obecnie mamy zamontowany) to przedział 50-90 zł i patrząc na całkowitą kwotę wymiany, wychodzi na to, że robocizna to mniej więcej 230 zł... Zastanawiam się też nad faktem poproszenia dokumentu (faktury, rachunku, paragonu) potwierdzającego wymianę liczników, na którym będą ujęte wszystkie koszty (w końcu to ja za to płacę, więc mam do tego prawo!). No i ostatnie wątpliwości: czy na pewno firma MINOL jest dla nas korzystna finansowo? Myślę, że byłoby dużo taniej gdyby wymiany dokonała firma, której obecnie mamy zamontowane liczniki. Ale oczywiście jest już po fakcie, bo wszystko zostało załatwione i jestem bardziej niż pewna, że bez wiedzy dużej części mieszkańców osiedla, może nawet większej połowy, bo ilość osób na zebraniach jest skromna...
      • Chciałbym zobaczyć jak był przeprowadzony konkurs ofert, jakie oferty wpłynęły i jak zostały negocjowane. W końcu za to płacimy zarządcy żeby był efektywny rownież kosztowo!
        Cena jest kosmiczna.
        Wystarczy chwila w Google żeby to sprawdzić.
        Przykładowo:
        www.enbra.pl/?legalizacje,46
        zamknelibysmy sie w 140 PLN za mieszkanie.
        A przy takiej skali jak u nas na osiedlu mogłoby to być dużo tańsze.
        --
        podrawiam
        m.
        <<every man has a perfect right to his opinion, provided it agrees with ours>>
    • Dzwoniłam do Altiplano. Negocjacje w sprawie liczników i ciepłomierzy prowadził Zarząd Wspólnoty, proces przetargowy trwał długo i podobno wybrano najkorzystniejszą ofertę. Zainteresowani otrzymaniem faktury powinni wysłać e-mail do Altiplano i po montażu faktura zostanie im dostarczona.
      • Pytanie dla kogo najkorzystniejszą....

        Powinni zatem podać do wiadomości mieszkańców ile i jakie firmy odpytano, jakie przyszły oferty i ile znegocjowano. A tak to sie czuje nie komfortowo - szczególnie widać ceny w net innych firm.

        Skoro to była najkorzystniejszą oferta to należy unieważnić konkurs i rozpisać od nowa. Albo dać mieszkańcom mozliwosc wymiany we własnym zakresie. Przecież ważne żeby była legalizacja licznika - nie muszę mieć identycznego jak sąsiadka z naprzeciwka :)

        --
        podrawiam
        m.
        <<every man has a perfect right to his opinion, provided it agrees with ours>>
      • proces przetargowy trwał bardzo długo...to dlaczego w tym czasie mieszkańcy nie zostali poinformowani o planach wymiany wodomierzy i kosztach które się pojawią?!!! Dlaczego Zarząd doprowadza do zadłużeń mieszkańców, bo z pewnością nie wszyscy będą w stanie nagle zapłacić 427zł, tym bardziej w okresie poświątecznym?!!! I jeszcze dziwny jest tak szybki termin wymiany: pisma w skrzynkach 15/11 a wymiana rozpoczyna się już za tydzień...czyżby Zarząd wybrał firmę która informuje o terminach na ostatnią chwilę...wnioski nasuwają się same.
        • zadalem mailem kilka "trudnych" pytan - jak dostane odpowiedzi to tu wkleje. Jednoczesnie wysle zapytania ofertowe na rynek - zobaczymy jakie przyjda oferty - w sumie na calym osiedlu mamy do wymiany 384 wodomierze....

