Dodaj do ulubionych

art.51 par.2 k.w i art.140 k.w

18.07.13, 16:42
Nie zgodziłem się z wnioskami policji i doprowadziłem do rozprawy.Co może mi grozić jeśli nie zdołam udowodnić swej niewinności.
Edytor zaawansowany
  • piotr_57 19.07.13, 07:36
    Maksymalna kara jaka może Cię spotkać to areszt do 30 dni, lub grzywna do 5000zl. (albo ,albo - nie obie kary na raz!) Co prawda w art.140 jest ograniczenie do 1500zł, ale w art. 51 takiego ograniczenie niema.
    Środki karne wynikające z kodeksu wykroczeń masz wypisane w art 24 kodeksu wykroczeń.

    Jedno sprostowanie! To policja musi udowodnić Tobie, że popełniłeś zarzucany czyn, a nie Ty musisz udowodnić swoją niewinność. Niewinności nie udowadnia się. Ty masz się bronić.
  • kocur-1316 19.07.13, 12:52
    Policja postawiła mi zarzut ze leżałem pijany a później że się awanturowałem na pogotowiu i zakłócałem im spokój nocny i prace.A ja tak naprawdę zostałem pobity przed dyskoteką i o mało nie zamarzłem.Pogotowia nie pamiętam ale jak z nimi na zajutrz rozmawiałem to i oni mnie nie pamiętają.Wiem tylko że odmówiłem podania mi leku i że byłem pacjętem hirurgicznym.W dodatku leczę się w poradni psyhiatrycznej.Myślę że zarówno w jednym jak i drugim zdarzeniu nie mogłem pokierować swoim postępowaniem.Ciekawe czy pozwolą mi to powiedzieć?
  • piotr_57 19.07.13, 12:57
    Będziesz mógł powiedzieć wszystko co będziesz chciał! Uniemożliwienie Ci swobodnej wypowiedzi może być podstawą wzruszenia orzeczenia. Jeżeli będziesz chciał coś powiedzieć, a sąd będzie się sprzeciwiał, twardo żądaj umieszczenia w protokóle adnotacji na ten temat. Przedstaw wszystkie dokumenty dotyczące chorób i świadczących o pobiciu. Nie wiem komu sąd da wiarę, ale życzę Ci powodzenia.
  • kocur-1316 28.07.13, 23:56
    Nie dziękuję żeby nie zapeszyć.
  • kocur-1316 29.07.13, 11:07
    Jestem po rozprawie.Wszyscy świadkowie zeznali że nie pamiętają ale podtrzymują obciążające mnie poprzednie zeznania.W opinii biegłego jestem alkoholikiem chociaż w żeczywistości nie jestem.Co mam teraz zrobić?Może jako ten alkoholik się wybronić?
  • piotr_57 29.07.13, 15:03
    kocur-1316 napisał(a):

    > Jestem po rozprawie.Wszyscy świadkowie zeznali że nie pamiętają ale podtrzymują
    > obciążające mnie poprzednie zeznania.W opinii biegłego jestem alkoholikiem cho
    > ciaż w żeczywistości nie jestem.Co mam teraz zrobić?Może jako ten alkoholik się
    > wybronić?

    Alkoholizm jest przesłanka obciążającą. Zaprzeczaj temu z całej mocy. Opinia biegłego jest dla Ciebie bardzo niekorzystna. Nic więcej nie mogę Ci pomóc nie znając wszystkich okoliczności. Poza tym ja nie mam uprawnień adwokata, koniecznych do udzielania porad w sprawach karnych. Nie chcę Cię straszyż, ale nie wygląda to różowo. Nie znam ciężaru oskarżenia, ale jeżeli jest duży, to koniecznie powinieneś pomyśleć o zatrudnieniu adwokata, a jeżeli Cię na to nie stać, zwrócić się do sądu o "pomoc prawną z urzędu". To nie jest sprawa, którą można rozwiązać przy pomocy "porad" internetowych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka