Zbliża się coroczna ocena pracownika i znowu muszę wymyśleć co kreatywnego wpisać w swój plan rozwoju jako długoterminową ścieżkę kariery. Zadanie o tyle niebanalne że nie ma w firmie wyższego stanowiska inżynierskiego, możliwości "awansu poziomego" w najróżniejszych funkcjach technicznych też już powykorzystywałem. A kolejne stopnie korporacyjnej hierarchii, czyli zarządzanie, delikatnie mówiąc mało mnie interesują ;) Za to firma niechętnie patrzy na długoletnie zajmowanie tej samej funkcji.
Teraz jak tu dyplomatycznie napisać że nie chcę się być "krawaciarzem" a jednocześnie nie podpaść? Bo w sumie praca fajna i dobrze płatna, szkoda było by wylecieć za brak chęci do rozwoju.
I jakie nowe umiejętności może rozwijać inżynier z kilkunastoletnim doświadczeniem w branży?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.