pies.na.czarnych napisała:
> aaki napisała:
>
> > ?
>
www.250kb.de/u/090420/j/c1011ca9.jpg
>
.............
Wszyscy zostali obwinieni o przestępstwo z art. 97 § 1 w związku z
art. 93 § 1 (wejście w porozumienie z innymi osobami w celu
pozbawienia państwa polskiego niepodległego bytu lub oderwania
części jego obszaru). Oskarżono ich w istocie o usiłowanie oderwania
od Rzeczypospolitej jej ziem południowo-wschodnich i przyłączenia
ich do ZSRR oraz obalenia przemocą ustroju państwa polskiego w celu
wprowadzenia komunistycznej dyktatury.
Zarzuty te były więc bardzo ciężkie – zostały umieszczone w
kodeksie karnym w rozdziale zbrodnie stanu i były zagrożone wysokimi
karami do dożywocia włącznie.
A zatem, komuniści skazani w procesie łuckim, działając przeciw
niepodległości Polski i jej integralności terytorialnej, pracowali
na rzecz ZSRR, którego byli agenturą.
To byli agenci Moskwy
Szpiegostwo jest jedynie drobnym podzbiorem ich działalności i jako
takie jest niczym, w porównaniu z ich głównym zadaniem, jakie
wykonywali.
Można powiedzieć, że nazwanie ich tylko szpiegami jest wręcz
uwłaczające.
Jak nazwanie architekta murarzem.
Gdy taki architekt pozwie oszczercę do sądu, to oczywiście wygra.
Tak, jak wygrał Michnik.