pies.na.czarnych napisała:
> > Nazywają terrorystami lub bohaterami i patriotami. Zależy czy
> miejscem akcji
> > jest Palestyna, czy też Kosowo.
>
> Polacy rowniez. Popatrz na takiego Czume i Niesiolowskiego. Z
> terrorystow zrobili sie nagle klejnotami narodu.
> BTW: Prosze jednak na temat, czyli IPN i jego odszczekiwanie klamstw.
> :p
Naprawdę nie wiem jak to nazwać, chodzi mi o cytat podany przez Tima.
forum.gazeta.pl/forum/w,28,103269858,103270445,trabicie_o_tym_w_ten_sposob_.html
A Ty jakbyś to określił fachowo?
--
"Żaden wiatr nie jest dobry dla okrętu, który nie zna portu swego przeznaczenia."
Konfucjusz