• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

praca w bibliotece Dodaj do ulubionych

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 15:27
    czy do pracy w bibliotece muszę mieć studia? bo to chyba marnie
    płatna praca jest
    Zaawansowany formularz
    • Gość: Daria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 16:07
      zależy do jakiej biblioteki- do Narodowej pewnie tak, czy na uczelni
      wyższej wiem,że mają magistra np na aps
    • Gość: bibliotekarka IP: 89.167.22.* 12.03.10, 10:38
      Wskazane jest ukończenie studiów kierunkowych albo niekierunkowe plus
      podyplomowe z bibliotekoznawstwa i informacji naukowej.
      Niespełnienie tych warunków blokuje awans merytoryczny i płacowy.
      Oczywiście zdarza się że małe biblioteki przyjmują do pracy osoby ze średnim
      wykształceniem, ale już chyba tylko "z układów".
      A płaca jest marna, zwłaszcza na początku. Od kustosza nieco lepiej, ale bez
      rewelacji...
      • 30.03.10, 16:36
        do pracy w każdej bibliotece konieczne są wyższe studia
        a o jaką bibliotekę Ci chodzi? szkolną, publiczną, pedagogiczną, naukową?
        w każdej są zasady awansu, stopnie zawodowe itd, regulowane przez ustawy

        Jeśli ktoś ma średnie wykształcenie może pracować w bibliotece (za wyjątkiem
        szkolnej) ale tylko na stanowisku magazyniera, w przeciwnym razie będzie musiał
        uzupełnić wykształcenie o studia wyższe, także o podyplomowe w przypadku
        niektórych stanowisk.

