... klub dysponuje kartami do głosowania na wypadki awaryjne w
sytuacji, w których któremuś z posłów przydarzy się coś takiego, jak p.
Skowrońskiej. I sekretariat klubu popełnił błąd wydając kartę
"zakodowaną" na Chlebowskiego a nie na Skowrońską. Skandal jest, o ile
pani Skowrońska oddawała po dwa głosy, natomiast wersja klubu jest
prawdziwa, jeśli w pierwszej turze głosowań są zarejestrowane głosy
Chlebowskiego, a nie ma głosów Skowrońskiej, a od momentu korekty - na
odwrót.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.