27.04.13, 18:43
Szukam kontaktu do osoby ,która udziela odpowiedzi na forum.Potrzebuję porady,ale jest dużo tłumaczenia...Jeśli Pan może proszę się do mnie odezwać.Mój e-mail :pokrzywka7@o2.pl
Edytor zaawansowany
  • piotr_57 27.04.13, 21:53
    pokrzywka7 napisał(a):

    > Szukam kontaktu do osoby ,która udziela odpowiedzi na forum.Potrzebuję porady,
    > ale jest dużo tłumaczenia...Jeśli Pan może proszę się do mnie odezwać.Mój e-ma
    > il :pokrzywka7@o2.pl

    Aśka, jeśli to Ty, to masz do mnie wystarczającą ilość kontaktów (żadnego nie zmieniłem), wiec pisz lub dzwoń i nie rób cyrku. Jeśli nie jesteś Aśką, to albo piszesz na forum, albo zwróć się do kogoś innego. Na priv rozmawiam tylko w tych sprawach, które ja uznam za interesujące, lub wymagające kontaktu poza forum. I jeszcze jedna sprawa : nie reaguję na "Pana"; jestem piotr_57, lub prywatnie Piotr M.
  • pokrzywka7 28.04.13, 08:35
    Witam
    Nie jestem Aśką-Jestem bezdomną,zdesperowaną ofiarą przemocy domowej,szukającą pomocy...
    Jednak czytając Twoją odpowiedz zrozumiałam,że raczej od Ciebie tej rady nie uzyskam...Sorry ale słowo empatia jest Ci chyba obce...Pomyliłam się co do Ciebie poszukam pomocy gdzie indziej.Dziękuję za odpowiedz.
  • piotr_57 28.04.13, 09:55
    pokrzywka7 napisał(a):

    > Witam
    > Nie jestem Aśką-Jestem bezdomną,zdesperowaną ofiarą przemocy domowej,szukającą
    > pomocy...

    Ja nikomu nie pomagam, ja tylko odpowiadam na pytania.

    Pomyliłam się co do Ciebie, poszukam pomocy gdzie indziej.

    Spróbuj tu :
    forum.gazeta.pl/forum/f,615,Pomocne_emamy.html
  • mms28 20.03.14, 14:12
    Proszę o pomoc,temat alimenty,i wyłudzenia przez ex małżonkę środków z funduszu alimentacyjnego które to fundusz domaga się ode mnie ich spłaty.Proszę nie stać mnie na poradę-prawnika,podam panu swój nr.tel.ja zadzwonię do pana.Tadeusz 504158349
  • ajr-on 28.07.14, 22:32
    Prosze o pomoc w imieniu ojca mojej dziewczyny.
    Sytuacja jest następująca. Mieszkanie komunalne, główny lokator (umowa najmu) - ojciec, zameldowani z nim córka i wnuczek - trzypokoleniowa rodzina, mieszkanie 24m2, jeden pokój. Nikt z nich nie ma mieszkania własnościowego, ani jakiegokolwiek innego, ale w mieszkaniu mieszka faktycznie tylko wnuczek, "ojciec" mieszka z konkubiną, córka z konkubentem. Nagle pojawiła się możliwość zamiany tych 24m2 na 2 pokoje 37m2 również komunalne i z tej samej dzielnicy- po prostu znalazłem chętną na tę zamianę. Papiery zostały złożone przez dwie strony w Urzędzie Gminy, czas biegł bo urzędnicy muszą się czymś zająć. Po 3 miesiącach odpowiedź odmowna, Zarząd Dzielnicy, po uprzednim zaopiniowaniu przez Komisję Mieszkaniową Rady Dzielnicy, uchwałą odmówił wyrażenia zgody na tę zamianę.
    Dalej piszą , że "kilkukrotne"kontrole (ADM, Policja) użytkowania lokalu wykazały, że mieszka wnuczek, a ojciec przebywa w nim sporadycznie. Piszą, że ojciec nie zamieszkiwał i nadal nie zamieszkuje, "a więc lokal nie jest przez Pana wykorzystywany do celów do jakich został wynajęty". Na końcu wymienione artykuły i paragrafy i jeszcze raz potwierdzenie odmowy na zamianę.
    Brak podania trybu odwołania od tej uchwały (decyzji).
    PS. Od jakiegoś czasu były podchody, że nikt w mieszkaniu nie mieszka, nachodzili z ADM, ale sprawa ucichła, dopiero po złożeniu wniosku o zamianę takie ptaki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka