• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Płk Ryszard Kukliński nie żyje

    • Gość: jedenjan IP: *.d0.club-internet.fr 11.02.04, 21:39
      jak by nie patrzec to byl zdrajca na obcym zoldzie i robic z niego nadal
      bohatera to zenada, i policzek dla tych co naprawde sa bohaterami , odszedl
      czlowiek -cicho nad ta trumna
      • Gość: piotr IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 21:42
        jeju - ciągłe kłopoty z polonią .nic naprawdę nie rozumiesz z tego co się stało
        z Polską po 1989 ??
    • Gość: Kosciuszko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 21:42
      ...pewnie jak nie on to rodzina...s..a taka rodzina zdrajców !!
    • Gość: Jan z Kolna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 21:44
      ...teraz przynajmniej spoczywa w spokoju...bez wyrzutów sumienia i świadomości
      bycia sprzedawczykiem...niech spoczywa !
      • 13.02.04, 17:53
        Gość portalu: Jan z Kolna napisał(a):

        > ...teraz przynajmniej spoczywa w spokoju...bez wyrzutów sumienia i świadomości
        > bycia sprzedawczykiem...niech spoczywa !

        Wszystkim polskim niedouczonym głupkom, także "Janom z Kolna" (prawdziwy Jan z
        Kolna w grobie się przewraca...) dedykuję.
        Szanowni niedouczeni Obywatele, którzy nazywacie płk Kuklińskiego zdrajcą!
        (powinienem w Waszym stylu odpowiedzieć: ......,
        .... i ........)
        A więc odpowiadam jako człowiek parający sie zawodowo historią Polski.
        Przyjmując Wasze argumenty - płk Kukliński, oficer zdradził itd itp.
        Przyjmijcie do waszej wiadomości, szanowni niedouczeni Obywatele III RP że
        porucznik P. Wysocki, złożywszy dużo wcześniej również przysiegę (tak jak płk
        Kukliński) na wierność carowi Rosji, zorganizował i dowodził spiskiem
        podchorążych który to spisek przygotował Wielkie Powstanie Narodowe w 1830 roku,
        znane w annałach historii RP pod nazwą Powstania Listopadowego (także chwalebnie
        opisanego w encyklopediach okresu 1945 - 1989 roku, czyli w tzw. czasach
        "komuny"). Nikt dotychczas nie śmiał nazwać porucznika P. Wysockiego zdrajcą,
        nawet najgłupsze i najmniej wykształcone kadry Ludowego Wojska Polskiego -
        wprost przeciwnie.
        A wiec szanowna niedouczona Gawiedzi (by nie powiedziec ograniczona ......
        postkomunistyczna) - gdybyscie na lekcjach historii Polski nie grali w
        cymbergaja albo nie palili sportów na wagarach, to może cos w waszych Szanownych
        niedouczonych Główkach by pozostało. A tak - niestety - szkoda było wysiłku
        waszych śp. nauczycieli od historii Polski.
        Moj adres mailowy: basiaw295@wp.pl (nie jestem anonimem jak ty niedouczony
        "Janie z Kolna")
    • Gość: POLAK IP: *.crowley.pl 11.02.04, 21:48
      Niewątpliwie płk. Kukliński był zdrajca ale nie nam maluczkim Go oceniac -
      Napewno oceni go historia
    • Gość: Teresa IP: 217.97.177.* 11.02.04, 21:52
      wielka szkoda że nikt Go za Zycia nie docenił a był prawdziwym bohaterem.Cześć
      Jego pamięci.
      • Gość: oracz IP: *.kliny.net.pl / 195.117.200.* 11.02.04, 22:03
        Nieszczęsna defilada głupków. Golone, strzyżone.... Ludzie co za monotonia.
        Każda okazja dobra. Przecież ten nieszczęśnik w grobie się przewraca. O zmarłym
        lepiej sie nie wyrażać źle, bo to i tak nic nie zmieni, a świadczy brzydko o
        wyrażających się. Dobrze mówić ? Jakżez to ? O zdrajcy ? Zajmijcie sie czymś
        bardziej pożytecznym.
        • Gość: kumaty IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 22:07
          też właściwie defilujesz
      • Gość: MAx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 22:08
        ..
    • 11.02.04, 22:00
