> Ale, gdyby do takich zadziwiających (i naprawdę smakowitych)
zbiegów
> okoliczności doszło odnośnie PiS, to też by to był "błąd
techniczny"?
>
> Cuś nie wydaje mi się.
Jak bym słyszał Jacka Kurskiego. Założę się o każde pieniądze, że
gdyby coś takiego przytrafiło się PiS-owi, to wszystkie gazety i obie
prywatne telewizje by grzmiały, że zostały złamane podstawowe
standardy demokracji
> I druga rzecz - głosowania IMHO powinny zostać anulowane/powtórzone
zaraz po
> odkryciu tego "błędu".
Bez sensu. Głosowanie jest de facto imienne, a więc prościej byłoby
po prostu przeliczyć oddane głosy odejmując głos osoby
nieuprawnionej. I tak wynik głosowania nie uległby zmianie.
> A PO powinna się wystrzegać tego typu błędów tak bardzo jak "afer".
Taki błędów, będących skutkiem błahej pomyłki, nie da się
wyeliminować, czy wykluczyć. Robić z nich aferę można wtedy, gdy ich
wpływ jest istotny, albo zła wola "sprawcy" przynajmniej
niewykluczona.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.