mietek.grodecki napisał:
> Tym razem generał opowiada o braciach Kaczyńskich. Zrobili na nim
duże
> wrażenie. Zwłaszcza Jarosław Kaczyński.
>
> - Musze powiedzieć, że zaimponował mi bystrością umysłu. Wyskoczył
do mnie z
> żartobliwym tekstem: "Pan internował brata, a mnie nie. Teraz brat
chodzi z
> nożyczkami i odcina kupony, robi wielką politykę, a ja nie mam
czym się pochwal
> ić
>
>
politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,85401,7273815,Kiszczak_pod_wrazeniem_Kaczynskich.html
*******************
"W 1989 roku przychodzili do mnie, jako do szefa MSW, działacze
opozycji, którzy byli tajnymi współpracownikami SB, wywiadu i
kontrwywiadu. Naciskałem na guzik. Odbierał szef biura, w skład
którego wchodziły archiwa. Prosiłem o przyniesienie teczki.
Następnie dawałem ją mojemu gościowi. A on na zapleczu gabinetu
wrzucał dokumenty do niszczarki."
"Jeśli ten współpracownik wymieniał w meldunku 10 osób, to papier
odbijano w 10 kopiach i trafiał on do 10 różnych teczek."
Kim były te osoby?
"Porządni ludzie - działacze, politycy. Niektórych do dziś oglądam w
telewizji."
http://www.dziennik.pl/polityka/article486683/Tak_Kaczynski_zartowal_
z_Kiszczakiem.html?page=2