      Wiadomosc poruszyla mnie bardzo. Czuje sie jakby umarl ktos mi bliski, naprawde sciska mnie w gardle. Jesli zaswiaty istnieja, to Pan Pulkownik spotkal sie wlasnie z synami, ktorzy zgineli tragicznie "w niewyjasnionych okolicznosciach". Niech spoczywa w pokoju.
      • Gość: mar IP: *.chello.pl 12.02.04, 01:00
        Włąśnie - wykręcając fakty, realtywizując oczywiste winy i zasługi ludzi
        drwiących z opinii współobywateli, przy czyniamy się do wprowadzania takich
        nieludzkich środków odpłaty. Cała dyskusja daje podsrtawy do tego, aby dążyć do
        rozliczania takich czynów niezwłocznie, nie czekając na utworzenie legend
        hagiograficznych.
    • Gość: CIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 22:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Mirek IP: *.telkab.pl 11.02.04, 22:08
      Jakakolwiek dyskusja czy jest on patriotą jest żenująca. Pamiętam dzieci przy
      szkole podstawowej opluwające czerwone sztandary. ZSRR było wrogiem winnym
      śmierci milionów polaków. Każda metoda zapłaty była uważana za dobrą. Teraz
      zdrajcy nazywani są patriotami, kombatantami i otrzymują wysokie emerytury. Oto
      do czego może doprowadzić umiejętnie robiona, np. przez Michnika propaganda.
    • Gość: azuk IP: *.swic.dialup.inetia.pl 11.02.04, 22:15
      Jednak bohater mimo negatywnej opinii pana Michnika i sprzedawczyków z Ludowego
      Wojska Polskiego. O ich wygodnym korycie w Moskwie nikt nie chce pamiętać.
      Jeśli płk Kukliński chociaż o 5 minut przybliżył niepodległość Polski to jest
      Bohaterem a tak przecież na pewno się stało. Cześć Jego Pamięci!
      • Gość: zorro IP: *.acn.pl 12.02.04, 20:19
        Odwal się, bydlaku, od Ludowego Wojska Polskiego. Tam ginęli ludzie, którzy
        armii nie wybierali, zwiezieni z Syberii, uwolnieni z obozów. A po wojnie też
        było jedno polskie wojsko. Z orzełkiem bez korony. Wyboru nie było. Od tych też
        się odwal. Śmieć jesteś.
    • Gość: matka13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 22:33
      (')(')(')(')('(')
    • Gość: polkan IP: *.25-151.libero.it 11.02.04, 22:51
      Walesa nie uzyl swoich slow lecz posluzyl sie tym co zostalo powiedziane o
      Niewiadomskim-zabojca prez. Narutowicza. Pan Walesa zawsze wie najlepiej tylko
      robi najgorzej. Byl przeciwny postawieniu we wlasciwy sposob oceny czynu
      plk.Kuklinskiego, byl przeciwny usunieciu wojsk sowieckich z Polski,byl
      przeciwny likwidacji sowieckich baz w Polsce. Prawdopodobnie byl przeciwnikiem
      czynu plk.Kuklinskiego i byloby lepiej zeby milczal.Picie wodki przy okraglym
      stole odbija sie czkawka.
    • Gość: AGNESSA IP: 81.210.87.* 11.02.04, 23:18
      PŁATNY ZDRAJCA NARODU I KRAJU
      • Gość: Demokryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 23:22
        Chyba nie robił tego dla pieniędzy. W każdym bądź razie w procesie, który mu
        wytoczono w Polsce nie wspominano o pieniądzach, a gdyby brał dolce komuniści
        natychmiast by to wyciągnęli.
        • Gość: zorro IP: *.acn.pl 12.02.04, 20:23
          Wyciągnęli, faktów nie znasz.
    • Gość: kryska IP: 192.39.228.* 11.02.04, 23:30
      nie nalezy zle mowic o zmarlych, ale oddanie ( sprzedanie ? ) tajemnic
      panstwowych wywiadowi obcego panstwa to zdrada. I mozna tlumaczyc,ze byl
      komunizm a w US demokracja :-)), ale nie zmienia to faktu, ze jest to zdrada. A
      gdzie jest honor oficera co zmienia sztandary, pod ktorymi sluzy?
      • Gość: piotr IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 23:43
        w 1831 roku cała polska armia porzuciła cara. Zwyczajnie złamano przysięgi.
        i myślę ,że to bardziej honornie
        • Gość: kryska IP: *.adsl.xs4all.nl 12.02.04, 08:13
          rzecz w tym, ze pan Kuklinski sluzyl w LWP od 1947 i obowiazku sluzby oficera
          zawodowego nie mial.. nie powinien sluzyc w LWP jesli nie zgadza sie z
