> za karę za to, iż historycy IPN-u nie odóżniają pojęcia "szpieg" od
> pojęcia "komunista".
Nazywają terrorystami lub bohaterami i patriotami. Zależy czy miejscem akcji
jest Palestyna, czy też Kosowo.
Wszystko zależy od własnego interesu. Co by nie mówić, dążenie do zmian granic i
ustroju innymi metodami niż traktaty i decyzje demokratyczne większości
konstytucyjnej chluby nie przynosi.
--
"Żaden wiatr nie jest dobry dla okrętu, który nie zna portu swego przeznaczenia."
Konfucjusz
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.