> Facet wetował wszystko,co mu wpadło pod pióro,byle nie pozwolić
Tuskowi na
> reformy kraju.
.........
Kwaśniewski korzystał z prawa weta 35 razy. Przy czym za pierwszych
rządów SLD (do 1997 r.) zawetował tylko dwie ustawy, i to takie,
które trudno uznać za fundamentalne projekty polityczne (o
doradztwie podatkowym i o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi).
Za to za rządów AWS (które stanowiły tylko dwie piąte czasu, w
którym sprawował swój urząd) zawetował aż 28 ustaw – w tym cały
szereg takich, które były sztandarowymi i ideowymi projektami
koalicji AWS-UW, zmierzającymi do reformy kraju (np. ustawa
samorządowa) albo do stworzenia mechanizmów obrachunku z PRL,
otwarcia archiwów SB czy ograniczenia emerytur esbeków. Z kolei za
kolejnych rządów SLD Kwaśniewski zawetował tylko pięć ustaw (i znowu
nie chodziło o sprawy fundamentalne); sprawy sztandarowe rządu SLD –
jak likwidacja kas chorych – otrzymywały bez problemu
błogosławieństwo prezydenta. Pierwsze weto Kwaśniewskiego pojawiło
się, co charakterystyczne, dopiero po wybuchu „afery Rywina”, która
zadziałała jak katalizator konfliktów wewnątrz SLD.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.