          oficjalna doktryna panstwa i jego sojuszy, a jesli zmienil poglady dopiero po
          wielu latach to powinien wystapic ze sluzby zawodowej.
    • Gość: Piotr IP: *.25-151.libero.it 11.02.04, 23:44
      Plk Kuklinski zdradzil, bo wg doktryny Ukladu Warszawskiego PRL bylo wielkim
      poligonem, w ktory wycelowane byly pociski nuklearne NATO. Teraz towarzysze
      Kwasniewski i Miller przy poklasku tzw opozycji bez zgody spolecznej decyduja o
      umieszczeniu w Polsce amerykanskich baz. Zatem nic tylko czekac na nowego
      Kuklinskiego, tym razem na zoldzie Rosji lub Chin. Tylko, ze jego nikt juz sie
      nie odwazy nazwac bohaterem. Ot, taka polska schizofrenia.
    • Gość: miemich IP: *.ksk.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 23:55
      W tych wszystkich czytanych w internecie wypowiedziach nie znalazłem informacji
      o zemscie KGB najbardziej okrutnej z okrutnych. Po co zabijać zdrajcę -
      wielokrotnie bardziej można go zabić zabijając jego dzieci i to się stało.
      Kukliński stracił w niewyjaśnionych okolicznościach dwóch dorosłych synów.
      (I to w Stanach ??? )Czy okrucieństwo jest słowem w tym wypadku odpowiednim -
      czy nie powinno powstać nowe słowo-hasło określające morderstwo/popełnione za
      winy ojca/ "ciebie nie zabiję zabiję twoich synów" i teraz powiedz co jest
      warte twoje życie ?? / Czy ktoś przewidzi taki scenariusz, czy ktoś zgodzi się
      na takie poświęcenie, informacja kosztem życia własnych dzieci ??? ( a przy
      okazji czy ten człowiek tak samo jak Sikorki nie stał się persona non
      grata???? przecież miał być świadkiem w procesie (nie wiem chyba
      Jaruzelskiego ??) może wreszcie zaczniemy mówić prawdę !!!!!!! (naiwny
      )
      • Gość: Piotr IP: *.25-151.libero.it 12.02.04, 00:01
        Plk Kuklinski zdradzil, bo wg doktryny Ukladu Warszawskiego PRL bylo wielkim
        poligonem, w ktory wycelowane byly pociski nuklearne NATO. Teraz towarzysze
        Kwasniewski i Miller przy poklasku tzw opozycji bez zgody spolecznej decyduja o
        umieszczeniu w Polsce amerykanskich baz, w ktore ktos inny wyceluje pociski.
        Zatem nic tylko czekac na nowego Kuklinskiego, tym razem na zoldzie Rosji lub
        Chin. Tylko, ze jego nikt juz sie nie odwazy nazwac bohaterem. Ot, taka polska
        schizofrenia. Wierzymy, ze tylko obcy soldat zagwarantuje nam bezpieczenstwo,
        wolnosc jest niwazna.
      • Gość: Piotr IP: *.25-151.libero.it 12.02.04, 00:02
        Plk Kuklinski zdradzil, bo wg doktryny Ukladu Warszawskiego PRL bylo wielkim
        poligonem, w ktory wycelowane byly pociski nuklearne NATO. Teraz towarzysze
        Kwasniewski i Miller przy poklasku tzw opozycji bez zgody spolecznej decyduja o
        umieszczeniu w Polsce amerykanskich baz, w ktore ktos inny wyceluje pociski.
        Zatem nic tylko czekac na nowego Kuklinskiego, tym razem na zoldzie Rosji lub
        Chin. Tylko, ze jego nikt juz sie nie odwazy nazwac bohaterem. Ot, taka polska
        schizofrenia. Wierzymy, ze tylko obcy soldat zagwarantuje nam bezpieczenstwo,
        wolnosc jest niwazna.
    • Gość: Lisior IP: *.client.comcast.net 12.02.04, 00:05
      ktory w pojedynke walczyl z komuna i ruska holota!
      • Gość: marwwa IP: *.chello.pl 12.02.04, 00:49
        Ostatnio znane są różne przykłady bohaterstwa - nie trzeba sięgać do historii,
        pisanej pod dyktando kolejnych opcji politycznych.
        Zadajmy sobie pytanie: Czy jednakowo cenimy różne przykłady bohaterstwa?
        Przykład1:
        Grupa zdesperowanych młodych ludzi idzie na pewną śmierć, aby ugodzić znanego
        kata miasta, który odznaczył się WYJĄTKOWĄ bezwzględnością. W zamachu dowodzą,
        że KAŻDY, choćby nie wiadomo, jak strzeżony KAT zostanie dosięgnięty. Terror
        ustaje . Następca KATA już nie ryzykuje z represjami. Chłopcy giną.

