> Wyobrażam sobie, że kampania nie miałaby przekonywać zwolenników PiS, lecz pozy
> skiwać innych. Nie wydaje mi się, żeby Ziobro się do tego nadawał. Ten pan już
> nikogo nowego nie przekona.
Podstawowy problem dla PiSu jest taki, że pozyskać "innych" do głosowania na Mamlatego po prostu się nie da, nieważne kto będzie przekonywał.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.