etta2 napisała: jak można "załatwić gabinet stomatologiczny najnowszej
generacji kosztem państwowej sł. zdrowia?
---> ciebie do odcyfrowania! :)))
> Pieprzysz ..., tylko PO CO?
> Jak już łżesz, to choć rób to z głową.
---> A co do "gabinetu", to bardzo proste (i często "praktykowane"):
Zaniedbany budynek działającej przychodni zdrowia zostaje na koszt "państwowego"
właściciela odnowiony wraz z wyposażeniem, dzięki pożyczce, której "właściciel"
nie spłaca. Są wtedy dwie drogi:
Jedna, że placówka upada i - zgodnie z tradycją - obiekt zostaje "sprzedany" za
złotówkę
albo druga możliwość, że dług zostaje wykupiony za 20-30% wartości a obiekt
zostaje przejęty od "właściciela" przez firmę windykacyjną - resztę długu i tak
spłaca państwo, czyli, jak zwykle, my!
--
inteligencja zastępcza, autorytety zastępcze - co jeszcze nam fundowano przez 16 lat
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.