        Przykład 2:
        Samotny samobójca-zamachowiec wjeżdża samochodem pełnym materiału wybuchowego
        na teren placówki wrogiej armii. Ginie, powodując śmierć 6 wrogich
        żołnierzy ,i popłoch.

        Przykład3:
        Grupa zamachowców - samobójców opanowuje samolot, i uderza w budynek, w
        którym znajdują się tysiące ludzi - obywateli wrogiego państwa. Giną, ale
        wzbudzają trwogę , choć obiektem ich ataku nie są żołnierze...

        Przykład4:
        Samobójca-zamachowiec owija się ładunkami wybuchowymi i detonuje się przed
        placówką obcej armii, powodując śmierć 2 żołnierzy i 6 współziomków.

        Przykład5:
        Samobójca - zamachowiec ... detonuje się w tłumie zebranym przez okupantów dla
        pokazania przyjaźni z okupantem. Ginie, a wraz z nim 30 osób z tłumu
        współziomków prawie-kolaborantów.
        Przykład6:
        Samobójca-zamachowiec wysadza się na ulicy przed szkołą. Gine co prawda
        kilkanaścioro dzieci, ale dowodzi tym, że okupanci nie są w stanie opanować
        sytuacji.
        Przykład 7:
        Zamachowiec zistawia bombę w śmietniku na uczęszczanym bazarze. Ginie
        kilkanaście osób-jego współziomków. Popłoch nie do opanmowania przez okupantów.
        Przykład8:
        Współzamachowiec pomaga agentom w ustawieniu stanowisk mających
        odstrzelać miasto (Kabul) . Wskazuje miejsca, na które atak będzie
        najskuteczniejszu - wzbudzi najweiększą panikę.
        Przykład9:
        Konspirator wykrada plany zaopatrzenia w wodę , i stascji uzdatniania
        niewielkiego kraju, doradza skuteczne trucizny i środki bojowe oraz
        miejsca ich wprowadzenia, dla jednoczesności działania, po czym... chroni
        się w zaprzyjaźnionym kraju.
        Przykład10:
        J.w. ale po przyjeździe do zaprzyjaźnionego kraju zgłasza się do działu
        finansowego agencji , odbiera wynagrodzenie i przydział na posiadłość dla
        siebie z rodziną.
        WSZYSCY ONI ZAWSZE PRZEZ KOGOŚ ZOSTANĄ UZNANI ZA BOHATERÓW!?
        • Gość: Demokryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 01:31
          Naprawdę nie dostrzegasz pewnych różnic? Co innego atakować żołnierzy lub ludzi
          z aparatu przemocy, a co innego cywili, nawet obywateli wrogiego mocarstwa. Oni
          nie są uzbrojeni. Zabić jak najwięcej, obojętnie kogo (kobiety, dzieci itp),
          tylko po to, by wzbudzić strach - to juz nie partyzantka, to terroryzm. Godzien
          pogardy, bo nawet wojna ma swoje reguły.
          • Gość: marwwa IP: *.chello.pl 12.02.04, 02:05
            Właśnie - a do której grupy zaliczył byś naszego bohatera?
            • Gość: Demokryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 02:22
              Terrorystą nie był. Sprzedawczykiem też raczej nie - nie brał pieniędzy za
              przekazywane materiały, a w konsekwencji stracił o wiele więcej niż mógł zyskać
              - życia jego dzieci nie przeliczy się na $$. Sprzeniewierzył się przysiędze -
              fakt, ale czy przysięga obowiązuje bezwględnie? Może gdyby grupa oficerów
              niemieckich postanowiła też sprzeniewierzyć się przysiędze i wystąpić przeciw
              legalnie wybranemu Hitlerowi jeszcze w latach 30-tych świat wyszedłby na tym
              lepiej? Nie mówiąc już o samych Niemcach.
              Jeśli pojmuje się świat ówczesny dychotomicznie (komunizm - demokracja) to
              opowiedział się po właściwej stronie.
              Padają zarzuty, że narażał życie Polaków, bo Amerykanie dzięki jego informacjom
              mogli lepiej nakierować swoje rakiety na Polskę. To bzdury. Te rakiety i tak by
              tu przyleciały, bo byliśmy po przeciwnej stronie i tyle.
              Jeśli więc założymy, że widząc od środka szaleństwo systemu zdcydował się na
              bunt przeciwko niemu - to czy zasłużył na te wzystkie epitety, którymi sie go
              obrzuca? Nie czyniłbym z niego od razu bohatera narodowego na skalę Kościuszki,
              czy Traugutta ale nie można mu odmówić i odwagi i poświęcenia.
              Trudny problem, ale moim zdaniem ślepe posłuszeństwo i bezrozumna wierność
              bywają gorsze od buntu. Czasem trzeba umiec powiedzieć nie.
    • Gość: X IP: *.radio.com.pl 12.02.04, 00:42
      Cześć!
    • Gość: obywatel Kane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 01:07
      mojemu rocznikowi 1972, jednemu z ostatnich pamietajacych jak dzis ten czas
      kiedy dokonal Pan rzeczy niezwykle szlachetnej dla Pana i mojej i naszej
      Ojczyzny przychodzi ubolewac, ze Mezow Stanu wraz z Panem ubywa. Historia nie
      musi Pana oceniac. My jestesmy historia, my obdarowani Polska w pelni
      Niepodlegla. Niech Pan pomodli sie za nasz Kraj. Dziekuje za wszystko i dobra
      Sluzbe Rzeczpospolitej. <`> [`] <`> Rodzinie skladam najszczersze wyrazy
      wspolczucia utraty Dobrego Czlowieka.. Wieczne odpoczywanie racz Mu dac Panie,
      a Swiatlosc Wiekuista niechaj mu swieci na wieki... <`> [`] <`>
      • Gość: zorro IP: *.acn.pl 12.02.04, 20:24
        Nie nadymaj się tak, Kane, bo pękniesz.
    • Gość: gator IP: *.pbc.adelphia.net 12.02.04, 01:46
      Zastanowcie sie oceniajac tego Wielkiego Polaka. On poswiecil swoje zycie dla
      was abyscie mogli zyc w Wolnosci a nie wedlug rosyjskich wartosci. Czy to
      efekty komunistycznej spuscizny. Wasze dzieci zrozumieja role jaka odegral.
      Chyba ze bohaterem jest wasz ex dzisiaj prezydent.
    • 12.02.04, 02:20
      Gazeta 08-05-1998, relacja z wizyty płk. Kuklińskiego w Polsce:
      "Przed Grobem Nieznanego Żołnierza złożył kwiaty. Przybyłym tam uczniom z Reja
      poradził, aby "uczyli się i przygotowywali do kierowania tym najpiękniejszym
      krajem na świecie".

      Panie Pułkowniku, jest Pan dla mnie Wielkim Bohaterem i niedoścignionym wzorem
      męstwa. Moje dzieci wychowam w wielkim szacunku dla Pańskiej Osoby.

      A głosami tych, którzy dziś kalają pamięć o Panu, proszę się nie sugerować. To
      biedni, skołowani, zagubieni ludzie, którzy nigdy nie pojmą, ile tak naprawdę
      Panu zawdzięczają.

      Wielka szkoda, że nie zdążył już Pan powtórnie odwiedzić tego "najpiękniejszego
      kraju na świecie", który tak Pan ukochał.

      Cześć Pamięci Wielkiego Polaka


      • Gość: wazny glos IP: *.75.104.210.Dial1.Stamford1.Level3.net 12.02.04, 03:42
        Dzieki tobie jeszcze wierze ze sa ludzie inteligentni, patrioci i oczytani.
        Dla ubranych w polskie mundurki oprawcy Jaruzelski Kiszczak i inni sa, co dla
        niektorych bohaterami. Pacyfikujac narod,skrycie mordujac pod ich rozkazami,
        wrosly pacholki komunistyczne co nierozrozniaja dobra od zla.'Omnia serviliter
        pro dominacjone"
        Tfu psia mac jak ciezko na duszy za te czesc Narodu.

