Wyciągnąłem dzis swoją niegdyś napisaną pracę magisterską z dna szuflady.
- O matko boska - krzyknąłem - to ja pisałem o czymś takim?! :D
- O tak, poświęciłeś na mnie 300 godzin - odpowiedziała nieśmiało praca.
Fajnie znaleźć ją po latach, tyle, że świadomość, że nie wiesz już nawet o czym ją pisałeś podchodzi pod żarty o godzinach bezsensownie marnowanego czasu... Pamiętacie jeszcze po 2 - 3 latach do czego wam była ta praca magisterska?
--
"The danger of the past was that men became slaves. The danger of the future is that man may become robots."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.