        W bibliotekach naukowych, aby awansować najwyżej, dobrze jest mieć tytuł doktora
        albo bibliotekarza dyplomowanego (w tym celu zdaje się egzamin państwowy ze
        znajomości języka obcego, publikacji, wiedzy z konkretnych dziedzin).
        • 15.04.10, 13:37
          o tak, ta praca WYMAGA wyższego wykształcenia.
          Bez tego, osoba może nie wiedzieć że książkę z napisem HUGO
          należy wcisnąć z literką "H"
          • Gość: mgr INiB IP: *.ds3.agh.edu.pl 18.04.10, 00:35
            I tu cię zaskoczę - nie każdą książkę na której widnieje napis HUGO można
            wcisnąć pod literkę H. Czasem trzeba włożyć ją tu -> 94(438).06-051A/Z:342.52/.53
            Słyszałeś może kiedyś o UKD,czy JHP? Pewnie nie. Słyszałeś może kiedyś o
            opracowaniu formalnym i rzeczowym? Pewnie nie. Słyszałeś może kiedyś o
            digitalizacji i bibliotekach cyfrowych? Pewnie nie. Słyszałeś może kiedyś o
            systemach bibliotecznych? Pewnie nie. Słyszałeś może kiedyś o bibliografiach?
            Pewnie nie. Słyszałeś może kiedyś o biblioterapii? Pewnie nie. Słyszałeś może
            kiedyś o lekcjach bibliotecznych? Pewnie słyszałeś, ale w nich nie uczestniczyłeś.
            By the way, tym m.in. zajmują się bibliotekarze... kiedy nikt nie widzi... niestety
            Ignorancja społeczeństwa dotycząca funkcjonowania bibliotek i pracy
            bibliotekarzy przyprawia o zawrót głowy. Jawi się jako nudna, bezstresowa praca
            za marne pieniądze- tylko marne pieniądze się zgadzają.
            • 20.04.10, 16:05
              jest różnica między bibliotekarzem a informatykiem
              bajdełej...
              "i tu cie zaskoczę"
              słyszałem o powyższym...
              słyszałem nawet o MAK"u
              a m.in to i herbatę mogą zaparzyć
              ale czy to znaczy że MUSZĄ przejść instruktaż gejszy?
              • Gość: ... IP: *.xdsl.centertel.pl 28.05.10, 10:55
                spierdalaj ignorancie
              • Gość: biblio IP: 94.154.61.* 15.12.12, 23:54
                Słyszałeś o MAKu? To dobrze, to dowiedz się jeszcze co to NUKAT, KABA, MATEUSZ, SOWA, PATRON, FIDKAR, poćwicz sobie MARC21, MOL, ALEPH. No, może na początek Ci starczy.
            • Gość: ja IP: *.rybnik.vectranet.pl 06.01.12, 19:37
              ja bym tak bardzo chciała pracować w bibliotece! ale zostanie mi chyba, jeśli już, zrobić podyplomowe, gdyż jestem na III roku socjologii i nie bardzo uśmiecha mi się zaczynać od początku, a by zacząć II stopnia w kierunku bibliotekoznawstwa, trzeba mieć I stopnia w tym kierunku, czy nie?
            • Gość: Agnes IP: 94.154.61.* 15.12.12, 23:35
              Chwała Ci i wielkie dzięki za to krótkie przedstawienie zawodu współczesnego bibliotekarza! Gdy ja szłam na studia, to miałam wielki "doping": A po co ci to? A co ty z tego będziesz mieć? Kto ci dzisiaj chodzi do biblioteki? Dzisiaj to jest komputer, internet, a z biblioteki to niedługo zrobią muzeum... To są opinie ludzi, którzy pierwszy i ostatni raz w bibliotece byli w podstawówce (jeśli w ogóle byli!), w której były ze dwie książki na krzyż. Na studiach już nie ma jednego podręcznika na jakiś przedmiot (przepraszam, na łacinę miałam podręcznik), ale korzysta się z wielu książek, po jednym rozdziale czy artykule z różnych czasopism naukowych. Kogo jak kogo, ale studenta nie stać na to, by te książki zakupić, więc bibliotekę czy czytelnię musi odwiedzić (jeśli zależy mu na studiach). Nawet gdy jest chamski i chce je tak po piracku (całe) skserować, to nie pójdzie po książkę do księgarni, ale do biblioteki właśnie... Wiesz co mnie umacnia najbardziej? To, że do muzeum może sobie jechać pani nauczycielka z pierwszaczkami, a do BN nie wejdziesz, dopóki nie skończysz 18 lat! i nie zapomnisz wziąć ze sobą dowodu osobistego, że są czytelnie, do których nie wpuszczą, choćby człowiek padł przed nimi! Czyli że jednak te wszystkie rękopisy, starodruki... mają jakąś wartość.
              • Gość: Agnes IP: 94.154.61.* 16.12.12, 00:02
                Jeszcze jedno: skoro praca bibliotekarza jest nudna i dzisiaj biblioteki są nikomu do niczego nie potrzebne, to dlaczego ośrodki zdrowia w sobotę są zamknięte (tylko pogotowia mają dyżury), a biblioteki w soboty są otwarte?
          • Gość: bibliotekarz IP: *.xdsl.centertel.pl 28.05.10, 10:50
            zwykły ignorant
            • Gość: lol IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.12, 18:46
              Przestań, do bibliotekarstwa to by się średnio rozgarnięta małpa nadawała podobnie jak na kasę w markecie, a te wszystkie ustawowe wymogi to są chyba tylko w celu podniesienia nędzenej samooceny.
          • Gość: ll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.12, 17:01
            Tak pisza osoby, które nie maja pojecia o pracy bibliotekarza a to nie tylko podanie książki: praca z dziecmi, wydawanie gazetki, wprowadzanie ksiazek do systemu i masa innych czynnosci
    • Gość: biblio IP: *.grojec.vectranet.pl 26.04.10, 22:29
      ustawowo - tak
      mówi o tym rozporządzenie o kwalifikacjach dla pracowników
      bibliotek.. ale zdarzają się biblioteki, które umożliwiają
      uzupełnienie wykształcenia w trakcie pracy
      • 29.04.10, 17:19
        no ja właśnie o tych ustawach...
        • Gość: bibliotekarz IP: *.xdsl.centertel.pl 28.05.10, 10:52
          ciekawe co panie "informatyku" z koziej wólki robisz w bibliotece?
          rozumiem, że posiadasz takie kwalifikacje, które pozwolą ci pracować
          w bardziej godnym miejscu, jeśli nie - zamilcz i pij sobie w spokoju
          swoją herbatkę
    • Gość: bibliotekarz IP: *.xdsl.centertel.pl 28.05.10, 10:49
      porażające....
      • Gość: Gość: anglista IP: *.hsd1.pa.comcast.net 26.08.10, 03:42
        Hej, wiem, że forum nie najnowsze :) ale może ktoś mi odpowie - czy po studiach
        (mgr) na anglistyce mam szansę zostać bibliotekarzem? Myślę o skończeniu jakiś
        podyplomowych z bibliotekoznawstwa, jeśli mam szansę na pracę później... bo od
        nowa studiów licencjackich nie będę robić ;)
        • 27.08.10, 11:09
          Studia uzupełniające możesz zawsze sobie zrobić, ale czy warto? Jeżeli jesteś
          dobrym anglistą, to zawsze jakieś zatrudnienie znajdziesz, jak nie w szkole, to
          w szkole językowej. Albo możesz zostać np. tłumaczem.