        Dla pierwszego oficera NATO "Requiem deternam dona eis Domine"
    • Gość: Oficer FSB/GRU IP: 5.2.1R1D* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 12.02.04, 03:52
      ... czesc jego pamieci; obecnie mamy wazniejsze sprawy niz zajmowanie sie
      tragicznym Polakiem.
    • Gość: Janusz Lipinski AK IP: *.los-angeles-01-03rs.ca.dial-access.att.net 12.02.04, 05:17
      PLK RYSZARD KUKLINSKI-PRZEJDZIE BEZ WATPIENIA DO HISTORII JAKO BOCHATER I
      PATRJOTA. JEGO POSTEPOWANIE POWINO BYC PRZYKLADEM DLA PRZYSZLYCH POKOLEN
      POLSKI.
      NIE ZDRADZAL POLSKI BO POLSKA JAKO SUWERENNE PANSTWO NIE ISTNIALA. TAK
      ZWANA: "POLSKA LUDOWA" BYLA PANSTWEM WASALNYM I SATELITARNYM WOBEC ZWIAZKU
      SOWIECKIEGO. BEZKARNE BYLY W TYM "PANSTWIE LUDOWYM" ZBRODNIE PANSTWOWEGO
      TERRORYZMU, POPELNIANE PRZEZ PARTYJNE SADOWNICTWO,PARTYJNY APARAT
      BEZPIECZENSTWA, PARTYJNA MILICJE "OBYWATELSKA". BEZKARNYMI BYLY GRABIEZE MIENIA
      PRYWATNEGO,BARBARZYNSKIE NISZCZENIE NATURALNEGO SRODOWISKA NIE ZNANE NIGDY
      DOTAD. ZDRAJCAMI POLSKI TO KOLABORANCI Z POD ZNAKU: JARUZELSKI, KISZCZAK,
      GOMULKA,BIERUT I INNI. CZESC TWOJEJ PAMIECI PULKOWNIKU
      • Gość: aa IP: *.pke.pl 12.02.04, 12:08
        Przecież to nasi przyjaciele z Anglii i Ameryki jeszcze przed 1945 rokiem
        zadecydowali jaka będzie Polska po wojnie
    • Gość: RIP IP: *.72.12.63.Dial1.Honolulu1.Level3.net 12.02.04, 05:54
      To bardzo przykre ze Kuklinskiego zegnamy w takiej ciszy!

      Kuklinski byl jednym z nielicznych prawdziwych POLSKICH patriotow
      zdradzonych po przez zdrajcow Polski takich jak Jaruzelski czy Kania!


      "When Kuklinski acknowledged his CIA association for the first time in 1992, he
      said:

      "In the beginning I asked myself if I had a moral right to do this [supply
      military secrets to CIA].

      I was a Pole.

      I understood that Poles should be free and that the United States was the only
      country that might support the fight for freedom for Poland."

      He chose cooperation with US intelligence work as a form of resistance. On
      several occasions, he referred to a group of pro-Western officers who wanted to
      make contact with the West.

      They were prepared to sabotage the Soviet war machine in the event of a Warsaw
      Pact-NATO conflict.

      Kuklinski’s US contacts discouraged this plan as too dangerous. But this only
      inspired him to find another form of anti-Soviet opposition.

      "The conspiracy that was organized within a small group of commanding officers
      in the Army became my directive.""

      The information Kuklinski provided to CIA remains classified, but he has
      revealed the most important details in a series of interviews. Even General
      Czeslaw Kiszczak, the former minister of internal affairs who supervised the
      official damage assessment, acknowledged: "When we started to analyze the range
      of information he had got hold of, we realized that he knew so much there was
      no point in changing anything (in Polish military plans) because we would have
      had to change virtually everything."37 Highlights of these interviews include:38

      • Soviet war plans: Kuklinski outlined the Soviet game plan for waging an
      offensive war against NATO.

      • Wartime command and control arrangements: Kuklinski revealed that, in
      wartime, the national armies of the Warsaw Pact (with the exception of Romania)
      would come under direct Soviet operational control. Polish commanders would
      have been reduced to the status of liaison and logistics officers taking orders
      from Soviet superiors.

      • Warning of war: Warsaw Pact planning documents and military exercises yielded
      insight into how the Soviets would mobilize for war. Kuklinski’s
      information "allowed us to develop an intimate understanding of the way they
      worked. It was invaluable for warning," according to a US strategic expert.39

      • Project Albatross: Kuklinski had knowledge of three highly secret, deep
      underground bunkers the Soviets had constructed in Poland, the USSR, and
      Bulgaria for wartime command and control. He identified the exact location,
      construction, and communications systems used for the Polish complex. According
      to President Carter’s National Security Adviser, Dr. Zbigniew
      Brzezinski, "Kuklinski’s information permitted us to make counterplans to
      disrupt command-and-control facilities rather than only relying on a massive
      counterattack on forward positions, which would have hit Poland."40

      • Information on some 200 advanced weapon systems and a manual on electronic
      warfare: Kuklinski also alerted US intelligence to a massive Soviet denial and
      deception program, highlighting the use of dummies and decoys to foil US
      satellite surveillance.

