> --> Ale ani "bycie" ani "niebycie", nie upoważnia nikogo do bezpodstawnego
> deprecjonowania...
>
Jak to nie? BYCIE, wg ciebie wręcz obliguje :D
Masz wrodzony brak poczucia humoru i b. przykre "profesorskie" odęcie jakże
charakterystyczne dla wrażej mi formacji P i coś tam coś tam.
Wyluzuj i nie spalaj się dla potrzeb Panów Duplex, już po nich...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.