          A w bibliotece nie dość, że nie ma etatów [i nie będzie, bo dranie mają
          likwidować biblioteki], to jeszcze zarobisz grosze. Na początku możesz się
          spodziewać 800 zł [i to w wielkich bibliotekach, w rodzaju Jagiellonki. W małych
          jest jeszcze gorzej]. Nie warto, bo później obudzisz się z ręką w nocniku,
          wrócisz na to forum i będziesz pisał posty w rodzaju "jestem mgr z 2 kierunków i
          nie mogę znaleźć pracy". ;)
          • Gość: ala IP: 178.218.224.* 05.09.10, 21:27
            Zgadzam się ta praca jest nie doceniana nie tylko finansowo. Na wyższych
            uczelniach traktuje się bibliotekarzy jak zło konieczne w uczelniach prywatnych
            jeszcze gorzej (jak śmieci wiem bo pracowałam). Po filologii angielskiej brnąć w
            to g... naprawdę szkoda.
      • 08.09.10, 04:50
        Faktycznie, jak czytam ten wątek, to jest to porażające.
        Szczególnie po wypowiedzi Gość: mgr INiB : sklasyfikować tu, zapisać tam.
        Bazę danych każdy średnio rozgarnięty student 3-go roku studiów technicznych jest w stanie obsłużyć jedną ręką (drugą obejmując dziewczynę, piwo, lub co tam jeszcze). Po to są wam, humaniści, pięcioletnie studia? Współczuję.
        --
        Zepsuje się wszystko, co tylko może.
        Zawsze tak, żeby uczynić najwięcej szkód w najmniej spodziewanym momencie.
        • Gość: b011001 IP: 213.227.102.* 15.11.10, 14:48
          bazę danych ogarnie? pracowałeś kiedyś przy robieniu zestawień? śmiech na sali. Wykonuję prawie 100 takowych w miesiącu, wszystkie przy BIERNYM udziale studentów, których stać ewentualnie na wpisanie bezsensownej frazy w funkcję "basic", bo w zasadzie każda platforma taką posiada
          jeśli komuś się wydaje, że na tym to polega, no to nie ma tu dyskusji.
      • Gość: Libra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 16:20
        Dla mnie bibliotekarz to powinna być osoba z klasą i lubiąca książki. Co z tego, iż ma ukończone studia jak nie potrafi doradzić czytelnikowi, nie zna księgozbioru a ponadto jest chamska i opryskliwa???Z takimi osobami spotykam się w bibliotekach w Warszawie na co dzień.I wiem o czym piszę, gdyż należę do kilku bibliotek.
        • Gość: k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.14, 12:27
          Hej Libra właśnie korzystałem kiedyś z biblioteki głównej UW i obsługa była tam bardzo niemiła wręcz traktowali kogoś z pogardą
    • 24.11.10, 03:19
      Nie, do pracy w bibliotece nie trzeba studiów. Kilkoro moich przyjaciół pracuje w dużej uniwersyteckiej bibliotece. Nosi książki generalnie. Przynieś, zanieś i tak dalej.

      Więc nie trzeba.