      "The First Polish Officer in NATO"

      In September and December 1992, Benjamin Weiser, then a staff writer for The
      Washington Post, published a two-part series on Kuklinski’s life based on more
      than 70 hours of conversation.41 The September article created a sensation in
      Poland, where state television and all the major dailies gave it extensive
      coverage.

      The Warsaw correspondent for Moscow News was not exaggerating when he said
      that "the Kuklinski case is becoming yet another factor tending to divide the
      already fragmented political scene [in Poland]."42 Poles learned for the first
      time that Kuklinski had worked with US intelligence for more than a decade
      before defecting in 1981.

      (In the 1987 Kultura interview, Kuklinski had limited his remarks to the
      Polish crisis of 1980-1981.) "I think I have to unveil what I have done,"
      Kuklinski told Weiser. "Let’s judge on the basis of what I have done." This was
      an opening bid in an effort to have the legal case against him dropped.

      In early 1990, Poland’s supreme court, acting under a December 1989 amnesty
      law, commuted Kuklinski’s death sentence to 25 years in prison and loss of
      civil rights. (The court let stand the forfeiture of property, even though the
      law had been erased from the post-Communist criminal code.)

      Two days after the Post article, Jaroslaw Kaczynski, head of the center-right
      Center Alliance Party, sent a letter to President Walesa, challenging him to
      pardon Kuklinski or state publicly why he would not do so.

      Walesa, in a statement to the leftist daily Gazeta Wyborcza, replied: "It is a
      complicated issue: on the one hand, one can admire the colonel for his courage;
      on the other hand, the story still has some white spots which are waiting to be
      explained. History will pass the final verdict…."

      This buck-passing would continue for another five years.

      Dr. Brzezinski was Kuklinski’s earliest and ultimately his most effective
      champion. (He coined the phrase "the first Polish officer in NATO," which
      became the rallying cry for Kuklinski’s exoneration.)

      In a letter to Walesa, he cited Kuklinski’s role in heading off Soviet
      intervention in 1980. "Such things should not be considered treason," he told a
      Polish television interviewer. "I believe it is high time to acknowledge that
      Kuklinski served Poland well."




      www.cia.gov/csi/studies/summer00/photo07.gif
      Powinien byc pochowany z najwyzszymi HONORAMI WOJSKOWYMI z wybudowanym
      pomnikiem za obrone Polski przeciwko zdrajcom komunistycznym.

      Warto przeczytac <A
      href="http://www.cia.gov/csi/studies/summer00/art03.html">The Vilification and
      Vindication of Colonel Kuklinski</A>

      i inne publikacje Marka Kramera

      Copyright 2004, The Woodrow Wilson International Center for Scholars. All
      rights reserved.

      Woodrow Wilson International Center for Scholars
      Ronald Reagan Building and International Trade Center
      One Woodrow Wilson Plaza
      1300 Pennsylvania Ave., NW
      Washington, DC 20004-3027
      T 202/691-4000


      • Gość: Ken IP: 62.233.204.* 13.02.04, 11:12
        Facet, co Ty za autorow cytujesz, stypendystow CIA? I to jescze takich, ktorzy
        podstawowych faktow z najnowszej historii Polski nie znaja.

        No przeciez ten artykul www.cia.gov/csi/studies/summer00/art03.html to
        smiech
    • Gość: Iza IP: *.twmi.rr.com 12.02.04, 06:15
      Kuklinski zdradził tych CZERWONYCH BANDYTÓW z Kremla i ich PACHOŁKÓW ZDRAJCÓW
      tach jak Jaruzelski, który im wiernie służył CAŁE HANIEBNE ŻYCIE i uczestniczył
      w MORDOWANIU najlepszych synów Narodu Polskiego w latach 1944 - 1953, a potem
      beztrosko dalej patrzył jak MAFIA KOMUNISTYCZNA OKRADA Polaków z ich owoców
      pracy i transferuje ciężko wypracowane dobra do budowy tego PRZEKLĘTEGO
      pariasza świata o nazwie CCCP.

      Kuklinski NIE ZDRADZIŁ Narodu Polskiego, lecz OPRAWCÓW tego Nardu !!!

      Kuklinski zdradził ALE tego BANDYTE Kiszczaka i jemu podobnych WSCIEKŁYCH PSÓW,
      którzy GRYŹLI i OKRADALI Polaków, i tego BANDYTE Kiszczaka całowali
      KOLABORANCI tacy jak: Michnik, Wałesa, Kwasniewski, Miller, Mazowiecki,
      Gieremek ...itp. którzy SIEDLI do haniebnego "okragłego stołu" z NAJWIEKSZYMI
      OPRAWCAMI Narodu Polskiego.

      Czy z BANDYTAMI siada się do jednego stołu, czy się ich ROZLICZA?

      Dlaczego siedli do jednego stołu ?

      A dlatego, bo WSPÓLNOTA interesow ZŁODZIEJI i ZDRAJCÓW łaczy i wymusza
      wzajemność POPIERANIA się i obrony.

      Takie ustalili zasady przy tzw. "okraglym stole" i dalatego właśnie jesteście
      DALEJ OKRADANI, a to wszystko co wypracowali wasi ojcowie jest
      aktualnie "SPRZEDAWANE" za beznen, za 5% autentycznej wartosci kapitałowi
      zagranicznemu, który wykożystuje SPRZEDAJNOŚĆ ZDRAJCÓW komuchów KTORYCH NIGDY
      NIE ROZLICZYLISCIE i ponownie dopuściliscie do władzy.