          Nie orientujecie sie co sie dzieje jak nie zgodze sie na wymiane? Przechodze automatycznie na ryczałt? kojarzycie jakie sa stawki ryczaltowe?
          --
          podrawiam
          m.
          <<every man has a perfect right to his opinion, provided it agrees with ours>>
          • Jeśli dobrze zrozumiałam wymieniane mają być nie tylko wodomierze, ale i ciepłomierze znajdujące się w części wspólnej. Jeśli faktycznie tak jest, to być może koszt nie jest aż tak wysoki (nie widziałam kosztorysu, więc trudno to porównywać np. z cenami w necie) . Zastanawiam się tylko, czy musimy mieć wodomierze z możliwością zdalnego odczytu (zakładam, że takie będą analogicznie do tych, które mamy obecnie), skoro biegamy z karteczkami na ochronę. Nie żeby zejście raz na pół roku było uciążliwe, ale może nie ma potrzeby płacenia za coś, z czego się nie korzysta.
            Mam jeszcze jedno pytanie: dlaczego całe przedsięwzięcie nie jest finansowane z funduszu remontowego / eksploatacyjnego? Z tego co udało mi się dowiedzieć, w innych wspólnotach tego typu koszty są pokrywane właśnie z funduszu remontowego. Być może rozwiązanie przyjęte u nas również się zdarza, ale jak wspomniał jeden z przedmów dodatkowa i to niemała kwota dla niejednego lokatora będzie nie do udźwignięcia i spowoduje wzrost zadłużenia. O ile na wybór firmy i rodzajów wodomierzy może być już za późno (sic!), o tyle jak sądzę kwestia rozliczenia jest jeszcze otwarta.
            • Pierwsza oferta jaka przyszła na RFI - założenia: 380 wodomierzy w 190 mieszkaniach, odkupiła stare wodomierze a wstawiaja nowe, wymiana w 6 rożnych dni- oferta pierwotna, przed negocjacjami. Firma z Siedlec: "Koszt wymiany 1 szt. wodomierza to 45 zł + 8% VAT. Możemy to zrobić tak jak Pan chce w 6 różnych dni. "


              Jeśli maja do tego dojść cieplomierze w części wspólnej to moim zdaniem jest na to fundusz remontowy.




              --
              podrawiam
              m.
              <<every man has a perfect right to his opinion, provided it agrees with ours>>
              • info z altiplano:
                 wymiana starego ciepłomierza na nowy w kwocie 315,00 złotych;
                 wymiana 2 starych wodomierzy na nowe w kwocie łącznej 80,00 złotych.

                ceny netto

                Bedzie mozliwosc rozlozenia na raty do marca 2012.
                Natomiast nie dowiedzialem sie jeszcze czy mozna dokonac legalizacji we wlasnym zakresie czy tez pokryc to z funduszu remontowego - co moim zdaniem powinno zostac wykonane.
                --
                podrawiam
                m.
                <<every man has a perfect right to his opinion, provided it agrees with ours>>
                • Czy już u kogoś wymieniano liczniki? Mam pytanie do osób, które przeniosły otwór dostępowy poniżej blatu czy panowie od wymiany kazali odsuwać zabudowę czy dają radę się pochylić przy wymianie :-)) ? Opróżniłem wnętrze tak, że mogę sam się dostać ale jestem ciekaw jak do tego podchodzą.
                  --
                  Marceliszpak
            • >Zastanawiam się tylko, czy musimy mieć wodomierze z
              > możliwością zdalnego odczytu (zakładam, że takie będą analogicznie do tych, kt
              > óre mamy obecnie), skoro biegamy z karteczkami na ochronę. Nie żeby zejście raz
              > na pół roku było uciążliwe, ale może nie ma potrzeby płacenia za coś, z czego
              > się nie korzysta.

              A może powinnismy postawić pytanie inaczej: dlaczego musimy biegać z karteczką na ochronę, skoro ponad 6 lat temu ktoś pomyślał i zapewnił zdalny odczyt w szachtach licznikowych? Alitplano twierdzi, że są róznice pomiędzy wartościami z odczytu bezpośrednio w mieszkaniu i odczytu zdalnego w szachcie. Niespawność zaawansowanego układu do zdalnego odczytu?
              Widocznie przespaliśmy gwarancję od producenta tego cuda techniki i teraz musimy biegać z karteczką, zupelnie jak kilkadziesiąt lat temu. Albo przegapił to ktoś, komu powierzyliśmy administrowanie osiedlem w NASZYM dobrze pojętym interesie.
              Ja chętnie zdam się na zdalny odczyt, tak samo jak zdalnie robię przelewy bankowe, kupuję pizzę itp. Odwracając logikę sformulowania Anzelminy_mamroty: "Mam potrzebę korzystania z czegoś, za co zapłaciłem".

              Zapewne temat będzie mozna pogłebić na najbliższym spotkaniu Wspolnoty.

              --
              midarek
    • u mnie wymieniono liczniki , które znajdowały się pod szafką było trudno ale się udało trwało to ok.45 min.Pan nawet nie marudził .
    • sama wymiana przebiega sprawnie, niecałe pół godziny a też mam liczniki pod blatem więc jeśli się tylko doczeka speca to już jest z górki ;)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.