Od czasu do czasu prowadzę nasłuch inkryminowanej stacji, ostatnio coraz rzadziej, jako że brak wcześniejszego zacięcia w walce sił światła i sił ciemności. Ojciec Dyrektor zawęził swe panowanie do świata nocy i nie jest już tak pełen wigoru, jak dawniej. Trzeba jednak oddać Mu sprawiedliwość i przyznać, że, w odróżnieniu od reszty przedstawicieli swego gatunku, wciąż potrafi wytrzymać światło słoneczne, mimo iż z całą pewnością tego nie lubi.
Choć, jak powiedziałem, zaniedbałem się w śledzeniu Jego poczynań i ścieżek, po których kroczy, jednakowoż odnoszę wrażenie, że najprędzej chodzi Mu o poparcie tego skrzydła (ta Partia ma nie frakcje, ale skrzydła), które jest bliższe Jemu i Jego Zwierzchnikom.
--
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.