      Kuklinski OSŁABIŁ OPRAWCÓW Narodu Polskiego, którzy KATOWALI Polaków!
    • Gość: RIP IP: *.72.12.63.Dial1.Honolulu1.Level3.net 12.02.04, 06:56
      Niestety HOLOTA pokomunistyczna nigdy nie doceni tego wspanialego
      Bohatera ktory staral sie uchronic POLSKE przeciwko zdrajcom takim jak
      Jaruzelski, Kania czy nawet inna grupa "pseudo PATRIOTOW" jak Michnik
      czy ten co sie walesal.

      Gdyby wreszcie zaczeli studiowac prawdziwe FAKTY to by zrozumieli ze to
      JARUZELSKI staral sie sciagnac wojska zdradzieckie do Polski aby
      stlumic "glodowa rewolucje" biednych polakow!

      Czytajac wypociny ciemnoty Polskiej nie ma sie co dziwic.

      Kuklinski poswiecil swoje zycie aby ocalic Polske i cene ktora za to
      zaplacil byla smierc jego dwoch synow ktorzy zgineli w "dziwnych
      niewyjasnionych okolicznosciach" a raczej zaranzowanych zabojstwach po
      przez sluzby specjalne z bloku wschodniego!

      Gdyby nie zdrada Polski po przez Jaruzelskiego Kuklinski by nigdy nie
      byl znany.

      Karierowicze tacy jak Michnik pisza BZDURY aby zarobic na zycie.
      Trezeba miec dostep do faktow aby ocenic prawdziwego Polskiego BOHATERA
      Kuklinskiego.

      http://www.cia.gov/csi/studies/summer00/art03.html

      "Kuklinski, in order to save Poland, decided to fight a silent war against the
      Soviet juggernaut on an invisible front. He would tell the West what was in
      store for it—and for Poland—in the event of war with the Soviet Union."


      KUKLINSKI byl jednym z NIELICZNYCH BOHATEROW ppowojennych w Polsce.

      Kuklinski was active at a far more dangerous time in US-Soviet relations.
      During the Cuban missile crisis, the United States had overwhelming strategic
      superiority over the USSR; it had a wide margin of security, and it ultimately
      forced Moscow to back down. When Kuklinski approached US intelligence, it
      seemed to him that the world was becoming more dangerous because of rising
      Soviet power and assertiveness and American isolationism. As he told one
      interviewer:

      The United States began losing interest in Europe. The free world was terrified
      by the military power of the USSR and did not prevent the quelling of the
      Prague Spring uprising [in August 1968]. On the other hand, Moscow, dizzy from
      its worldwide success, accelerated its armament program…. You could smell the
      gunpowder in Europe, and the consequences for Poland and the Poles would have
      been tragic.36

      The information Kuklinski provided to CIA remains classified, but he has
      revealed the most important details in a series of interviews.

      Even General Czeslaw Kiszczak, the former minister of internal affairs who
      supervised the official damage assessment, acknowledged: "When we started to
      analyze the range of information he had got hold of, we realized that he knew
      so much there was no point in changing anything (in Polish military plans)
      because we would have had to change virtually everything."37 Highlights of
      these interviews include:38

      • Soviet war plans: Kuklinski outlined the Soviet game plan for waging an
      offensive war against NATO.

      • Wartime command and control arrangements: Kuklinski revealed that, in
      wartime, the national armies of the Warsaw Pact (with the exception of Romania)
      would come under direct Soviet operational control. Polish commanders would
      have been reduced to the status of liaison and logistics officers taking orders
      from Soviet superiors.

      • Warning of war: Warsaw Pact planning documents and military exercises yielded
      insight into how the Soviets would mobilize for war. Kuklinski’s
      information "allowed us to develop an intimate understanding of the way they
      worked. It was invaluable for warning," according to a US strategic expert.39

      • Project Albatross: Kuklinski had knowledge of three highly secret, deep
      underground bunkers the Soviets had constructed in Poland, the USSR, and
      Bulgaria for wartime command and control. He identified the exact location,
      construction, and communications systems used for the Polish complex. According
      to President Carter’s National Security Adviser, Dr. Zbigniew
      Brzezinski, "Kuklinski’s information permitted us to make counterplans to
      disrupt command-and-control facilities rather than only relying on a massive
      counterattack on forward positions, which would have hit Poland."40

      • Information on some 200 advanced weapon systems and a manual on electronic
      warfare: Kuklinski also alerted US intelligence to a massive Soviet denial and
      deception program, highlighting the use of dummies and decoys to foil US
      satellite surveillance.


      Ludzie skladaja uklony Walesie.

      Walesa byl NIKIM i zawsze nikim zostanie, nie zaleznie ze dostal Nobel
      Peace Prize!

      To Kuklinski musial uciekac z Polski bo sie narazil prawdziwym zdrajcom
      Polski!

      Aby byc zdrajcom nie trzeba "sprzedawac" dokumentow do CIA, wystarczy
      zdradzic Narod Polski starajac sie o wciagniecie wojsk Radzieckich do Polski!

      Szkoda ze Jaruzelski i Kania nie dostali wyroku smierci na ktory
      zapracowali za ZDRADE Polski blagajac Kulikova o wyslanie wojsk Radzieckich
      do Polski !

