Poza politykami (Piecha, Poncyliusz) ich nie znam, bo skąd.
Ale czytam Gadomskiego, który do wrogów Donkowego „państwa miłości” nie należy,
a wręcz przeciwnie.
I jakieś dwa, trzy miesiące temu Gadomski nie wytrzymał i porządnie Donkowym
trampkarzom przyłożył, a dla zobrazowania sytuacji w swoim tekście jakiegoś
wysokiego pozarządowego urzędnika zacytował, co mi w pamięci utkwiło. ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.