      Czy trzeba mieć studia żeby zostać bibliotekarzem? O, to już inne pytanie ;-)
      --
      www.cytatybiblijne.pl
      • Gość: doris IP: 83.238.68.* 19.01.11, 13:07
        ja pracowałam w bibliotece nie mając żadnych studiów tylko liceum i w bagażu ogromne zamiłowanie do książki... teraz myślę o takowych studiach ale czytając powyższe komentarze trochę się zniechęciłam...
        • 30.01.11, 08:59
          Ale dyskusja:)
          Już z 5 lat temu bez przygotowania pedagogicznego i bibliotecznego nikt nie zatrudnił bibliotekarza w szkole, nawet podstawowej w dużym mieście.
          chyba, że gdzieś na wsi.
          Nosić książki a urządzać bibliotekę,
          dwie różne sprawy.
          Praca nie jest ciekawa, dla anglisty, ale jesli woli bardziej książki od rozbrykanych uczniów,
          jesli jego psyche nie jest w stanie wytrzymac z uczniami idiotami,
          to lepiej zaszyc się w bibliotece,
          jesli szkolnej to musi miec dodatkowe studia,
          a lekcji udzielac tylko normalnym...
          --
          limerykura
    • Gość: Aśka IP: *.wimbp.lodz.pl 01.02.11, 12:40
      W bibliotece trzeba mieć wykształcenie wyższe preferowane bibliotekoznawcze, lub inne humanistyczne. Zarabia się od tysiąca do 1250 na rękę na początek. Starszy kustosz ma około 2 tys.
    • Gość: Nie_wiem IP: *.toya.net.pl 03.02.11, 15:11
      musisz, i to nawet bibiotekoznawstwo ;)
      wycwanili sie.
      • 19.03.11, 23:13
        może i niskopłatna praca, ale bez stresu, a to ważne!
    • Gość: bibliotekarz IP: *.185.145.194.ip4.artcom.pl 24.03.11, 10:06
      Tak kochana musisz mieć studia i to nie byle jakie tylko bibliotekarskie a płaca marna tak jak myślisz. Pozdrawiam bibliotekarka
      • Gość: czort kosmaty IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.11, 12:59
        bibliotekarz to taki inny pracownik biedronki, tylko że zamiast cukru to on ustawia na półkach zwroty.
        • Gość: gohha IP: *.hist.amu.edu.pl 11.05.11, 08:28
          To prawda z Biedronką ,pensja też podobna i każdy mi może przed nosem palcem machać -pani tu nie musi pracować !Stres i zgroza ,nie polecam wcale !
        • Gość: biedronka IP: *.biblpubl.waw.pl 11.05.11, 09:55
          Ustawia cukier (sorki, zwroty), sprawdza, czego zaczyna brakować (sorki, wybiera z nowości książki do zakupu), obsługuje kasę (sorki, ale zanim coś zwrócą, trzeba coś wypożyczyć), pomaga szukać w katalogach komputerowych, a czasem i zamiata, bo ktoś musi. Trafia się i książka mówiona i spotkania autorskie i wystawy i inne takie...
          Pozdrawiam miłośnika biedronek - ale niech nie przychodzi do mojej biblioteki.
          biedronka
    • Gość: iza IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.12, 09:55
      marne pieniądze, szkoda czasu i lat nauki
    • Gość: Gość IP: *.futuroexito.pl 30.03.12, 11:25
      Najgorzej jak ignoranci wypowiadają się na temat, o którym nie mają zielonego pojęcia lub który znają tylko z widzenia lub słyszenia
    • 03.09.12, 19:35
      Uwielbiam czytać książki. Ponadto nie uważam bym wybierała literaturę "niskich lotów", także doradzić czytelnikom z pewnością bym umiała! Jednak co z tego kiedy mam lic z socjologii, a II stopnia z ekonomii (będę miała). Obawiam się podjąć studia II stopnia na kierunku INiB, bo teraz z dostaniem się do biblioteki MIEJSKIEJ (niezbyt dużej!) jest b trudno. Dlatego idę na ekonomię. Jednak b bym chciała pracować w bibliotece. Książki to moja pasja! I PRL-owskie filmy;):D
      Jeśli będziecie mieć info o wolnym etacie (nawet 1/2!) w bibliotece, ogrooooooooomnie proszę o kontakt: GG 9553016
      Pozdrawiam!! :*

      --
      `Padał tylko śnieg, taki gęsty i zimny, że nawet w grobach marzły ludzkie popioły`
      • 11.09.12, 16:31
        Cóż z tego, że znajdziesz wolny etat w bibliotece, skoro nie masz wykształcenia bibliotekarskiego? Nie przyjmą cię jako bibliotekarkę.

        Poza tym: to, że lubisz czytać książki, to żaden argument za pracą w bibliotece. Na pewno nie będziesz miała czasu czytać podczas pracy. ;)
      • 23.08.13, 13:28
        Nie jestem na ekonomii, a jednak na INiB:) niedawno skończyłam praktyki w bibliotece i aż mi żal bo atmosfera jest tam nieziemska, tak przytulnie i całkiem niezły księgozbiór, że padam na twarz!;) tyle dobrze, że założyłam sobie tam kartę i co jakiś czas będę odwiedzać.. :D:D

        ps. w takiej bibliotece to bym mogła pracować! nawet i nocami!!!!!! -,-



        --
        `Padał tylko śnieg, taki gęsty i zimny, że nawet w grobach marzły ludzkie popioły`
    • 25.03.14, 22:26
      www.interankiety.pl/interankieta/58d76eadb97ff945c7e6a226a2b3cbdc.xml
      Pomożecie?

      Potrzebuję głosów w ankiecie na studia:)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.