      Kuklinski zrobil to czego mozna sie spodziewac od PRAWDZIWEGO BOHATERA
      i nie sprzedal zadnego dokumentu do CIA dla wzbogacenia sie!
      Nie bral pieniedzy za staranie sie o uwolnienie Polski od ZDRAJCOW i
      agentow Radzieckich!

      "Soviet Intransigence

      Jaruzelski’s claim to be the savior of Poland stands or falls on his assertion
      that he faced a Hobson’s choice between martial law and Soviet military
      assistance.

      Unfortunately for him, virtually all the evidence that has appeared since 1991
      in Polish, Soviet, and other East European records indicates that the Kremlin
      had no intention of intervening—one of the most surprising revelations found in
      the Soviet archives.

      Worse yet, there is solid information that Jaruzelski actually preferred Soviet
      intervention to martial law.

      He apparently pleaded with the Soviets to do his dirty work for him, and, when
      they refused, he asked for assurances that Moscow would provide military backup
      if Polish forces proved incapable of suppressing Solidarity. The Soviets also
      refused that request.

      Jaruzelski suffered a major (and highly publicized) humiliation during a joint
      US-Polish-Soviet conference on the Polish crisis of 1980-1981 held in a Warsaw
      suburb in September 1997.

      Marshal Viktor Kulikov, former supreme commander of Warsaw Pact forces and
      Moscow’s proconsul in Warsaw, denied that the USSR had intended or had
      threatened to intervene.

      During the next break, participants overhead Jaruzelski shouting at Kulikov in
      Russian, "You know what you said to me then. How could you let them do this
      to me—in front of the Americans!"23

      Minutes of Soviet Politburo meetings support Kulikov. They go even further,
      suggesting that the Kremlin was prepared, if necessary, to give up Poland
      altogether, even if it meant the end of Communist rule. During a 10 December
      session on the eve of martial law, for example, KGB chairman Yuri Andropov (and
      Brezhnev’s heir apparent) told his fellow Politburo members:

      We do not intend to introduce troops into Poland. That is the proper position,
      and we must adhere to it until the end. I don’t know how things will turn out
      in Poland, but even if Poland falls under the control of Solidarity, that’s the
      way it will be.24 (emphasis added)

      At the same session Soviet Foreign Minister Gromyko noted that the Politburo "…
      must somehow dispel the notion that Jaruzelski and other leaders in Poland have
      about the introduction of troops. There can be no introduction of troops."25

      Jaruzelski’s worst fear was not, as he claims, Soviet intervention, it was
      nonintervention. "Under these circumstances," a perceptive observer
      wrote, "Jaruzelski’s d
      • Gość: RIP IP: *.72.12.63.Dial1.Honolulu1.Level3.net 12.02.04, 07:02


        Jaruzelski’s worst fear was not, as he claims, Soviet intervention, it was
        nonintervention. "Under these circumstances," a perceptive observer
        wrote, "Jaruzelski’s donning the mantle of the nation’s savior was a
        travesty."26

        These revelations underscore how prescient Kuklinski was in 1987, when he said:

        Had the Kania-Jaruzelski duumvirate said no to the Russians from the very
        beginning, then, under the pressure of overt attacks and threats from Moscow,
        Solidarity would have had to alter its front of struggle and primarily champion
        the country’s sovereignty and integrity.

        I am certain that it would have been more inclined toward compromise and that
        the Soviet Union would have retreated, had the Party-Army leadership and the
        nation created a united front.27

        If so, then Poland was on its way, perhaps, to becoming something like another
        Finland for the USSR.28 Instead, Poles had to continue to endure the most
        repressive regime in their post-Stalin history and to put up with six more
        years of Jaruzelski’s inept leadership, which led the country to the brink of
        economic disaster.

        Jaruzelski’s Allegations

        Since 1992, Jaruzelski has defended himself by asserting that the United States
        in effect approved or at least accepted his view of martial law as the "lesser
        evil."

        This, he says, is the conclusion he drew when the Reagan administration
        refrained from warning Solidarity or blowing the whistle on his martial law
        plans (allegedly provided by Kuklinski in a new version of Urban’s 1986
        disinformation ploy).

        "Did this give you the green light?" asked one French interviewer. "I cannot
        answer on behalf of the Americans," Jaruzelski said, "but I had the right to
        believe that a lack of reaction on their part was a signal to act."29

        Jaruzelski embellished the "green light" story during the 1997 conference
        mentioned above. According to the general, he dispatched General Eugeniusz
        Molczyk, deputy chief of the general staff, to Washington to confer with then-
        Vice President Bush just before martial law was declared.

        The Vice President, Jaruzelski told the conference attendees, agreed with
        Molczyk that martial law was a better option than intervention.

        "We took that as a sort of signal," the general said, "Do it your selves, or
        there will be the more feared option." The only problem is that this exchange
        never happened.

        History and geography have often forced Poles to make tragic choices. During
        World War I, they fought in the armies of the three powers (Russia, Prussia,
        and Austria) that had partitioned their country in the 18th century, with Poles
        sometimes shooting at each other.

        In World War II, Poles fought in the Red Army, even though Stalin had murdered
        thousands of their fellow officers and soldiers because he thought they might
        fight against the USSR. Tens of thousands of Poles were forced to serve in the
        Wehrmacht even as the Nazis were occupying their country and terrorizing their
        countrymen. "


        www.cia.gov/csi/studies/summer00/art03.html
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.