Dodaj do ulubionych

pytanie do p. Piotra

28.08.13, 19:02
Witam,

Sprzedaję co jakiś czas nowe rzeczy (kosmetyki w 99% są to) na Allegro. Zawsze daję cenę najniższą, bo chcę się ich pozbyć. W miesiącu sprzedaję mam z tego maksymalnie do 200 zł (raz w tym roku miałam ponad 300zł). Sprzedaję kilka sztuk (są to pojedyncze produkty, np. 1 krem czy 1 perfumy). Moje pytanie to takie, czy mam od tego odprowadzić podatek. Są to rzeczy podarowane przez kogoś, kupione przede mnie (nie używam ich potem) lub wygrane. Boję się, bo nie wiem czy mogę sprzedawać je.. Pozdrawiam i proszę o odpowiedź. Anna.
Edytor zaawansowany
  • piotr_57 28.08.13, 20:37
    ja_melia napisała:

    > Witam,

    Witaj.

    Mam pewien problem. Aktualnie jestem na wsi gdzie nie dysponuje koniecznymi pomocami, a prawo podatkowe to nie jest to co mam w "małym palcu"! Mogę Ci tylko "doradzić" jako forumowicz, a nie jaki prawnik. Prawo podatkowe jest w tym kraju bardzo niespójne i nieprecyzyjne.
    Od okazjonalnej sprzedaży pojedynczych kosmetyków (teoretycznie!!) podatku nie ma.
    Ale... ale jak jakiemuś urzędasowi wpadnie do pustego łba, że uczyniłaś sobie z tego typu sprzedaży tzw, "stałe źródło dochodu", to może próbować obciążyć Cię podatkiem. Niestety, gdzie przebiega granica pomiędzy "okazjonalną sprzedażą" a "stałym źródłem dochodu" wie tylko "Jego Ekselencja" urzędnik.
    Jako człowiek dość doświadczony powiem Ci tak: sprzedawaj dalej te swoje kosmetyki bez lęku.
    Skoro jest to sprzedaż w skali kilkuset zł. w miesiącu, to szansa na to, że ktoś się do Ciebie przyczepi jest mniejsza niż 1/milion.
    A gdy już jednak się przyczepi, to wtedy napisz do mnie na priv, będziemy się bronić :D:D:D
  • ja_melia 29.08.13, 10:03
    Witam, na wstępnie BARDZO Panu dziękuję za radę i za fajne, humorystyczne podejście ;). Mam nadzieję, że nie znajdę się w tym milionie osób :) Ja także jestem na wsi obecnie, ale niestety ja tu mieszkam i pracuję :) Pozdrawiam, Ania.
  • ja_melia 29.08.13, 10:09
    Pozwolę sobie cos jeszcze dodać, otóż zdarza mi się często wystawić na Allegro np. 4 różne produkty, tej samej firmy i z tej samej serii, np. Krem na noc, krem na dzień, serum i krem pod oczy z serii Age Perfect firmy X. Czy to nie będzie bardziej niekorzystne dla mnie? Bo po co mi te kosmetyki, jak są ona po 50 roku życia ? Szukam najniższą cenę z dostawą i jeszcze je obniżam, aby je tylko sprzedać. Pozdrawiam, A.
  • piotr_57 29.08.13, 18:18
    ja_melia napisała:

    > Pozwolę sobie cos jeszcze dodać, otóż zdarza mi się często wystawić na Allegro
    > np. 4 różne produkty, tej samej firmy i z tej samej serii,

    Ty mnie nie czaruj :D, bo ja jestem za stary wróbel żeby mnie na końskie g.. próbować usadzić :D:D
    Rozumiem, ze jakoś tam tymi kosmetykami handlujesz i masz z tego jakiś zysk. US gdy przeszukują net, w "pościgu" za tego typu handlarzami, to mają narzuconą "sieć" o pewnej wielkości oczkach. Jeśli jest to kilkaset zł w miesiącu to nie ma znaczenia co sprzedajesz, na 99% nikt Cię nie ruszy!np. Gdy już się za Ciebie "wezmą" wtedy podstawowe znaczenie ma to czy masz stale źródło utrzymania. Jeżeli masz, na przykład pracujesz na etacie, lub masz firmę czy gospodarstwo rolne, to będzie Ci się łatwiej wywinąć. Jeżeli nie masz żadnego źródła utrzymania, będzie nieco trudniej.

    Szukam najniższą cenę z dostawą i jeszcze je obniżam, aby je tylko s
    > przedać.

    To nie ma dla skarbówki żadnego znaczenia.
    Staraj się jak najbardziej różnicować asortyment, nie szalej, im mniej tym lepiej.
    Jak się do Ciebie dobiorą, to najpierw przyślą Ci wezwanie do złożenia wyjaśnień. Wtedy weź sobie prawnika, albo... napisz do mnie na priv. Za pierwszym razem, z pomocą prawnika, wykręcisz się na 99%, ale wtedy potraktuj to już bardzo poważnie, jak żółtą kartkę na boisku.
  • ja_melia 30.08.13, 10:21
    Witam,

    Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi. Czy spotkał się Pan z przypadkiem, żeby US doczepił się kogoś, kto sprzedaje na Allegro?
  • piotr_57 30.08.13, 12:44
    ja_melia napisała:

    > Witam,
    >
    > Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi. Czy spotkał się Pan z przypadkiem, żeby U
    > S doczepił się kogoś, kto sprzedaje na Allegro?

    Tam, spotkałem się. Ale gwarantuję Ci, że były to doskonale przemyślane "interesy", na skalę idącą w miliony złotych. Nie znam przypadku żeby ktoś czepił się "rencisty", "emeryta" czy bezrobotnego próbującego sobie coś tam dorobić.
  • ja_melia 30.08.13, 18:03
    Bardzo dziękuję Panie Piotrze za odpowiedzi, dużo mi Pan pomógł TO zrozumieć - jest Pan szalenie dowcipnym człowiekiem, nie często się spotyka takich prawników ;)
  • piotr_57 30.08.13, 21:44
    ja_melia napisała

    ...nie często się spotyka takich prawnikó
    > w ;)..,

    Prawnicy też miewają wakacje :)
    Poz tym, to jest forum dyskusyjne a nie biuro porad prawnych. Jeżeli jesteś zainteresowana poważną "poradą", to daj mi na gazetowego maila jakiś adres do siebie. Prześlę Ci linka na stronę biura w którym pracuję, lub umówię Cię na spotkanie.
    Z góry jednak ostrzegam, że nie jest to tania "rozrywka". Za to na 100% zostaniesz potraktowana bardzo poważnie.
    Pozdrawiam.
  • ja_melia 30.08.13, 10:46
    Dobra, to ja może już nic nie wystawie, bo po co kusić los.. :) Szkoda, bo mam trochę rzeczy, które mi zalegają ..
  • piotr_57 30.08.13, 12:46
    ja_melia napisała:

    > Dobra, to ja może już nic nie wystawie, bo po co kusić los.. :)

    eee, tam.
    Martwić się, przyjdzie czas jak Cię US wezwie! Dopóki cie nie wzywa, to ... hulaj dusza, piekła nie ma :D:D
  • ja_melia 30.08.13, 18:05
    Taaaa ale ja jednak wolę na razie przystopować, najwyżej powołam się na Pana ha ha :)) Pozdrawiam serdecznie, Ania

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka